Ginekolog nie chce przepisać środków antykoncepcyjnych? "Szpital powinien o tym informować"

- Na stronach szpitali powinna być dodatkowa informacja "lekarz nie przepisuje środków antykoncepcyjnych ze względów światopoglądowych" - Wanda Nowicka z Ruchu Palikota, mówiła w Poranku TOK FM o klauzuli sumienia, którą stosują niektórzy lekarze ginekolodzy. - W Polsce mamy do czynienia z nierównym prawem - podkreślała.
Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski zbiera podpisy pod tzw. klauzulą sumienia, dzięki której aptekarze mogliby odmówić sprzedaży pigułek antykoncepcyjnych. Łukasz Grass pytał w TOK FM Wandę Nowicką jak rozwiązać ten problem, jeśli chodzi o lekarzy ginekologów, którym zdarza się odmawiać przepisania recepty na środki antykoncepcyjne.

- Mamy do czynienia w Polsce z nierównym prawem. po jednej stronie mamy bezwarunkowe prawo lekarza do respektowania swojego światopoglądu, a z drugiej strony mamy pacjentki, które maja prawo do świadczeń jako obywatelki i osoby ubezpieczone - mówiła Wanda Nowicka z Ruchu Palikota. I ubolewała: - Okazuje się, że w konflikcie tych dwóch praw, pacjentka musi ustępować, bo światopogląd lekarza jest ważniejszy od tego czy kobieta może dostać środek antykoncepcyjny, badania prenatalne czy w końcu dostęp do legalnego przerwania ciąży.

Nowicka przekonywała, że najuczciwszym rozwiązaniem byłaby jasna informacja, jaki światopogląd ma lekarz i czy ten światopogląd nie stanie na przeszkodzie w tym, żeby pacjentka uzyskała określone świadczenia. - To może być oświadczenie dostępne w internecie. Na stronach szpitali są wszyscy lekarze, jeśli chodzi o ginekologów powinna być dodatkowa informacja "lekarz nie przepisuje środków antykoncepcyjnych ze względów światopoglądowych" - mówiła Wanda Nowicka. I dziwiła się: - Czy to naprawdę powinno bulwersować? To jest naturalne prawo kobiety do tego, żeby ona wiedziała z kim będzie miała do czynienia, bo co gorsza, lekarze często nie odwołują się do klauzuli sumienia, tylko mówią np. "antykoncepcja jest bardzo szkodliwa".

- Kobieta nie może ciągle napotykać na bariery, tu lekarz nie wypisze recepty, tam aptekarz nie sprzeda środka antykoncepcyjnego - podkreślała Wanda Nowicka w Poranku TOK FM. I oburzała się: - Gdzie my żyjemy? Kobieta musi mieć prawo do tych świadczeń!

Ten lekarz pigułek nie przepisuje. Czy taka informacja jest potrzebna?

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (127)
Ginekolog nie chce przepisać środków antykoncepcyjnych? "Szpital powinien o tym informować"
Zaloguj się
  • marthar

    Oceniono 14 razy 14

    Ile razy trzeba powtarzac, ze Polska nie jest panstwem wyznaniowym. Lekarz nie ma prawa odmowic mi zapisania leku, lub wykonania zabiegu pod warunkiem, ze istnieje powod nie zaden inny niz medyczny lub prawny, swiatopoglady lekarza mnie nie interesuja, tak jak jego nie powinny interesowac moje.

    Moze jeszcze nich lekarz zadzwoni do mojego ojca i brata, i powiadomi, ze mam zycie seksualne?! Lekarzy chcacych tak bardzo podkreslic swoje swiatopoglady w praktyce medycznej zapraszam do podjecia pracy w w krajach bliskego wschodu.

    Poza tym nie sadze aby Sad Europejski dal im prawo do stawiania swoich swiatopogladow nad zdrowiem i dobrem pacjentow.

  • arvelli_net

    Oceniono 14 razy 14

    ...może więc niech płaci mu tylko kościół lub ludzie którzy chodzą do niego, niepojęte!!!!... przyjmuje pieniadze od wszystkich więc powinien leczyć każdego i guzik mnie obchodzi czy on komunista czy islamista, dla mnie może sobie rozwinąć dywanik modlitewny ale... w domu!

  • mepislover

    Oceniono 13 razy 13

    Skoro w zakresie obowiązków lekarza leżą pewne czynności, których nie chce wykonać- może należy mu dostarczyć wypowiedzenie? Niech sobie otworzy własny gabinet i tam stawia warunki.
    Tak na marginesie, może warto zwrócić uwagę na oświatę seksualną, celem zapobieżenia niechcianym ciążom .... Przysłowiowa skrobanka nie powinna być środkiem antykoncepcyjnym.

  • hr.adam

    Oceniono 12 razy 12

    Przed udaniem się do szpitala należy sprawdzić:
    1. opcje ideologiczną ginekologów, bo można się natknąć na fundamentalistę katolickiego, który odmówi leczenia;
    2. opcje ideologiczną wszystkich pozostałych lekarzy, bo można się natknąć na Świadka Jehowy, który odmówi transfuzji.

    A jak tak dalej pójdzie, to "lekarz" będzie mógł powołując się na klauzulę sumienia odmówić np. wykonania zastrzyku, , bo zabrania mu tego jego wiara w Mzimu

  • ewa8a

    Oceniono 14 razy 12

    Sama informacja to stanowczo za mało. Ginekolog, który ma określony światopogląd niech sobie przyjmuje prywatnie, albo w jakiejś katolickiej przychodni. Z państwowej placówki powinien być natychmiast zwolniony.

  • em_enna

    Oceniono 11 razy 11

    Ale moment, jak to możliwe, że w publicznej placówce lekarz może odmówić wypisania leku tylko z powodów światopoglądowych? Na lekarzy publicznych płacą wszyscy, więc czemu oni mogą wybierać komu pomogą?
    Sory, decydując się na wykonywanie pewnego zawodu analizuje się za i przeciw i jeśli się go wybierze, to się akceptuje pewne niedogodności takie jak to, że można trafić na pacjentkę ateistkę i trzeba będzie jej wypisać pigułki i już.
    Jeśli nie chce się tak "ryzykować" to można podjąć pracę w ośrodku katolickim albo się przekwalifikować.

  • hazibula

    Oceniono 11 razy 11

    publiczna sluzba zdrowia rzadzi sie prawem publicznym czyli ustawami, rozporzadzeniami itp. oraz realizuje cele publiczne, wsrod ktorych jest dbanie o zdrowie Polakow. Ginekolog moze realizowac swoje prywatne cele swiatopogladowe o ile wyksztalci sie za swoje pieniadze i bedzie pracowal w prywatnnej placowce leczniczek nie majacej konktaktu na dzialalnosc ginekologiczna z NFZ-em. moze sobie wtedy oglaszac, ze to katolocka placowka dla katolikow, moze zadac, zeby pacjentki przynosily kartke od spowiedzi, albo przychodzily w towarzystwie proboszcza - kazdy idiotyzm jest mozliwy. jak beda miec prywatnych i placacych 100% z prywatnej kiesy pacjentow - prosze bardzi. w publicznej placowce i za publiczne pieniadze - NIE. tych co nie chca sie temu podporzadkowac powinno sie bezwzglednie zwalniac z pracy. Lamia prawo i szkodza publicznej ochronie zdrowia. czyli ludziom.

  • limanowa2009

    Oceniono 13 razy 11

    Wojny religijnej początek- ginekolodzy, aptekarze, święci dyrektorzy szkół, i jeszcze krzyż w sejmie.
    Szykuje nam się piekło na ziemi- nie ma nic gorszego niż fanatyzm religijny.

  • wari

    Oceniono 10 razy 10

    Jestem wegetarianinem i farmaceutą. Jeśli Kościół przeforsuje prawo farmaceuty do odmowy sprzedaży środków antykoncepcyjnych ze względu na "klauzulę sumienia" wystąpię o podobną klauzulę w przypadku wszystkich leków pochodzenia zwierzęcego. Odmówię sprzedaży tranu i wszelkich kapsułek żelowych oraz masy innych leków, gdzie są składniki odzwierzęce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX