"Tusk dobrze wie, że do debat nie dojdzie". Publicyści podsumowują polityczny weekend

- Premier skradł show Kaczyńskiemu. Zrobił to świadomie, bo wie, że do takich debat nie dojdzie - tak szansę na realizację pomysłu cyklu debat wyborczych między PO a PiS ocenił Andrzej Stankiewicz z "Newsweeka". - Jako wyborca mam nadzieję, że do tych debat jednak dojdzie. Wygląda na to, że nie będzie tam mowy o Smoleńsku - cieszył się Bartosz Węglarczyk z "Gazety Wyborczej".
- Weekend opozycji zmienił się w weekend rządu? - pytał gości Poranka Radia TOK FM Łukasz Grass.

- Premier skradł show Kaczyńskiemu. Cała konwencja PiS-u, która miała dominować w weekend, odnosiła się do propozycji Tuska. On to zrobił świadomie, bo wie, że do takich debat nie dojdzie. To zręczne zagranie polityczne - ocenił Stankiewicz.



Ani słowa o Smoleńsku

Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Sali Kongresowej w Warszawie, premier Donald Tusk zwołał konferencję prasową, na której przedstawił pomysł na cykl debat telewizyjnych z udziałem ministrów jego rządu. Debaty na "najważniejsze tematy dla Polski" miałyby odbywać się codziennie od 29 sierpnia; w ostatnim odcinku wzięliby udział przewodniczący PO i PiS. Oświadczenie premiera przyćmiło konwencję PiS, która zdaniem Bartosza Węglarczyka pozostała jednak wydarzeniem weekendu. - W wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego w ogóle nie było mowy o Smoleńsku. Jako wyborca, mam nadzieję, że do tych debat jednak dojdzie. A jeśli tam nie będzie mowy o Smoleńsku, tym lepiej dla nas wszystkich - powiedział dziennikarz "Gazety Wyborczej".

- Konwencja PiS-u poszła całkiem sprawnie - zgodził się Paweł Lisicki z "Rzeczpospolitej". - Nie padło tam nic kontrowersyjnego, co utrudniłoby PiS-owi walkę o większy elektorat niż ten żelazny, który już ma - zauważył.

"Poprzednią debatę Kaczyński dramatycznie przegrał"

PiS odniósł się do propozycji premiera tego samego dnia. Jarosław Kaczyński zaprosił ministrów do spotkań tematycznych z przedstawicielami jego partii - członkami rządu cieni. Debaty miałyby się odbywać w Centrum Informacyjnym PiS. Według Andrzeja Stankiewicza nie ma sensu traktować tego pomysłu poważnie. - To jest odpowiedź na propozycję PO, służąca wyłącznie temu, by taka debata się nie odbyła.

Według Pawła Lisickiego przeciwko debacie przemawia fakt, że poprzednią - z Donaldem Tuskiem 4 lata temu - Jarosław Kaczyński "dramatycznie przegrał".

- Kaczyński był zupełnie nieprzygotowany, za to PO się zmobilizowała. Tamta debata otworzyła drogę do władzy Tuskowi, bo to był ostatni moment na pozyskanie niezdecydowanych.

Publicyści ocenili zgodnie, że opinia publiczna będzie na debaty naciskać. - W Stanach polityk musi udowodnić, że jest dobrym dyskutantem. Jeśli nie potrafi przedstawiać argumentów i zbijać kontrargumentów przeciwnika, to nie może zajmować publicznego stanowiska. Debaty to obowiązek i sprawa oczywista jak spoty wyborcze - powiedział Bartosz Węglarczyk.

Posłowie lewicy w służbie PO. "Jak pacynki"

Według Andrzeja Stankiewicza zebranie uwagi mediów przez premiera podczas konwencji PiS było zręcznym zagraniem, jednak powtórzenie tego ruchu następnego dnia - podczas konwencji SLD - uznał już za "pretensjonalne". - "Tym razem gwizdnę show Grzegorzowi Napieralskiemu". Zorganizował konferencję, na której wystawił polityków lewicy, którzy przeszli do PO: Pinior, Dziewiatowski, Arłukowicz, Rosati. Oni nie czują, jak bardzo są wykorzystywani. Trochę jak pacynki - potrzebni są w rozgrywce z SLD, ale potem słuch o nich zaginie. W tak szerokim obozie władzy po prostu znikną - ocenił dziennikarz "Newsweeka".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (110)
"Tusk dobrze wie, że do debat nie dojdzie". Publicyści podsumowują polityczny weekend
Zaloguj się
  • kater-11

    Oceniono 18 razy 12

    Sprytne zagranie Tuska załatwiło PiS i SLD . Polityk który aspiruje do władzy powinien niskim i stanowczym głosem oznajmić swoim wyborcom ... zaczynamy kampanię wyborczą i zapraszamy do dyskusji na neutralnym gruncie ... Piskliwy głosik Kaczyńskiego wzbudza raczej politowanie ( nawet gdyby mądrze mówił ) i współczucie. Napieralski stracił najlepszych , i przegrywa . A Rossati i inni nie znikną z polityki ( błędne wnioski panie redaktorze ).
    PO kreuje się na nowoczesną partię której warto dać ster rządu na długo. Czy tak jest ? to już inna sprwawa. Potencjał intelektualny PO jest ogromny i tylko SLD dorównuje im zapleczem . PJN później PSL i PiS.
    Partia która odwoła się do narodowo nazistowskich haseł przegra z kretesem ( na arenie międzynarodowej politycy tej partii są izolowani )

  • miszogun

    Oceniono 18 razy 12

    Show z Kaczyńskim to jak oglądanie baby z brodą w cyrku. Żałosne to i w gruncie rzeczy poniżające.

  • tenmisza

    Oceniono 11 razy 11

    Największym bajkopisarzem jest ostanio Napieralki, prześcignął w tym nawet samego Prezesa. Ja tylko nie wiem jak na te bajki można się nabierać , no chyba, że ma się rozum 5-latka. No bo jak można opowiadać się za lewicowym podejściem do gospodarki w stylu: otoczymy obywatela opieką, będziemy budować darmowe przedszkola, podniesiemy pensje, zasiłki, emerytury, a jednocześnie walić w rząd, że wprowadza Polskę w kryzys i nie wie jak z nim walczyć. Cały program SLD to prosta droga do bankructwa państwa, zwłaszcza w obecnych czasach. Dlatego dla mnie wybór jest prosty: PO i nie dlatego, że to najlepsza partia, tylko dlatego że w dzisiejszych czasach kryzysu najważniejsze to nie psuć tego co działa.

  • balbina1_0

    Oceniono 15 razy 11

    Przecież PiS nie ma żadnego programu oprócz krytykanctwa i obiecanek. Dokładnie takich samych haseł używał Papandreu w Grecji przed wyborami. Pieniądze są i my je znajdziemy i rozdamy "sprawiedliwie" efekty widać !!!

  • vikot2

    Oceniono 13 razy 9

    Chynek
    prezeswalter Największą wadą Tuska jest to,że uważa wyborców za idiotów.
    Nie! Największym dramatem jest, że wyborcy są idiotami!!!! Bo jak można uważać się za inteligentnego i POpierać bandę hochsztaplerów?!
    --------------------------------
    I znowu z oparów smoleńskiej helowej mgły wychynął chynek.
    O sio maro przeklęta, a sio.

  • wojtekd38

    Oceniono 12 razy 8

    Przeciez KURDUPEL boi sie ludzi a wie ze z TUSKIEM przegrywa jako czlowiek manager obywatel i Obywatel bo NIC nie zrobil dla Kraju . Nawet KOMUNA nigdy go nie aresztowala i internowala bo uzala go za ZERO. NIGDY nie byl na Mszy u Popieluszki .Dlaczego ?

  • munkela

    Oceniono 8 razy 8

    To NIE byla konwencja PiS-u!!!

    To byla akademia "ku czci i dla czci" braci Kaczynskich.

    Jaroslaw Kaczynski nie mial powodu mowic o Smolensku.
    Wystarczylo, ze uczestnicy tej akademii ogladneli film z Lechem Kaczynskim p.t. "Oni czekaja na prawde"

    O katastrofie mowil zreszta, przedstawiciel ruchu spolecznego im. Lecha Kaczynskiego , pan Maciej Łopiński.

    Oprocz wspomnianego filmu, uczestnicy ogladneli montazowke zdjec Marii i Lecha Kaczynskiech oraz Jaroslawa Kaczynskiego.

    Cala zas akademia odbyla sie wedlug najlepszych wzorow z czasow PZPR.

  • vinc0

    Oceniono 8 razy 8

    Co ciekawe, Napieralski również czuje się "atakowany, poniżany". Tylko patrzeć jak ujrzy głęboko zakamuflowany "układ".

  • radocha1

    Oceniono 12 razy 8

    Prawdziwy facet na propozycję debaty odpowiada - gdzie i kiedy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX