Graś o emeryturach: Nie jesteśmy rządem samobójców

sia
21.02.2012 , aktualizacja: 21.02.2012 12:33
A A A Drukuj
Paweł Graś w Poranku Radia TOK FM fot. Tokfm.pl Paweł Graś w Poranku Radia TOK FM
- Ta reforma nie jest przeciwko Polakom. Jeśli zmiany nie zostaną wprowadzone, to grozi nam kompletne zawalenie systemu i brak środków na wypłacanie emerytur - tłumaczył w TOK FM Paweł Graś. Rzecznik rządu pytany o ewentualne dymisje w rządzie lub spekulowany od kilku dni powrót Grzegorza Schetyny nabierał wody w usta. - Decyzja należy do premiera - powtarzał. A minister Mucha? - Albo wyciągnie wnioski i będzie bardzo dobrym ministrem, albo będzie ciężko - oceniał Graś.
- Prawie 80 procent społeczeństwa jest przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego - zwróciła uwagę prowadząca Poranek Dominika Wielowieyska.

- To najlepszy dowód, że PO nie kieruje się sondażami. Gdyby tak było, odłożylibyśmy reformę na półkę jeszcze na cztery lata. Tak się nie dzieje, bo mamy poczucie odpowiedzialności za portfele Polaków teraz i w przyszłości - tłumaczył Paweł Graś. - Ta reforma nie jest przeciwko Polakom, bo rząd nie jest rządem samobójców. Wynika z chłodnej kalkulacji. Jeśli te zmiany nie zostaną wprowadzone, alternatywną w perspektywie kilkunastu lat jest kompletne zawalenie się systemu i brak środków na wypłacanie emerytur. W krótkiej perspektywie istnieje niebezpieczeństwo obniżenia ratingu wiarygodności Polski, który przez lata konsekwentnie budowaliśmy - przekonywał rzecznik rządu.



Propozycja reformy emerytalnej spowodowała największego od kilkunastu miesięcy starcia w koalicji. Rada Naczelna PSL nie zgodziła się na podwyższenie wieku emerytalnego w takiej wersji, jak to przedstawia premier Tusk, wicepremier Waldemar Pawlak wprost powiedział, że nie wierzy w system państwowych emerytur - Co jeśli PSL zagłosuje przeciwko projektowi? - pytała swojego gościa Dominika Wielowieyska. - Nie ma co snuć czarnych scenariuszy. Płacą mi za informowanie, a nie wróżenie z fusów - odpowiedział Graś. - Od czterech lat pojawiają się fale spekulacji, że jest kryzys, że to już koniec. Chwała Bogu, przetrwaliśmy cztery i pół roku, jestem przekonany , że przetrwamy jako koalicja - deklarował.



Ministrowie na dywanik - pokazówka?

Premier jak Rewizor z Gogola: ministerstwa wstrzymały pracę w oczekiwaniu na "ocenę kwartalną" [KOMENTATORZY]

Kilka dni temu premier zapowiedział rozmowy ze wszystkimi ministrami i dokonanie oceny ich działalności. Wg sondażu SMG/KRC wykonanego na zlecenie RMF FM Bartosz Arłukowicz i Joanna Mucha otwierają listę najgorzej ocenianych ministrów rządu Donalda Tuska.

"Dwója" z plusem dla Tuska, "dwója" dla Muchy. Polacy ocenili rząd [SONDAŻ]

- Jak premier ocenia chaos wokół ustawy refundacyjnej? Szykują się kolejne protesty lekarzy, minister Arłukowicz jest bardzo źle oceniany... - pytała Wielowieyska. Paweł Graś zapowiedział, że w marcu będzie przeprowadzona korekta listy oraz przypomniał, że ideą ustawy jest stała praca nad listą leków. - Musimy się do tych zmian przyzwyczaić, żeby ta ustawa osiągnęła swój cel: niższe ceny za leki. Chodzi o doprowadzenie do sytuacji, gdzie zmusimy producentów i dystrybutorów leków do obniżki. W bardzo wielu przypadkach to się udało - chwalił się Graś. - Zawsze kiedy pojawiają się zmiany w ustawie refundacyjnej, obserwujemy olbrzymią aktywność, głównie koncernów farmaceutycznych, które chcą swoje leki wprowadzić na listę - uważa rzecznik rządu.

Obejrzyj całą rozmowę:



Mucha albo przetrwa i będzie dobrym ministrem, albo będzie ciężko

- Minister Mucha została poddana bardzo trudnemu testowi. Spadła na nią cała masa różnych oskarżeń. Przeszła bardzo trudny chrzest. Albo wyciągnie wnioski i będzie bardzo dobrym ministrem, albo będzie ciężko - ocenia Graś. - Trzymam za nią kciuki, bo wiem, że jest odpowiedzialną i twardą osobą i przetrwa tę nagonkę. Paweł Graś nie chciał jednoznacznie odpowiedź na pytanie, czy będą dymisje w rządzie. - Nie chcę zastępować premiera - odpowiadał.

Comeback Schetyny?

Od kilku dni trwają spekulacje, czy Grzegorz Schetyna wróci do rządu. - To są oczywiście decyzje należące do pana premiera. Jeśli mamy do czynienia z dużą liczbą dobrych zawodników, jak w PO, to pełnimy różne role: czasem z przodu, czasem trochę z tyłu, czasem na ławce rezerwowych. To jest w polityce normalne. Relacje premiera i Schetyny są takie, jak być powinny, czyli jak między przewodniczącym a wiceprzewodniczącym PO - mówił Graś.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (58)

  • avatar

    hgornik

    0

    Najpierw niech zrównają wiek emerytalny wszystkich uprzywilejowanych: policjantów, strażaków, górnik,ów, skalników, kolejarzy, prokuratorów,sędziów, nauczycieli itd. (aż tyle tego?) - do 60 lat kobiety i 65 mężczyźni. Wtedy okaże się, kiedy i o ile trzeba podnosić wiek emerytalny.

  • avatar

    niestetyzajetekonto

    Oceniono 1 raz 1

    Prawda wygląda tak, że specjaliści z PO policzyli, że w ciągu najbliższych 4 lat czyli za ich kadencji padnie system emerytalny na obecnych warunkach. Wiedzieli o tym zapewne już wcześniej, ale po drodze były wybory.
    Przesunięcie wieku emerytalnego nie jest żadną reformą, a jedynie odsunięciem katastrofy emerytalnej dla kolejnych rządzących w przyszłości. Takie tsunami zmiecie nawet najlepszy rząd. Trzeba więc przepychać na siłę podniesienie nieuprzywilejowanym wieku emerytalnego do 67 lat. Zabieranie post PRL-skich przywilejów równiejszym jest posunięciem znacznie bardziej ryzykownym ponieważ uderza w zorganizowane i przeciwne temu struktury. Znacznie prościej i bezpieczniej jest uderzyć we wszystkich, bo pokrzyczą trochę, ale mają zdecydowanie mniej szans na zorganizowanie się i dlatego mamy to co mamy. Z ACTA kombinowali dokładnie tak samo.

  • avatar

    framberg

    0

    Trzeba było nie kraść pieniędzy z OFE.

    A tak w ogóle to od dawna wiadomo, że ile by pieniędzy (czy not na ten temat) nie odłożyć i tak nic z tego nie będzie. Administracja zeżre wszystko.

  • avatar

    tadeusz3731

    Oceniono 1 raz 1

    A GDZIE ZŁODZIEJE PODZIAŁO SIĘ 300mld ZŁ ROZTRWONIONYCH ZA WASZEJ KADENCJI?
    ps. PANIE graś cCZY SZWAB DAŁ PODWYŻKĘ?

  • avatar

    fudalejw.1

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Graś proszę nie bredzić o emeryturach przecież jest pan
    znanym cieciem znawcą sprzątania posesji niemieckich "Arbeit macht frei"

  • avatar

    milton47

    0

    Już mam wszystkiego dosyć ,posłów ,senatorów polityków analityków którzy nas wszystkich mają głeboko w DUPIE.

  • avatar

    pendrakwielki

    Oceniono 2 razy -2

    Ten PSL trzeba pogonić, bożadnych reform z nimi rząd nie zrobi. Wziąć SLD do rządu i zaraz będzie inaczej.
    A niektóre reformy też poprze Ruch Palikota. Widać, ze PiS-owi nie zależy na dobry kraju tylko na stołkach i
    za wszelką cenę prą do żłobu przeszkadzając rządowi. A jeśli chodzi o panią minister Muchę to cóż ona
    biedna może jeszcze zrobić. A co zrobili poprzednicy? A jeśli komuś nie odpowiada i zazdrości jej, że jest
    piękna to zaraz musi odejść? Dlaczego? Czy tylko brzydale mają rządzić? Zresztą w rządzie Tuska naprawdę
    są ludzie i dobrze wyglądający i mądrzy, kompetentni.

  • avatar

    polololo.ltd

    Oceniono 4 razy -4

    Ręce PRECZ od minister Muszki!

  • avatar

    birdy-niam-niam

    Oceniono 10 razy 8

    JUŻ NIE POTRZEBUJĘ SEXU.
    RZĄD PIEDROLI MNIE KAŻDEGO DNIA
    :)

  • avatar

    palo_ma1

    Oceniono 3 razy -3

    Ciekawe, ciekawe..

    Patrząc na poniższe komentarze i wyniki sondażu n/t reformy emerytalnej,
    wypada zgodzić się, że - i tu sobie krzykniemy:

    TUSK I CAŁE PO TO SAMOBÓJCY!

    A jak nie, TO PO CO robią tą reformę, skoro na niej tak tracą? Masochiści? Powariowali?
    Pewnie tylko i wyłącznie po to, żeby zrobić Wam i sobie na złość?

    Nie oczekuję żadnej refleksji i "zazdroszczę" wszystkim, którzy wierzą w gruszki na wierzbach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika