Komentarze (237)
"To jest najbardziej autentyczny ruch obywatelski w Polsce od 1989 roku. Politycy są przerażeni" [PUBLICYŚCI]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • k.trakul

    Oceniono 17 razy 15

    W ACTA nie idzie o złodziejstwo, które można karać już teraz. Moim zdaniem tuzy tego świata są przerażone tym że internet jest niesterowalny. Mediami można sterować. Media są sprzedajne. To co dzieje się ostatnio w świecie, dowodzi że internet jest potężnym medium, w którym ludzie mogą wymieniać w sposób wolny swoje opnie i się organizować. Trzeba w jakiś sposób to ukrócić. ACTA pewnie są jakimś obmyślanym pierwszym krokiem do zamknięcia mordy ludziom. Zawsze się pretekst znajdzie aby zamykać niewygodne portale, a jak się nie znajdzie, to można go sprowokować.

    Tak należy to postrzegać a nie w kontekście czy to ma ograniczać złodziejstwo czy nie. Złodziejstwo jest pretekstem "aby zamknąć mordę całej tej bandzie". Stalin tez stworzył konstytucję, która była demokratyczna z pozoru. Ale był artykuł 58 KK o działalności kontrrewolucyjnej. Tu tez złodziejstwo jest takim "pozorem".

  • toladonalda8

    Oceniono 31 razy 15

    obrzydliwosc bierze jak POwskie swiniopasy jakies Wolki Lisy i inne Zakowskie podpinaja sie na krzywego ryja pod spontaniczny obywatelski ruch.
    Sami wyniesli Tuska na koryto a teraz mam uwierzyc ze sa z ludzmi ?!
    Rzygac sie chce

  • k.trakul

    Oceniono 14 razy 14

    Politycy mają mordy pełne frazesów o wolności. A tak naprawdę ta wolność im przeszkadza. Najchętniej zakazali by internetu w ogóle albo tylko ograniczyli go do biznesu. Dlatego znaleźli powody - złodziejstwo i terroryzm. Musimy to kontrolować i cenzurować, bo jest złodziejstwo i terroryzm.

    Jest gadanie o prawie do własności. A jakie niby prawo do własności mam ja jako konsument, który kupuje np. płytę. Wychodzi na to że coraz mniejsze. Mogę ją tylko odsłuchać w domu. Zaraz zrobią że tylko sam mogę jej słuchać a potem za każdym odsłuchaniem będę musiał płacić w necie i wbijać kod dostępu do urządzeń odtwarzających. NIe będę mógł jej podarować ani pożyczyć.

    Nie dajmy się zwariować. Jak kupię auto, to mogę je zostawić na podwórku z kluczykami w stacyjce z kartą za szybą, że każdy może sobie jeździć (może to paradoksalne ale mogę tak zrobić). Ale utworu z płyty już nie mogę nikomu dać, bo to nie moja własność. Co to jest w takim razie ??? Użyczenie ???

    To jest problem ale trzeba to po prostu jakoś rozwiązać. Ale nie w ten sposób. Bo kupując coś a nie mamy do tego praw. Czyli za co płacimy w takim razie ???

  • gburiaifuria

    Oceniono 14 razy 14

    a ja chce miec prawo do niejedzenia GMO, do lekow zastepczych i do farb zastepczych do drukarki. Nie zycze sobie nawet przechodzenia w poblizu kentucky fucken chicken, czy jak to sie tam nazywa i tym bardziej nie zycze sobie, zeby ktokolwiek mi dyktowal co mam jesc, czy jak sie ubierac. Nie mam glowy do sprawdzania, czy dany ciuch to podrobka, nie mowiac, ze markowego ciuchu nieprzyjelabym nawet za doplata, przewaznie wygladaja jakby je szyly kruki a krajaly sowy, zadnych paskudnych torebek z nadrukami, na ktore snobuja sie celebrytki, jest wiele ciekawszych i lepszych sposobow na pozbywanie sie pieniedzy.

  • brel0

    Oceniono 14 razy 14

    Brawo Polska Mlodzierzy, tak trzymać :-) NIECH SIĘ WAS BOJĄ, NIECH WLADZA ZACZNIE LICZYĆ SIĘ Z WASZYM ZDANIEM.

  • free_rodnick

    Oceniono 18 razy 14

    Trzeba mieć umysł Wołka (zbożowego) żeby porównywać odgórnie pompowaną histerię związaną ze śmiercią papieża z oddolną inicjatywą społeczną ws. ACTA.
    Ta pierwsza to był medialno-kruchtowy cyrk z jedną opcją do wyboru-kto nie płacze ten wróg publiczny.
    Druga to nie sterowany przez nikogo pokaz nieposłuszeństwa.
    Dopiero,z wyjątkami,po demonstracji niezadowolenia koniunkturaliści z mediów i polityki zaczęli się podpinać do tego ruchu(jakkolwiek to nazywać).

  • kamilakarabasz

    Oceniono 14 razy 14

    Właśnie, kogo obchodzą opinie Panów-Wypowiem-Się-Na-Każdy-Temat. Tydzień temu wiedzieli wszystko o refundacji, teraz o ruchach społecznych i prawie własności, a za tydzień o irańskim programie atomowym i problemach chińskiej wsi.
    Pomóżcie Tuskowi, postraszcie trochę wariatami z PiS-u, pajacami od Palikota, żeby ten biedny Premier wyszedł na ostoję rozsądku i powagi, bo sam, jak widać, kompromituje się z dnia na dzień.

  • g_no-prawda

    Oceniono 13 razy 13

    "Mam wrażenie, że my, starsi, w ciągu kilku dni postarzeliśmy się o jedno pokolenie. Jedynie staramy się zrozumieć - mówił prof. Wiesław Władyka."
    To pewnie PRAWDA. Ale przynajmniej pan prof. stara się zrozumieć.
    Pan Tomasz Wołek nie rozumie i chyba się nie stara czego dowodem jest zgrany tekst:
    "Żaden z nich nie przyzna się, że ściąga z sieci gigantyczne ilości treści, co w innych okolicznościach byłoby traktowane jako zwykła kradzież - uważa Wołek."
    I to już jest G-NO PRAWDA.

    Otóż ściąganie treści jest w Polsce LEGALNE. Rozpowszechnianie nie. Jest to powtarzane do znudzenia a publicyści, dziennikarze i politycy jakoś tego nie są w stanie ogarnąć. Cały argument że młodzież nie do końca rozumie albo że nie ma czystej motywacji jest również chybiony. Czy gdyby ktoś teraz powtarzał, że Solidarność to był ruch społeczny w którym wcale nie chodziło o wolność tylko o lepszą płacę bo większość nie rozumiała w czym uczestniczy i przyłączali się z różnych, często materialno-bytowych pobudek to czy byłoby to fair wobec całego ruchu? Na początku lat 80 potrzeba było szerszego spojrzenia i większej wiedzy o warunkach życia w PRL żeby móc ocenić czym jest protest stoczniowców i o co im chodzi z tą Anną Walentynowicz.
    Teraz też doradzam zapoznanie się z tematem zanim przyjdzie się do radia. Jeśli zaś nie zna się Pan na temacie i nie chce się z nim zapoznać to po co Pan zabiera głos?

    Dobrym początkiem dla ludzi którzy, tak jak p. Wołek, nie wiedzą o co chodzi może być np. ten tekst:
    di.com.pl/news/43105,0,Polska_podpisala_ACTA_no_to_sie_zaczelo.html
    Dobrym podsumowaniem kontrowersji wokół tego porozumienia jest przejrzenie archiwalnych informacji z DI zaczynając tu i idąc do najnowszych:
    acta.di.com.pl/s,13.html
    I oczywiście nieoceniona strona www.vagla.pl

    Pozdrawiam
    GP

  • pan.szklanka

    Oceniono 13 razy 13

    25 minut reklam przed seansem, polska premiera miesiące później niż wersje bluray w sieci (Idy Marcowe, Musimy porozmawiać o Kevinie). W multipleksie sal do wyboru więcej niż filmów, za to w każdej zbiorowe siorbanie i chrumkanie.
    Mimo to przez miesiąc zaliczyłem "Szpiega", "MI4" i "W Ciemności" czyli tyle ile statystyczny - nieściągający Polak w 2 lata.

  • zwiros

    Oceniono 14 razy 12

    Lis pyta "czym jest ten ruch?" ??? Na Boga! Czym ma być?! Jest takim samym ruchem jakim jest społeczność internetu. Spontaniczna Grupa Userów.

  • arrrgh

    Oceniono 12 razy 12

    "[ściąganie] w innych okolicznościach byłoby traktowane jako zwykła kradzież".

    Nie mozna traktowac wlasnosci intelektualnej na rowni z fizycznymi przedmiotami. Jesli pobiore muzyke jednego zespolu ("A"), a innego ("B") nie, to w krotkiej perspektywie obydwa maja z mojego dzialania jednakowy zysk: 0zl. Ale w dlugiej na straty jest narazony zespol "B" - bo go nie znam, nie podoba mi sie, nie pojde na koncert, nie powiem znajomym.

    Jesli zalozymy, ze poprzez sciagniecie plyty szansa na jej pozniejszy zakup albo pojscie na koncert wzrasta chocby o 1%, to pobieranie z internetu jest o 1% bardziej korzystne dla koncernow niz zaniechanie wszelkich dzialan w zwiazku z danym zespolem. Czyli dzialanie majace wiekszy potencjal komercyjny jest porownywane do kradziezy mimo, ze nic nikomu nie zniknelo - byla muzyka w jednym miejscu, a nagle jest w dwoch :).

    Czy nie bylo by wiec logiczne, aby koncerny jako straty zapisywaly sobie wszystkie niekupione przez wszystkich ludzi plyty? Ba, plyty niekupione i niepobrane z sieci powinny byc ksiegowane jako strata na poziomie jej wartosci + 1% potencjalnych utraconych korzysci marketingowych, natomiast te pobrane - tylko na poziomie wartosci netto.

    Proponuje wiec wprowadzenie nowego prawa: kazdy czlowiek rodzi sie obciazony dlugiem na rzecz koncernow rozrywkowych w wysokosci, powiedzmy, 10tys dolarow. Koncern wydajac nowa plyte zapisuje sobie straty rowne 10mln (potencjalnych kupcow) x cena plyty i kazda sprzedana sztuka zmniejsza strate o o cene plyty, a kazda pobrana z sieci zmniejsza o 1% tej ceny (wspomniany wczesniej 1% ceny plyty jako wartosc marketingowa). Podobnie czlowiek kupujac album zmniejsza swoj dlug wobec koncernow o cene albumu, a sciagajac z sieci o 1% tej ceny. Koncerny oczywiscie nigdy nie placa podatkow, bo startujac ze stratami (tylko na papierze!) na poziomie 100mln na kazdej plycie trudno bedzie im to odbic. Jesli jakis album przekroczy oczekiwania i stanie sie niezwykle popularny, generujac np 10mln sprzedanych egemplarzy i 1mld pobran z sieci, to (zakladajac $10 za album) koncern bedzie musial zaplacic podatek od 10mln zysku, a wiec bedzie mial motywacje do wydania jakiegos niszowego artysty, ktory bedzie mial szanse na przywrocenie straty i unikniecie placenia podatkow. Wszyscy by na tym zyskali!

  • zukow00

    Oceniono 12 razy 12

    Cz2. Skoro decyzją suwerennej władzy wysłano wojska do Wietnamu to nikt nie powinien protestować . Właśnie. Teraz jest podobnie. To tak jakby siedzącym w tym mieszkaniu kolegi i czytającym "bibułę" władza zabrała bibułę i powiedziała : " a teraz możecie sobie dalej spokojnie siedzieć u kolegi i rozmawiać" . Oczywiście już słyszę te kontr-argumenty, że przecież tamta władza była nielegalna . Może i była ale mogła stanowić prawo i je egzekwować. Nam się to nie podobało, chociaż nie brakowało takich, którym tamto prawo odpowiadało. Ten przydługi wywód ma na celu zwrócenie uwagi na fakt, że być może, niezależnie od zgodności bądź niezgodności z prawem, należy idąc za wypowiedzią prof. Osiatyńskiego „- W dzisiejszym świecie jest bardzo trudno chronić prawa autorskie, więc być może autorom trzeba płacić w inny sposób - prof. Jerzy Osiatyński, w kontekście podpisania umowy ACTA, mówił o komplikacjach dotyczącego przestrzegania praw autorskich w sieci. - Nie wydaje mi się, żeby na dłuższą metę, za 15 czy 20 lat, można było dalej tego przestrzegać - dodał doradca prezydenta Komorowskiego w Poranku TOK FM”, zastanowić się nad innym, korzystniejszym dla obydwu stron (twórcy i odbiorcy) rozwiązaniem. Z historii wiem jedno i tego mnie ona nauczyła: Radykalne, siłowe rozwiązania zawsze prowadziły do upadku tych, którzy próbowali je wprowadzać lub bronić ich do końca jak niepodległości . Może naprawdę należy uwzględniać stosunek ceny do zarobków w danym rejonie świata ? Może trzeba zintensyfikować wysiłki w celu takiego działania marketingowego, które spowoduje przy obniżonych cenach wzrost obrotów . Przecież istnieje wiele przykładów w różnych branżach gdzie wytwórcy i pośrednicy prześcigają się w tańszych ofertach. Być może trzeba wprowadzić zniżki dla młodzieży na szeroko rozumiana rozrywkę, a w tym na utwory artystyczne ?

  • goszakltd

    Oceniono 12 razy 12

    Całe wieki rozwoju cywilizacji można było korzystać z wiedzy innych. To wiedza nas wzbogaca i inspiruje do działania. Tak jak biblioteki tak też internet daje nam możliwość zdobywania wiedzy. A jeśli To nam się chce zabrać i tylko tak jak Hitler zagonić do roboty za głodowe stawki, to nie w tym w tym kraju tak doświadczonym w restrykcjach.

  • wyksztalciuch2

    Oceniono 14 razy 12

    Ludzie wyszli, bo są sfrustrowani.
    Nie widzą aby państwo specjalnie się nimi przejmowało.

    Odbierają ACTA jako chęć ograniczenia wolności słowa, swobód,, indoktrynacji przez bogatych gigantów, którzy chętnie na powrót zrobiliby z nich niewolników.

    Jeśli ktokolwiek twierdzi, że chodzi tu o jakąś "własność intelektualną", to chyba nie rozumie tego co się dzieje.

    Przykre, że czołowi publicyści tego nie pojmują

  • emigrant38

    Oceniono 14 razy 12

    Ryzy i spolka rzeczywiscie maja czego sie bac - polski Internet nie wybaczy zdrajcom i sprzedawczykom.

  • ksiadztezczlowiek

    Oceniono 12 razy 12

    Internauci sa SILA, ktora zniesie wszystko jak bedzie miala ku temu powod. Jezel Platforma tego nie zrozumie i tej argumentacji ruchu nie przyjmie i nie przebije w czyny - to nawet zniknie ze sceny politycznej.

    Ludzie sie nie dadza wrobic w butelke. Ostrzegam!

  • pit_sam_pras

    Oceniono 16 razy 12

    No i Wołek wyszedł na nierozgarniętą papugę bez własnego zdania. Ja rozumiem, że w każdej dyskusji muszą być dwie strony, bo co to za dyskusja jak wszyscy pieją to samo, ale Wołek ewidentnie przegina. Jak większość dziadów po 50 myśli, że tylko on ma monopol na prawidłowe rozumienie sytuacji i prawo do jedynie słusznej wykładni jak rozumieć to co się dzieje. Przez to jest w wielkim błędzie. Tu nie chodzi, do jasnej cholery, o ściąganie czegoś z sieci! To jest spłycanie problemu! Sposób przemądrzałych cwaniaków na uniknięcie rozmowy. Pokazać, że problem jest błahy, a marudzą tylko rozwydrzone dzieciaki, które chcą mieć wszystko za darmo.
    "Żaden z nich nie przyzna się, że ściąga z sieci gigantyczne ilości treści, co w innych okolicznościach byłoby traktowane jako zwykła kradzież - uważa Wołek." - po tej wypowiedzi Wołek powinien mieć sądowy zakaz wypowiadania się na temat ACTA. Bo ona pokazuje, że jest gorszy niż Zdrojewski i Boni razem wzięci.

  • daro_375

    Oceniono 11 razy 11

    Panu Wołkowi odpowiem tak: Nie chodzi tu o ilość ale jest to swoisty Hyde Park w którym nikt nie powinien się obawiać o zamieszczone treści czy informacje albo dane chyba że w drastyczny sposób łamie prawo umyślnie. następna rzeczą są ograniczenia jakim będziemy podlegali poprzez kontrole wszelkich patentów o których wiem i przede wszystkim o tych o których sobie istnieniu nie zdajemy sprawy (Kwestia odpowiedzialności w ranach umowy acta jak będzie to wyglądało? Ponieważ czytając umowę już widzę bezmyślnie wykonującą zapisy umowy policje u siebie lub u sąsiada konfiskuje sprzęt itd) Szkoda mówić lepiej niech pan uważnie przeczyta zapisy umowy a dopiero potem się wypowiada. Polskie społeczeństwo jest dosyć wrażliwe na punkcie wolności o która walczyliśmy przez dziesiątki lat i nie da sobie od tak założyć kolejnych kajdan.
    Jest jeszcze jedna rzecz internety nie wymyśliły komercyjne korporacje które chcą teraz go zawłaszczyć widząc kolejne źródło intratnego dochodu czy należy im na to pozwolić?

  • villk

    Oceniono 11 razy 11

    To jest rewolucja.....

  • k.trakul

    Oceniono 11 razy 11

    Politycy są mało przewidujący i nie są wizjonerami. Jakby w latach 90tych ktoś z amerykańskich polityków był wizjonerem, to by skutecznie zablokował rozwój internetu. Na szczęście oni tylko potrafią wpatrywać się w słupki poparcia i reagować kiedy już jest znacznie za późno na reakcję. Teraz widzą jak się elegancko ugotowali. Teraz pozbawienie ludzi chleba niekoniecznie musi spowodować rewolucję, ale pozbawienie netu na pewno spowoduje

  • fudalejw.1

    Oceniono 10 razy 10

    Ten autentyczny ruch zdmuchnie ze sceny politycznej,medialnej "karły,karlice,moralne,medialne i salon"
    do którego zaliczają się również Żakowski,Władyka,Lis i Wołek.

  • zukow00

    Oceniono 10 razy 10

    Cz 1 . Wydaje się ,że tzw. sprawa ACTA wykracza poza zwykły spór o rację. Nie oszukujmy się . Protestującej młodzieży nie chodzi tylko i wyłącznie o ograniczenie wolności w przestrzeni internetowej, a rząd udając, że nic się nie zmienia, podpisuje międzynarodowa umowę handlową, która w sposób zdecydowany radykalizuje kwestie "wyłapywania" obywateli naruszających prawo do własności intelektualnej. Historia uczy nas, że żaden ustrój społeczny jako forma organizacji społeczeństw, nie trwa wiecznie. Wszystko płynie, a rozumieć to należy w taki sposób, że życie i upływający czas wymagają ciągłego dostosowywania się. Oczywiście można takiemu sposobowi rozumowania zarzucić to, że przecież istnieją pewne prawa uniwersalne (nie kradnij, nie zabijaj itd.), których sensowności nie sposób podważyć. To oczywiście prawda tylko należy uświadomić sobie, że te tzw. uniwersalne wartości istnieją na całym świecie od tysięcy lat, a przecież sytuacja społeczna, w tym ustroje społeczne, podlegały stałym zmianom. Nawet dość pobieżna analiza epok historycznych oraz dominujących w nich wydarzeń społeczno politycznych, pozwala stwierdzić, że jeżeli społeczeństwo nie jest przekonane do słuszności polityki realizowanej przez ich klasę zarządzającą to prędzej czy później, w wyniku działania czynników "zapłonowych" , dochodzi do wybuchu. Wybuchy społeczne przybierają różne postaci . Raz są to rewolucje najniższych warstw społecznych, innym razem to przewroty "pałacowe" z pełnym poparciem społecznym. Generalnie są to radykalne zmiany w stosunku do obowiązujących dotychczas relacji społecznych. Oczywiście można zapisać tony papieru lub użyć milionów czcionek w edytorze tekstu, żeby ukazać mechanizmy za pomocą, których tacy zapłonowcy jak Adolf, Ilicz, Fidel i wielu, wielu innych, oszukali społeczeństwa. Można. Zapewne wiele z tych pogłębionych analiz będzie prezentowało prawdziwe i uzasadnione historycznie fakty. Tak jest. Należy jednak uświadomić sobie, że każdy z tych rewolucyjnych ruchów, ewoluował w warunkach zubożenia społecznego. Oczywiście rzeczone zubożenie może być różnie interpretowane np. dla byłego więźnia obozu koncentracyjnego wystarczyły czasy pokoju i chleba, żeby odczuwał spokój i dobrobyt. Dla członka społeczności XXI wieku inne kryteria decydują o odczuwalnym stanie indywidualnego zadowolenia bądź niezadowolenia. Dzisiaj brak wojny dla mieszkańca Europy (młodego mieszkańca) nie jest żadną okolicznością zwiększającą poczucie odczuwanego dobrobytu. Takie poczucie mają tylko starsi mieszkańcy np. Polski, którzy pamiętają sklepy w których oprócz octu nic nie było. Oni zawsze będą mieli taką myśl "z tyłu głowy" i przez ten pryzmat będą oceniać dzisiejszą rzeczywistość. Młodzi już nie. Tym czym dla nas były spotkania w mieszkaniach kolegów w których z wypiekami na twarzy czytało się "bibułe" albo dyskutowało o Piłsudskim, Katyniu i innych postaciach i wydarzeniach, tym dla dzisiejszej młodzieży jest internet. Dla dzisiejszej młodzieży to oaza wolności, która wbrew temu co głosi wielu poważnych komentatorów, nie służy im tylko do kradzieży własności intelektualnej. Rzeczona kradzież jest jednym z elementów funkcjonowania w rzeczywistości wirtualnej. Jednym z, a nie podstawą. Starsze pokolenie, które po okresie burzliwego dojrzewania, przejęło , w różnych okolicznościach, stery od starszych, uważa, że tylko życie w zgodzie z wszelkimi nakazami i zakazami może zapewnić nam bezpieczna stabilność. I to jest błąd. To starsze pokolenie nie pamięta protestów przeciwko wojnie w Wietnamie, pokolenia Hippie i innych. Taaaak . Wtedy my młodzi mieliśmy rację - tak ?Władza uważała inaczej.

  • kuzynkacos

    Oceniono 10 razy 10

    Jestem z małej miejscowości. Lubię dobre ambitne filmy. Nie mam możliwości obejrzenia ich w moim mieście. Nawet te najnowsze filmy (oczywiście nie w formacie 3D) przychodzą do nas z 3-6 miesięcznym opóźnieniem. Tak samo jest z książkami. Nigdy nie wiem nic o nowościach książkowych. Za każdym razem nie będę jechała ok 100km do Poznania, by obejrzeć coś porządnego albo iść do normalnej księgarni czy biblioteki akademickiej po książki do nauki. To jest skandal! Żeby osoba łaknąca odrobiny kultury miała ją zabronioną, bo mieszka w małym miasteczku i nie ma ani pieniędzy ani możliwości, by jeździć do dużego miasta i się ukulturalniać! Nie mam pieniędzy aby je wydawać na nowe książki, w antykwariatach są tylko podręczniki, a poczytać w księgarni nie wypada. Biblioteka jest marnie wyposażona. Nie ściągam książek z internetu ale łaknę ich recenzji, by wiedzieć czy warto wydać na nią uskładane pieniądze . No cóż. Lepiej się zastanówmy dlaczego ludzie łamią prawa autorskie i coś z tym zrobić niż wsadzać ich wszystkich za kratki ;/

  • emcza

    Oceniono 10 razy 10

    Widać, że ludzkość nie zginie od wojny atomowej, ale od tego że "opatentują" sex. :-)

  • merkury-3

    Oceniono 11 razy 9

    Tu nie chodzi o zadne sciaganie muzyki czy filmow przez mlodziez tylko o blokade ekonomiczna rozwoju konkurencji ,krajow ktore moglyby zagrozic pozycji USA. Koncerny w USA maja na podstawie bandyckiego prawa patentowego opatentowane wszysko lekarstwa , algorytmy matematyczne , wzory chemiczne a moze nawet ksztalt gaci i przepis na parzenie herbaty . Podpisanie ACTA uniemozliwi jakikolwiek rozwoj bo zaraz jakis prawnik z Waszyngtonu przysle pozew o odszkodowanie albo propozycje ugody ,ze mozesz to robic dalej ale jak bedziesz odpalal dole do Ameryki. USA po zrujnowaniu swojego przemyslu znalazly sobie nowy sposob na zycie czyli machinacje finansowe plus tantiemy za ich pseudo prawa autorskie do wszyskiego

  • ryszard.ignacy

    Oceniono 9 razy 9

    Wołek pan, znamienna jest Twa wypowiedź, beton w mediach ukazuje, krąg chętnych na zawłaszczenie internetu widać szeroki jest. Wołek pan, internet to dorobek ludzkości, wspolny i wolny jest. Korzystać z niego chcesz, a w zamian myśli swoich mu nie oddawać, przebiegły czy głupi Ty?? Jak Ci się wolność internetu nie podoba, uważasz, że coś Ci kradnie, wyjdź z niego, do Chile pojedź, nad grobem podziwianego dyktatora zapłacz. Przeszłości Ty człowiek, tak jak i ukochany wódz.
    Wołek pan, o prawie własności mówisz, a o prawach człowieka zapominasz. Prawo własności drugim jest po tym najwyższym, prawie do życia. Dziwną demokrację chcesz tworzyć, dostęp do wiedzy reglamentującą kartką zwaną banknotem.
    Cała Wy władza czwarta zamiast służyć i społeczeństwu przewodzić, tak jak pozostałe trzy rządzić jedynie potraficie. Za wszystkowiedzących się uważacie, a jak klasyk mawiał: człowiek, który wie wszystko, nic nie wie. Redektory pany, na ogn własny zapatrzeni nawet nie wiecie, że Ci młodzi "zmanipulowani" na ulicy o Was również walczą. Za wolnych się uważacie, nawet nie widzicie, że pieniądz już mózgi cementuje Wam, ale pieniądz nie śmierdzi.

  • nodens_pn

    Oceniono 9 razy 9

    Tuskopochodni jacyś tam, inspirowani przez rządowych gnostyków, rozpoczynają akcję pro ACTA. Tabuny podległych Tuskowi, opłacanych przez niego gnid starać się będzie rozmiękczać ruch obywatelskiego sprzeciwu, odbierając od donaldomanipulacji swoje srebrniki i licząc, że w zakłamaniu i skur wieniu można przeżuć cały swój czas. Współczuję im, ale jednocześnie rąbie po zdradzieckich łapach ostrym tasakiem.

  • mlot_na_mlotow

    Oceniono 9 razy 9

    Powtórzę malkontentom: czy masz legalnego Windowsa z całym oprogramowaniem? Nie dajesz linków, nie kopiujesz artykułów, nie kserujesz czy nie kserowałeś książek? Nie rozsyłałeś kolegom zdjęć z jakiegoś serwisu? Nie oglądasz filmów na YouTube czy gdzie indziej? Nie czytasz blogów ze zdjęciami prasowymi? Jeśli na to wszystko odpowiadasz "tak" to wtedy i tylko wtedy twój komentarz można uznać za słuszny. Jeśli jest inaczej to przygotuj się na to, że dzięki ACTA w każdej chwili będą mogli ci bez wyroku sądu odłączyć internet, skonfiskować komputer i naliczyć odszkodowanie, tylko dlatego, że posłałeś kumplowi parę gołych fotek z jakiegoś portalu dla dorosłych. Portal się upomniał o prawa autorskie i sam wymierzył sprawiedliwość. Kto tu jest anarchistą: te dzieciaki czy korporacje?

  • swistak336

    Oceniono 11 razy 9

    Wołek pozostał w wieku XX, gdzieś około 1988r. A świat poszedł do przodu i zostawił Wołka w tyle.

  • mejlek

    Oceniono 9 razy 9

    Tani PR... To musi się skończyć. Ministrowie są od pracy, a nie od brylowania w mediach!

    Powtarzam za Panem Piotrem Waglowskim z prawo.vagla.pl:

    "Ponieważ wielu dziś usiłuje ustalić przebieg dialogu społecznego na temat ACTA, to pragnę zauważyć, że nadal dostępne jest w Sieci nagranie ze spotkania Pana Premiera z internautami i organizacjami (w ramach grupy Dialog), które odbyło się 18 maja 2011 r. (czyli 8 miesięcy temu). Temat ACTA pojawia się tam od 47 minuty i 40 sekundy":

    Link do filmu:
    www.youtube.com/watch?v=3f8nLz94oQ8&feature=youtu.be&t=47m40s
    Ewidentny dowód, że premier o implikacjach podpisania traktatu ACTA, w tym o zagrożeniach: ograniczania swobód obywatelskich i cenzury w Internecie, wiedział osobiście, a teraz łże, jak pies!

    Internauci muszą być bardziej dociekliwi i nie mogą pozwolić na manipulowanie sobą, jak ludzie którym pierze mózg telewizja. ;)

    Inne ciekawe linki:

    Wywiad Piotra Waglowskiego w radiu WNET:
    www.youtube.com/watch?v=bCmeTx7LFyc&list=UUUJ9BOnKIDAEdYGrTaJdhWQ&index=1&feature=plcp
    USA monitoruje działania polskiej Komisji Sejmowej w sprawie ACTA
    www.youtube.com/watch?v=g32zLT2nJxo

  • gonebosco

    Oceniono 11 razy 9

    tu zaszlo straszne nieporozumienie!!!! LUDZIE KTORZY SCIAGAJA PLIKI Z INTERNETU NIE ROBIA BODRUBEK FILMOW CZY MUZYKI!!!! MY SIE TYMI PLIKAMI WYMIENIAMY np. jak komiksami. Ja mam kolekcje z czlowiekiem pajakiema moj kolega z czlowiekiem nietoperzem. Roznuica jest taka ze w internecie dochodzi do wymiany plikow w postacji elektronicznej. Ktos kto ma dvd czy blue ray z filmem czlowiek pajak wrzuca do sieci zeby sie wymienic na czlowieka nietoperza. CZY ODRAZY MA DOLACZYC RACHUNEK ZE SKLEPU???? moze to jest wyjscie i dowod na to ze film nie zostal skradziony producentom i rezyserowi!!!??? druga sprawa nie mam ksiazki do biologi i normalnie w swiecie w punkcjie xero robie sobie kopie rozdzialu, zeby sie przygotowac do klasowki- czyli co jestem przestepca??? KOLEJNA SPRAWA -wedlug oxfordskiego slownika j. angielskiego falsyfikatem czy bodrobka jest produkt udajacy wyrob orginalny!!!!!! sciagajac plik nie zmieniamy jego zawartosci ani tresci jest dokladnie taki sam. !!!!

  • szczepionkipowodujaraka

    Oceniono 13 razy 9

    muzyka jest wlasnosci cywilizacji a nie banksterow firm muzycznych, nadeszla nowa era a rzadza starzy

  • casror

    Oceniono 13 razy 9

    Nie chodzi tylko o internet, choć jest on ważny. Nie chciałbym by ktoś sprawdzał czy mam oryginalny tusz w drukarce czy może samochód nie przejdzie przeglądu technicznego, bo zauważono zamontowaną część bez odpowiedniego loga, a ceny leków wzrosły pod niebiosa, bo np.:polopiryna to podróbka aspiryny. A i z samą oryginalnością to różnie bywa: na oficjalnym spotkaniu z przedstawicielem firmy produkującej pochłaniacze kuchenne zapytałem się dlaczego jeden z typów pochłaniacza jest identyczny w trzech firmach - kto kogo podrabia? otrzymałem odpowiedz, że dany pochłaniacz tych trzech firm jest produkowany w tej samej firmie tylko loga inne naklejają. Tak samo jest elektroniką. produkowana jest w tych samych zakładach z tych samych części, a firmy procesują się o dizajn, czy ewentualnie soft, bo to z centrali łatwo wrzucić do środka. No i oczywiście bogate korporacje, które mają dobrych prawników wygrywają procesy i tylko ich produkty są oryginalne, a pozostałe to podróby, które mają zakaz sprzedaży i można ceny windować pod niebiosa.... a same produkty projektuje się tak by po upływie gwarancji uległy zniszczeniu i by znów tylko ze słusznej korporacji dokonać zakupu..... Nie długo do tej listy dojdzie żywność GMO. I nie dlatego, że jest szkodliwa, bo nie jest, ale dlatego, że będzie początkowo tańsza i łatwiejsza w uprawie ale będzie opatentowana i po wyparciu tradycyjnej żywności będzie można ceny ustawiać jak się chce trzymając w garści wszystkich..... Wojując prawem własności wezmą nas głodem!

  • prawdziwy-bobo

    Oceniono 11 razy 9

    Nie można porównywać prawa autorskiego do prawa własności. Święte prawo własności nie takie pozostanie. A prawo autorskie to zupełnie co innego - jest nie materialne. To jest informacja. Dlatego kopiując plik nikomu nic nie zabieram ani nie wyrządzam najmniejszej krzywdy. To nie jest kradzież!
    Kto się z tym nie zgadza to niech nie upublicznia informacji - to nikt nie będzie mógł jej skopiować.
    W przeciwnym razie dojdziemy do absurdu, gdy ktoś się nauczy na pamięć informacji objętej prawem autorskim - to zapis tej informacji w mózgu będzie nielegalny.

  • wroclove2london

    Oceniono 15 razy 9

    Pamiętajcie DRANIE! Ciężką pracą obalaliśmy KOMUNĘ protestując jako POMARAŃCZOWA ALTERNATYWA przez ponad 2 lata na ulicach polskich miast w latach 1987-89... a WY UKRADLIŚCIE NAM WTEDY WOLNOŚĆ PRZY OKRĄGŁYM STOLE i przez 25 lat paśliście swoje brzuchy dzieląc Polskę między siebie i swoich zagranicznych patronów... KONIEC TEJ FIKCJI JEST BLISKI... Teraz chcecie ukraść Krasnoludka Pomarańczowej Alternatywie i zamienić go w Produkt Promocyjny... DALIŚCIE SIĘ WYSTRYCHNĄĆ NA DUTKA, kiedy 10 lat temu podrzuciliśmy wam Krasnoludka do miejskiego ogródka. TERAZ NIE ZMIENICIE BIEGU HISTORII, bo kilkaset Krasnoludków jest już zamontowanych na stałe we Wrocławiu a setki tysięcy odważnych młodych ludzi wyszło na ulice polskich miast... a MY OPOWIEMY PRAWDZIWĄ HISTORIĘ POLSKI.

    Ależ ministrze Zrojewski, czemu w 1981 roku wystraszyłeś się nacisków Frasyniuka i jako szef NZS wycofałeś poparcie tej organizacji dla PIERWSZEGO W BLOKU WSCHODNIM MARSZU WIELKANOCNEGO (pokojowej, antywojennej demonstracji o wieloletniej tradycji w krajach Europy Zachodniej)... Myślisz że Krasnoludki tego nie pamiętają? Myślisz, że tak samo jak 30 lat temu możesz ulegać podszeptom i naciskom agentów obcych interesów? KONIEC BAJKI!

  • jottsp

    Oceniono 11 razy 9

    "prawo własności jest jednym z filarów cywilizacji " - to niby czemu chroni tylko niektorych -np wynalazce coca coli a nie "wynalazcow" kukurydzy albo krzesla, chroni autora 10-tej adaptacji krolewny Sniezki a nie rzemieslnika ktory robi lodzie , fotografa ktory zrobil zdjecie "dzkiego" pomalowanego w paski a nie samego "dzikusa" etc ...

  • arezo

    Oceniono 10 razy 8

    Od czasu powstania Ruchu Palikota, nareszcie polska przeżywa spóźnioną "nieodbytą" rewolucje na wzór francuskiej rewolucji kulturowej maja 68-go roku

  • zukow00

    Oceniono 8 razy 8

    Cz 3Oczywiście można nie zastanawiać się nad tym wszystkim co napisałem i pozostać przy swoim przekonaniu, że prawo jest prawem i niech płacą albo ich zamkniemy ale… jak długo ? Czy wystarczy wam więzień i egzekutorów ? A jak niepokoje i zawirowania społeczne dosięgną i was „kochani dystrybutorzy” ? Czy jesteście pewni, że policja was obroni ? A co wtedy kiedy policjant tez nie będzie dostatecznie zadowolony z życia i będzie miał dość płacenia za wszystko co go otacza ? Car w Rosji myślał, że jak wynaleziono karabin maszynowy to nic mu nie grozi. Mylił się. Jeżeli ktoś myśli, że dzisiejsze systemy ewidencji komputerowej i monitoringu oraz współczesna broń powstrzymają niepokoje społeczne to prawdopodobnie też się myli. Wydaje się, że zdecydowanie lepiej rozmawiać i prowadzić negocjacje typu win win, a nie eskalować konflikt. Na zakończenie przypomnę jeszcze tylko, że w wyniku rewolucji październikowej, niezależnie od jej ostatecznych skutków, poprawiła się sytuacja bytowa robotników w całej europie zachodniej . Nagle okazało się , że można wybudować bloki mieszkalne z gazem i kanalizacja dla robotników, którzy nie muszą żyć w slumsach pod miastami gdzie rynsztokami roznosiły się zarazki wielu śmiertelnych chorób. Jeszcze kilka lat wcześniej takie wydatki wydawały się właścicielom fabryk oraz klasie rządzącej zupełnie nieuzasadnione i niepotrzebne. Jednak przemyśleli swoje podejście i zmienili sposób rozumowania i podejścia do kwestii postrzegania własnej sytuacji życiowej przez robotnika. Można powiedzieć, że zostało to na nich wymuszone strachem i wiadomościami o losie klasy posiadającej środki produkcji w Rosji ale jednak. W dzisiejszych czasach nikomu nie wydaje się, że należy powrócić do starych, „dobrych” relacji właściciel – robotnik z czasów rewolucji przemysłowej. Może można podjąć rozsądne i przemyślane działania zanim zostaniemy do nich wszyscy zmuszeni przez chaos i anarchię. Pozdrawiam . „Ale głupi ci Rzymianie – Obelix”

  • gonebosco

    Oceniono 8 razy 8

    ACTA to jedno. A co z nowelizacja ustawy o dzialalnosci NIK???????
    www.polityka.pl/kraj/1523695,1,nik-dowie-sie-o-nas-wszystkiego-lacznie-z-zapisem-dna.read
    Temu rowniez sie przyjzyjcie !!!!!!

  • kroliklesny

    Oceniono 8 razy 8

    Troche glupie porownanie- ruchu zwiazanego z JPII a sprawa "Acta". Co do papieza, chocby i Polaka, to kazdy mogl sie przylaczyc lub nie, z wlasnej woli. W sprawie "acta" czy sie chce, czy nie, to "ktos" pragnie wywrzec na mnie presje w sposob niedemokratyczny, uzywajac wladzy mu danej w sposob demokratyczny. Wiec olewam demokracje i walcze o swoje! Precz z zawlaszczaniem internetu przez panstwo!

  • te_rence

    Oceniono 8 razy 8

    I ja mówię ci, że ci, co władzę mają
    Robią syf i w tym syfie się tarzają
    I mówię ci, że ten, kto ma władzę
    Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
    Niezależnie kto to będzie
    I niezależnie skąd on będzie

  • eses2

    Oceniono 10 razy 8

    Kiedys na wybuch rewolucji potrzeba bylo kilku lat niezadowolenia, zamętu, upadku obyczajów. Teraz na "wybuch niezadowolenia" potrzeba kilku dni - dlatego politycy bedą zwalczać Sieć. Ja nie jestem fanem rewolucji ale w sumie wszystko mi jedni jaki ruch zmiecie obecny Układ.

  • villk

    Oceniono 16 razy 8

    Szanatażom korporacji mówimy zdecydowanie NIE

  • astrofan

    Oceniono 8 razy 8

    Nic nie rozumieją, internet znosi instytucjonalne bariery dostępu do przestrzeni publicznej, już nie trzeba czekać na swego wyraziciela w postaci polityka czy redaktorka, który raczy bądź nie zaprezentować opinię ludzi.
    Jest to przeobrażanie sfery publicznej.

    Co praw do wartości intelektualnej, na otwartej dostępności do wiedzy, informacji, równań, twierdzeń naukowych opiera się nasza cywilizacja.

  • cisowystarylas

    Oceniono 8 razy 8

    Wołek, stracił moralne prawo do publicznych wypowiedzi po tym jak oddawał cześć Pinochetowi, oskarżonemu o zbrodnie przeciwko ludzkości, zabójstwa i stosowanie tortur.
    Dziwię się że Pan Żakowski siada z nim do dyskusji.

  • meloman_13

    Oceniono 16 razy 8

    Prawo nie nadąża za zmianami technologicznymi, dlatego mamy w Polsce kilka milionów sieciowych złodziei. Penalizowanie zachowań, które są powszechne i nie budzą moralnego sprzeciwu ośmiesza instytucje państwa, powoduje rozmycie między legalnym a nielegalnym i prowokuje poważniejsze wykroczenia przeciw prawu. Ludziom w konserwatywny sposób postrzegającym kwestię praw autorskich (którzy to zapewne nigdy nie ściągnęli nic z sieci, ani nie grali w żadną grę) dam pod rozwagę dwa fenomeny:
    1. osoby ściągające muzę i filmy częściej kupują legalne płyty, chodzą na koncerty i do kina;
    2. kilka miliardów dolarów przychodu mieli w 2010r. producenci darmowych gier - zyski powstają za sprawą mikropłatności.

  • ben-oni

    Oceniono 12 razy 8

    Pan Wołek niestety jest głupi. Prawo własności nie jest święte, bo nie jest prawem obiektywnym. Prawo własności zależy od woli rządzącego, który poprzez kodeksy ustala granice i zakres prawa własności. Poza tym prawo własności z natury jest podrzędne do prawa do życia na przykład (dopuszcza się kradzież jeśli zagrożone jest życie ludzkie - np kradzież samochodu żeby zawieźć umierającego do szpitala). Prawo własności jest nawet słabsze do prawa do obrony (człowiek ma prawo bronic się np ukradziona z płotu sztachetą). Itd itp. To liberałowie wmawiają świętość prawa własności, co wcale nie znaczy, że maja rację.

  • queserasera

    Oceniono 10 razy 8

    Piękni i obywatelscy kosmiczną arogancją i galaktyczną indolencją sami wymościli sobie śmietnik historii.
    Won z tą "prawicą" rozmodlonych idiotów, partaczy, złodziei, ignorantów i łgarzy.
    PO-PiS musi odejść!

  • tasak077

    Oceniono 7 razy 7

    @nadpis , tak, sprowadźmy problem do ściągania kilku piosenek z netu. Naprawdę sądzisz, że piractwo zniknie przez takie coś (nawiasem mówiąc twoje-nie stać cię, to zarób, to po prostu śmiech na sali biorąc pod uwagę skalę bezrobocia i zarobki;magistrzy zarabiają średnią krajową albo są bezrobotni, no sorry) - zejdzie do podziemia, ot co, tak jak to miało miejsce przed upowszechnieniem sieci.
    Ale spoko, inwigilacja użytkowników w imię walki z piractwem.
    W znakomitej większości artyści są przeciw ACTA - mówią, że wolą być okradani, niż żeby wolność miała być ograniczona w taki sposób.
    Poza tym, sprawa nie dotyczy tylko ściągania z sieci, jak próbuje wcisnąć TV, ale też na przykład tańszych leków generycznych. I co, powiesz swojej babci - zarób sobie. Tusze do drukarek, części do samochodów itp. wszystko pójdzie w górę. Piractwo, nie rozśmieszaj mnie, to najmniejszy problem. Atmosfera tajności, strony rządu padają bo "miały zbyt dużą ilość wejść", wpisy na stronach rządu przeciw ACTA są usuwane, Ameryka ingeruje w posiedzenia parlamentu, kłamstwa-że trzeba było podpisać, podpisanie mimo tysięcznych demonstracji, Rzecznika Praw Obywatelskich, GIODO a także wątpliwości w samej Unii Europejskiej (niezgodność z Kartą Praw Podstawowych chociażby), podawanie się do dymisji członków organizacja UE w ramach protestu.

  • kacze_buty

    Oceniono 11 razy 7

    Wołek to zwykły tępy ograniczony umysłowo wół do ciągnięcia woza z gnojem
    myśli że jak sam kradnie to wszyscy kradną, UBek pełną gębą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX