Skomentuj:
Komentarze (71)
-
jp2 to wymysł dziennikarzy, a dzisiejszych Oburzonych zdaje się nie do końca rozumieją
-
Ten tekst jest tendencyjny, zawiera zbyt wiele oskarżeń i wspiera rząd polecając usztywnienie jego stanowiska w przypadku protestów (czyli olanie ludzi).
-
Wywiad z prof. Janem Błeszyńskim, współtwórcą prawa autorskiego z 1994 r.:
" Czy ACTA zawiera rozwiązania, które są bardziej restrykcyjne niż te zawarte w polskim prawie?
Prof. Jan Błeszyński: Generalnie nie, bo polskie prawo spełnia standardy tej umowy. W wielu kwestiach ochrona praw autorskich w naszej ustawie idzie jeszcze dalej"
"To skąd protesty?
- Wiele wypowiedzi niepotrzebnie budzi poczucie zagrożenia. Wielu przyzwyczaiło się, że można spokojnie działać w szarej strefie. "
"Otóż obowiązek wypłacenia odszkodowania już istnieje. W prawie autorskim art. 79 ust. 1 idzie znacznie dalej, jeśli chodzi o sankcje. Zasady te obowiązują od 1994 r. Bardzo surowe przepisy prawa autorskiego dają podstawę do żądania przed sądem informacji i udostępniania danych, które są niezbędne do wyegzekwowania prawa. Inaczej prawo będzie fikcją."
"Internauci obawiają się jednak, że ACTA ograniczy wolność słowa.
- Nie widzę takiego zagrożenia. ACTA zajmuje się działalnością handlową, nie dotyczy sfery prywatnej osób fizycznych. Choć oczywiście ogranicza dostęp do utworów, jeśli ktoś nie respektuje praw autorskich."
"Obawiają się, że wrzucanie filmików na YouTube albo linkowanie na portalach społecznościowych będzie karane.
- Ależ wszelka działalność tego typu - jeśli oczywiście łamie polskie prawo autorskie - może i powinna być ścigana już dziś. O co zatem w tej ''obawie'' chodzi? Czyżby o zrezygnowanie ze ścigania tych, którzy zawodowo chcą naruszać prawo autorskie i czerpać z tego zyski? Dobrze byłoby pomówić o konkretach."
wyborcza.pl/1,75478,11045916,Prawo_autorskie_znacznie_surowsze_niz_ACTA.html -
Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne to widać że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy. ... rozwiń całośćACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach. Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnotariuszy stosowanie wyrobów które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych. To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie. Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu. Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. " kopiuj / wklej dalej -to nie moje słowa tylko innego użytkownika Proszę wasz o kopiowanie i wklejanie tego na inne strony
-
Pokolenie ACTA co to jest czy pokolenie ludzi internetu nowoczesnej technologi,poslugujacych sie kilkoma jezykami?,czy sciagaczy kretaczy, nie szanujacych wlasnosci intelektualnej nieograniczonej wolnosci?Dzisiaj nie wiem ktora jest prawdziwa.Dziwie sie tylko,,ze nigdzie na swiecie nikt nie protestowal.mam swoj pglad na ten temat,ale przy okazji obrazilbym prawdziwych internautow
-
bukorr - brawo, to samo chciałem napisać. To my (?) jesteśmy pokoleniem JP2. Ja miałem 16 lat kiedy go wybrali i jako stary dziad płakałem kiedy umarł. Trochę dlatego, że razem z nim odchodziła nasza młodość, ale także dlatego, że tyle się przez te lata zdarzyło. Także to, że nasze dzieci mogą sobie teraz dymić w sprawie ściągania filmów za darmochę skoro nie mają poważniejszych problemów.
-
hm...
jesli "pokolenie ACTA"nie da sie wprowadzic na tory politycznych kłutni miedzy soba w ciagu najbliszego roku to jestemy świadkami narodzin nowej jakości . Jako Polak jestem dumny ze nasz Naród jest w awangardzie tych przemian . Zgodne pokojowe demonstrracje , upominianie sie o obywatelskie prawa podstawowe i konsekwencja w nie "kupowaniu" polityków , oraz rozszeraznie tego ruchu na europe i ameryke doprowadza ten ruch do zwyciestwa
do nowej "starej"nowej jakosci pojmowania demokracji -jako rzadu ludzi a nie oligarchi
villk.blox.pl/2012/01/Manifest-obywatela.html -
"Pokolenie ACTA"? Bardziej by pasowało: pokolenie fejsbuka, demotów, kwejka, gg - albo bardziej ogólnie "pokolenie web 2.0"
Dziennikarzom, którzy najwyraźniej nie czają ocb, polecam art na angielojęzycznej wiki - póki jeszcze jest:
en.wikipedia.org/wiki/Web_2.0 -
Pokolenie ACTA ! A moze pokolenie frytek i ketchupu . Kto to wymyslil. Jakis polski glupek , polskich banalnych i destrukcyjnych mediow.
-
Pokolenie JP II było od początku marzeniem Kościoła. Aczkolwiek nie jest ono do końca fikcją. Nie tworzą go jednak ludzie urodzeni pod koniec lat siedemdzisieiątych lub w latacjh osiemdziesiątych czy nawet jeszcze później, lecz Polacy , którzy dziś mają co najmniej pięćdziesiąt lat i dla których dzień 17 październikam był naorawdę ważnym dniem w ich życiu. Nawet jeśli tym razem pokolenie ACTA przegra , to i tak niebawem pojawi się na scenie . To ogromna liczba głosów w najbliższych wyborach, które Platformę wyrzucą wreszcie na śmioetnik polskioej histori współczesnej. Pokolenie ACTA to pokolenie Internetu, który jest postreligiá naszych czasów. Przecież ci młodzi ludzie właśnie w Internecie szukajá odpiowidzi na wszystkie najważniejsze dla ich pytania. ACTA odbioerają im jhedynego Boga, w którego wierz. Innego Boga w ich świecie nie ma.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













