Posłowie nie będą już odkręcać (śrubokrętami, pilnikami....) tabliczek w Sejmie. Zmiany...

Sejm rozpoczął dzisiaj swoje setne i ostatnie posiedzenie w tej kadencji. Niezbyt dobrym zwyczajem każdej kończącej się kadencji Sejmu było to, że posłowie na pamiątkę wykręcali tabliczki ze swoimi nazwiskami. Wykręcali czym popadło śrubokrętem, długopisem, pilniczkiem do paznokci, kluczami. Z tym koniec.
Jak będzie wyglądać ostatnie posiedzenie? Na pewno będzie ono intensywne - ze względu na prace i pożegnania. - Kluby organizują swoje skromne pożegnania. Natomiast kancelaria, pomna doświadczeń z poprzednich lat, zaproponowała wszystkim posłom, żeby na pamiątkę zabrali ze sobą tabliczki, które mieli w swoich ławach poselskich - tłumaczy Jan Węgrzyn wiceszef kancelarii Sejmu. Jakie to doświadczenia? Zdarzało się już odkręcanie tabliczek kluczami, pilnikami, śrubokrętami...

Tabliczki w etui

- Chcemy po zakończeniu posiedzenia dostarczyć posłom ich tabliczki w niedrogich, ozdobnych, eleganckich pudełeczkach - mówi Wegrzyn. - Choć na pewno jednak znajdzie się grupa takich parlamentarzystów, którzy będą chcieli w mniej lub bardziej widowiskowy sposób, odkręcić swoje tabliczki samodzielnie. Bo to taka już tradycja... - dodaje.

- Jeżeli ktoś zgłosi taką gotowość to otrzyma tabliczkę w specjalnym etui na pamiątkę. Pewnie ja też - dodaje z uśmiechem Grzegorz Schetyna. - Nie ma śrubokrętów, nie ma kluczy, jest absolutnie pełen profesjonalizm. Etui i wizytówka. Na pamiątkę, bo szkoda ław - dodaje.

Nie wszyscy chcą jednak zabierać tabliczki, szczególnie zaś ci, którzy kandydują w jesiennych wyborach parlamentarnych. - Mówią, że to może odnieść odwrotny skutek i nie zostaną wybrani lub po prostu nie chcą "zapeszyć". Oczywiście, szanujemy ich wolę - mówi wiceszef kancelarii.

Spotkanie z marszałkiem i świadectwa pracy

Na tym pożegnania posłów jednak się nie skończą. - Wzorem swoich poprzedników, marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna pewnie zaprosi członków prezydium i przewodniczących klubów na spotkanie podsumowujące, mniej formalne niż to wynika z protokołu - tłumaczy Jan Węgrzyn. - Poza tym zgodnie z przyjętym zwyczajem i wewnętrznymi przepisami, posłowie zachowują legitymacje poselskie VI kadencji i na ich podstawie mogę wchodzić bez przepustek na teren Sejmu - mówi.

Mają też prawo, oczywiście w miarę wolnych miejsc, do skorzystania z noclegów w hotelu poselskim. Nie można jednak zapominać, że Sejm dla posłów, to po prostu miejsce pracy. - Dlatego wszyscy otrzymają świadectwo pracy, muszą się także rozliczyć z mienia, które zostało im udostępnione na czas sprawowania kadencji - mówi Jan Węgrzyn wiceszef kancelarii Sejmu.

Ci, którzy nie zostaną wybrani do nowego parlamentu muszą zlikwidować biura poselskie, zwolnić swoich pracowników, wypłacić im należne odprawy. Jak mówi Jan Węgrzyn, myślę, że wszystko przebiegnie sprawnie. - Jesteśmy przygotowani i na nowych parlamentarzystów, którzy się pojawią, ale będziemy też służyć pomocą tym, których kadencja definitywnie się skończy.

Na pewno jednak nie będzie żadnych sejmowych prezentów. - Nie praktykujemy tego, raczej nastawiamy się na wspomnienia i pamięć, a mniej na rzeczy o charakterze materialnym - mówi Węgrzyn.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
Posłowie nie będą już odkręcać (śrubokrętami, pilnikami....) tabliczek w Sejmie. Zmiany...
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 8 razy 8

    na czołach im wypalić negatyw tabliczki, pamiątka na całe życie

  • ya-nek

    Oceniono 4 razy 4

    A moze by tak zamiast tabliczek i etui (toz to dodatkowe koszty), po prostu kopa, za przeproszeniem, w d.....? Ta banda oszolomow na nic innego wszak nie zasluzyla...

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 6 razy 4

    Złodzieje?
    I to ma być sensacyjny njus?
    ;>>>

  • jogibaboo

    Oceniono 4 razy 4

    Chyba "wybrańców Narodu" stać na ma ły śrubokręt z Obi lub Castoramy? Mogą się zrzucić na niego w ramach klubu, bo bidulki przecież tak mało zarabiają...

  • sprawiedliwy02

    Oceniono 6 razy 4

    "Chcemy po zakończeniu posiedzenia dostarczyć posłom ich tabliczki w niedrogich, ozdobnych, eleganckich pudełeczkach - mówi Wegrzyn" - jeszcze na zakończenie kadencji chcą okraść społeczeństwo.
    No cóż rodacy... szykujmy się na kolejny wydatek, szkoda że baran nie zapowiedział jakichś drastycznych cięć rent czy emerytur bo przecież te grupy społeczne jest najłatwiej udupić.

  • apatryda_ateista

    Oceniono 4 razy 4

    Chciałbym zobaczyć jak odkręca się tabliczkę długopisem;)

  • mepislover

    Oceniono 3 razy 3

    Tak, w Polsce się nie kradnie, tylko "załatwia" np. taką tabliczkę ....
    A może by tak zapłacić symboliczny pieniążek?

  • zwyczajny_zjadacz_chleba

    Oceniono 2 razy 2

    Za mało dodatkowych kosztów, jeszcze im tabliczka w etui potrzebna?

  • apatryda_ateista

    Oceniono 2 razy 2

    @ziggyskydive
    Ciekawy wniosek. W życiu nie widziałem długopisu za 50 gr. Widocznie tego typu artykuły nie kupuję tam gdzie Ty. Poza tym piszę klasycznym piórem Waterman. W razie potrzeby używam długopisu też tej marki. Poza tym nie jestem Polakiem, który wszystko potrafi (na ogół spieprzyć). A z moją wyobraźnią jest wszystko w porządku. Wyobrażam sobie, że jesteś jakąś kłótliwą mendą nie mającą nic do powiedzenia. Zgadza się?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX