Nieznana aktorka zagra Lisbeth Salander w nowej ekranizacji "Millenium"

Początkująca aktorka Rooney Mara pokonała młode gwiazdy Holywood w walce o rolę hakerki Lisbeth Salander. Mara zagra w hollywoodzkiej ekranizacji książki Stiega Larssona "Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet" oraz w ekranizacji dwóch kolejnych części trylogii.
O obsadzeniu Rooney Mary w roli Lisbeth Salander poinformowała wytwórnia Sony Pictures. Reżyserem "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet" jest David Fincher. 24-letnia Rooney Mara wystąpiła wcześniej w innym filmie Finchera - "The Social Network". Oprócz tego pojawiła się w zaledwie jednym znanym szerszej publiczności filmie - "Koszmarze z ulicy Wiązów" i wystąpiła w kilku odcinkach seriali "ER" i "Law & Order".

Od kilku tygodni wiadomo, że w rolę Mikaela Blomkvista wcieli się Daniel Craig, odtwórca roli Jamesa Bonda. Dość szybko wybrano także aktorów do pozostałych głównych ról - kochankę Blomkvista Erikę Berger zagra Robin Wright, a Martina Vangera szwedzki aktor Stellan Skarsgard.

Obsada roli Salander wzbudzała natomiast w mediach spore emocje. Portale spekulowały, że o rolę walczą zacięcie młode hollywoodzkie aktorki, m.in. Emma Watson (znana z "Harry'ego Pottera") czy Kristen Stewart (Bella z "Sagi Zmierzch"). Wymieniano także nazwiska Ellen Page, Natalie Portman i Carey Mulligan.

Hollywoodzka wersja ma być brutalniejsza i bardziej wierna książce

Prace nad ekranizacją pierwszej części "Millenium" rozpoczną się w przyszłym miesiącu w Szwecji. Film będzie także częściowo kręcony w Stanach Zjednoczonych. Na ekrany kin obraz trafi w grudniu 2011 roku.

Bestsellerowa trylogia "Millenium" Stiega Larssona została wydana w 44 krajach. Na całym świecie sprzedano ponad 40 milionów egzemplarzy książek. Powstała także szwedzka ekranizacja - w niej w rolę Salander wciela się Noomi Rapace, a Blomkvista gra Michael Nyqvist.

Hollywoodzka wersja filmu ma być wierniejsza książce, ma także zawierać brutalne sceny seksualnej przemocy. Craig i Mara mają wystąpić także w ekranizacjach dwóch kolejnych części serii "Millenium": "Dziewczyna, która igrała z ogniem" i "Zamek z piasku, który runął".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (16)
Nieznana aktorka zagra Lisbeth Salander w nowej ekranizacji "Millenium"
Zaloguj się
  • kacper2004

    Oceniono 8 razy 6

    "brutalne sceny seksualnej przemocy" nie ma to jak zareklamować film...to naprawdę ważna rzecz żeby te brutalne sceny pokazać jak najlepiej.. w HD a może jeszcze lepszym pomysłem było by 3D, albo kino interaktywne w ktorym widz decyduje jak zgwałcić bohaterkę ..to ci dopiero hollywood ..

  • mariaelenaa

    Oceniono 11 razy 5

    Kolejna wersja? i to hollywood? hmmm.... szwedzka wersja była doskonała, ogl,adałam jeden za drugim. Przyciąganie na sceny przemocy srksualnej? przecież w tamtej wersji jest ich bardzo dużo i bardzo brutalnie.

  • mark6

    Oceniono 6 razy 4

    "millenium" to wyjątkowy knot / czytałem w orginale/ i nie ważne kto gra kogo.
    Bardziej to przypomina "sajens fykszyn" aniżeli porządny kryminał. Autora poniosła po prostu
    fantazja. Facet przesadził. / cudowne zmartwywstania, nadludzka siła małej
    kobietki. tajna organizacja w SAPO itp. BZDURY/. Książka dzięki temu straciła kompletnie
    wiarygodność, chyba , że ktoś lubi "fykszyn" bo nie jest to "sajens".

  • asteroida2

    Oceniono 6 razy 4

    No tak. Gwałt na głównej bohaterce to najważniejszy element filmu i trzeba podkreślić, że będzie jeszcze brutalniejszy niż w szwedzkiej ekranizacji. Bo, powiedzmy sobie szczerze, całej reszty filmu i tak nikt nie zapamięta.

  • mineteman

    Oceniono 2 razy 2

    @TRDECUS
    Kolego, to sie nazywa potega marketingu. Nie wazne jaka jakosc cos reprezentuje - liczy sie spin i aby najwiecej mowic o tym czyms. Nieboszczyk Goebbels zaciera raczki w piekle, ze byl prekursorem tego calego cyrku zwanego mass mediami.

  • ip.73

    Oceniono 1 raz 1

    Nie bardzo rozumiem tekst, że hollywoodzka wersja "Millenium" ma być brutalniejsza. W szwedzkiej było zmuszanie kobiety do seksu, gwałcenie faceta sztucznym członkiem, wiązanie, glanowanie itd. To w Hollywood będą się ciąć piłą? ;/ Poza tym czemu durni Amerykanie nałogowo kradną pomysły z Europy? Co to za moda? Najpierw przerobili "Braci" Susane Bier, a teraz się biorą za "Millenium" ;/ Nie podoba mi się ta tendencja ;/

  • urlopowa

    Oceniono 7 razy 1

    po szwedzkiej wersji, to nikt mi nie pasuje do roli Lisbeth, ale jestem ciekawa, jak ta Pani sobie poradzi

  • skiperko

    0

    Dziś aktorka jest nieznana, ale już za rok będzie o niej pisał nawet "Fuckt'. Film okaże się beznadziejnym gniotem, ale zdobędzie 55 tzw. "statuetek", więc multipleksy będą oblegane. O Jezu, jakie to wszystko się robi przewidywalne.

  • princealbert

    0

    ksiazka super jako kryminal, nie rozumiem krytyki w stylu 'postaciom brakuje warstwy psychologicznej'. To jest wartki kryminal a nie Cierpienia Mlodego Wertera!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX