Premier musi taktyczyć. Ja mogę pryncypić - powiedział prezydent w TOK FM

- Jeśli chce się być prezydentem wszystkich Polaków, to trzeba zachować umiar w angażowaniu się w spory polityczne - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w Poranku Radia TOK FM. Pytany o różnice między nim a Donaldem Tuskiem odpowiedział: - Premier ma przed sobą wybory, więc musi "taktyczyć". Ja mogę "pryncypić".
Janina Paradowska pytała prezydenta Komorowskiego, jak ocenia kampanię wyborczą. - Wiem, że ma opinię nudnej. Może coś się wypaliło, może ludzie nie chcą ciągłego show i ostrej walki. Z tego bym się cieszył. Chciałbym jednak, żeby w tej kampanii było więcej sporu merytorycznego.

Na pytanie o konieczność debaty Tuska i Kaczyńskiego, odpowiedział, że ludzie jej potrzebuję, bo nie chcą kupować kota w worku. - Czy debata Tusk- Kaczyński byłaby merytoryczna? - pytała Paradowska. Prezydent: - Pewnie to nie takie proste. Kampania ma swoją logikę, w której w takim samym stopniu mieści się potrzeba skrótu w kwestiach merytorycznych jak i potrzeba błyśnięcia dowcipem.

Prezydent nie chciał udzielić jasnej odpowiedzi, kto powinien debatować - wszystkie zarejestrowane komitety czy tylko partie obecne w Sejmie. - Decyzję zostawiłbym mediom. To ich prawo, by konstruować różne fora dyskusji. Dla najmniejszych ugrupowań udział w debacie jest wielką szansą. Z drugiej strony wiem z kampanii prezydenckiej, że debata w której uczestniczą wszyscy jest dosyć chaotyczna. Każdy nie tyle odpowiada na zadane pytanie, tylko mówi, co mu w sercu gra. Nie wywierałbym presji w tej kwestii, to decyzja mediów - powiedział Komorowski.

Wszyscy wiedzą, gdzie jest moje polityczne serce

Czy prezydent ogranicza się w kampanii do zachęcania Polaków, żeby poszli do wyborów i dystansuje się do Platformy? - Wszyscy w Polsce wiedzą, gdzie pozostało moje polityczne serce. Wyrosłem z tego środowiska i tego nie ukrywam. Ale jeśli mówi się serio o tym, że chce się być prezydentem wszystkich Polaków - łączyć scenę polityczną, a nie pogłębiać podziały - to trzeba zachować umiar w angażowaniu się w spory polityczne. A partia jest zawsze stroną sporu - tłumaczył prezydent.

- Nie wierzę w przyjaźnie, ani miłości polityczne. Wierzę za to we wspólnotę drogi i celu - dodał i wskazał też, że poparcie prezydenta dla w kampanii wyborczej bywa czasem niedźwiedzią przysługą. Przypomniał przypadki BBWR, które przegrało mimo poparcia wyrażonego przez Lecha Wałęsę oraz wspieranej przez Aleksandra Kwaśniewskiego lewicy, którą pokonał AWS.

Taktyczyć vs pryncypić

Janina Paradowska pytała prezydenta różnice między nim a premierem. Bronisław Komorowski skomentował to słowami, że jest zapotrzebowanie na szukanie konfliktów między nim a Donaldem Tuskiem. - Niektórych strasznie uwiera ten dzisiejszy układ personalny, który gwarantuje harmonijną współpracę najwyższych organów władzy państwowej - powiedział zaznaczając, że napięcie między dwiema instytucjami - premierem i prezydentem - istnieje i naturalnie wynika z konstytucji.

- Co pana różni dziś z premierem? - dopytywała Janina Paradowska.

- Prezydent, jeśli serio traktuje swoje apele o reformy, nie jest skrępowany tym, że zbliżają się wybory parlamentarne. Premier ma przed sobą wybory, więc musi "taktyczyć". Ja mogę "pryncypić" - odpowiedział Komorowski.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (14)
Premier musi taktyczyć. Ja mogę pryncypić - powiedział prezydent w TOK FM
Zaloguj się
  • jack869

    Oceniono 6 razy 4

    tegepe

    zgoda pełna, takie "pryncypić" w ustach głowy państwa brzmi smutno, choć pewnie miało być młodzieżowo.

  • vikot2

    Oceniono 3 razy 3

    fudalejw.1
    Dlaczego Janina Paradowska jest taka brzydka i
    jeszcze jej głos jak mówi to ziemniaki gniją w mojej piwnicy.
    ---------------------------
    Oj uważaj koluniu, uważaj z tymi kartoflami bo prezes wyśle cę na zieloną trawkę.
    A Janina może i brzydka, ale za to mądra.

    Beata za to i brzydka i głupia, nie mówiąc już o Sobeckiej, idiotce w białych rękawiczkach (bodajże Nelly) czy alkoholiczce Krukowej.
    Tylko nie mogę sobie przypomnieć jaką to one partię reprezentują?

  • vikot2

    Oceniono 3 razy 3

    wildenergy
    Oczywiście wszyscy słysząc premier uważają że tylko Tusk może prowadzić działania taktyczne natomiast Premiera Jarosław Kaczyński nie ma do tego żadnego prawa jedyne co może to podporządkować.
    ---------------------------------------------------
    Jeżeli piszesz o obecnym premierze - premier Tusk, a o byłym Premier Jarosław Kaczyński to na miejscu byłoby dodanie nie najmniej Brat Świśtej Pamięci Prezydenta RP LECHA KACZYŃSKIEGO Największego i Najlepszego PREZYDENTA TYSIĄCLECIA.
    Wtedy miałoby to sens i wszyscy wiedzielibyśmy, w którym miejscu boli cie głowa.

  • tegepe

    Oceniono 4 razy 2

    @ahab_1
    Owszem, jest rozsądny, ale niech pouczy się języka polskiego i nie tworzy dziwolągów typu "taktyczyć" i "pryncypić". Poza tym - nie "półtorej", lecz "półtora" roku!!! Takiej błędnej formy prezydent też użył w wywiadzie. Boże! Jakich my mamy polityków! Nie potrafią - z nielicznymi wyjątkami - mówić po polsku, a rządzą "tym" krajem.

  • wildenergy

    Oceniono 3 razy 1

    Oczywiście wszyscy słysząc premier uważają że tylko Tusk może prowadzić działania taktyczne natomiast Premiera Jarosław Kaczyński nie ma do tego żadnego prawa jedyne co może to podporządkować.

    Swoją drogą prezydent Polski mógłby zacząć używać języka ojczystego w sposób prawidłowy ... no chyba że chce sprawiać szczególne kłopoty tłumaczącym wiadomości z Polski na inne języki...

  • tegepe

    Oceniono 3 razy 1

    @dr54
    Słuszna uwaga! Szkoda tylko, że wszyscy bronią niepoprawności językowej głowy państwa.

  • reiter1

    0

    @klemmm
    Dzięki, że jako jeden z niewielu zauważyłeś, iż większość dziennikarzy (a oni się tym zajmują) to idioci, choć nie wiadomo dlaczego pospólstwo uważa ich za autorytety.
    Czasami (raz na 2-3 miesiące) słucham TOK FM. I bełkot wygłaszany np. przez p.Paradowską, która gubi się we własnych słowach, upajając się chyba tym, że może gadać na antenie, jest przerażający.
    Nie mówiąc o tych wszystkich eeeee, yyyyyy, aaaa, hyyyyy, hmmmmm, świadczących o braku umiejętności wypowiadania się..... Szkoda że p. profesor Bardini nie żyje, może TOK FM zafundowało by dziennikarzom szkolenie u niego

  • dr54

    Oceniono 4 razy 0

    Wyhamujcie z ta krytyka Pana Prezydenta bo to zaczyna byc smieszne !

  • romp

    Oceniono 6 razy 0

    @tegepe
    dla przeciwnika najważniejsza jest ortografia ,przecinek (zawsze coś znajdzie)
    dla zwolennika wszystko jest pięknie
    ja uważam ,że tresć jest najważniejsza
    więcej luzu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX