"Trudno wyobrazić sobie szybką sprzedaż trzech kopalni. Ale nie można odpuścić żadnej możliwości"

- Mamy nadzieję, że do porozumienia dojdzie, bo na szali jest 47 tys. miejsc prawy w KW i ok. 150 tys. u poddostawców spółki - mówił w TOK FM Jakub Jaworowski z KPRM, członek zespołu negocjacyjnego. To jego słowa o "pajacowaniu" zezłościły w niedzielę związkowców, którzy zerwali rozmowy. Przyznał, że trudno wyobrazić sobie szybką sprzedaż kopalni należących do KW. Ofertę złożył znany biznesmen.
Liderzy górniczych związków zawodowych zapowiadają, że do końca tygodnia we wszystkich kopalniach, należących do Kompanii Węglowej, trwał strajk. Nie wiadomo, kiedy dojdzie do kolejnej odsłony rozmów na temat rządowego planu naprawy KW. Nawet udział premier Ewy Kopacz nie doprowadził do przełomu.

- Wydaje się, że jest przestrzeń do porozumienia. Wszyscy mamy nadzieję, że do takiego porozumienia dojdzie, bo na szali jest 47 tys. miejsc pracy w Kompanii Węglowej i ok. 150 tys. u poddostawców KW - mówił w TOK FM Jakub Jaworowski, minister w KPRM i sekretarz Rady Gospodarczej przy Premierze.

To jego słowa - o "pajacowaniu" - stały się powodem zerwania w niedzielę rozmów ze związkowcami. Działacze poczuli się obrażeni. - Moje słowa padły w toku bardzo gorącej dyskusji i były opisem sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Bo dwa dni rozmawialiśmy o kwestiach proceduralnych, a nie o ludziach, firmie i jej problemach. Każdy, kto kiedykolwiek rozmawiał ze związkowcami, wie, że takie rozmowy są bardzo burzliwe - tłumaczył.

Według Jaworowskiego rozmowy to konieczność ze względu na tragiczną sytuację Kompanii Węglowej. - Na kontach jest 100 mln zł. A do tego, żeby wypłacić pensje, potrzeba 250 mln zł.

Zaskakująca oferta

Chęć kupienia trzech należących do KW kopalni zgłosił jeden z najbogatszych polskich biznesmenów - Krzysztof Domarecki. Twórca jednego z największych na świecie producentów chemii budowlanej chce kupić kopalnie, których działalność ma być wygaszana. Zgodnie z rządowym programem restrukturyzacji Kompani Węglowej kopalnie mają zostać wyłączone do specjalnie utworzonej Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

- To bardzo zaskakująca propozycja. Bardzo dobrze, że się pojawiła. Będziemy bardzo dokładnie sprawdzać możliwości, jakie te propozycja stwarza. Ale oczywiście pierwszoplanowa rola należy do zarządu KW - komentował Jaworowski.

Jednak sprawa nie jest prosta. Choćby dlatego, że jest bardzo mało czasu na ratowanie Kompanii Węglowej. - Oczywiście w ramach proponowanej przez rząd ustawy istnieje możliwość wyciągania zorganizowanych elementów przedsiębiorstwa ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Ale wiąże się to z pewnymi obostrzeniami i procedurą. Dziś trudno sobie wyobrazić szybkie przeprowadzenie takiej transakcji, ale w tak dramatycznej sytuacji nie można odpuścić żadnej możliwości. I zarząd Kompanii Węglowej prawdopodobnie będzie rozmawiał z inwestorem.

Górnictwo nie jest "czarną dziurą"

Mimo dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się KW, Jakub Jaworowski nie ma żadnych wątpliwości, że górnictwo warto ratować. - Jesteśmy zdeterminowani, żeby przez najbliższe kilkadziesiąt lat nasza energetyka była oparta na węglu kamiennym. I za tym idą czyny: budujemy zasilane węglem bloki energetyczne - w Opolu, Jaworznie, Kozienicach. Są przykłady, że górnictwo w Polsce ma sens. To choćby kopalnie Bogdanka czy Silesia.

"24-miesięczne odprawy uwłaczają godności górników? Związkowy populizm w czystej postaci">>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (16)
"Trudno wyobrazić sobie szybką sprzedaż trzech kopalni. Ale nie można odpuścić żadnej możliwości"
Zaloguj się
  • raab2

    Oceniono 16 razy 10

    ...""Trudno wyobrazić sobie szybką sprzedaż trzech kopalni."...
    Nic prostszego. Należy powołać kościelną komisję majątkową...

  • ciemnyluddd

    Oceniono 19 razy 7

    Po co zaraz kopalnie...s p r z e d a w a ć...? Same wkrótce padną...Bo podobno Rydzyk zbiera już kasę..."NA RATOWANIE KOPALŃ ŚLĄSKICH"...

  • mobilbox

    Oceniono 11 razy 3

    Jakie porozumienie? Zamknąć a teren zaorać i posadzić kwiatki. Związkowy motłoch rozgonić w cholerę. Zamiast topić pieniądze w kopalniach i związkowcach, należy te fundusze przeznaczyć na zieloną energię.

  • tadjan

    Oceniono 11 razy 3

    wartość kopalni wzrośnie znacznie z powodu wysoko wykwalifikowanej kadry zarządzającej i jeszcze lepszych związkowców.... to by trzeba miliardera na taki zakup i na dodatek walniętego nieźle.

  • cookies9

    Oceniono 11 razy 3

    Sprzedać - jest chętny do kupienia trzech kopalń.Przynajmniej nie będziemy dokładać do 13.14. itp

  • passtorian

    Oceniono 4 razy 2

    Z zagranicy kupia a raczej dostana... z doplata. Taki to ten polski cyrk. Znowu wychodza jak Zablocki na mydle.

  • najdul6

    Oceniono 1 raz 1

    strajkujcie wszyscy ile jest was w Polsce ale potem nie miejcie pretensji że nie będzie kasy w budżecie,tak mogą tylko robić w Polsce,dziwię się ludziom że dadzą się tak manipulować

  • szpung

    Oceniono 1 raz 1

    Jak już wszystkie polskie kopalnie zamkniemy, a węgiel jak gaz i ropę będziemy kupować od ruskich, wtedy w Polsce nastanie prawdziwy kapitalizm, a ludziom się będzie żyło dostatniej, i skończymy z przywilejami górniczymi.

    O jakość polskiego kapitalizmu zadbają już wybitni menadżerowie ze wschodu i zachodu.

  • passtorian

    Oceniono 5 razy -1

    Pewnie Amerykanie kupia. Im zalezy unieszkodliwienie Polski jako konkurenta w tym byznesie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX