Waglowski ironizuje: ACTA niegroźna? Jasne, dlatego nikt nie mógł się niczego dowiedzieć

- Polska nie powinna wchodzić w system z przepaską na oczach - mówił w Komentarzach Radia TOK FM nt. wprowadzania ACTA prawnik Piotr Waglowski. - Biedny Boni zawsze bierze na siebie najtrudniejsze sprawy. Powinni wypowiedzieć się rzeczywiście odpowiedzialni za negocjacje - zauważył
Waglowski komentował sposób przyjmowania przez polski rząd kontrowersyjnej umowy, która wywołała ostry sprzeciw internautów. Sprzeciw opóźniony, bo opinia publiczna dopiero w piątek usłyszała, że szef MSZ ma już 26 stycznia zaakceptować umowę.



- Porozumienie było negocjowane w sposób tajny, bez udziału obywateli. Polska nie powinna być krajem, który z przepaską na oczach wchodzi w system popełniając grzech pierworodny, który polega na podejmowaniu decyzji bez czytania kwitów . Rozumiem, że rząd się nad tym jeszcze zastanowi - mówił w TOK FM Piotr Waglowski, prawnik, autor serwisu Vagla.pl

ACTA niegroźne? "Jasne, dlatego nikt nie mógł się niczego dowiedzieć"

Minister Boni mówił w Poranku Radia TOK FM, że ACTA nie jest groźne, "to jest traktat międzynarodowy o charakterze bardzo ogólnym". - Nie jest tak groźny i nie mówi o szczegółach - ocenił Boni.

- Jasne, dlatego obywatele pytający o ten dokument nie mogli uzyskać żadnych informacji - ironizuje Waglowski. - A przecież pytali aktywnie - podkreśla. - Jesteśmy na etapie, kiedy wszelkie negocjacje międzynarodowe się zakończyły. Stanowiska poszczególnych państw, to jak się zmieniały, kto co powiedział, jakie spółki i kiedy były dopuszczone do rozmów na poszczególnych etapach; to wszystko powinno być udostępnione opinii publicznej - uważa prawnik. - Czytam te zapewnienia Ministerstwa Kultury, rządu, że tam nie ma nic niebezpiecznego. Skoro, jak twierdzą partnerzy z ministerstw, nie zmienia to systemu prawnego w Polsce, to po co to w ogóle przyjmować? Dlaczego system proponowany przez ACTA nie "przeszedł" przez Światową Organizację Własności Intelektualnej albo Światowej Organizacji Handlu? Jest bardzo wiele pytań, które powinny znaleźć odpowiedź zanim będziemy dyskutować nad tym, co jest w środku. Najpierw trzeba powiedzieć po co to właściwie jest - powiedział Waglowski.

WAglowski: Biedny Boni...

- Ministerstwo w końcu opublikowało ACTA. Zrobiło to 17 stycznia na dzień przed spotkaniem z organizacjami społecznymi - opowiadał Waglowski. - Minister Boni, mówi, że zapisy są ogólne i to prawda. Tylko są wątpliwości co do trybu i intencji przyjmowania tych przepisów, skoro cały proces odbywa się w takiej atmosferze tajności - wyjaśnia.

- Nie zakładam złej woli ministra Boniego - podkreślił Waglowski. Jednocześnie prawnik dziwi się, że to właśnie Boni "bierze winę na siebie". - Biedny, zawsze bierze na siebie najtrudniejsze sprawy. Spodziewałbym się, że w mediach wystąpią teraz ci, którzy prowadzili negocjacje i przeforsowywanie tego w strukturach Unii Europejskiej. W trakcie przeprowadzenia całego procesu w czasie polskiej prezydencji wiodące było Ministerstwo Gospodarki, a merytoryczne było Ministerstwo Kultury - zauważył prawnik.

Taka forma protestu to jakaś pomyłka

- Jestem przeciwnikiem wszelkiego rodzaju aktów wandalizmu sieciowego. To jest działanie, które niszczy to, co inni próbują budować. Protesty polegające na uniemożliwieniu dostępu do jakichkolwiek zasobów uważam za pomyłkę. Wiele osób powinno się zastanowić nad tym, co chce uzyskać i czy wybrało dobrą metodę - przestrzegł Waglowski.

Choć, jak mówił, nie zachęca nikogo do demonstracji, rozumie zaniepokojenie społeczne: - Jeżeli władza publiczna nie będzie gotowa do tworzenia prawa w sposób całkowicie transparentny, jeżeli dokumenty będące obiektem publicznego zainteresowania nie będą publikowane z wyprzedzeniem w Biuletynie Informacji Publicznej, jeżeli nie będą poddawane konsultacjom to ludzie będą zaniepokojeni.

Biznes nie nadąża

- Społeczeństwo zmienia się szybciej niż biznes jest w stanie na to zareagować. Niektórzy twierdzą, że informacja jest towarem, za który należy się pieniądz. Tymczasem w sytuacji, kiedy powstaje społeczeństwo informacyjne, które opiera się na przesyłaniu informacji ludzie nie chcą za to płacić. Wymiana informacji należy do ich naturalnego sposobu działania. I to jest kłopot dla biznesu - tłumaczy prawnik.

- Nie dziwie się, że zabiega się o prawo, które będzie chroniło interesy zarabiających. To naturalne. Zagrożenie pojawia się wtedy, kiedy proces podejmowania decyzji nie uwzględnia interesów innych podmiotów życia społecznego. Wtedy jest nierównowaga. W przypadku ACTA mamy do czynienia z pogwałceniem zasad demokratycznych. Niektórzy uczestnicy gry rynkowej mieli możliwość zainicjowania całego procesu i uczestniczenia w nim, a inni nie. Nie ma tej agory, która umożliwiałaby publiczną dyskusję na temat tego, co istotne. Teraz jest tak, że kto jest silny ekonomicznie, kto ma dostęp do ucha władcy może coś wprowadzić nad głowami obywateli - powiedział Waglowski.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (29)
Waglowski ironizuje: ACTA niegroźna? Jasne, dlatego nikt nie mógł się niczego dowiedzieć
Zaloguj się
  • ulanzalasem

    Oceniono 52 razy 50

    Zdrojewski przed chwilą: "Podjąłem decyzję o ujawnieniu" łaskę robisz urzędniczyno, że ujawniasz jakie prawa będą obowiązywać obywateli ?! Czy może państwo zmieniło się w totalitarne...

  • suvo

    Oceniono 22 razy 22

    co to w ogóle są INTERNAUCI?
    proponuję posługiwać się adekwatnym słowem: SPOŁECZEŃSTWO

  • nocri

    Oceniono 21 razy 21

    Od decydowania kto łamie prawo, a kto nie - jest sąd. Jeśli ktoś uzna, że jego treści zostały skradzione maszeruje do sądu i walczy o swoje prawa. Tworzenie z Internetu supermarketu z kamerą i tajniakiem między półkami jest idiotyzmem i tworzy realne zagrożenie manipulacji prawem. Może i nic bym nie miał do podobnych porozumień gdyby były wynikiem szeroko pojętych konsultacji społecznych. Tajność, a przede wszystkim wielki zapał największych korporacji do inwigilowania społeczeństwa budzi mój niepokój co do zasadności podpisywania przez polski rząd tych porozumień.

    nocri.blox.pl/2012/01/Anty-ACTA-i-git-majonez.html

  • mcstudio

    Oceniono 22 razy 20

    Czyżby ten rząd miał już dosyć swojej pracy? Arogancja i lekcewarzenie społeczeństwa zawsze prowadziły do katastrofy...

    --------------------------
    Tusk odchodzi ?

  • paw73

    Oceniono 20 razy 18

    PO= Podsłuchujemy Obserwujemy!
    PO = PiS !
    PO już stało 100 X gorsze!
    Podczas rządów PO PSL pod premierostwem Tuska, liczba zakładanych podsłuchów zwiększyła się o 300% .

    PODPISANIE ACTA , TO ZGODA DONALDA TUSKA I RZĄDU PO PSL NA OGRANICZENIE WOLNOŚCI SŁOWA I PERMANENTNĄ INWIGILACJĘ!!!

  • krystalicznamalpa

    Oceniono 16 razy 16

    Szanowny Panie Waglowski:
    Grupa eurodeputowanych z Partii Socjalistycznej i Zielonych chce zaskarżyć ACTA do unijnego Trybunału Sprawiedliwości za niezgodność tej umowy z prawem europejskim. Aby umowa o zwalczaniu piractwa mogła wejść w życie, najpierw musi się na to zgodzić Parlament Europejski podczas sesji plenarnej. Głosowanie w tej sprawie nastąpi najwcześniej w kwietniu - podało RMF FM.
    TERAZ MOŻECIE MNIE ZAMKNĄĆ ,BO ZA TAKIE COŚ BĘDZIEMY KARANI.
    JESTEM SPAKOWANY!!

  • stanislaw32

    Oceniono 18 razy 16

    Hej batoslaw:
    wiesz ilu slow uzyles w swojej wypowiedzi? To nie ty te slowa wymysliles. W mysl wspomnianej umowy mozesz dostac po pare lat za kazde uzyte slowo ktorego nie wymysliles.
    Tak -na tym wlasnie polega idiotyzm tej umowy.
    A panstwo ja podpisujac bierze na siebie obowiazek inwigilowania swoich obywateli i troski o stawianie ich przed sadem.

  • luumak

    Oceniono 16 razy 14

    najpierw podpis, potem konsultacje. Najpierw kasa, potem robota. Polska.

  • kris15251

    Oceniono 13 razy 11

    zamknąć szkoły nauczyciele to złodzieje czerpią korzyści majątkowe ze sprzedaży czyjejś wartości intelektualnej [księży też]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX