TokFm >  Biznes

"Grozi nam społeczeństwo jedynaków, jeśli..."

Karolina Opolska
08.02.2012 , aktualizacja: 08.02.2012 14:38
A A A Drukuj
Jolanta Fedak, minister pracy z PSL Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta Jolanta Fedak, minister pracy z PSL
- Jeżeli damy kobietom sygnał: wasza wartość zależy tylko od tego, ile jesteście warte na rynku pracy, to grozi nam społeczeństwo jedynaków - ostrzegała w Poranku Radia TOK FM, Jolanta Fedak, była minister pracy i polityki społecznej z PSL. I przekonywała, że dodatkowe rozwiązania dla kobiet są niezbędne przy wydłużaniu wieku emerytalnego.


PSL chce, aby w projekcie ustawy wydłużającej wiek emerytalnej, znalazł się zapis zmniejszający czas pracy kobiet o 3 lata za każde urodzone dziecko. - W większości krajów UE funkcjonują systemy, które owszem wydłużają wiek emerytalny, ale mają inne rozwiązania, które tę zasadę uzupełniają. Może to być krótszy czas pracy dla kobiet - podkreślała Jolanta Fedak w TOK FM.

"Grozi nam społeczeństwo jedynaków"

- Musimy przesądzić, jaki model społeczny będziemy realizowali w tej wspólnej Europie. Jeżeli damy dziś sygnał kobietom ponad 30-letnim, które najczęściej decydują się na drugie dziecko, że ich wartość zależy tylko od tego ile one są warte na rynku pracy, to one będą rezygnowały z kolejnych dzieci - przekonywała była minister pracy. I ostrzegała, że grozi nam społeczeństwo jedynaków. - Jeżeli damy wyraźny sygnał, że one nie będą zabezpieczone na emeryturze dlatego, że większość czasu poświęcają rodzinie, to może to przesądzić o całym systemie rozwoju naszego społeczeństwa - mówiła Fedak.

- Jeśli zrównamy sytuację kobiet i mężczyzn na rynku pracy, czyli uczynimy ją dla dwóch płci jednakową, to musimy przyjąć rozwiązania innego rodzaju po to, żeby w Polsce rodziło się więcej się dzieci i po to, żeby kobiety mogły kontynuować zatrudnienie kiedy wchodzą na rynek pracy, kiedy wychowują dzieci i na koniec, kiedy pomagają swoim córkom wychowywać dzieci - przekonywała była minister pracy i polityki społecznej w Poranku TOK FM.

"Kobiety chcą pracować, ale nie stworzyliśmy im warunków"

Jolanta Fedak podkreślała w TOK FM, że opinia, która mówi, że kobiety nie chcą pracować, jest bardzo niesprawiedliwa. - To jest ogromnie krzywdzące dla kobiet. Wiele kobiet podejmuje zajęcia mniej płatne po to, żeby utrzymać swoją rodzinę - mówiła Fedak. - Nie sądzę, żeby kobiety nie chciały pracować. Warunki, które im proponowaliśmy od początku lat '90 zniechęcają je do tego - ubolewała minister Fedak w Poranku TOK FM. I dodała: - Problem w przypadku kobiet nie dotyczy tego czy ja chcę czy nie chcę pracować, tylko czy ja mam możliwość zapewnienia dzieciom w tym czasie dobrej opieki.

Podziel się

  • 5
  • 3
  • 1
  • 3
  • 9
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (137)

  • avatar

    mmena

    Oceniono 25 razy 25

    Trzydziestoletnia kobieta / trzydziestoletni mężczyzna (mężczyźni też wychowują dzieci pani Fedak) decydując się na dziecko nie myślą o emeryturze lecz o tym, że nie ma żłobka, a przedszkole kosztuje fortunę.

  • avatar

    lily-evans01

    Oceniono 1 raz 1

    Slogany rodem z komuny. Państwo jak zwykle wodzi nas na pasku i uważa, że rzucając jałmużnę w postaci zróżnicowanego wieku emerytalnego albo becikowego-srecikowego, może decydować o kształcie naszego życia. Mam dziecko, ale wiem, że też są w tym kraju tysiące bezdzietnych, z konieczności lub wyboru. Jakim prawem mogę oczekiwać, że ich podatki zostaną wydane m.in. na moją wcześniejszą emeryturę? Współczesna komuno, uwolnij naszą kasę od zusów-srusów, wysokich podatków itp. - a każdy z nas, nawet średniutko zarabiający, samodzielnie zagospodaruje swoje pieniądze. I sam zdecyduje, kiedy chce mieć dzieci i na co go stać, na jakie przedszkole, czy też spędzenie z dziećmi życia w domu do ich osiemnastki.

  • avatar

    cirth

    Oceniono 1 raz 1

    Niby diagnoza dobra, ale leczenie proponowane przez PSL gorsze od choroby...

    Bo ta "nagroda" za urodzenie dziecka w postaci -3 lat do wieku emerytalnego jest tak naprawdę karą. Bo o tyle lat będziesz krócej wpłacać składki (lub okres na macierzyńskim/wychowawczym), w kluczowym ostatnim okresie (a że na emeryturę pójdziesz wcześniej, to przewidywany okres życia będzie dłuższy, więc ci rocznie głodową emeryturę wyliczą). Więc ja dziękuję, postoję. Bo mnie to wręcz zniechęca.

    Co naprawdę mogłoby pomóc, to faktyczna pomoc państwa "tu i teraz" - dostępne cenowo i miejscowo żłobki, nianie, kluby malucha, jak i przedszkola, rzeczywista pomoc finansowa państwa w wychowaniu dziecka (kilkusetzłotowy odpis od podatku to na waciki, a nie na utrzymanie dziecka - o ile ktoś w ogóle zarabia dość, żeby całą kwotę odpisać), porządne dofinansownie szkół, stypendia dla uczących się z niebogatych rodzin.
    Ludzie będą decydować się na więcej dzieci, jeśli będą mieć poczucie stabilizacji, choćby minimalnej. A że rynek pracy im tego nie zapewni, wkroczyć musi państwo.

    Jeśli już naprawdę koniecznie trzeba mieszać politykę demograficzną z ubezpieczeniami społecznymi, to niech urodzenie dziecka liczy się dodatkowo do składek, albo niech składki na macierzyńskim będą - niezależnie od faktycznych dorobków - odprowadzane w wyższej kwocie, jak "nagroda". W tej chwili na macierzyńskim i wychowawczym składki odciągane są jak od minimalnej - więc kobieta, która zarabia więcej niż minimalną na ciąży traci podwójnie - ryzykuje wypadnięcie z rynku pracy, i traci na składkach, bo państwo odprowadza za nią mniej niż kiedy pracowała. Możliwy byłby jeszcze inny wariant - przy urodzeniu dziecka państwo wpłacałoby jakiś ryczałt na indywidualne konto emerytalne kobiety (ale nie sto złotych, tylko np. 2 000zł), które doliczane by były do uzbieranych składek i pracowałyby razem z uskładaną kwotą na przyszłą emeryturę.

    • avatar

      cirth

      0

      @cirth
      błąd w składni w pierwszym paragrafie: nie "lub okres na macierzyńskim/wychowawczym" ale "plus okres na macierzyńskim/wychowawczym"

  • avatar

    miroo

    Oceniono 5 razy 5

    a niby katolicki kraj... religia i kościół najwidoczniej są nieskuteczne i nie mają znaczenia w zakresie płodności...

  • avatar

    herrporcupine

    Oceniono 3 razy 3

    Taa, a VAT na ubranka dla bachorów to kto podniósł? To ma być walka z niżem demograficznym? A tłumaczenie się, że Unia tak kazała, jest żałosne.

    • avatar

      chri-s48

      Oceniono 5 razy -1

      @herrporcupine
      ubranka i buciki nie załatwiają sprawy - kiedyś nie było ubranek pampersów,wózków i jakoś wszyscy sobie dawali radę. Teraz powstało społeczeństwo wygodne,samolubne ,żyjące dla siebie ,którego członkowie pracują po 12 godzin dziennie,na dorobku- to gdzie tu czas na zajmowanie się dziećmi ?
      Dzieci zabierają czas i pieniądze a ludzie w wieku produkcyjnym chcą żyć wygodnie,wystarczy im stresów
      związanych z codzienną walką o utrzymanie się na powierzchni w tym bagienku.

    • avatar

      rumpa

      0

      @chri-s48
      to się zdecyduj - codzienna walka o utrzymanie czy wygodnictwo

  • avatar

    waldi_46

    Oceniono 4 razy 0

    Fedak to nepotyzm ćwoka Pawlaka . wyborcy babsztyla olali a koalicja oszustów dała jej stołek .

  • avatar

    halinao21

    Oceniono 1 raz 1

    Każą rodzić dzieci!... 50 plus proponują przejście na lżejszą pracę/przy tak wysokim bezrobociu/ lub pracę na pół etatu/i z tego niby mam wyżyć! Omija się temat braku pracy szczególnie dla kobiet 50plus! więc w jaki sposób panie Miller mają kobiety odpracować młode lata-rodzenie i wychowywanie dzieci! skoro dziś nie mamy pracy.Wolę swoją skromną już wypracowaną emeryturę,niż być bezrobotną i czekać do 67 lat,lub żebrać o ochłapy z Opieki. Chory kraj!!! Prawo wyboru!-czy wam to coś mówi?! umiem żyć skromnie,w odmienności co do was.Żądam swojej wypracowanej emerytury!!! I nie mówcie że kobiety nie chcą pracować,dajcie im pracę!!!

    Co to jest mądrość...?
    Mądrość respektuje prawa innych
    Mądrość nie jest związana z
    poziomem wykształcenia a
    z inteligencją
    Cechą mądrości-jest słuchanie innych.

  • avatar

    mlodzi.popieraja

    Oceniono 4 razy 4

    Lepsze jedynaki niż skarlałe złośliwe bliźniaki

  • avatar

    annubis74

    Oceniono 3 razy 3

    sygnał jaki daje rząd ludziom 30-letnim to "mamy was w d****
    problem z zapisaniem dziecka do złobka/przedszkola, strach przed wypadnięciem z rynku pracy (na którym ma się już jakąś pozycję, a na karku czuje się oddech młodych-jeszcze-bezdzietnych którzy czekają na wolną posadę). sama jestem w takiej sytuacji - mam jedno dziecko i na drugie się pewnie nie zdecyduje, bo moja przyszłośc zawodowa podobnie jak męża niepewna... nie sztuka spłodzić dzieciaka - sztuka stworzyć jemu i sobie przyzwoite warunki życia bez ciągłego szarpania

  • avatar

    gekozoid

    Oceniono 3 razy -3

    Proponuję już dziś prewencyjnie odizolować wszystkich jedynaków od reszty społeczeństwa, skoro są takim zagrożeniem.

    --
    www.youtube.com/watch?v=S5ajv0xdHNU

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika