"Pozostaje wariant patriotyczny: nie dożyć do emerytury". Komentatorzy o planach zmian

sia
14.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 13:01
A A A Drukuj
Leszek Jażdżewski - publicysta, redaktor naczelny pisma ''Liberte''/Roman Kurkiewicz, redaktor naczelny ''Przekroju'' Fot. AG Leszek Jażdżewski - publicysta, redaktor naczelny pisma ''Liberte''/Roman Kurkiewicz, redaktor naczelny ''Przekroju''
- Trzeba wybrać wariant patriotyczny, czyli nie dożyć do emerytury - tak Leszek Jażdżewski z miesięcznika "Liberte" skomentował dyskusję wokół zmiany w systemie emerytalnym. - Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ten system jest bankrutem. I trzeba się zacząć do tego przyzwyczajać - dodał. On i szef "Przekroju" Roman Kurkiewicz ocenili, że zmiana wieku emerytalnego to za mało: potrzebne są inne reformy, by nastolatki mogły w przyszłości liczyć na godziwe emerytury.
Projekty ustaw dotyczące podniesienia wieku emerytalnego powinny trafić do Sejmu w ciągu miesiąca - zapowiedział premier Donald Tusk. Projekt jest właśnie wysyłany do konsultacji społecznych. Zobacz projekt na stronie resortu pracy >>>

- Wiem, że wokół tej decyzji nie ma entuzjazmu, ale ktoś ją musi podjąć - mówił na dzisiejszej konferencji Donald Tusk. I kreślił wizję: - Jeśli nie podnosimy wieku emerytalnego, to musielibyśmy doprowadzić do sytuacji, w której albo na stałe podnosimy VAT o 8 punktów procentowych na wszystkie produkty, albo musielibyśmy podnieść składkę emerytalną z dzisiejszych 19,5 do 30 proc., albo musielibyśmy zdecydować się przy wypłacaniu emerytur o obniżenie ich o połowę.

- Jaką opcję panowie wybierają? - pytał gości "Popołudnia Radia TOK FM" Grzegorz Chlasta. - Trzeba wybrać wariant patriotyczny, czyli nie dożyć do emerytury - odpowiedział Leszek Jażdżewski z miesięcznika "Liberte". - Tylko w ten sposób możemy zabezpieczyć wypłacanie emerytur. Prawda jest taka, że system zaprojektowany w czasach, kiedy człowiek, który dożywał sześćdziesiątki, był staruszkiem, dotrwał do dziś praktycznie bez zmian. No, poza jedną minimalną, że dziś do sześćdziesiątki dożywają praktycznie wszyscy - ironizował.

Jażdżewski przypominał, że gdy dodamy do takiej sytuacji demograficzny trend spadkowy, system staje się niewypłacalny. - Premier uznał, że rozwiązanie tego problemu właśnie teraz jest koniecznością. Ale to nie jest problem nowy. Czemu pomyślał o tym teraz? Być może przeraził się, co stanie się z Polską w przypadku spadków ratingów. Nie podejrzewam premiera o jakieś szczytne motywacje pt. wielki plan przebudowy reform - mówił publicysta.

- Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ten system jest bankrutem. I trzeba się zacząć do tego przyzwyczajać - powiedział Jażdżewski.

- To jest źle postawione pytanie - odpowiedział z kolei Roman Kurkiewicz, redaktor naczelny "Przekroju". - Całą tę grę o emerytury trzeba rozpocząć od nowa. To nie jest tak, że jedyną funkcją wysokości emerytury jest czas pracy - uważa publicysta.

Kurkiewicz: Potrzeba wielu innych zmian

Przypominał, że np. kobiety pracują dwa razy więcej, bo dodatkowo wykonują prace domowe, które są nieopłacane, a przynoszą realne korzyści dla budżetu. - To im się nie wlicza do emerytury - podkreślił dziennikarz. - Z drugiej strony kobiety są dyskryminowane, bo częściej wyrzuca się je z pracy po pięćdziesiątce oraz - generalnie - płaci im się mniej - tłumaczył.

Zdaniem Kurkiewicza wydłużenie wieku emerytalnego to dotknięcie jednego z wierzchołków wielkiego problemu: - Za tym idzie cała polityka społeczna, polityka wyrównywania szans, polityka prorodzinna, włączająca ojców w opiekę nad dziećmi nie na zasadzie symbolicznego dwutygodniowego urlopu tacierzyńskiego.

- Najłatwiej jest przesunąć wiek, wydłużyć pracę, nie pytając społeczeństwa, czy chce. Ponad 80 proc. kobiet jest przeciwnych takiemu rozwiązaniu. Wysokość tej emerytury jest też funkcją tego, w jaki sposób jesteśmy zatrudnieni - Polska jest liderem umów śmieciowych w Europie. Ich konsekwencją jest niepłacenie składek albo płacenie ich w sposób śladowy. To rzeczy, które powinny być ujęte w nowym myśleniu o emeryturach - wyliczał szef "Przekroju".

Czy w tej sprawie powinno się pytać o zdanie obywateli? Jażdżewski zwraca uwagę, że ci, których te zmiany naprawdę będą dotyczyć, nie mogą o nich decydować: - Spytajmy dzisiaj ludzi, co sądzą o tym, żeby za 30 lat przechodzić na emeryturę wcześniej niż później. OK, a kto w takim razie zapyta ludzi, którzy za lat 30 będą pracować, czy Donald Tusk nie chciał zreformować systemu 30 lat temu? Nikt tych ludzi nie zapyta, bo nie może ich zapytać. Ich przyszłość jest decydowana przez 50-latków, którzy - na konto także nastolatków, którzy nie mają prawa głosu - podejmują ważkie decyzje. I to jest podstawowy problem. Młode pokolenie nie ma własnej reprezentacji.

- Pojawiają się pomysły, np. emerytury obywatelskie. Ponieważ obywatel żyje w państwie, które czerpie z niego przez całe życie, to być może powinno zapewnić minimalną emeryturę wszystkim. Jak ktoś chce więcej, to się buduje dodatkowe mechanizmy - dodał Kurkiewicz. - To jest kula w płot. Teraz nie wystarczy nam podjęcie tematu. Chodzi o to, żeby podjąć temat mądrze. I na to jeszcze widać czas nie przyszedł - ocenił.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (60)

  • avatar

    ankler

    Oceniono 2 razy 2

    no to teraz 'Prawdziwi Polacy" bedą mieli problem. Czy zostać patriotą, czy iść na emeryturę?

    • avatar

      alien0

      Oceniono 2 razy 0

      @ankler

      Za to była UBecja,SBecja i ci którzy należeli do zbrojnej grupy przestępczej działającej w Polsce w latach 80tych(wyrok sądu) nie mają tego dylematu gdyż mają już emerytury i są one zwykle kilka razy wyższe niż pobierają ci których ciemiężyli....

  • avatar

    anzimonek

    Oceniono 2 razy 2

    Ja mam propozycje innego wariantu, który nazwałbym WARIANTEM SWOBODNYM. Polega on na tym, że ten kto chce rezygnuje z emerytury wypłacanej przez nasze Państwo aby nadmiernie nie obciążać budżetu a w zamian Państwo rezygnuje z pobierania od niego składek na ZUS albo pozostawia niewielką składkę wypadkową? I co.... nie przejdzie!? Chodzi wszak przecież o skladki a nie o emerytury, które zawsze bedą głodowe...

  • avatar

    ahab_1

    Oceniono 3 razy 3

    Pół miliona urzędników państwowych, często niekompetentnych lub po prostu leniwych - tu trzeba szukać oszczędności. Poza tym polityka ułatwiająca przedsiębiorczość i proste, zrozumiałe prawo.

  • avatar

    ciemnyludd

    Oceniono 4 razy 4

    Komentatorzy mają rację. Pozostaje już tylko WARIANT REALISTYCZNY.... Finansowanie naszych emerytur za 20 lat PRZEZ MARSJAN....

  • avatar

    hdx01

    Oceniono 2 razy 0

    to, że żyjemy długo a będziemy żyli jeszcze dłużej to oczywista oczywistość, tak samo z podwyższeniem wieku emerytalnego, jeśli tego nie zrobimy to będzie katastrofa. Ja się zastanawiam, w którym momencie, za ile lat jakaś grupka skrzyknie się na facebooku, żeby w ogóle darmozjadom staruchom nie płacić??!!! Jak zacznie się wojna pokoleniowa, to co wtedy powiedzą ci wszyscy obecni przeciwnicy podwyższania wieku emerytalnego wówczas już staruszkowie??? Ogródeczek i sadzenie ziemniaczków na obiadek a w pobliskim lasku zbieranie chrustu na opał i modlenie się, żeby tylko nie zachorować !!!!!!!

    • avatar

      anzimonek

      Oceniono 2 razy 2

      @hdx01
      Ależ chętnie, chętnie - mam już 57 lat i chcę od was, młodzi, żadnej laski i finansowania. Przestańcie tylko chciec ode mnie teraz składek na ZUS, to sobie może coś jeszcze uskładam. Przejdę sobie na emeryturkę albo i nie ale przynajmniej będę miał jakies pieniądze...

  • avatar

    mppmpp

    Oceniono 5 razy 3

    "albo musielibyśmy zdecydować się przy wypłacaniu emerytur o obniżenie ich o połowę."
    Jestem za tym wariantem. Dlaczego bici mają być tylko młodzi?!?
    A starzy wyjadacze z emeryturami mundurowymi (po 2-4 tyś) złotych śpią spokojnie? Bo co?
    Bo prawa nabyte? A moje prawa nabyte są gdzie?

  • avatar

    gnago

    Oceniono 7 razy 3

    1 zapaść ZUS datuje się dopiero od początku lat 90-tych ubiegłego wieku, dzięki kretyńskiej przestępczej działalności Balcerowicza i reszty kliki

    2 Ratunkiem jest nie podnoszenie składek, czy inne magiczne zabiegi typu podnoszenie wieku emerytalnego przez rudego czy łysego szamana.
    Facet średnio pobiera emeryturę przez 4-7 lat
    3. Zlikwidować zatory płatnicze w gospodarce, to nawet 5% wzrostu PKB, przy wymuszonej prawem podwyżce pensji większości obywateli , nawet 15%.

    4 Wymuszanie wzrostu pensji przez korelację wysokości pensji najniżej zarabiających w firmie z zarabiającymi najwyżej i z podatkiem CIT. Niech wybierają albo państwa ,albo pracownikom.

    5 Podatki nałożone i ściągane od rzeczywistych zysków wszystkich firm działających w Polsce

    6 OFE zainwestuje w budowę tanich mieszkań nowych przedsiębiorstw wysokich technologii W Polsce
    7 redukcja administracji o 50% gdy zwalniani będą mogli znaleźć pracę z koncentracją na stanowiskach kierowniczych

    & W porozumieniu z Tow. Putinem wysyłka dotychczasowych elyt politycznych do Magadanu, albo kontrola poch. majątków i Trybunał Stanu

  • avatar

    big_gadu

    Oceniono 5 razy 3

    ciąc administracje,
    ile tam ludiz pracuje i przeklada papiery !

    przyklad pesel i nip !

    dalej umowy smieciowe ograniczyc !

  • avatar

    maciekgr

    Oceniono 11 razy 5

    Albo wyższe podatki albo dłuższe emerytury!

    Złodziejstwo już było teraz doszedł szantarz!

    • avatar

      snurfik

      Oceniono 7 razy 3

      @maciekgr
      A doszedl juz do ciebie slownik ortograficzny?

  • avatar

    adop

    Oceniono 7 razy 7

    Apel do emerytów;
    Popierajmy Tuska czynem,
    umierajmy przed terminem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika