Diabetolog: Żałuję, że nie mogę skorygować ministra

Wiceminister Andrzej Włodarczyk twierdzi, że insulina analogowa długo działająca to lek, który ?nie jest do końca bezpieczny?, dlatego refundowany nie będzie. - Nikt nie kwestionuje analogów. Jeśli ministerstwo uważa, że leki są rakotwórcze, to powinno je wycofać z aptek - mówił w TOK FM prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Słuchałem i żałowałem, że nie mogę jej skorygować - dodał ekspert.
Andrzej Włodarczyk na konferencji prasowej poświęconej refundacji leków, w tym brakujących lekarstw dla cukrzyków, powiedział, że Europejska Agencja Leków (EMA) w pierwszym kwartale 2012 r. ma opublikować wyniki badań dotyczących długo działających analogów insulin. - Wtedy minister zdrowia rozważy ich refundację - zapowiedział.

Zaznaczył, że obecnie pojawia się wiele opinii, iż analogi "nie są do końca bezpieczne dla osób, które je zażywają". Mówił - powołując się na artykuł w prasie fachowej - że mogą powodować raka trzustki.

Słuchałem i żałowałem, że nie mogę skorygować

- Minister powoływał się na pracę sprzed roku. Została już ona skrytykowana. Od sierpnia dysponujemy oświadczeniem Europejskiej Agencji, że żadne badania nad analogami nie są prowadzone - mówił w TOK FM prof. Leszek Czupryniak, diabetolog. - Nikt nie kwestionuje tych leków. Są szeroko stosowane i robią furorę, m.in. w Stanach Zjednoczonych. O wpisanie na listę leków refundowanych analogów długo działających zabiegamy już od 10 lat - mówił prof. Czupryniak. - Jeśli ministerstwo uważa, że leki są niebezpieczne i rakotwórcze, to powinno je wycofać z aptek. Jako lekarz nie wiem, czy mam przestać stosować tę insulinę. Co mają myśleć pacjenci, którzy są tymi lekami leczeni? To dla nich niepokojące. Słuchałem wypowiedzi wiceministra i żałowałem, że nie mogę jej skorygować - mówił ekspert w TOK FM.

- Problem jest taki, że ministerstwo nie rozróżnia cukrzycy I i II typu. Insuliny - ludzkie i analogowe długo działające - się różnią. Mam wrażenie, że mówimy dwoma różnymi językami. Ministerstwo nie do końca wie, gdzie leży problem - powiedział w TOK FM lekarz z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Łodzi.

Paski do glukometrów tańsze, ale...

Ministerstwo zapowiedziało też, że refundowane będą też paski do glukometrów (pozwalają samodzielnie zbadać poziom cukru we krwi, co niektóre osoby chore muszą robić po kilka razy dziennie - red.) dla wszystkich pacjentów z intensywną insulinoterapią, wymagającą co najmniej trzech wstrzyknięć insuliny na dobę - będą dostępne za odpłatnością ryczałtową. Oznacza to, że z 12 rodzajów pasków połowa będzie dostępna za opłatą ryczałtową wynoszącą 3,20 zł m.in. dla dzieci, pacjentów z cukrzycą typu I, kobiet ciężarnych z cukrzycą oraz dla pacjentów używających pomp insulinowych.

Pozostałe paski będą dostępne dla pacjentów za niewielką dopłatą, wynoszącą maksymalnie 6,16 zł. - Na liście leków refundowanych nie znalazły się paski stosowane przez 70 proc. pacjentów - komentował prof. Czupryniak. - Rozumiem, że zmiany dotyczą pasków, które na liście refundacyjnej są. To oznacza, że pacjenci w szybkim czasie muszą zmienić glukometr. To spowoduje zamieszanie. Trzeba przestawić pacjentów na inny sprzęt i nauczyć ich go obsługiwać. I to jest problem i on nie został rozwiązany, ale może na skorygowanych listach będzie więcej pasków. To na razie jest niejasne - mówił gość TOK FM, który cieszył się, że i tak dało się wynegocjować cenę zryczałtowaną.

- Częściej w sporach z ministerstwem nic się nie uzyskuje. To, że był dialog, było dobre - zastrzegł prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w rozmowie z Jakubem Janiszewskim.

"Arłukowicz użył sprawdzonej socjotechniki" - komentarz po konferencji ministra zdrowia

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (4)
Diabetolog: Żałuję, że nie mogę skorygować ministra
Zaloguj się
  • zbych1rych

    Oceniono 1 raz 1

    Czupryniak to zwykły troll, podobnie postępuje jak niejaki Balicki, Piecha , którzy od czci i wiary krytykowali Panią Marszałek sejmu Ewę Kopacz za nie zakupienie szczepionek przeciw grypie ptasiej. Okazało się, że miała rację Pani Ewa Kopacz i do tej pory ten pajac Balicki ją za to nie przeprosił. Podobnie będzie z tym Czupryniakiem, też filozofem komunistycznym, który też winien przeprosić Ministra za jego obrazę, a nie dalej się wymądrzać , w podobny sposób jak Balicki.

  • jamipo08

    Oceniono 1 raz 1

    I cóż z tego, że nowy glukometr...zapewniam pana, że cukrzycy typu 1, (jak ja) bez problemu zrozumieją obsługę glukometru. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby paski były przepisywane w ilości min 300 sztuk na miesiąc, bo tyle razy mniej wiecej mierzę cukier w miesiącu.

  • demolka666

    Oceniono 3 razy 1

    a pan czupryniak, profesor zresztą, to dla jakiej farmaceutycznej firmy pracuje? pewnie dla tej, która produkuje tę insulinę - że tez pismaki dają sie nabierać na "autorytety", a tacy ludzie utytułowani są umoczeni w naciski na min.zdrowia aż po uszy!!! już nie mogę słuchać tego jazgotu oburzonych... a w rzeczywistości opłacanych przez koncerny farmaceutyczne

  • dr54

    Oceniono 3 razy 1

    Insuliny analogowe sa bezpieczne i stosuja je pacjenci w calej Europie , sa niestety drogie i to jest problem
    ministerstwa zdrowia .
    W Niemczech tego typu isuliny sa dostepne dla kazdego chorego na cukrzyce a do tego leczy sie cukrzykow najnowszymi lekarstwami , ktorych w Polsce jeszcze nie ma .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX