"Katyń" w ukraińskiej telewizji: "Chcemy pokazać dokąd i dlaczego leciał Lech Kaczyński"

Ukraińscy telewidzowie musieli czekać prawie 3 lata, aby obejrzeć film "Katyń" Andrzeja Wajdy. Dziś (14.00 naszego czasu) pokaże go jedyny ogólnokrajowy państwowy kanał telewizyjny.
Ukraińcy mogli wcześniej obejrzeć "Katyń" w kinach, jednak emisja w telewizji był uniemożliwiana przez niewielką rosyjską firmę, która ma prawa do tego rodzaju dystrybucji. Dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie Jerzy Onuch powiedział Polskiemu Radiu, że sytuację zmieniła dopiero kwietniowa katastrofa pod Smoleńskiem. Udało się odnaleźć rosyjską firmę i odbyć z nią skuteczne negocjacje.

Prezes państwowej telewizji Jehor Benkendorf powiedział Polskiemu Radiu, że chce, aby Ukraińcy zrozumieli, w jakich okolicznościach doszło do katastrofy pod Smoleńskiem. - Chcemy zwrócić uwagę na to, dokąd i dlaczego leciał prezydent Lech Kaczyński. Wydaje mi się, że on przez całe życie starał się o czymś powiedzieć i chcemy, żeby to zostało powiedziane - podkreślił prezes Benkendorf.

Jedyny ogólnokrajowy kanał telewizyjny na Ukrainie ma największy zasięg, jednak jego oglądalność jest niewielka z powodu dość ubogiej oferty programowej.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM