TokFm >  Biznes

Budżet upadnie? Rostowski: PE może wprowadzić zmiany, ale korzystne dla Polski

mm, PAP
10.02.2013 , aktualizacja: 10.02.2013 08:18
A A A
Jacek Rostowski w Sejmie

Jacek Rostowski w Sejmie (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Parlament Europejski może wprowadzić zmiany do budżetu UE na lata 2014-2020, ale będą one raczej korzystne dla Polski - ocenił minister finansów Jacek Rostowski. Według niego Polska ma zapewniony rozwój do 2020 r. w tempie z ostatnich pięciu lat.
- Nie ma powodu przypuszczać, że ten kompromis nie będzie wdrożony. Możemy powiedzieć (...), że rozwój Polski mniej więcej w tym samym tempie co w ostatnich pięciu latach jest zapewniony do 2020 r. - powiedział Rostowski w TVN24.

- Myślę, że Parlament Europejski może zmienić parę rzeczy i raczej będą to zmiany korzystne dla Polski - uważa minister. Jego zdaniem mogą być to "małe zmiany, jeśli chodzi o poziomy (...), ale bardziej jest to kwestia warunków".

PE nie zaakceptuje budżetu?

Budżet unijny, uzgodniony na zakończonym w piątek szczycie UE, musi jeszcze zatwierdzić Parlament Europejski.

Szef PE Martin Schulz mówił w ostatnich dniach, że europarlament nie zaakceptuje budżetu, który nie będzie ambitny. Wetem zagrozili też szefowie największych frakcji w PE, którzy we wspólnym oświadczeniu uznali, że porozumienie budżetowe nie umocni konkurencyjności gospodarki europejskiej, a przeciwnie - osłabi ją.

Co uzgodniono na szczycie?

Uzgodniony w piątek - po trwających grubo ponad dobę negocjacjach - kompromis w sprawie nowego budżetu UE na lata 2014-2020 przewiduje, że w tym czasie zobowiązania Unii sięgną w sumie 960 mld euro, a rzeczywiste płatności - 908 mld euro. Po raz pierwszy budżet wieloletni jest mniejszy od poprzedniego, w sumie o 38 mld euro.

Polska otrzyma 105,8 mld euro, czyli o prawie 4 mld euro więcej niż w poprzednim budżecie, w tym na politykę spójności 72,9 mld euro, a na politykę rolną 28,5 mld euro. Tym samym Polska będzie największym beneficjentem UE.

Polsce udało się też wynegocjować, by VAT płacony przez m.in. samorządy przy okazji inwestycji finansowych przez UE mógł być tzw. wydatkiem kwalifikowanym, który jest pokrywany ze środków unijnych.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • 2
Komentarze (4)
Zaloguj się
  • avatar

    wieszczmoru

    Oceniono 4 razy 0

    PO doprowadziło Polskę na skraj bankructwa. Teraz jeżdzą za granicę i żebrają o pieniądze dla Polski. Pobili nawer Gierka.
    www.youtube.com/watch?v=Gsf9GwAhseI
    www.swietlistedusze.pl

  • avatar

    nodens_pn

    Oceniono 7 razy 1

    Jak potraficie rozwijać Polskę zwijając ją, wiemy doskonale.
    Jak wyprzedajecie majątek narodowy także dobrze wiemy.
    Ile afer wam towarzyszyło i towarzyszy, kto ma oczy ten widzi.
    O tym ile polskiej ziemi oddaliście w obce łapy. kto ma uszy słyszał
    nie jedno.
    Wasza korupcja jest legendarna.

    I wy chcecie rozwijać Polskę?

  • avatar

    ciemnyludd

    Oceniono 5 razy 3

    OSTATNIA NADZIEJA KARTOFLANYCH....Że parlament europejski nie ratyfikuje budżetu z kwotą przyznaną dla Polski... "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie..." śpiewają w kościołach i na "demonstracjach" autobusami zwożonych... ALE TA ZNIEWOLONA JAKOŚ NIE ROZSYPUJE SIĘ W GRUZY...wbrew pobożnym intencjom........ P A T R I O T Ó W

  • avatar

    rbik53

    Oceniono 5 razy 3

    Głosowanie PE - ostatnią szansą prezesa. Może budżet nie przejdzie. Cały PiS trzyma kciuki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane