Skomentuj:
Komentarze (66)
-
Ekspert od wplywu monsunow na zupe szczawiowa. Paranoja. Co sie dzieje w tym kraju , to taniec chocholow.
-
w dzisiejszych czasach nie ma absolutnie żadnego problemu by tak zabezpieczyć forme elektroniczna, by była ona dostepna tylko temu, kto za nią zapłacił
tak JUŻ robią niektóre koncerny
ale to nie opłaca się, bo tego nie chca konsumenci - lepiej więc straszyć i scigać
tyle, ze w obecnej sytuacji to konsument ma sie na wszystkim znac i byc specjalista 10 stopnia od informatyki i wiedziec czy coś co kupuje czy sciaga jest 'legalne'
to jest odwracanie kota ogonem
i na takie traktowanie konsument NIGDY nie powinien sie godzic -
Panoptykon odrzuca wymóg, ze kazdy bedzie miał prawo do 2 minut wypowiedzi. Czyli chce nielimitowanego czasu wypowiedzi. Rozumiem, że inni tez powinni miec takie samo prawo. To kiedy skończy sie ta debata ?
-
Ech... to w końcu "ekspert" czy aktywistka?
-
czy ktoś w ogóle wie o co w sprawie ACTA tak właściwie chodzi? Bo jak posłuchałem pewnego eksperta przedstawiającego się jako spec prawnik przedstawiciel firmy doradczej, który rzekł: "patrzałem w te AKTA"..... to już się kompletnie załamałem, nie wierząc że w jest jeszcze w tym kraju ktoś, kto chce i potrafi zrobić coś dobrze i niekoniecznie się nachapać.
-
nie do końca byłem pewny czy dobrze robią rezygnując z owej "debaty" bo niby nieobecni nie mają racji. ale obejrzawszy kawałek tego widowiska (kawałek, bo "niektórzy" pracują do 15-tej) przyznaję nieobecnym RACJĘ.
To było straszne. Teksańska masakra nudy tępą piłą. Przypadkowi ludzie, przypadkowe pytania, przypadkowe kwestie. Dyskusja między jakimś "wybranym w wyborach" faciem z ZAiKSu a ludźmi którzy chcą być artystami a on ich za takich nie uznaje, co powoduje że biorą tylko pensyjkę zamiast pensyjki plus tantiemy. Zero rozmowy, zero dyskusji, zero zdania rządu. Zero problemów. Tusk opowiadający jakieś pierdoły że "wszyscy jesteśmy internautami". Boni który zdaje się pełnił rolę dysponenta jedynego mikrofonu.
Dramat, tragifarsa i badziewie w szczytowej formie.
Jedyne co dało się wynieść z tego spotkania z Krapkowicach z sołtysem Kierdziołkiem to pewność że rząd Tuska nie wycofa się z ACTA i w związku z tym to my musimy wycofać tenże rząd. -
A wszystko notują naszi druzja z SSZA
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX















