Palikot w TOK FM: Ludzie nie są idiotami, chcą pracować dłużej

sia
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 12:03
A A A Drukuj
Janusz Palikot fot. TOKFM.pl Janusz Palikot
- To nie jest tak, że ludzie nie chcą pracować. Panuje lęk, czy praca po prostu będzie - powiedział w TOK FM Janusz Palikot. - Widać, że ten rząd wygrał dla samego zwycięstwa. Ludzie wyczuwają, że nie ma realnego zamiaru zrobienia czegoś z rynkiem pracy i służbą zdrowia - uważa polityk. Popiera jednak podniesienie wieku emerytalnego. - Każdy, kto nie traktuje wyborców jak durni, wie, że to jest nieuniknione. Musi jednak być połączone ze zmianą polityki społecznej - dodaje.


Ruch Palikota jest jedyną, poza Platformą Obywatelską, partią, którą popiera podniesienie wieku emerytalnego. - Nie boi się Pan, że to rozsierdzi wyborców? - pytał swojego gościa Jacek Żakowski. - Ludzie w Polsce nie są idiotami. Wiedzą, że jak się rodzi mniej dzieci, dłużej żyje, to trzeba dłużej pracować - odpowiedział w Poranku Radia TOK FM Janusz Palikot. - Większość tych, którzy przechodzą na emeryturę, potem i tak pracują na czarno. Biorą szybką emeryturę, bo jest gwarantowanym, stałym, chociaż niskim dochodem. Do tego mogą jeszcze dorobić. A zatem w Polsce nie jest tak, że ludzie nie chcą pracować - ocenia Palikot.

Panuje lęk

- Ale sondaże nie potwierdzają, że ludzie masowo popierają podniesienie wieku emerytalnego - zwrócił uwagę Żakowski. - Bo mają obawy, czy będzie praca i czy będą mieli siłę do pracy pełnoetatowej. Dorabianie w szarej strefie na ogół nie ma tak regularnego charakteru, jak tego wymaga umowa - tłumaczy polityk.

Zdaniem przewodniczącego Ruchu Palikota, gdyby podnieść temat, jak stworzyć miejsca pracy, jak poprawić warunki pracy, w szczególności dla ludzi po 60-tce, i jak zagwarantować wyższą jakość zdrowia, społeczeństwo zgodziłoby się na zmianę.- Jest lęk ogromny przed tym, że pracy po prostu nie będzie. Wydłużenie czasu pracy oznacza zapotrzebowanie na milion, czy półtora miliona miejsc pracy - podkreślał Palikot.

Amerykańskie wzory

Janusz Palikot uważa, że trzeba zmienić rolę państwa w tworzeniu miejsc pracy.- Kilka przykładów: ludzie, którzy mieliby mieć wiek emerytalny dostają ofertę pracy w pomocy społecznej, zajmowania się ludźmi chorymi. Jest ogromna liczba ludzi, którymi się opiekują ich dzieci, które powinny pracować. Równie dobrze taką opiekę mogą pełnić osoby w wieku emerytalnym czy przedemerytalnym. Za pieniądze, które trafiają często bez sensu do pomocy społecznej - wyjaśniał Palikot. - To ma ogromne społeczne znaczenie w Stanach Zjednoczonych, dlaczego nie zorganizować tego u nas? To daje ludziom starszym poczucie sensu bycia na emeryturze, aktywność, kontakty i jednocześnie świadomość tego, że kiedy oni znajda się w sytuacji to sąsiedzi, w ramach tego samego systemu, im pomogą - tłumaczył polityk.

Wygrał dla samego zwycięstwa

- Tusk nie chce rządzić. Nie chce tak naprawdę niczego robić - uważa Palikot. - Musi podnieść wiek emerytalny tylko i wyłączenie ze względu na oczekiwania instytucji finansowych i zagwarantowanie takiego księgowego sposobu stabilizacji w budżecie. I nic więcej - ocenia były poseł PO. - Dzisiaj widać, że ten rząd wygrał dla samego zwycięstwa. Stąd jest lęk społeczeństwa. Ludzie wyczuwają, że władza nie ma realnego zamiaru zrobienia czegoś z rynkiem pracy czy służbą zdrowia - mówił polityk. - Gdyby za tym się kryła realna chęć zmiany, to trzeba byłoby pochylić się nad wieloma sprawami. Na przykład sposób funkcjonowania Agencji Restrukturyzacji Rolnictwa; trzeba w grupach producenckich uruchomić proces tworzenia przechowalni i chłodni, które stworzą miejsca pracy i podniosą marże w rolnictwie; trzeba zmienić zadania agencji przemysłu, ona nie może się zajmować restauracją dworków, ale realnym tworzeniem miejsc pracy. Trzeba uruchomić nowe warunki startu młodych ludzi w biznesie, czyli wzorem Wielkiej Brytanii "firma na próbę" - wyliczał Palikot.

Zmiana jest logiczna

- Warto poprzeć zmianę, która jest logiczna, nieunikniona - zadeklarował Palikot. - Jeśli uda się zmusić władze do prawdziwej polityki zwiększającej szanse stworzenia miejsc pracy i jakość zdrowia. Każdy, kto nie traktuje wyborców jak durni, wie, że to jest nieuniknione - dodał.

ACTA: Tusk ma związane ręce

- Myślę, że jest duża szansa, żeby ACTA w Europie upadła. Trwają protesty w wielu europejskich krajach. To jest kluczowa sprawa w związku z rewolucją technologiczną Mamy w pewnym sensie przejście od demokracji pośredniej do bezpośredniej. Bezpośrednia przeżywa teraz kryzys: poseł nic nie znaczy, partie się niewiele różnią - mówił przewodniczący Ruchu Palikota. - Jest szansa, żeby przy okazji rewolucji technologicznej wrócić w części do demokracji pośredniej. Dzięki internetowi, można bardzo łatwo i tanio uzyskać opinię obywateli i dać im realny wpływ na wiele decyzji. No, ale politycy się przed tym bronią - powiedział Palikot. Decyzja o przyjęciu lub odrzuceniu ACTA może mieć drugie dno: - Obawiam się, że Tusk ma jakieś zobowiązania międzynarodowe, zwłaszcza z Amerykanami, które mu wiążą ręce i dlatego będzie kluczył - uważa Palikot.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 7
  • 14
  • 14
  • 6
  • 6
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    25 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (134)

  • avatar

    palerboll

    Oceniono 97 razy 61

    Osobiście uważam, że Palikot to w tym momencie najlogiczniej myśląca postać w dzisiejszym rządzie. Ten człowiek na prawdę jest w stanie i chce coś zrobić. Mam czyste sumienie, że w ostatnich wyborach głosowaniem na niego a nie na tuska.

    Pokaż starsze odpowiedzi (24)

    • avatar

      palerboll

      Oceniono 6 razy 6

      @czesu4f
      Po pierwsze to nie jest taki głupi pomysł z legalizacją "zioła". Ludzie i tak palą, palili i będą palić. Czy ktoś będzie bardzo chciał to zahamować czy nie. Idąc zdrowym rozsądkiem po co dawać zarabiać dealerom? Wiesz jakie miliony by państwo zarobiło na sprzedaży "zioła"? Poza tym ci, którym się wydaje, że młodzież by miała prostą drogę do tego typu towaru to mogę zaświadczyć, że jak będą chcieli to i tak zdobędą. A wiadomo jest, że to co zakazane lepiej smakuje.

    • avatar

      realgniot

      Oceniono 4 razy 4

      @czesu4f
      A ty na kogo głosowałeś? Psychicznego kaczorka wybrałeś, jako swojego guru, albo tusinka konserwę nie dotrzymującego swoich obietnic?
      To jednak chyba obciach głosować na kogoś kto leje ci na mordę i mówi, że deszczyk pada?
      Ja wybierałem tych, którzy z jakimś szacunkiem odnoszą do człowieka, takich co nie chodzą z maską, a pod spodem mają gó.... Palikot był najlepszym możliwym wyborem.

    • avatar

      czesu4f

      0

      @palerboll
      Co do tego- nie ma dwóch zdań. Sam też preferuję jak okrada mnie państwo a nie mafiozo. Legalizacja narkotyków to oczywiście nie jest zły pomysł. Generalnie wszystko powino być legalne i niech sobie już każdy decyduje czym chce (lub nie chce) się truć. Niestety powierzanie odpowiedzialności za własne życie obywatelom to nie jest coś co lubi władza. Nie należy podbnym obietnicą dowierzać za bardzo.

  • avatar

    brytnej

    Oceniono 38 razy 0

    Pomysł z opieką nad ludźmi starymi i przewlekle chorymi przez ludzi starych i cieszących się resztkami zdrowia ciekawy. Ciekawe szczególnie, czy p. Palikot wyobraża sobie np. 64-letnią byłą księgową wnoszącą do wanny cierpiącą na cukrzycę i otyłość oraz wykazującą początkii Alzheimera 73-letnią emerytkę.

    • avatar

      inside_again

      Oceniono 34 razy 28

      @brytnej
      Poczekaj, pomysł jest ciekawy z innego powodu.

      Weź pod uwagę np. rodziców opiekujących się przewlekle i nieuleczalnie chorymi dziećmi (ja jestem takim rodzicem), nierzadko dorosłymi (jak mój). Wystarczyłoby na przykład tych rodziców nijako "zatrudnić", własnie w (umownie) 'Pomocy socjalnej", a niechże to będzie najniższa krajowa... Taki Chory ma jakąś marną rentę, natomiast oczywiste jest, że rodzic, opiekujący się takim chorym kombinuje jak może i szuka roboty. Jaka oferta? Mizerna. Więc drepta po zasiłki, dofinansowania do opłat i tak dalej.... Lub umieszcza chorego w jakiejś placówce - znowu państwo dopłaca do opieki. Po co? Choremu zostawić te rentę a rodzica zatrudnić na najniższa krajową, jako opiekuna. Oczywiście kontrolować, czy nie ma nadużyć i precyzyjnie określić warunki kiedy taka sytuacja (zatrudnienie rodzica) byłaby możliwa. Momentalnie znika ileś tysięcy ludzi z bezrobocia i szarej strefy. Nie skreślałabym tego pomysłu na starcie, bo wystarczy tylko przemyśleć i mądrze to zorganizować.... A poza tym faktycznie - kasa przeznaczona na "opiekę społeczną" byłaby dużo lepiej wydana. A nawet jeśli nie rodzic - to babcia/dziadek. Może i taka księgowa nie będzie się opiekowała OBCĄ chorą na cukrzycę i Alzheimera, ale wnukiem chorym na rzadką chorobę genetyczną to już prędzej. A rodzic, zwolniony z tego obowiązku i spokojny, że dziecko ma opiekę, jest w domu i nie dzieje mu się większa krzywda niż to, co jest - po prostu pójdzie do pracy.

      Mówię z doświadczenia. Mam szczęście, bo udało mi się załatwić zdalną pracę, za wystarczające pieniądze, na normalną, nie śmieciową umowę i sobie pracuję od 27 lat, place składki itede... Ale to jest kropla w morzu, wystarczy, ze Formie coś się stanie, a może - zostaję na bruku, z dorosłym chorym synem i śmieszną rentą. oraz obowiązkiem pracy do 67 roku życia, tylko że ja tej pracy nie znajdę w mojej sytuacji, a nawet jeśli - 4/5 wypłaty pójdzie na opiekę, bo będę musiała synowi tę opiekę zapewnić. Więc co zrobię? Ano pójdę do MOPSu bo i tak te wszystkie zasiłki i dopłaty będą wyższe niż ta 1/5 co mi zostanie z wypłaty po opłaceniu opieki. Ma to sens? Nie ma. I z drugiej strony - załóżmy, ze umieszczę syna w jakimś ośrodku, Średnio koszt miesięczny 2300. Z rety zabiorą jakieś 420-500 zł, bo tylko tyle mogą, resztę trzeba dopłacić. Albo ja (bo jestem jedyną opiekunką) albo państwo, bo MUSI, jeśli ja nie wyrobię. Ile musiałabym zarabiać? Jestem nauczycielką, w dodatku cholernie popularnego przedmiotu - matematyki. W świetle nowych tfu reform - ja nie jestem potrzebna temu społeczeństwu. Ono potrzebuje katechetów, bo tak minister zarządził, nie matematyków..... teraz pracuję w innej branży (od czterech lat) bo nie ma miejsca dla matematyka z 20-letnim stażem w wielkim mieście... Ja jestem mianowana, kosztowna dla pracodawcy - nikt mnie nie chce... lepiej wziąć stażystę.... albo kontraktowego...

    • avatar

      bbb52

      Oceniono 15 razy 13

      @brytnej
      właśnie w mojej rodzinie 60-letnia pracownik biurowa przez 2 lata opiekowała się swoją matką.
      Gdy nie mogła - wszyscy do opieki polecali wlaśnie panie w wieku przedemerytalnym lub zaraz po przejsciu na emeryturę.
      Wielu prac nawet przy obłożnej osobie nie robi się na siłę - np. obraca się ciało sposobem, a nie na siłą i hurra, bo się porobi siniaki.

    • avatar

      kieliszki

      Oceniono 5 razy -1

      @brytnej
      Nie, ja se tego nie wyobrażam, ale mogę jak chcesz; moge se wyobrazić, że ta emerytowana ksiegowa ma 50 kilo i dźwiga faceta ćwierć tonowego - czemu nie ! Wyobrazić sobie mogę.

  • avatar

    slowmo

    Oceniono 1 raz 1

    Czekamy na PREMIERA Palikota!

  • avatar

    2-julita

    Oceniono 4 razy -4

    przestań chłopie bredzić , sam zabierz się do jakiejś pracy , życzę ci pracy do 100 lat w kopalni

  • avatar

    halinao21

    Oceniono 6 razy -2

    Zawiodłam się na panu panie Palikot...!
    Ludzie chcą pracować dłużej?-mydlenie oczu!
    Dajcie nam pracę,wtedy będziemy pracować dłużej!

    Rozmowy pana Tuska z Kongresem Kobiet,to zwykła przykrywka rządu,co te panie mogą wiedzieć o kobietach 50plus,które nie mają pracy! One mają zapewnione stołki!!!
    Nam każe się czekać na swoją wypracowaną już,choćby nawet skromną emeryturę do 67lat,a dla nas każdy dzień dalej to coraz większa tragedia!!! Walka pana Tuska o emerytury,to walka o zapewnienie Sobie i jego rządowi jak najwyższych emerytur!
    Pan Miller,staż pracy? zapewnij nam człowieku najpierw pracę!

    • avatar

      nadordynariusz

      0

      @halinao21
      Przecież Palikot to właśnie proponuje. Dłuższa praca pod warunkiem odpowiedniej opieki medycznej i istnienia tej pracy. On chce wprowadzenia pakietu reform, a nie jak PO samego wydłużenia wieku pracy. I ma na to konkretne pomysły.

  • avatar

    red-akcja

    Oceniono 5 razy -3

    Palikot nie jest tym za kogo się podaje. Gra kloszarda mając miliony. Dostęp do mediów w każdym momencie? Palikot to Tusk dla ubogich. Następne wcielenie tego samego środowiska, które posadziło na tronie Tuska. Gazeta Maleszki popiera tego (----) nie bez powodu. To zwykły teatr dla półgłówków bez jaj. Kto stoi za Palikotem tego się kochane lemingi nie dowiedzą ze swoich portali.

  • avatar

    artdom63

    Oceniono 5 razy -3

    10.02.2012 15:07

    "ŻĄDAMY E-WYBORÓW" - POSEŁ PALIKOT PRZYWŁASZCZA SOBIE NIE SWOJE POMYSŁY

    W dniu dzisiejszym, Pan Poseł Palikot w rozmowie z red. Jackiem Żakowskim w Tok.fm, raczył dać do zrozumienia słuchaczom, że Ruch Palikota myśli o cyfryzacji procesu wyborczego, konsultacyjnego, referendalnego, kontrolnego nad państwem.



    PROTESTUJĘ PRZECIW PRZYWŁASZCZANIU SOBIE PRZEZ PANA PALIKOTA I JEGO RUCH CZYICHŚ POMYSŁÓW!

    TO JEST POMYSŁ BEZPARTYJNY! SZUKAMY POPARCIA WSZYSTKICH, KTÓRYM DROGA JEST IDEA DEMOKRATYZMU SPOŁECZNEGO!



    Teraz przestałem się dziwić dlaczego, żaden z posłów Ruchu Palikota nie był łaskaw odpowiedzieć na przesłany przez nas apel o poparcie petycji ŻĄDAMY E-WYBORÓW do wszystkich posłów i senatorów.

    Nie zrobiła tego również blogująca na tym portalu posłanka Grodzka mimo wielu prób uzyskania odpowiedzi na pytanie - "dlaczego nie odpowiada na pytania wyborców?"



    Dziwię się również Panu red. Żakowskiemu, który osobiście, przeze mnie mailem był poinformowany (by mail) o takiej akcji zbierania podpisów, że nie zaeragował w trakcie wywiadu. Chyba, że nie czytuje maili od słuchaczy!



    PANIE POŚLE! NIE MAMY NIC PRZECIWKO TEMU BY PRZYŁĄCZYŁ SIĘ PAN I PANA RUCH DO AKCJI ALE ŻĄDAMY MINIMUM UCZCIWOŚCI.



    NIE UCZYŁA MAMA, ŻE SIĘ NIE ŚCIĄGA?

  • avatar

    fudalejw.1

    Oceniono 2 razy -2

    POpieram PaliKota - "Arbeit mach frei"

  • avatar

    artdom63

    Oceniono 4 razy -4

    W dniu dzisiejszym, Pan Poseł Palikot w rozmowie z red. Jackiem Żakowskim w Tok.fm, raczył dać do zrozumienia słuchaczom, że Ruch Palikota myśli o cyfryzacji procesu wyborczego, konsultacyjnego, referendalnego, kontrolnego nad państwem.



    PROTESTUJĘ PRZECIW PRZYWŁASZCZANIU SOBIE PRZEZ PANA PALIKOTA I JEGO RUCH CZYICHŚ POMYSŁÓW!



    Teraz przestałem się dziwić dlaczego, żaden z posłów Ruchu Palikota nie był łaskaw odpowiedzieć na przesłany przez nas apel o poparcie petycji ŻĄDAMY E-WYBORÓW do wszystkich posłów i senatorów.

    Nie zrobiła tego również blogująca na tym portalu posłanka Grodzka mimo wielu prób uzyskania odpowiedzi na pytanie - "dlaczego nie odpowiada na pytania wyborców?"



    Dziwię się również Panu red. Żakowskiemu, który osobiście, przeze mnie mailem był poinformowany (by mail) o takiej akcji zbierania podpisów, że nie zaeragował w trakcie wywiadu. Chyba, że nie czytuje maili od słuchaczy!



    PANIE POŚLE! NIE MAMY NIC PRZECIWKO TEMU BY PRZYŁĄCZYŁ SIĘ PAN I PANA RUCH DO AKCJI ALE ŻĄDAMY MINIMUM UCZCIWOŚCI.



    NIE UCZYŁA MAMA, ŻE SIĘ NIE ŚCIĄGA?

  • avatar

    aniaanula911

    Oceniono 5 razy -1

    Palikot jest pan za legalizcją prostytucji czy prostytutki też będą pracować do 67 roku życia?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika