"Ograniczą handel alkoholem? To powrót do PRL-u. Wrócą meliny"

psm
16.02.2012 , aktualizacja: 17.02.2012 11:51
A A A Drukuj
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
- Ten krok zobrzydzi Polakom Unię Europejską - tak propozycję WHO dot. ograniczenia handlu alkoholem (zaakceptowaną przez wszystkie kraje UE) komentuje w rozmowie z TOK FM prof. Wojciech Burszta, kulturoznawca z SWPS. - To będzie odczytywane jako działanie odbierające autonomię poszczególnym krajom - dodaje.
- Będziemy pracować dłużej i trudniej będzie się zabawić w międzyczasie - mówi Burszta.

A chodzi o zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która w dokumencie dotyczącym redukcji szkodliwości alkoholu proponuje przyjęcie modelu sprzedaży alkoholu na wzór rozwiązań już funkcjonujących w Szwecji. Prywatne sklepy monopolowe powinny więc zniknąć, za to monopol na handel alkoholem zyskałoby państwo. Jego sklepy jednak mogłyby być czynne najwyżej przez kilka godzin dziennie.

- To próba przeniesienia wzorców, co do których nie ma pewności, czy rzeczywiście działają - komentuje prof. Burszta. - Nie jest tak, że Szwecja jest rajem. Sami Szwedzi mówią, że ze względu na restrykcje jest to raj do nielegalnej produkcji alkoholu, a ich społeczeństwo wcale nie jest jakoś bardziej trzeźwe z tego powodu - dodaje.

"Powrót do PRL-u. Wrócą meliny"

Zdaniem kulturoznawcy w Polsce można zbyt łatwo kupić alkohol, jednak wprowadzenie nowych przepisów to przesada w drugą stronę. - Będzie to powrót do czasów PRL-u - rozkwitną meliny i nielegalny handel. A nie sądzę, żeby to rzeczywiście sprawiło, że konwencje kulturowe w spożywaniu alkoholu zmienią się na lepsze. One i tak się samoistnie zmieniają - podkreśla Burszta.

I tłumaczy: - Kultura picia w Polsce już się zmieniła - pijemy więcej wina, więcej piwa, mniej mocnych alkoholi. Już nie operuje się co roku porażającymi danymi, ile to litrów wódki spożywa średnio Polak.

Wróci myślenie: kiedyś Moskwa, dzisiaj Bruksela?

Według profesora pozostawienie decyzji na poziomie unijnym spowoduje, że Bruksela będzie postrzegana jako wróg. - To my sami powinniśmy regulować wewnętrznie, jak u nas będzie się alkohol sprzedawał. Podejmowanie takich decyzji wyżej to ingerencja w tożsamość narodową. Wróci więc myślenie w kategoriach: kiedyś Moskwa, teraz Bruksela - twierdzi.

- Nikt pijaństwa bronił nie będzie, ale pojawią się protesty - przewiduje kulturoznawca.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 2
  • 7
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (44)

  • avatar

    waw-el

    Oceniono 35 razy -9

    alkohol wysokoprocentowy na stacja benzynowych czynnych 24 godz to rzecz najglupsza jaka mozna w Polsce spotkac.
    .
    reformy trzeba zaczynac od walki z panujacym alkoholizmem a nie od emerytur panie prezydencie Komorowski.
    .
    ale to jest tez sposob na emerytow . wiecej bedzie chlal, tym wczesniej umrze. a najlepiej to tak w 66 roku zycia.

    • avatar

      jarus16

      Oceniono 3 razy 3

      @waw-el
      Jestem emerytem. Walka urzednikow z alkoholem trwa przez cale moje życie. I nie skonczy sie nigdy bo daje utrzymanie tabunom urzednikow. Ta walka nie ma sensu. Tylko podnoszenie poziomu życia, lepsze perspektywy życiowe zmniejszają pijaństwo, co widać od 1989 roku. To wszystko jest wymyślane przez rozpustnych władzą urzednikow i służy większej kontroli spoleczeństwa. Dzień w dzień, pomalu jesteśmy ograniczani w swoich ludzkich prawach na rzecz wladzy. Dążymy uparcie do ustroju Mikolaja I w Rosji.

  • avatar

    tirinti

    Oceniono 41 razy 39

    Takie podejście w Szwecji zwiększa spożycie alkoholu.
    Ponieważ godziny otwarcia i lokalizacje sklepów są ograniczone to jak już ktoś jest w sklepie monopolowym to kupuje na zapas... a jak już ma w domu zapas to go kusi do spożycia.

    • avatar

      villk

      Oceniono 1 raz 1

      @tirinti
      bo to chdzi o swiekszenei wpływu z akcyzy alkocholowej a nie o zmniejszenie picia ... a naiwni myśla ze to nowa odsłona ustawy o wychwaniu w trzezwości....

  • avatar

    ampernr1

    0

    A tak a'propos Szwecji - po pierwsze ludzie kupują na zapas, po drugie odbywa się turystyka alkoholowa, między innymi do Polski. Wielu Szwedów nie pływa promami w celu zwiedzania naszego kraju, ale, żeby na polskim promie napić się do oporu wódki.

    Propozycja dla wszelkich Rad, Komisji i Parlamentów - przestańcie uszczęśliwiać ludzi na siłę, przestańcie zmuszać ludzi do rzeczy, które waszym zdaniem są dla nich dobre. Jedynym powodem istnienia organizacji państwowych jest ułatwienie życia ludziom w większej grupie (a nie jego utrudnienie); jedynym celem istnienia władzy państwowej jest pełnienie roli policjanta, który dba o to, żeby interesy jednych ludzi nie kolidowały z interesami innych i jeśli tak jest pełnienie roli arbitra, sędziego i rozjemcy, a jeśli trzeba prokuratora, który jest bezwzględny dla osób nieszanujących zdrowia i życia innych. Państwo, które używa siły wobec obywateli, którzy żadnej siły przeciw niemu nie użyli jest państwem totalitarnym i obywatele mają moralne prawo obalić taki ustrój - to ich podstawowe prawo do obrony własnej!

  • avatar

    aron2004

    Oceniono 1 raz 1

    u nas jakby wprowadzić 0,5 promila to by ludzie jeździli kompletnie nawaleni, nawet kobiety siadałyby po piwie za kółko. teraz przynajmniej kobiety jeżdżą trzeźwe, bo one nie mają takiego ciągu do alkoholu jak chopy, zamiast wódy kupują sobie jakiś kosmetyk i jest OK

  • avatar

    ampernr1

    Oceniono 2 razy 2

    Związku Socjalistycznych Republik Europejskich ciąg dalszy!

    Wolę rozpadu strefy Euro, rozpadu całej Unii nawet, niż pogrążania się w eurosocjalizmie (do eurofaszyzmu włącznie!).

    Nie ma znaczenia czy socjalizm pochodzi z Moskwy, czy z Brukseli. Złe nie są miasta czy narody - zły jest SOCJALIZM i sprawdza się tak samo w każdych warunkach!
    A regulacja rynku alkoholem doprowadzić może tylko do zwiększenia ilości melin, zwiększenia sprzedaży spirytusu niewiadomego źródła (i związanych z tym zatruć metanolem) oraz do tworzenia się zorganizowanych organizacji przestępczych jak na przykład "biznes" Ala Capone w USA podczas prohibicji.

    Jeśli Unia Europejska postanowi wprowadzić taki zakaz, to mam nadzieję, że ludzie wyjdą na ulice nie mniej tłumnie niż w sprawie ACTA.

    Na koniec mały fragment dialogu z "We the Living" Ayn Rand
    - Odrzucasz nasze metody, ale popierasz nasze ideały?
    - Odrzucam wasze ideały (...) ponieważ jest jedna rzecz, od której nie możecie się uchylić, jedna rzecz, która zamieni wasz socjalistyczny raj w najbardziej niewypowiedziane piekło - przekonanie, że człowiek musi żyć dla państwa.

    Pozdrawiam wszystkich, którzy nie żyją dla państwa. Pozdrawiam wszystkich, którzy żyję dla siebie!

  • avatar

    darmowy1

    Oceniono 2 razy 0

    Sklepy państwowe? A co to jest? Chodzi o: PSS "Spolem", czy PEWEX?

  • avatar

    aarvedui

    Oceniono 2 razy 2

    czy jeszcze ktoś ma wątpliwości, że chodzi o wprowadzenie totalitaryzmu ?

  • avatar

    pakulec

    Oceniono 2 razy 2

    co to są "państwowe sklepy z alkoholem"? Jak dotąd w Polsce mamy państwowe urzędy i szkoły - czy teraz tylko w tych miejscach będzie się sprzedawać wódkę?

  • avatar

    villk

    Oceniono 2 razy 2

    a jakie to bedzie fajne spotkac na melinie posła z hotelu poselskiego .... no chyba ze beda mieli tam własną mete..?

  • avatar

    nom2072

    Oceniono 1 raz 1

    W Kanadzie nie wiem jak teraz ale 8 lat temu, nie bylo mowy zeby kupic piwo w sklepie spozywczym lub na stacji benzynowej. Istnialo pare sklepow panstwowych, w Piatki sklepy czynne byly do godziny 18ej, kolejki jak za papierem toaletowym w PRL-u. W soboty sklepy te czynne byly tylko do 16ej a w niedziele zamkniete calkowicie. Wszystkie puby z alkoholem czynne do godziny 2-giej w nocy.
    W Wielkiej Brytani obecnie sprzedaz alkoholu tylko do 12-ej w nocy w pubach.

    Polska to raj gdzie o godzinie 3 w nocy moge isc na stacje benzynowa i kupic skrzynke wodki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika