Dwóch byłych reprezentantów Polski w piłce nożnej w Sejmie. "Nie mogę się doczekać"

Do sejmu dostał się były bramkarz Jan Tomaszewski z Prawa i Sprawiedliwości, ale też były piłkarz Cezary Kucharski z lubelskiej Platformy. - Już się cieszę na potyczki słowne z Jankiem - mówi poseł PO z Lublina.
Cezary Kucharski to jeden z czterech posłów, którzy wchodzą do sejmu z okręgu lubelskiego, obok Joanny Muchy, Magdaleny Gąsior-Marek i Włodzimierza Karpińskiego.

TOK FM: Panie pośle, jest pan byłym piłkarzem....

Cezary Kucharski: Tak, pochodzę z Łukowa, tam się urodziłem, tam zaczynałem grać w piłkę. Potem byłem piłkarzem, byłem piłkarzem reprezentacji Polski, a od kilku lat jestem przedsiębiorcą, menadżerem wielu młodych piłkarzy.

Wchodzi pan do sejmu z hasłem "Lubelszczyzna wejdzie do gry". Nie byliśmy w tej grze do tej pory?

Hasło jest związane z moją historią, z tym, że byłem piłkarzem. Ja liczę, że teraz Lubelszczyzna wejdzie do gry bardziej niż do tej pory, że będę miał na to realny wpływ. Wydaje mi się, że jako parlamentarzysta będę miał większą siłę, żeby skutecznie zabiegać o nasz region, o swoją małą ojczyznę. Lubelszczyzna była do tej pory w grze, ale nie tak aktywnie, jak, mam nadzieję, będzie w przyszłości.

Do Sejmu wchodzi też Jan Tomaszewski, z PiS. Będą ostre spięcia, będzie walka o polską piłkę?

Oczywiście, już czekam na te potyczki słowne z Jankiem Tomaszewskim. Obaj mamy wiele do powiedzenia, jeśli chodzi o polski sport. Wierzę, że będziemy się potrafili ponad podziałami porozumieć i działać wspólnie dla rozwoju polskiego sportu. Bo wierzę, że sport będzie coraz ważniejszy dla każdego z nas, i dla dzieci , i młodzieży , i dla dorosłych.

Ale sport to nie jedyna działka, na którą pan stawia. Od czego chce pan zacząć bycie posłem?

Chciałbym na razie się nacieszyć ze dwa dni z tego, że udało mi się wejść do parlamentu, osiągnąć dobry wynik. Jak już ochłonę, to będę mógł odpowiadać na takie pytania.

Tomaszewski idzie na wojnę z PZPN. Na początek donosi prokuraturze na Franciszka Smudę.

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (4)
Dwóch byłych reprezentantów Polski w piłce nożnej w Sejmie. "Nie mogę się doczekać"
Zaloguj się
  • polaoznaczonegwiazdka

    Oceniono 1 raz 1

    był kosecki, był lato, teraz będą kucharski i tomaszewski
    żaden nic dobrego dla polskiego sportu nie zrobił i nie zrobi, o jakiejkolwiek parlamentarnej pracy w innej sferze nie wspominając
    przezimują 4 lata albo 8, nachapią się kasiory i znikną

  • amirez

    Oceniono 1 raz 1

    No, to wreszcie Donek będzie miał z kim piłę pokopać ;)

  • pereiro

    0

    Kosecki też wszedł, więc tych reprezentantów będzie trzech. Za trudno było sprawdzić?

  • halo_kotek

    0

    co to boisko ?
    jeszcze kominiarza i rzeźnika brakuje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX