TokFm >  Sport

Grzegorz Lato w TOK FM: Czy będę dalej prezesem? Decyzja po 2 lipca

Kacper Merk
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 16:23
A A A Drukuj
Grzegorz Lato Fot. Efrem Lukatsky AP Grzegorz Lato
- Po mistrzostwach Europy ogłoszę decyzję, czy będę ubiegał się o reelekcję - powiedział Radiu TOK FM Grzegorz Lato. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej mówił też o meczu Polska - Portugalia, który musi się odbyć w Warszawie i współpracy z nową minister sportu.


Lato o wyborach w PZPN:

- Wysłaliśmy do pani minister pismo, w którym tłumaczymy, że wybory powinny się odbyć w grudniu, bo 17. października gramy być może najważniejszy mecz eliminacji mistrzostw świata z Anglikami. Niestety, do tej pory nie otrzymaliśmy z ministerstwa żadnej odpowiedzi. Jeśli już się pojawi, to zarząd ustosunkuje się do ewentualnej zmiany daty wyborów.

- Do tej pory nikomu w ministerstwie nie przeszkadzało, czy wybory odbywają się pod koniec października, czy może miesiąc później. Wiadomo, że w tym czasie zarząd i tak nie będzie mógł podejmować żadnych decyzji.

- Czy będę ubiegał się o reelekcję? Decyzję ogłoszę po 2. lipca, bo na razie zajmuję się mistrzostwami Europy. Na decyzję złożą się i organizacja turnieju, i wynik jaki osiągnie nasza reprezentacja.

- Wiem, że jeśli nie osiągniemy dobrego wyniku, to będzie krytyka, bo w tym kraju każdy wie, jak uzdrowić piłkę nożną. Przypomina mi się teraz premier Marcinkiewicz, który po nieudanych mistrzostwach cztery lata temu zwołał konferencję, żeby powiedzieć, że wysyła do PZPN-u wszystkie możliwe kontrole.

O współpracy z minister Muchą:

- Powoli się docieramy, a teraz musimy się spotkać, by wyjaśnić sobie kilka kwestii. Pani minister ma na głowie wszystkie związki sportowe, ale myślę, że już zdaje sobie sprawę z faktu, że piłka nożna jest oczkiem w głowie wszystkich Polaków i wszyscy się na niej znają.

O meczu Polska - Portugalia na Stadionie Narodowym:

- Dałem pani minister słowo, że nie zrobię kuku i nie przeniosę tego meczu do Wrocławia, a pani minister zapewniła, że zrobi wszystko, by ten mecz rozegrać w Warszawie. Zresztą nie mamy wyjścia, bo oprócz finału Pucharu Polski, to jedyny termin, żeby zagrać jakikolwiek mecz na Stadionie Narodowym. Dokumenty, które musieliśmy złożyć jako organizator, zostały już przekazane do ratusza; teraz to samo musi zrobić właściciel obiektu.

- Nie boję się o murawę, bo widziałem w telewizji że jest zielona. Zarządca stadionu zapewnia, że jest podgrzewana i myślę, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni trawa odżyje.

- Żałuję, że nie udało się tam rozegrać meczu o Superpuchar Polski, bo mielibyśmy już jakieś przetarcie i wiedzieli, jakich błędów nie popełniać w trakcie spotkania z Portugalią.

O premii dla odchodzącego prezesa NCS-u Rafała Kaplera:

- To nie leży w mojej gestii, więc proszę pytać osób, które podpisywały ten kontrakt. Ani ja, ani większość społeczeństwa nie widziała tej umowy, ale przecież ktoś kiedyś układał ten kontrakt, a później go podpisał. Jasnym jest, że w przypadku tak wielkiej budowy, w umowie powinny być i nagrody, ale także i kary. Czy tak jest także tutaj - tego nie wiadomo.

- Już w poprzedniej kadencji Sejmu komisja sportu pytała o zapisy w tym kontrakcie, ale od tamtej pory nie został on ujawniony. Moim zdaniem, w takich przypadkach, umowy powinny być jawne.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (7)

  • avatar

    guru133

    0

    Idę o zakład że Lato będzie kandydował, bo dla takich osobników jak on sensem życia jest bycie przy korycie a honor, czy też obiektywna samoocena są pojęciami ze słownika wyrazów obcych. Zresztą w środowisku piłkarskich działaczy - i to nie tylko w Polsce - jest to postawa wszechobecna i powszechnie akceptowalna.

  • avatar

    toreon

    Oceniono 1 raz 1

    Mógł być legendą polskiej piłki nożnej ale zachciało mu się być działaczem i cała jego piłkarska przeszłość odeszła na margines a kojarzy się wyłącznie z miernym szefem związku, który nie potrafi sklecić poprawnie jednego prostego zdania.

  • avatar

    toreon

    Oceniono 2 razy 0

    Był burakiem i będzie burakiem. Wieś można opuścić ale wieś ciebie nigdy nie opuści.

  • avatar

    naw18

    Oceniono 2 razy 0

    Grzesiu, nie rezygnuj! Teraz dopiero bedziesz mial możliwości! Minister sportu, na niczym nieznajaca sie kobietę, wykiwasz w dowolnym momencie! Tyle jeszcze kasy do wyrwania - bo przy np. pożytecznym kopaniu rowow tyle nie zarobisz a do niczego innego nie nadajesz sie

  • avatar

    czytelnik52

    Oceniono 2 razy 2

    By zostać prezesem piłki kopanej, trzeba umieć pisać i czytać poprawnie.
    Okazuje się, że wszędzie tylko nie w Polsce.
    Mielec pozdrawia i się kłania Grzegorzu Lato!!!!!!
    hihihihih - p r e z e s - świat zwariował !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • avatar

    passtorian

    Oceniono 1 raz 1

    Grzegorz, jedyne co wiem to to , ze lepiej bys reprezentowal resort ktorym "zarzadza'" cudownie piekna Mucha.

  • avatar

    kurcze_pieczone01

    Oceniono 1 raz 1

    za te piniondze daj se siana

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika