"Umrzeć - tego nie robi się kotu". W każdym jej zdaniu odkrywamy głębię
01.02.2012
, aktualizacja: 02.02.2012 00:10
- Wisława Szymborska miała swój własny głos w kręgu największych pisarzy. Swoje wiersze budowała wokół najprostszych słów, którym przydawała nowe znaczenia - wspomina w TOK FM prof. Andrzej Zieniewicz, literaturoznawca.
ZOBACZ TAKŻE
- "Szymborska i Tischner już tam sobie dyskutują" [ROZMOWA] (02-02-12, 12:50)
- Jeden z pięknych wierszy pt. "Kot w pustym mieszkaniu" zaczyna się od słów: "Umrzeć, tego nie robi się kotu"... Jej poezja mówiła o rzeczach najprostszych - w sposób niezwykle ciepły i głęboko ludzki. Potrafiła odkrywać w języku, w najbardziej prostych zdaniach, całą głębie znaczeń - wspomina Zieniewicz. - Stworzyła w poezji własną melodię. Każdy jej wiersz był przygodą, był niesłychanie ważny - dodaje.
- Ci, którzy czytają Szymborską, odkrywają z pewnego rodzaju zdziwieniem, że jej wiersze zostają w pamięci. Zdania, długie kawałki. Pisała: ''Doszło do tego, że siedzę pod drzewem na brzegu rzeki'', ''Życie chwilami bywa znośne", "Podział na niebo i ziemię to nie jest właściwy sposób myślenia o całości", ''Nic darowane, wszystko pożyczone. Tonę w długach po uszy'', ''Niektórzy lubią poezję, a niektórzy lubią rosół z makaronem''. W każdym jej zdaniu odkrywaliśmy głębie, zagadki - mówi literaturoznawca.
- Jednym z najtrudniejszych wierszy jest wiersz o pokoju samobójców, w którym wszystko się odnajduje: książki, szklankę niedopitej herbaty. I nic nie wskazuje na to, że tego człowieka już nie ma - mówi.
- Jej poezja mówi o naszym krótkim przebywaniu na tym świecie. Z najprostszych rzeczy potrafiła uczynić zasadnicze pytania - wspomina Zieniewicz. - Jej poezja towarzyszy nam w życiu, budzi wiarę w to, że jeśli o czymś rozsądnie i twórczo pomyślimy, nagle może nam się objawić jako coś pięknego - dodaje.
"Prawdziwa, ludzka i za to ją kochaliśmy"
- Wisława Szymborska była prawdziwa, ludzka i za to ją kochaliśmy - wspomina z kolei Wojciech Bonowicz, biograf Księdza Tischnera, związany ze środowiskiem "Tygodnika Powszechnego" i Wydawnictwa Znak. - Głównie przez swoją skromność przez pewien sposób bycia, przez naturalność, do której tęsknimy, choć na początku trochę się jej boimy. Ale kiedy pojawi się ona w końcu w mediach, wtedy nagle odkrywamy, że o to nam chodziło, żeby ludzie byli sobą - tłumaczy Bonowicz.
Podkreśla także, że fenomen twórczości Szymborskiej, polegał na tym, że jej wiersze były dla każdego. - Były tam poważne pytania filozoficzne, ważne kwestie, to niesłychanie oddziaływało na czytelnika. Ale język tej poezji był przystępny, prosty, wielu ludzi było zaproszonych przez Szymborską do lektury - mówił Bonowicz.
- Ci, którzy czytają Szymborską, odkrywają z pewnego rodzaju zdziwieniem, że jej wiersze zostają w pamięci. Zdania, długie kawałki. Pisała: ''Doszło do tego, że siedzę pod drzewem na brzegu rzeki'', ''Życie chwilami bywa znośne", "Podział na niebo i ziemię to nie jest właściwy sposób myślenia o całości", ''Nic darowane, wszystko pożyczone. Tonę w długach po uszy'', ''Niektórzy lubią poezję, a niektórzy lubią rosół z makaronem''. W każdym jej zdaniu odkrywaliśmy głębie, zagadki - mówi literaturoznawca.
- Jednym z najtrudniejszych wierszy jest wiersz o pokoju samobójców, w którym wszystko się odnajduje: książki, szklankę niedopitej herbaty. I nic nie wskazuje na to, że tego człowieka już nie ma - mówi.
- Jej poezja mówi o naszym krótkim przebywaniu na tym świecie. Z najprostszych rzeczy potrafiła uczynić zasadnicze pytania - wspomina Zieniewicz. - Jej poezja towarzyszy nam w życiu, budzi wiarę w to, że jeśli o czymś rozsądnie i twórczo pomyślimy, nagle może nam się objawić jako coś pięknego - dodaje.
"Prawdziwa, ludzka i za to ją kochaliśmy"
- Wisława Szymborska była prawdziwa, ludzka i za to ją kochaliśmy - wspomina z kolei Wojciech Bonowicz, biograf Księdza Tischnera, związany ze środowiskiem "Tygodnika Powszechnego" i Wydawnictwa Znak. - Głównie przez swoją skromność przez pewien sposób bycia, przez naturalność, do której tęsknimy, choć na początku trochę się jej boimy. Ale kiedy pojawi się ona w końcu w mediach, wtedy nagle odkrywamy, że o to nam chodziło, żeby ludzie byli sobą - tłumaczy Bonowicz.
Podkreśla także, że fenomen twórczości Szymborskiej, polegał na tym, że jej wiersze były dla każdego. - Były tam poważne pytania filozoficzne, ważne kwestie, to niesłychanie oddziaływało na czytelnika. Ale język tej poezji był przystępny, prosty, wielu ludzi było zaproszonych przez Szymborską do lektury - mówił Bonowicz.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
Wiadomości dnia
-
Polityka
Spóźniony Duda u prezydenta apeluje o niepodpisywanie ustawy emerytalnej
24-05-2012 19:23Skomentuj (0) -
TokFm
Wałęsa jako zomowiec na plakatach - tak demonstruje "Solidarność" [ZDJĘCIA]
24-05-2012 13:06Skomentuj (1) -
Polityka
Mucha apeluje do Kaczyńskiego o "odwołanie czerwcowej miesięcznicy"
24-05-2012 13:55Skomentuj (11) -
Polska
Paradowska: Taksówkarze chcieli zyskać poparcie, a zyskali tylko niechęć
24-05-2012 07:59Skomentuj (64) -
Nauka
Młody polski chirurg założył medycznego YouTube'a i... wielki sukces!
24-05-2012 09:49Skomentuj (1)
-
"Jeżeli zabraknie kultury, to skąd ją sprowadzimy?". Będzie obywatelski projekt ustawy o emeryturach artystów
-
"Bycie artystą nie zwalnia od odpowiedzialności. Trzeba sobie stworzyć rezerwę na opłacanie składek"
-
Opodatkować prostytucję? Szefowa La Strady: To będzie śmieszne prawo. Nie do wyegzekwowania w Polsce
-
Artystów nie można bagatelizować. "Albo będziemy krajem wieprzowiny i wódki, albo krajem artystów"
-
"Jestem z artystami, pracują za bardzo niskie wynagrodzenia". Ale strajk to zły pomysł
-
Paradowska: Taksówkarze chcieli zyskać poparcie, a zyskali tylko niechęć
-
Już nie tylko Gowin nie chce konwencji o przemocy wobec kobiet? "Nie odniosłam takiego wrażenia"
-
Najwyższa kara dla Palikota. Nagana za "Miller ma krew na rękach"
-
Ostrożnie z liberalizacją prawa narkotykowego. "Dajmy szansę obowiązującej ustawie"
-
Gowin przeprasza za protest taksówkarzy, ale korkami nic nie wskórają [WIDEO]
-
Cymański chce wyręczać lewicę. A jak znajdą się pieniądze - podwyższać zasiłki
-
Wróbel po lekturze "Gazety Wyborczej": Mam fobię na widok słowa fobia
Najnowsze
- 19:28 Bomby-implanty ukryte w ludzkim ciele? Terroryści mogą to zrobić
- 19:23 Spóźniony Duda u prezydenta apeluje o niepodpisywanie ustawy emerytalnej
- 19:04 "Krzyk pełen hipokryzji". Tusk o wniosku PiS ws. Szumilas
- 18:46 Jakub Wawrzyniak kontuzjowany. Nie zagra na Euro?
- 18:44 Czy prostytucja powinna być legalną pracą? [GŁOSUJ]
- 18:12 Arłukowicz chce dymisji szefa NFZ. Jest wniosek do premiera
- 17:43 Kamil Dąbrowa: Mięsny jeż Strzępki i Demirskiego

Najczęściej czytane24 htydzień
- Paradowska: Taksówkarze chcieli zyskać poparcie, a zyskali tylko niechęć
- Dzień bez sztuki, galerie zamknięte: dziś strajk artystyczny [RELACJA NA ŻYWO]
- Samobójstwa księży w diecezji tarnowskiej. "Nie są z kruszcu, ale z gliny"
- "Bycie artystą nie zwalnia od odpowiedzialności. Trzeba sobie stworzyć rezerwę na opłacanie składek"
- Znów wrze w Teatrze Dramatycznym. "To nie jest prywatny folwark"
- "Zamieniliście świątynie w lokale partyjne. Nadużywacie kapłańskiej pozycji" - Maziarski do księży
- Sprawdź, kiedy pójdziesz na emeryturę [TABELA]
- "Kaczyński zapowiada, że wprowadzi ustawy korzystne dla jednej firmy. Złamał wszelkie standardy"
- "Wszyscy jesteśmy potomkami chłopów. Stąd nasz konsumpcjonizm"
- Mikołejko: Nie dokonam aktu apostazji. Uznałbym wtedy prawo Kościoła...
- Kobieta ma żyć przede wszystkim dla męża? "Czułam się zażenowana"
- Samobójstwa księży w diecezji tarnowskiej. "Nie są z kruszcu, ale z gliny"
- "Żenujący" wynik Polski w corocznym raporcie dot. matek. Lepiej nią być na Białorusi, Węgrzech...
- Gowin przeprasza za protest taksówkarzy, ale korkami nic nie wskórają [WIDEO]














