Mąż pobił żonę? Lekarze: "Informowanie policji to donos"

Anna Gmiterek-Zabłocka
21.02.2012 , aktualizacja: 21.02.2012 09:43
A A A Drukuj
Jak lekarze mają reagować na przemoc? Fot. Sebastian Paroń / AG Jak lekarze mają reagować na przemoc?
- Lekarze rodzinni nie chcą być donosicielami - usłyszeliśmy od jednej z lekarek, szefowej Związku Lekarzy Rodzinnych i Pracodawców w Lublinie. Wielu lekarzy nie reaguje, gdy przychodzi do nich kobieta np. z grypą i ma na ciele siniaki. Nie reagują, mimo że znają przepisy mówiące, co i jak trzeba zrobić.
- Bo lekarz rodzinny jest swego rodzaju spowiednikiem w danym środowisku. Jeżeli pacjent przychodzi i mówi mi o wszystkim, to trudno być donosicielem - mówi dr Teresa Dobrzańska-Pilichowska. Jest lekarzem rodzinnym w małej miejscowości kilkadziesiąt kilometrów od Lublina i prezesem związku lekarzy. Wie, że powinna wypełniać zaświadczenia dla policji czy prokuratury, zna przepisy, była na szkoleniu. Ale tego nie robi, choć spotyka się z ofiarami przemocy. Przyznaje, że trafiła do niej m.in. pacjentka, która powiedziała, że spadła ze schodów, a miała ślady pobicia. Dlaczego nie zareagowała?

- Nierzadko jest tak, że rodzina dziś się kłóci, a jutro się godzi, a lekarz rodzinny nie jest w stanie ponieść tej odpowiedzialności, jeżeli doniesie na żonę czy na męża - mówi lekarka. Jej zdaniem lekarz po takim "donosie" może się stać "wrogiem publicznym numer jeden" w danej miejscowości.

- Wystawienie zaświadczenia to nie jest donos - przekonuje z kolei dr Tomasz Bałys, lekarz rodzinny z Wólki Lubelskiej, który prowadzi swoją praktykę od kilkunastu lat. Reaguje, wystawia zaświadczenia, jak trzeba, zawiadamia odpowiednie służby. Miał takie przypadki. - To jest wyciągnięcie ręki do pacjenta czy pacjentki. Nie wyobrażam sobie, aby nie zareagować - dodaje dr Bałys.

Co mówi prawo?

Lekarz, gdy podejrzewa przemoc, powinien wypełnić zaświadczenie dla policji czy prokuratury. Taki "społeczny obowiązek" wprowadziła Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. "Osoby, które w związku z wykonywaniem swoich obowiązków służbowych lub zawodowych powzięły podejrzenie o popełnieniu ściganego z urzędu przestępstwa z użyciem przemocy w rodzinie niezwłocznie zawiadamiają o tym policję lub prokuratora" - czytamy w art. 12 tej ustawy. W załączniku do rozporządzenia ministra zdrowia z 22 października 2010 r. jest nawet wzór specjalnego zaświadczenia, które lekarz powinien wypełnić.

Przepisy obowiązują od grubo ponad roku, ale lekarze niekoniecznie się do nich stosują. Jak wynika z naszych rozmów z prokuratorami z różnych miast w Polsce, zaświadczeń praktycznie nie ma. Takie informacje mamy m.in. z prokuratur w Kielcach, Jarosławiu, Lubaczowie (Podkarpacie) czy z Prokuratury Rejonowej Lublin Południe. I nie wynika to faktu, że takich przestępstw nie ma. Znęcanie to jedno z najczęstszych przestępstw.

Lekarka chce być anonimowa

W Lublinie przez ponad rok wpłynęło tylko jedno zaświadczenie od lekarki, która na ciele kobiety zauważyła siniaki. Dotarliśmy do pani doktor, która wypełniła druk i wysłała go do prokuratury. To lekarka z małej miejscowości pod Lublinem. Prosi o niepodawanie nazwy miejscowości ani jej danych osobowych. Choć wie, że zrobiła dobrze i dziś postąpiłaby tak samo, to jednak woli pozostać anonimowa.

- Zaświadczenie wypełniłam, bo jest to obecnie w moich obowiązkach, a staram się z nich wywiązywać - mówi. Jak dodaje, w tej konkretnej sytuacji było coś jeszcze. Od dawna wiedziała, że pacjentka jest ofiarą przemocy, ale kobieta nie chciała wsparcia. - Teraz zaświadczenie było dodatkowym narzędziem. Z jednej strony uniezależniało moje decyzje i działania od zgody pacjentki lub jej braku, a z drugiej było formą przekonania ofiary, że to, co ją dotyka w sferze fizycznej, materialnej, a zwłaszcza psychicznej, jest łamaniem prawa i podlega działaniom z urzędu - wyjaśnia lekarka.

"Donoszenie"', zeznania, wytykanie palcami...

Dlaczego lekarze tak się bronią przed wypełnianiem zaświadczeń dla policji i prokuratury? Argumentów jest kilka. Po pierwsze: donoszenie. Jak mówią lekarze, starają się działać dla dobra pacjenta i pomagać, ale niekoniecznie przez "donosy".

Niektórzy uważają, że wystarczy rozmowa z pacjentką czy jej mężem. - Nie wystarczy - odpowiadają specjaliści. Zdaniem Agnieszki Zielińskiej, szefowej Centrum Interwencji Kryzysowej w Lublinie, ofiary przemocy same nie są w stanie zrobić pierwszego kroku, często zaprzeczają, że są bite czy maltretowane psychicznie. Stąd zachowanie lekarza jest tak ważne. - To, że lekarz mówi: "Widzę, że pani nie spadła ze schodów, tylko została pobita", może stanowić impuls do tego, że ta kobieta przyzna: "Tak, to prawda". I wtedy może sięgnąć po pomoc, może wyjść, o wszystkim opowiedzieć - mówi Zielińska. - Takie zaświadczenie lekarza daje poczucie, że został jakiś ślad, że sprawca przestaje być anonimowy - dodaje.

Lekarze mówią o czymś jeszcze: że zostają w tym środowisku, że tu pracują, żyją. I nie chcą, by przez jedno zaświadczenie pacjenci się od nich odsunęli czy wytykali ich palcami. - Cały czas pracujemy w danym miejscu, chcemy dalej pracować, w związku z czym bardzo trudno jest nam takie zaświadczenia wystawiać - mówi jedna z lekarek (też prosi o anonimowość).

Medycy zwracają też uwagę na bardziej przyziemny problem - że po wystawieniu zaświadczenia są przesłuchania, wizyty w sądach, a to oznacza, że trzeba szukać zastępstwa na dyżur w przychodni.

To co dzieje się u innych to ich problem?

Specjaliści od przemocy i prokuratorzy nie mają wątpliwości, że przyczyną oporów ze strony przedstawicieli służby zdrowia może być coś zupełnie innego. To stereotypy. - Wydaje mi się, że pokutuje takie przekonanie nie tylko wśród lekarzy, ale generalnie w społeczeństwie, że to sprawy rodzinne toczące się za ścianą, w które nie chcemy ingerować - mówi prokurator Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Zbyt często uznajemy, że małżonkowie się pogodzą, że dojdą do porozumienia. - Dopiero jak dochodzi do eskalacji konfliktu, do jakiejś tragedii w tej rodzinie, pojawiają się pytania, gdzie były instytucje, gdzie byli sąsiedzi - dodaje Syk-Jankowska.

Zdaniem terapeutów nazywanie reakcji na przemoc "donoszeniem" to kompletne nieporozumienie. - Wydanie zaświadczenia przez lekarza, pokierowanie taką ofiarą przemocy to przecież minimum tego, co można zrobić - słyszymy w Centrum Interwencji Kryzysowej.

Ale zaświadczenia to nie wszystko

Zaświadczenie wystawione przez lekarza, w zgodnej opinii specjalistów od przemocy, może być impulsem, zachęceniem ofiary do działania. Ale to za mało.

Lekarka, która zaświadczenie wystawiła, przyznaje, że brakuje szkoleń dla lekarzy z zakresu przemocy. - Zbyt mało wiemy jako lekarze na temat przemocy w rodzinie, o jej mechanizmach, irracjonalnych zachowaniach ofiar, m.in. o ich błędnym przekonaniu, że kiedyś się zmieni, będzie lepiej - mówi pani doktor. Jak dodaje, dla niej problemem jest też to, że lekarka nie wie, do kogo dalej jej pacjentka trafi: czy do prokuratora, który podejdzie do problemu z wyczuciem i będzie próbował kobietę zrozumieć, czy do służbisty, który zapłakanej ofierze przemocy na przesłuchaniu powie: "Proszę wyjść i wrócić, jak się pani uspokoi". A tak też, niestety, bywa.

- Powinna być lepsza informacja, w ramach szkoleń dla lekarzy. Bo za mała jest świadomość w zakresie tego, jak działać przy przemocy w rodzinie, z kim współpracować - mówi dr Bałys. On wie, jak działać, bo dostał taką informację z gminy o tym, że powstał zespół interdyscyplinarny, do którego trafiają sygnały m.in. o przemocy w rodzinie.

- Jeżeli przymkniemy oko na przemoc, patologię, to tak, jakbyśmy w tym aktywnie uczestniczyli. A tak nie można, tutaj nie ma kompromisów - dodaje dr Bałys.

Podziel się

  • 8
  • 1
  • 6
  • 3
  • 12
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (158)

  • avatar

    wiesia.0

    Oceniono 1 raz 1

    No tak w sprawach przemocy domowej wolno bić i poniżać, ujawnia się przypadki ekstremalne, kiedy ludzie juz ledwo zipią, tych wyrafinowanych rodzin z wyzszej półki jakoś nie udaje się wyłapać, płacimy za to wszyscy , a jak ? zwyczajnie - i długofalowo !!! Sprawca krzywdzi i niejednokrotnie ludzie temu się przyglądają!!! Naprawdę ze świeczką szukać tych, którzy rozumieją problem przemocy i coś publicznie robią w tej sprawie, aby trabić i nagłaśniać problem i reagować i pomagać!!! A wystarczy, ze sędzia zapyta? Bij Pan żonę, robiła Pani awantury w domu??? Tak??? Sa świadkowie ? Tak ! TO Proszę bardzo : kara grzywny, miesięczny areszt, izolowanie od ofiary!!! PROSTE, ale lekarze się wzbraniają bo nie rozumieją ?? Smieszne!!

    • avatar

      mama_myszkina

      0

      @wiesia.0
      Na Zachodzie robi się badania, ile kosztuje podatnika ciągnąca się latami przemoc domowa (liczne wizyty policji, służb socjalnych, szpitale, przychodnie, alkoholizm, narkomania, problemy psychiczne, bezrobocie, stres i związane z tym choroby po stronie ofiary itp). Może gydby w Polsce ktoś to policzył, nastawienie społeczeństwa uległoby zmianie.

  • avatar

    wiesia.0

    Oceniono 1 raz 1

    W czym problem??? Lekarz nie może na koniec dnia wypełnić dodatkowej dokumentacji i przekazać odpowiednim słuzbom, niech robi to anonimowo, nie musi informować nikogo o tym, a juz na pewno nie jest mu potrzebna zgoda pacjenta!!! Chodzi o to , aby pomóc bezradnym ofiarom przestępstw, a tymi są i starsi i dzieci! DOPÓki społeczna i środowiskowa zmowa milczenia trwa to sprawcy czują się bezkarni! Bo w końcu w naszej społecznej świadomości to stereotyp , ze kobieta albo facet jak utrzymuje dom to mu wszystko wolno, i bić wolno i krzyczeć i molestować, bo to sprawy rodzinne???? A jak starszych się znieważa to też tak trzeba??? I co Lekarze mają udawać tak jak ksiądz, ze niczego nie widział??!!!!

  • avatar

    mama_myszkina

    Oceniono 3 razy 3

    Za niezgłoszenie faktu maltretowania pacjenta lekarz w UK może stracić licencję i prawo do wykonywania zawodu. Za dużo było przypadków, kiedy na skutek niezgłaszania zastraszona ofiara traciła w koncu życie. Może w Polsce tez odpowiednie służby pójdą po rozum do głowy.

    • avatar

      wlodzimierz.ilicz

      Oceniono 1 raz 1

      @mama_myszkina
      Anglia to jet to chore państwo gdzie łatwo odbierają dzieci rodzionom "dla ich własnego dobra"?

    • avatar

      wiesia.0

      Oceniono 1 raz 1

      @wlodzimierz.ilicz
      a skąd kolega ilicz ma takie wiadomości??? I co to ma wspólnego ze sprawą polską??

    • avatar

      mama_myszkina

      Oceniono 1 raz 1

      Nie odbiera się łatwo. Stawia się na rpacę z rodziną, bo odebranie dziecka to ogromny koszt dla podatnika. Łatwo to się odbiera w Skandynawii. Pracowałam w sektorze publicznym w UK, to wiem. Teraz mieszkam w Skandynawii i tu rzeczywiście odbiera się za byle co. Ale nie w UK.

  • avatar

    rzekiprzeplynelem

    Oceniono 4 razy -2

    przyszlo mi do glowy ze moze tak znowu tych zon nie bija i nie ma czego zglaszac tyle ze wtedy te panie z tych centrów i lini powinny odac swoje wyplaty i oddac srodki ktore podotanicy wydaja na plakaty biura szkolenia premie asystentki samochody telefony a nie sadze zeby mialy na to ochote

    wiec trzeba cios wymyslic i moze byc tak ze nawet jak kobieta nie chce nic zglaszac i nie czuje sie ofiara to te panie wiedza lepiej i kaza jej nia byc moga ja jakas forma grozb zmusic do tego zeby nia zostala

    • avatar

      niemajakumamy

      Oceniono 4 razy 4

      @rzekiprzeplynelem
      Ty może przeczytaj ze zrozumieniem co sam piszesz? dawno już nie czytalam takiego piep***nia !

  • avatar

    rzekiprzeplynelem

    Oceniono 5 razy -3

    to moze od razu uproscimy sobie zycie i wprowadzimy pozwolenie na malzestwo jakis rodzaj koncesji moze byc przyznawana na pare lat a potem sprawdzenie kwalifikacje na bycie rodzicami testy badania RODK i po przejsciu wszystkich badani koncesja na posiadanie dziecka

    kazda para ktora dalej bedzie chciala zyc ze soba i miec dziecko z automatu dostanie kuratora i psychologa szczegolnie ze ich jest nadprodukcja na rynku wiec rozwiazemy problem bezrobocia przy okazji

    skoro panstwo wie lepiej od kobiety i dziecka czy jest ofiara czy ma sie rozwiesc czy z nim byc i ja ma wychowywac dzieci to chyba byloby to naturalne

    bo idziemy w kierunku takim ze samo posiadanie zony albo meza i dziecka jest juz podejrzane

    puentujac artykul

    maz leje, baba sie daje lac i jest glupia bo tym nie wie a jak twierdzi ze jej nie leje to znaczy ze ja leje tylko ona nie chce sie przyznac

    wiec panstwo ich wreszcie namierzy bo taka jest odgorna teoria a jak jest teoria to trzeba znalezc dowody i zmusic zeby sie przyznali

  • avatar

    eptesicus

    Oceniono 3 razy 3

    "rodzina się kłóci, a rano godzi"

    nikt tu nie mówi o kłótni rodzinnej, ale o biciu jednego człowieka przez drugiego. To chyba zakazane w Polsce? Czy informowanie organów o przestępstwie to "donosicielstwo", czy walka z przestępczością? Czy walka z przestępczością, to czynność naganna moralnie?

  • avatar

    michals-3

    Oceniono 2 razy 2

    Nie generalizujcie tak, bo nie wierzę, żeby wszyscy lekarze byli debilami. Zatajanie przestępstwa jest współudziałem w przestępstwie. Rodzina jest najważniejsza, o ile rzeczywiście jest rodziną, a to nie papierek o tym decyduje.

    • avatar

      wiesia.0

      Oceniono 2 razy 2

      @michals-3
      Sprawa księdza z nysy co to dostał karę 5 tysiecy za publiczne bicie i poniżanie uczniów to też generalizowanie?? No ja dziękuję za takich nauczycieli i taki sąd!! Z jednej strony 5 tys dużo, ale morale tych dzieci o to nikt nie zadba!!! Aha, no i czy ten 12 latek nie zrobi tego po raz kolejny??? Tak dla zabawy?? Państwo powinno w bezwględny sposób karać sprawców! Najpierw KARAĆ a potem dopiero pracować!!!!
      Bycie sprawcą przemocy domowej to jest gorszy czyn niż bycie ulicznym awanturnikiem czy rzezimieszkiem!!! TYLKO GORSZY bo dotyka najbliższych w rodzinie!!!!!

  • avatar

    wiesia.0

    Oceniono 7 razy 7

    Aha - rodzina jest najważniejsza, ale jak rodzina jest zdrowa i nie ma przemocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - A jak sędzia boi się przyznać do tego co usłyszał, że kobieta była bita i dzieci to oglądają to już nie! !!!!!!!!!!!!!!!! Prawo ojca do bicia i prawo ojca do karania kobiety za jej głupotę to jest polska norma prawa!!??? Procedury i udawanie że nie ma problemu przemocy domowej to jest właśnie polski WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI!!!

  • avatar

    wiesia.0

    Oceniono 4 razy 2

    TO JAK DZIAŁAJĄ te służby? WOLNO BIĆ, KOPAĆ SZARPAĆ, PONIŻAĆ to jest DOZWOLONE???? A głupi lekarz ma problem z dokumentacją, o nauczycielach i przedszkolankach nie wspominam??? Zeby wyypełnić niebieską kartę potrzebne są szkolenia i certyfikaty????? Ludzie opamiętajcie się! Wiecie ilu psychologów z RODK,, sędziów i kuratorów skazuje małe dzieci na mieszkanie ze sprawcami przemocy?? Nie nwiemy, bo nie ma takich statystyk, ale te dzieci płacą najwyższą cenę za głupotę tych służb, które to maja im pomagać!!! Nawet jeśli jedno małe dziecko zostało potraktowane w ten sposób przez służby i władze państwa to należy się tym dzieciom prawda! PRawda|? jaka?? żę dorośli się zgadzajaą na PRZEMOC! Skoro wolno, to one też będą tak robiły!!! Beda się znęcać i bić i beda sie zachowywać nieobyczjnie bo takie mamy normy prawa i normy obyczajowe!!

  • avatar

    coppermind

    Oceniono 20 razy -14

    czy lekarze robili badania ile tysięcy godzin przeciętna ofiara upadku ze schodów znęca się nad rodziną ?

    ile tysięcy wrzasków z siebie wydaje pokoorwiona niewiasta zanim słusznie spadnie ze schodów ?
    Ile znerwicowanych i osieroconych dzieci chodzi po świecie bo mężowie mają skrupuły i za późno
    spuszczają łomot kretynkom znęcającym się nad rodzinami ?

    • avatar

      wiesia.0

      Oceniono 9 razy 5

      @coppermind
      lecz się na głowę albo podaj konkretny przykład! TO jest chamstwo i spam, jak masz problem z kobietami to może powinieneś sobie zrobić comingout!!!

    • avatar

      lilu7

      Oceniono 2 razy -2

      @wiesia.0
      dziecko czy ty rozumiesz słowo "spam"?, pisać umiesz, ale nie rozumiesz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika