TokFm >  Biznes

Pakt fiskalny i co dalej? [FELIETON]

Lena Kolarska-Bobińska
02.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 12:44
A A A Drukuj
Powoli milkną komentarze czy Polska znajduje się na stole, przy stole czy pod stołem. Warto więc zastanowić się, jaka Europa wyłoni się po przyjęciu paktu fiskalnego.
Lena Kolarska-Bobińska
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Lena Kolarska-Bobińska
Udało się, dzięki działaniom Polski wspomaganej przez Komisję Europejską i Parlament Europejski, uniknąć najgorszego - silnego podziału Europy. Wynegocjowany pakt fiskalny minimalizuje więc szkody, który mogłaby wyrządzić jego pierwotna wersja. Jednak przyszłość samego paktu i Europy z paktem jest dzisiaj bardzo niejasna. Przede wszystkim w niektórych krajach mogą pojawić się problemy z jego ratyfikacją.

Pakt fiskalny może być nawet renegocjowany, jeżeli prezydenckie wybory we Francji wygra François Hollande, lewicowy kandydat na prezydenta.

Zakładając, że ratyfikacje przebiegną pomyślnie, nie wiemy jak w praktyce będzie wyglądała realizacja zapisów traktatu. Wiele z nich jest bowiem bardzo ogólnych i mogą być w bardzo różny sposób interpretowane. Ustalono, że różne decyzje i polityki będą podejmowane i uzgadniane w odrębnych gremiach. Jednak polityki te zachodzą na siebie i bardzo trudno oddzielić, które zostaną określone jako bezpośrednio związane z kryzysem, dyscypliną budżetową, a które ze wzrostem i zatrudnieniem. Będziemy też mieli cztery typy głównych ciał decyzyjnych - spotykać się będzie cała Rada Europejska, czyli wszystkie 27 głów państw; będą spotkania przedstawicieli eurozony; spotkania eurozony "plus", czyli krajów które podpisały pakt fiskalny i do tego Wielka Brytania, która powoli przybiera status obserwatora, a nie członka Unii Europejskiej. Nie wiadomo czy nie dołączą do niej Czechy.

Dzięki premierowi Donaldowi Tuskowi, jak podkreślały różne grupy polityczne w czasie dyskusji w Parlamencie Europejskim, udało się zapobiec podziałowi Europy. Jednak, choć podziały te są mniejsze niż pierwotnie proponowała Francja, to i tak Europa jest bardziej podzielona niż przed kryzysem.

Nowe zapisy paktu mają być włączone do głównych traktatów unijnych za pięć lat, tak jak to było z traktatem z Schengen. Ale to praktyka przesądzi, jak naprawdę będzie wyglądała Europa po przyjęciu paktu fiskalnego.

Ważny jest też sygnał, który otrzymały społeczeństwa: niektóre kluczowe kraje Unii Europejskiej, np. Francja, wyraźnie opowiadają się za Unią podzieloną. Pierwszy raz tak głośno i wyraźnie się o tym mówiło. Teraz będziemy ratyfikować dokument, który wzmacniając dyscyplinę budżetową, ma niewiele wspólnego z wartościami takimi jak solidarność i otwartość. Sygnał ten niewątpliwie też będzie dobrze słyszany przez tych, którzy nie są zainteresowani wzmacnianiem europejskiej polityki energetycznej czy polityki spójności. Konsekwencje tego kryzysu mogą więc być negatywne i długofalowe.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • avatar

    xxx11_w

    Oceniono 3 razy 3

    wiadomo co dalej...Tusk musi teraz wylozyc 25mld złotych naszych pieniadzy na ratowanie Grecji..,bez miejsca przy stole co najwyzej w łazience bedzie mogł posiedziec i poczekac co ustaliła Merkel.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika