Kurski: Polska nie powinna się składać na Grecję. Niech strefa euro weźmie tę klęskę na klatę

Jacek Kurski w Poranku Radia TOK FM

Jacek Kurski w Poranku Radia TOK FM (fot. TOKFM.pl)

- Niech strefa euro weźmie grecki problem na klatę. Bez wikłania w to Polski - powiedział w Poranku Radia TOK FM europoseł Solidarnej Polski, Jacek Kurski. Zdaniem polityka potrzebny jest powrót do reguł z początków integracji: "tyle wspólnych instytucji, ile wspólnych interesów". - Zaśpiewy Tuska "więcej Europy w Europie" są tak infantylne, że historyk będzie się z nich śmiał - krytykuje europejską politykę premiera.


Grecję sparaliżował wczoraj strajk generalny. Obywatele buntują się przeciwko kolejnemu planowi oszczędnościowemu. Od jego wprowadzenia politycy europejscy uzależnili przyznanie kolejnych 130 miliardów euro pomocy.

Według Jacka Kurskiego w całej sprawie kryzysu zadłużenia w Europie nie ma pozytywnych bohaterów. - Obie strony działały z premedytacją, ale jedna była inteligentniejsza. Niemcy parły do przedwczesnego wprowadzenia wspólnej waluty. W 2002 roku do euro przystąpiło 11 krajów, z których pięć nie spełniało kryteriów fiskalnych, itp. Robiono to z premedytacją, żeby przyspieszyć projekt o nazwie super-państwo Europa/Unia Europejska - uważa europoseł Solidarnej Polski. - Po wprowadzeniu wspólnej waluty, 6,5-krotnie wzrósł eksport Niemiec, z czego większość szło do biedniejszych, południowych krajów, takich jak Grecja. Niemcy zarobili na 10 latach istnienia strefy setki miliardów euro. Z kolei Grecy z premedytacją się zadłużali, "no bo wolno" - mówił w Poranku Radia TOK FM.

Sami sobie winni, niech sami sobie radzą

- Grecja niech bankrutuje, a strefa euro, która doprowadziła do tej klęski weźmie to na klatę, a nie wikła w to Polskę - powiedział Kurski. - W Grecji emerytury wynoszą 1000-1200 euro, w Polsce najniższa wynosi niecałe 800 zł. Do tego emeryci dostają trzynastki, czternastki. Tam są 13, 14 dla emerytów. Polska nie powinna się składać na Grecję - uważa polityk.

Euro - stłuczony termometr

Kurski jest zdania, że dla ustabilizowania strefy euro powinny zostać wyemitowane euroobligajce, które oparte byłyby na sile niemieckiej gospodarki. W skrajnych przypadkach powinien być możliwy powrót do drahmy, czy eskudo (dawna portugalska waluta - red.). - Gdyby Grecy mieli drahmę, bardzo szybko zorientowaliby się, że z ich gospodarka jest coś nie tak, bo ich waluta byłaby natychmiast dewaluowana. Mało tego, gdyby mieli potanioną walutę, cena ich usług turystycznych by spadła, więc turyści przyjeżdżający do tego kraju ratowaliby bilans gospodarki - tłumaczył Kurski. - Wprowadzając sztucznie euro stłuczono termometr, przy pomocy którego mogli diagnozować choroby swojej gospodarki - dodał

Z Tuska historyk będzie się śmiał

Polityk Solidarnej Polski ocenia, że obecna sytuacja jest wynikiem przedwczesnej integracji. Dlatego: - Kiedy słyszę Tuska i Sikorskiego, że ratunkiem dla ratowania Europy jest więcej integracji to zęby mnie bolą. "Więcej Europy w Europie" - te zaśpiewy Donalda Tuska są tak infantylne, że historyk będzie się z tego śmiał. Szkoda, że media jeszcze to kupują - krytykował Kurski.

Sikorskiego hołd berliński i "tralalala"

Kurski uważa, że zaangażowanie się Polski po stronie "budowy nowych, złych reguł UE" jest niemądre.- To Sikorki tym "hołdem berlińskim", mówił że oto "prosimy Niemcy o przywództwo w Europie, tralalala". Tym samym prosił de facto o to, co się stało w pakcie fiskalnym. Oznacza on, że kraje spoza strefy euro, które nie mają literalnie w tym biznesu zostały zaangażowane do ratowania strefy euro. I to w sposób upokarzający -ocenia Kurski.

Ratunkiem powrót do korzeni

- Ratunkiem dla Europy jest powrót do reguł z początku tworzenia Europy. Tyle wspólnych instytucji, ile wspólnych wartości i interesów - uważa europoseł. - Strefa Shengen, fundusze spójności - świetnie. Ale nie twórzmy takich instytucji, jak wspólna armia europejska czy strefa euro, które nie służą wszystkim uczestnikom - mówił w TOK FM.



Mówimy PSL-owi "sprawdzam"

-Czy Solidarna Polska, PiS i PSL mogą zawrzeć rodzaj koalicji przeciwko reformie emerytalnej Tuska ? - pytał swojego gościa Jan Wróbel. - Wydłużenie wieku emerytalnego niewiele da bez uderzenia w realny problem, czyli katastrofę populacyjną. Ludzie powinni dzisiaj dostać gigantyczne zachęty, żeby się decydowały rodzić dzieci - uważa Jacek Kurski. Jak mówił, Solidarna Polska popiera propozycje powiązania wieku emerytalnego z liczbą dzieci. Chodzi o pomysł PSLu, żeby za każde dziecko odliczać kobiecie 3 lata z wieku emerytalnego. To znaczy, że po urodzeniu jednego dziecka mogłaby przejść na emeryturę w wieku 64 lat (zamiast 67), przy dwójce - 61, itd. - Takie rozwiązanie upodmiatawia kobiety i jest hołdem składanym macierzyństwu - mówił Kurski. - A także jest inwestycją w przyszłe pokolenie. Tylko dzięki zwiększeniu dzietności, system emerytalny może zostać realnie uratowany - uważa polityk. Solidarna Polsce poprze więc propozycję PSL. - Mówimy "sprawdzam". Czy to nie był przypadkiem żeton w grze, który Pawlak wycofa Tuskowi za dziesięć stanowisk szefów spółeczek, albo w zmiany KRUS-ie - zapowiedział Kurski.

Zobacz całą rozmowę:



Zobacz także
  • Jacek Kurski uważa, że debata nt. finansów Kościoła służy Platformie. Kurski: Ziobro i Cymański mieli jechać tym pociągiem
  • Grecy są zmęczeni protestami. Socjolog: przyzwyczajają się do trudnej sytuacji
Komentarze (91)
Kurski: Polska nie powinna się składać na Grecję. Niech strefa euro weźmie tę klęskę na klatę
Zaloguj się
  • single_malt

    Oceniono 23 razy 9

    Typowy swojski debil -
    to niech Polska odda wszystkie dotacje unijne (w Euro) i sama sobie radzi.

  • 1950dana

    Oceniono 13 razy 7

    Brać olbrzymie pieniądze za nic nierobienie to dobrze.Weźcie panowie eurodeputowani część odpowiedzialności też "na klatę".Wasze zarobki,ja tak uważam urągają przyzwoitości i mają się nijak do zarobków przeciętnego Polaka który musi Wam z własnej kieszeni dokładać.Bo czymże wyróżnia się niejaki Kurski,Ziobro.Migalski czy np.Czarnecki?Inteligencją?Skromnością?Zaangażowaniem w poprawę sytuacji Polski i Polaków?Czy podjęli choć jedną inicjatywę obniżającą zarobki eurodeputowanych czy ograniczającą ilość tych darmozjadów?Plucie na Unię powinno mieć konsekwencje owocującą z zrzeczenia się mandatów.Jak oszczędzać i zaciskać pasa to wszyscy.Wystąpcie z rezolucją wzywającą parlament europejski do ograniczenia ilości europosłów (736 !!!) do np. 200-tu i ograniczenia swoich horrendalnych zarobków:Miesięczne uposażenie wynosi 6.200,72 euro (po odliczeniu podatku i ubezpieczenia od wypadków),Co miesiąc zwracane są koszty prowadzenia biura, telefonów,
    miesięcznie. Za podróże do innych państw UE, poza rodzimym, w celach innych niż udział w oficjalnych spotkaniach - zwrot maksymalnie 4 243 euro w roku,dieta pobytowa - 304 euro za każdy dzień udziału w oficjalnych posiedzeniach organów parlamentu, w których zasiada poseł,152 euro za dzień oraz zwrot kosztów zakwaterowania i śniadań za udział w posiedzeniach poza terytorium Wspólnoty.
    Te liczby powalają i mówią same za siebie panie Kurski!

  • desperato

    Oceniono 6 razy 6

    a ileż to na rękę EURO bierze Pan Europoseł KURSKI ??? ...chcielibyśmy wiedzieć (?).... który więcej "wysiaduje" tu, w kraju udzielając wywiadów, aniżeli za te "marne " EURO w Brukseli ?

  • balbina1_0

    Oceniono 14 razy 6

    Poseł 'Solidarnej Polski" chyba nie rozumie znaczenia słowa "solidarność" i posługuje się populistycznymi stereotypami na temat Grecji. Nie życzę nikomu, żeby się znalazł w ich sytuacji a rzucanie w nich kamieniem to najprostsza metoda, ale nie dla europosła który powinien znać sprawę Grecji od podszewki - ale jak widać nie ma bladego pojęcia jak wyglądają realia greckie. W Grecji emerytury nie wynoszą 1000-1200 euro jak twierdzi Kurski, ale 360-480 euro i cały czas są obcinane. Ludzie żyją na granicy ubóstwa, bezrobocie szaleje, a ustawieni europejczycy którzy sami ciągną z unii ile mogą, w ramach "solidarności europejskiej" jedyne co maję do zaproponowania to "kopnąć Greków w dupę" Świetnie !!!

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 17 razy 5

    No rację ma p. Kurski: Unija nie jest od brania, tylko od dawania za friko Polakom, a zwłaszcza już p. Kurskiemu - mało aktywnemu europosłowi, nadaktywnemu byłemu PiSowcowi krajowemu!

  • arius5

    Oceniono 11 razy 5

    Kretyn. Ale raczki po dotacje to sie wyciaga, prawda ?
    To sie nazywa Unia, czyli wspolpraca.
    Ale skad ludzie w Polsce moga to wiedziec, wy zawsze wszystko sami, sobie i dla siebie.

  • friedmar

    Oceniono 15 razy 5

    Kurski gładko mówi. Ma luksusową daczę na mazurach, dzieci posyła do płatnych szkół w Belgii, polskie realaia zna z gazet. Po co nam taki kucyk w europarlamencie?

  • m2rket

    Oceniono 8 razy 4

    niemcy maja sie bic w czolo poniewaz chce im sie pracowac i produkowac? To jest szkodliwe? Kurski wez ty sie kupnij w leb.

  • boshary

    Oceniono 14 razy 4

    panie Kurski niech się pan i pańscy koledzy wezmą za pracę w Parlamencie płacą wam za to czy nie i nie ośmieszajcie się , że głosujecie za czymś przypadek Acta i nie wiecie za czym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy