Rozszyfrowano tajemnicę krajobrazu za Mona Lisą

Dokładna lokalizacja miejsca, na tle którego pozuje Mona Lisa była jedną z zagadek od wieków trapiących badaczy. Włoska historyk sztuki Carla Glori ogłosiła, że udało jej się sprecyzować to miejsce. Dokonała tego dzięki podpowiedzi ukrytej w obrazie przez Leonarda da Vinci - donosi ?Daily Telegraph?.
Carla Glori uważa, że most łukowy, który widać nad lewym ramieniem Mona Lisy to odniesienie do Bobbio - małej osady, leżącej na południe od miasta Piacenza w północnych Włoszech. Jej teoria oparta jest na ostatnim odkryciu innego historyka sztuki - Silvano Vincentiego, który odkrył numery 7 i 2 ukryte pod namalowanym kamiennym mostem.

Według Glori liczby to odniesienie do roku 1472. Wówczas według historyków ogromna powódź zniszczyła most w Bobbio. Kroniki historyczne podają, że most, znany jako Ponte Gobbo lub Ponte Vecchio (Stary Most) został porwany przez nurt rzeki Trebbia, która wystąpiła z brzegów.

- Leonardo dodał numer 72 pod łukami mostu by udokumentować niszczącą powódź i by mógł on być zidentyfikowany - twierdzi Glori. Badaczka swoją teorię przedstawia w książce "Enigma Leonardo".

Wytwór wyobraźni czy konkretne miejsce?

Leonardo urodził się w mieście Vinci w Toskanii, ale podróżował po całym Półwyspie Apenińskim i pracował w Wenecji, Rzymie i Bolonii. Artysta zaczął prace nad Mona Lisą w 1503 lub 1504 roku we Florencji, ale przez wiele lat nie kończył obrazu. Został on ukończony lata później, po przeprowadzce Leonarda do Francji.

Wielu historyków sztuki uważało, że tło obrazu, na którym widać doliny i wzgórza to wyidealizowany krajobraz, który powstał w głowie artysty. Glori jest jednak przekonana, że to konkretne miejsce.

Obraz był przechowywany w pałacu w Wersalu, a później przeniesiony do Luwru. Jest on własnością państwa francuskiego. Kobietą, której enigmatyczny uśmiech od stuleci fascynuje miłośników sztuki, jest najprawdopodobniej Lisa Gherardini, żona bogatego kupca z Florencji.

Ukryte symbole to w istocie pęknięcia?

Silvano Vincenti, który jest prezydentem Włoskiego Komitetu Dziedzictwa Kulturalnego, twierdzi też, że oprócz liczb 7 i 2 odkrył ukryte symbole w oczach Mona Lisy. Są to litery LV - prawdopodobnie nawiązanie do inicjałów artysty - w prawej źrenicy, oraz litery CE lub B w lewym oku.

Inni eksperci podważają te twierdzenia i mówią, że ukryte znaki to w istocie pęknięcia, które pojawiły się na powierzchni obrazu w ciągu stuleci.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Rozszyfrowano tajemnicę krajobrazu za Mona Lisą
Zaloguj się
  • agalt

    Oceniono 2 razy 2

    Szanowny ps, czemuś sie czlowieku nie uczył polskiego? Krajobraz za Moną Lisą, portret/ramię/oczy Mony Lisy! Litości!

  • justas32

    Oceniono 2 razy 2

    Ja tam wyraźnie widzę, że to sady pod Grójcem, jesienią malowane.

  • stasiek-the-best

    Oceniono 1 raz 1

    Z takimi "komentarzami" nawet nie warto polemizować, bo w tym "stylu" można ośmieszać wszystko...Ale z kogo się śmiejecie? z samych siebie?
    Gogol się wam kłania...

  • part_of_the_game

    0

    a ja cały czas myślałem, że to słynna obwodnica Nowego Targu, której od wieków sprzeciwiają się górale

  • januszz4

    0

    To CE to zapewne skrót od China Eksport

  • jakubovski

    0

    przecież ona siedzi w poczekalni na Centralnym

    srecenzje.blox.pl/html

  • bazinga

    0

    a ile ciekawych rzeczy odkryto w oczach Madonny z Gwadelupy ;) a tak w ogóle to już rozszyfrowałem Googlami: LVCE: Low-Value Capital Equipment. Biedny Leonardo :p
    bazinga.blox.pl

  • coppermind

    Oceniono 1 raz -1

    a ja tam pod lewą piersią widzęod lat ŁH namalowane przez Leonardo aby udokumentować charyzmatycznego nauczyciela z warszawskiego liceum ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX