"Głosują jak stado baranów!" - publicyści o reprezentantach narodu

sia, PAP
25.01.2012 , aktualizacja: 25.01.2012 12:27
A A A Drukuj
Posiedzenie plenarne Sejmu Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Posiedzenie plenarne Sejmu
- Oni nie wiedzą nad czym głosują. Opadły mi ręce, nogi, biust i wszystko co mogło! - oburzała się w TOK FM dziennikarka Beata Grabarczyk. - Władza chce wprowadzić wyśrubowane standardy, a nie potrafi upilnować własnych domen - dodał komentator Paweł Soloch. - Problem spadł na rząd jak grom z jasnego nieba - bronił Marcin Piasecki. Publicyści komentowali w TOK FM aktywność polityków w sprawie ACTA. Aktywność, która właśnie gwałtownie wzrasta: dziś wspólnego posiedzenie aż trzech komisji sejmowych w tej sprawie.
Marcin Piasecki
Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Marcin Piasecki


- Kiedy usłyszałam wypowiedź posła Błaszczaka, który tłumaczył, że europosłowie PiS głosowali za ACTA, bo propozycje odrzucenia zgłosili komuniści, opadły mi ręce, nogi, biust i wszystko co mogło! No po prostu stado baranów! - komentowała w Poranku Radia TOK FM Beata Grabarczyk z Polsatu. - Rozpacz, rozpacz, rozpacz! Jeżeli u nas się nie czyta żadnych dokumentów, które się uchwala to to jest sen wariata. Wymaga się od nas świadomego głosowania, wybierania reprezentantów, a oni mają swoją robotę w głębokim poważaniu - irytowała się Grabarczyk.

- Dodatkowym smaczkiem jest to, że większość parlamentarna popiera dokument, który ma nałożyć wysokie standardy na administratorów. Tymczasem, jak widać, struktury państwa nie są przygotowane do obrony własnych domen internetowych - zwrócił uwagę Paweł Soloch z Instytutu Sobieskiego

Za chwilę będzie powtórka z chaosu ustawy refundacyjnej

- Do momentu, kiedy prawo nie będzie doprecyzowane możemy mieć jedna wielka wolną amerykankę. Będzie to samo co z ustawa refundacyjną. Jedna wielka panika i bełkot - przewiduje Grabarczyk.

- Jak to jest możliwe, że rząd, który wygrał wybory, popełnił taki błąd jak Boruc, który nie trafił piłkę w czasie pamiętnego meczu z Irlandią? - pytał swoich gości Jan Wróbel

- To jest fascynujące problem, jak rząd który rządził 4 lata, nagle popełnia tak straszne błędy - zgodziła się Grabarczyk. Rządu bronił Marcin Piasecki z "Dziennika Gazety Prawnej": - Mamy raptem dwa wpadkowe wydarzenia - zwrócił uwagę. -W sprawie ustawy refundacyjnej nie ma czego bronić. Ale gdybyśmy rozmawiali 10 dni temu, to pewnie hasło ACTA byłoby nam niemal nieznane. To spadło na ten rząd jak grom z jasnego nieba. Dużym zarzutem jest brak jakichkolwiek konsultacji - przyznał Piasecki. - Spadło na nich z nieba? To co? Nagle dostali dokument? O rany! W obcym języku?! I co teraz?! - nie szczędziła złośliwości Grabarczyk.

Z tym rządem coś się stało

- Mam wrażenie, że z rządem się coś stało - dodała poważniej. - Jakby tamte 4 lata to była rozgrzewka. Teraz jakby uznał, że więcej nie będzie, więc będzie rządził abstrahując od nastrojów społecznych, od potrzeb społecznych. Oderwał się od bazy - analizowała dziennikarka. - Dopiero zobaczymy, czy ten błąd popełni, czy popełni - doprecyzował Soloch. - Na pewno ten rząd jest w mniejszym stopniu rządem indywidualności. Wszyscy zwracają uwagę, że władza premiera jest silna jak nigdy dotąd.

- Opozycja też przesypia rożne rzeczy albo robi coś tylko na złość rządowi - krytykowała Grabarczyk. - Drugi problem to polityka informacyjna, która przestała istnieć -dodała dziennikarka.

W sejmie praca (nagle) wre

Tymczasem w sejmie posłowie zakasali rękawy. Co prawda w sierpniu 2011 roku wszyscy posłowie sejmowej komisji ds. UE bez uwag przyjęli umowę. Ale komisje wróciły do sprawy, gdy ACTA nagłośniły media. Dziś umową zajmą się aż trzy komisje na wspólnym posiedzeniu - ds. UE, kultury oraz innowacyjności.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że upoważnił polską ambasador w Tokio do podpisania ACTA. Przypomniał, że umowa ta musi być też ratyfikowana przez parlament, a potem trafi do prezydenta. Tusk zapowiedział, że rząd - jeszcze przed ratyfikacją ACTA - przygotuje pakiet ustaw, które mają dać poczucie bezpieczeństwa użytkownikom internetu w związku z ACTA.

Podziel się

  • 2
  • 1
  • 4
  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (26)

  • avatar

    r1111111

    Oceniono 1 raz 1

    Do wyborców PO: Wybraliście, to macie. Wystarczyło Was POstraszyć Kaczyńskim, to teraz Wam POwinno wystarczyć cytowanie głosowań europosłów (byłych i aktualnych ) z PiS-u. A głosowanie bynajmniej nie dotyczyło wdrożenia ACTA w UE.
    "Nasza Droga (sic!) GW" ruszyła do boju w ratowaniu twarzy Pana Tuska.

  • avatar

    orab2012

    Oceniono 1 raz 1

    Stado baranów?! Nie ubliżajmy tym szlachetnym zwierzętom. TO JEST BARACHŁO!

  • avatar

    warto.888

    Oceniono 1 raz 1

    A mnie z kolei wszystko opadało kiedy słuchałem dziennikarzy relacjonującch temat kompletnie bez zrozumienia przez wiekszosc czasu. temat ktory byl oporuszny w internece od poczatku 2010 roku czyli dosc dlugo, temat wazny i dotyczacy powaznych przekretow. Niestety dziennikarze wola sie caly czas bawic w testowanie wytrzymalosci brzozy :/

  • avatar

    acqh

    Oceniono 2 razy 0

    Od lat, przy wyborze posłów liczy się tylko to, czy ma ładny garniturek, ładne buciki i czy ładnie mówi. Czemu się teraz dziwicie?

  • avatar

    16horsepower

    Oceniono 2 razy 2

    "przygotuje pakiet ustaw, które mają dać poczucie bezpieczeństwa użytkownikom internetu" ... Tylko, że tymi ustawami - krajowymi - będzie sobie można co najwyżej tyłek podetrzeć, kiedy już ACTA będzie ratyfikowana w formie ustawy. Przypominam, że umowa międzynarodowa ratyfikowana w formie ustawy stoi 'wyżej' niż prawodawstwo krajowe. Poza konstytucją, oczywiście.

  • avatar

    hydroxymetan

    Oceniono 2 razy 2

    Wielcy cichociemni tego świata knuli nad ACTA przez kilka lat, a nasz rząd chce rozkminić temat w dwa dni, do tego nie słuchając wyborców, którzy go wybrali. Totalna żenada.

  • avatar

    nirelle

    Oceniono 2 razy 2

    Dawno pisałam, że posłowie głosują wg dyscypliny partyjnej. Nie prezentują własnych opinii.
    Czyli stado baranów.

  • avatar

    xzqbq7

    0

    Nie zagadzam sie z poprzednimi wypowiedziami. Nasi politycy (ani inni zreszta tez) nie sa stadem baranow. Po prostu obowiazuje filozofia stada czy tez grupy. Nad tym sie warto zastanowic, ze ludzie tak sie boja dzialac samotnie.

  • avatar

    fajkowe

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko mi już opadło... Nie sposób rozmawiać o politykach nie używając obelg...

  • avatar

    framberg

    Oceniono 5 razy 5

    cyt.<fascynujące problem, jak rząd który rządził 4 lata, nagle popełnia tak straszne błędy.

    Ano nie rządził. Bo niby nic nie mógł. Nie zrobi żadnej reformy. A teraz jak "stado baranów".
    Banda nieuków popierających szpiclowanie lub, jak Migalski, głosujących nie wiadomo o czym. Barany, debile.
    Nienawidzę was. Nienawidzę za to gdzie muszę żyć. Część moich dzieci wyjechała, reszta też wyjedzie. Zostanę bo jestem za stary na zmiany. Co wyście szpicle i nieuki zrobili z tej Polski?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika