Skomentuj:
Komentarze (12)
-
poczekajmy - zobaczymy
-
Piecha niestety ma racje. Ta bubel ustawa dopiero zaczyna się dawać we znaki pacjentom. Coraz dłuższe kolejki do lekarzy, coraz droższe leki, w tym te bez recepty. Protest lekarzy zawieszony ale nie zakończony. Przecież od 01/03 może rozpocząć się ponownie!
-
Panowie posłowie.
Takiego bałaganu,arogancji,kłamstw to ja nie widziałem od początku tej waszej transformacji ustrojowej,
Mogę z czystym sumieniem napisać. Skończyła się era czerwonych, zaczęła się czarnych,a tak to wszystko po staremu -
Pan Piecha udziela wywiadów w TOK .fm demonstrując troskę o zdrowie narodu.
Gdy on sam był wiceministrem zdrowia spotykał się – zarówno w ministerstwie, jak i prywatnie – z przedstawicielem potężnego koncernu farmaceutycznego Servier. I jakoś tak dziwnie się stało, że mniej więcej w tym samym czasie produkowany przez Servier lek pod nazwą iwabradyna został wpisany na listę leków refundowanych. Mimo iż wcześniej autorytety medyczne wystawiły mu negatywną opinię.
Przyciśnięty przez dziennikarzy na temat tych Piecha spotkań kłamał w żywe oczy, co oglądała w telewizji cała Polska.
Jakieś konsekwencje... ?
Żadnych
Na pewno też nie w tok.fm
......
Czy naprawdę dziennikarzon się nie chce znaleźć innych rozmówców ? -
Piecha: " Jako opozycja mógłbym powiedzieć, że w to mi graj, ale po drugiej stronie stoi pacjent, obywatel. "
No ciekawe, ciekawe, s z k o d a , że tego wezwania pan poseł w swoim życiu nie stosował
Pan poseł bez pamięci . To po co pytać o cokolwiek biedaka z afazją ?
(www.nie.com.pl/art6895.htm)
Szpital ma obowiązek oddać rodzinie zwłoki wymyte i ubrane. Nie może pobierać za to opłat.
Tymczasem gdy dr Piecha był dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku wsławił się tam wydaniem instrukcji, która zabraniała personelowi szpitala wydawania kart zgonu rodzinom zmarłych pacjentów. Mógł wydawać jedynie dzierżawiący szpitalne prosektorium właściciel firmy pogrzebowej Marian R,
Prokuratura Rejonowa w Rybniku stwierdziła, że instrukcja Piechy była naganna i nieetyczna, lecz jakoś nie Powstały później w departamencie prawnym Ministerstwa Zdrowia dokument precyzyjnie wyliczał rozporządzenia i ustawy, które naruszył Piecha, dyrektorując w Rybniku .
No ale zaraz potem zmieniła się władza i ministrem zdrowia został pan dyrektor Piecha -
przeczytałem ałaśnie artykuł powyżej linkowany :
www.nie.com.pl/art2971.htm
(BTW: dziękuję za linka - nie czytuję 'Nie", więc nie wiedziałbym o tej sprawie).
Tym bardziej kuriozalne jest zwrócenie się pana redaktora do TEJ właśnie osoby z prosba o OCENĘ. -
pan Piecha jest OSTATNIĄ osobą, która mogłaby się wypowiadać o ministerstwie zdrowia i o służbie zdrowia.
1. jako były SKOMPROMITOWANY minister zdrowia
2. jako działacz opozycji, której głównym wyróżnikiem jest bazowanie na EMOCJACH (a głównie wzbudzaniu nienawiści do politycznych rywali oraz do rządu)
- można się było spodzoewać, że będzie MAKSYMALNIE stronniczy . I tak też było. nie powiedział nic, co byłoby istotne i godne zapamiętania.
ale też
3. jako lekarz od dawna nie praktykujący - jest też niekompetentny.
Dlatego dziwię się niepomiernie, dlaczego pan Piecha został zaproszony do tak opiniotwórczego medium jak TOK.fm.
.... żeby zmylić i zdezinformować opinię publiczną ?
Wybór jak najbardziej niewłaściwiego rozmówcy to jedno.
Brak wiedzy i podstawowego researchu u prowadzącego audycję to drugie.
Widocznie pan Lukasz Grass za mało czasu poświęca na zapoznanie się z tematami , którymi się zajmuje.
Może z lenistwa , może z rozpraszania uwagi na wiele innych spraw - powód jest nieistotny, istotny jest wynik.
Wielokrotnie zauważyłem mylenie podstawowych faktów , osób, nazwisk, okoliczności w sposób wręcz irytujący. Oraz pochopne wydawanie opinii na podstawie pobieżnego prześliźnięcia się po tytułach, streszczeniach, zasłyszeniach od kolegów...
To u dziennikarza pracującego w INFORMACYJNYM medium ogromna WADA.
Uważam, ze pan Łukasz Grass pracuje nieprofesjonalnie.
PS. Poniedziałkowe Poranki TOK.fm już sobie daruję. -
jasne że nie widział, bo największy bałagan był wtedy gdy ten pisobolszewicki łgarz był ministrem zdrowia, a w dodatku ludzie mówią i gazety pisały, że to łapówkarz!!! nawrócony ginekolog, który wyskrobał więcej kobiet niż liczy powiatowe miasteczko - pisobolszewicki łgarz po prostu
-
Poco zaprasza się pijaczynę i pis-tumana Piecha do radia. Przecież ten śmieć polityczny bełkoce na temat ustawy refundacyjnej nie podając żadnych konkretów i propozycji , Przecież jako pis-minister zdrowia w ogóle nic nie zrobił i nic nie przygotował. Szkoda czasu na wywiady z takim posłem. Właśnie dobrze realizowana ustawa refundacyjne chroni interesy 95 % pacjentów, a te 5% stanowi pojedyncze przypadki braków i trudności. Oczywiście nie trzeba być posłem by postulować, że owe 5 %, a może mniej też trzeba poprawiać w interesie pacjentów.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
















