Skomentuj:
Komentarze (21)
-
Jasne, jasne, Putin jet be.
Tylko... jak nie Putin to kto?
Żyrinowski?
Wiecie jaka jest opozycja w Rosji?
Alternatywą dla Putina są komuniści i nacjonaliści. Opozycja demokratyczna praktycznie nie istnieje. -
Że tyż oni z tym Pajacem Putinem nie potrafią sobie poradzić !!! Wideł im brakło, czy co ????
- "srogi01" - tatuś pewnie był "sekretarzykiem" ale ryj odcięli mu od koryta. Oj, musi bardzo cknić ci sie za władzą tatusia !!!! Nie miej mu za złe. Dawni wojna była, to i te III klasy szkoły powszechny za mało, aby rządzić nawet tym krajem !!! -
No i zobaczcie sami jak to propaganda nieudolnych pismaków,chce zabłysnąć."tysiące Rosjan wyszło na ulicę i tworzą łańcuch",a tam najwyżej jest setka tych opłaconych przez zachód pachołków,a pani Agnieszka Lichnerowicz/z nazwiska chyba jude(sorry jeżeli się pomyliłem)zapewne jeszcze świeżo upieczona dziennikarka/też opłacana przez amerykańską NED.Zachód boi się Putina i Chin,bo ich nie złamie,by podporządkować sobie
-
Jak odkryli uważni analitycy „pomarańczowej rewolucji” na Ukrainie w 2004 roku i wielu innych kolorowych rewolucji finansowanych przez reżim amerykański, kontrola nad sondażami i zdominowanie międzynarodowych mediów, zwłaszcza głównych stacji telewizyjnych, takich jak CNN czy BBC, jest zasadniczym elementem agendy destabilizacyjnej Waszyngtonu. Levada Center będzie prawdopodobnie odgrywać kluczową rolę w tym względzie, poprzez publikowanie sondaży wskazujących na niezadowolenie z reżimu.
NED został stworzony za czasów administracji Reagana, aby funkcjonować jako de facto CIA, sprywatyzowane tak, aby umożliwić jej większą swobodę działania. Członkowie zarządu NED są zazwyczaj wybierani ze społeczności Pentagonu i amerykańskiego wywiadu. Pośród nich był emerytowany generał NATO Wesley Clark, człowiek który przeprowadził bombardowanie Serbii przez USA w 1999 roku. Kluczowe osoby powiązane z tajnymi działaniami CIA, które zasiadały w zarządzie NED, to Otto Reich, John Negroponte, Henry Cisneros i Elliot Abrams. Przewodniczącym Zarządu NED w 2008 roku był Vin Weber, twórca ultrakonserwatywnej organizacji Empower America i pozyskiwacz funduszy na kampanię George’a W. Busha. Aktualnym prezesem NED jest John Bohn, były prezes kontrowersyjnej agencji ratingowej Moody’s, która odegrała nikczemną rolę we wciąż rozwijającym się upadku rynku nieruchomości w USA. Wśród członków obecnego zarządu NED jest także Zalmay Khalilzad, neo-konserwatywny ambasador USA w Iraku i w Afganistanie za czasów Busha.
Nasuwa się pytanie: dlaczego Putin w tym momencie? Odpowiedzi nie musimy szukać daleko.Waszyngtonu, a zwłaszcza reżimu Obamy, w najmniejszym stopniu nie obchodzi, czy Rosja jest demokratyczna, czy nie. Ich problemem jest przeszkoda, jaką prezydentura Putina stanowi dla planów Waszyngtonu osiągnięcia całkowitej dominacji nad naszą planetą. Zgodnie z rosyjską konstytucją, prezydent Federacji Rosyjskiej jest głową państwa, najwyższym dowódcą wojskowym i posiadaczem najwyższego urzędu w Federacji Rosyjskiej. Obejmuje więc bezpośrednią kontrolę nad polityką obrony i polityką zagraniczną.Wykolejenie Rosji będzie jednak wymagało więcej niż kilku demonstracji w Moskwie i Petersburgu zorganizowanych w lodowatej pogodzie przez stado skorumpowanych i podejrzanych figur, jak Niemcow czy Kasparow. Jasne jest, że Waszyngton napiera na wszystkich frontach – na Iran i Syrię, gdzie Rosja ma ważną bazę marynarki wojennej, na Chiny, na kraje strefy euro przewodzone przez Niemcy, a teraz na Rosję. Wygląda to na ostateczny atak upadającego supermocarstwa.
Stany Zjednoczone są de facto zbankrutowanym supermocarstwem nuklearnym. Rola dolara jako waluty rezerwowej jest obecnie podważana, jak nigdy dotąd, od czasu ustanowienia systemu z Bretton Woods w 1944 roku. Ta rola dolara wraz z utrzymywaniem przez Stany Zjednoczone pozycji niekwestionowanej największej światowej potęgi militarnej były podstawą amerykańskiej hegemonii od 1945 roku.W obliczu rosnącej erozji swego dotąd niepodważalnego statusu jedynego globalnego supermocarstwa, Waszyngton w coraz większym stopniu zwraca się ku surowej sile militarnej dla podtrzymania tego statusu. Aby to się udało, Rosja musi zostać zneutralizowana wraz z Chinami i Iranem. Będzie to główną agendą następnego prezydenta USA, ktokolwiek nim będzie. -
Hillary Clinton i jej mocodawcy najwyraźniej zdecydowali, że perspektywa Putina, jako następnego prezydenta Rosji, jest potężną przeszkodą w ich planach. Niewielu jednak rozumie dlaczego. Dzisiejsza Rosja, w parze z Chinami i do pewnego stopnia Iranem, tworzą kręgosłup jedynej obecnie efektywnej osi oporu przeciwko światu zdominowanemu przez jedno supermocarstwo.
8 grudnia, kilka dni po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych w Rosji, pokazujących gwałtowny spadek popularności partii Jedna Rosja premiera Putina, Putin oskarżył Stany Zjednoczone, a w szczególności sekretarz stanu Hillary Clinton, o sponsorowanie rosyjskich demonstrantów opozycyjnych i ich protestów wyborczych. Putin stwierdził:
(Amerykańska) sekretarz stanu szybko oceniła wybory, mówiąc, że są nieuczciwe i niesprawiedliwe, jeszcze zanim otrzymała materiały obserwatorów z Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (OBWE – międzynarodowej instytucji monitorowania wyborów)
Przyjrzyjmy się bliżej oskarżeniom Putina o wtrącanie się USA w proces wyborczy Rosji. Jeśli spojrzymy, zobaczymy otwarte przyznanie się we własnym sprawozdaniu rocznym z sierpnia 2011 roku, że waszyngtońska organizacja pozarządowa o nieszkodliwej nazwie Narodowy Dar dla Demokracji (NED), znajduje się wszędzie na terenie Rosji.Narodowy Dar dla Demokracji (NED) finansuje Międzynarodowe Centrum Prasowe w Moskwie, gdzie około 80 międzynarodowych organizacji pozarządowych może odbywać konferencje prasowe na dowolny temat, jaki chcą. NED finansuje liczne „rzecznictwa młodzieży” i warsztaty przywódcze, aby „pomóc młodzieży zaangażować się w działalność polityczną”. W rzeczywistości, oficjalnie w 2010 roku wydali ponad 2.783.000 dolarów na dziesiątki takich programów w całej Rosji. Wydatki za rok 2011 nie zostaną opublikowane, aż do drugiej połowy 2012 roku.NED finansuje także kluczowe rosyjskie „niezależne” sondaże opinii publicznej i monitorowania wyborów, kluczowe elementy na podstawie których może potem twierdzić, że dokonano oszustw wyborczych. NED finansuje także częściowo Regionalną Organizację Społeczną w Obronie Praw i Swobód Demokratycznych „GOLOS.” Według rocznego raportu NED fundusze zostały wydane „na przeprowadzenie szczegółowej analizy cykli wyborczych w Rosji jesienią 2010 i wiosną 2011 roku, które obejmują monitorowanie prasy, agitacji politycznej, aktywności komisji wyborczych i innych aspektów stosowania ustawodawstwa wyborczego w długoterminowych przygotowaniach do wyborów”.Pomaganie młodzieży w zaangażowaniu w działalność polityczną jest dokładnie tym, co NED robił w ciągu ostatnich kilku lat w Egipcie, aż do obalenia Mubaraka. Ten sam NED służył pomocą w czasie wspieranych przez USA „kolorowych rewolucji” na Ukrainie i w Gruzji w latach 2003-2004, które wyniosły do władzy wspierane przez USA pro-NATO-wskie marionetki. Ten sam NED aktywnie promował „prawa człowieka” w Birmie, Tybecie i bogatej w ropę prowincji Xinjiang w Chinach.
cd. -
Przy tych filmikach jedno jest znamienne, one są w sytuacji kiedy podobne numery cenzuruje się w super-demokratycznej Francji
-
GW nie jest za Putinem?.Nu pogodzi zajce jewrejskije -:)))
-
Nie ma buntu w Rosyjskim Internecie. No nie ma. Tam tych filmów nie znają. Zajrzyjcie na te filmiki w YouTube, oglądalność osiemset osób, dwanaście tysięcy, to jak na wielką Rosje NIC i większość to przekierowania stąd, więc nie są to widzowie z Rosji.
Putin dba o demokrację, no tak jak nasi! Dużo mówi o demokracji, o tym jak państwo dba o obywateli. To tak jak u nas, ktoś zarabia na nagrywanych filmach, że korzystamy z funduszy europejskich, że jest demokracja i dobra władza, a nie szumowiny i chciwcy. Potem spada samolot z polskimi generałami i ok., zdarza się, potem ginie prezydent w wypadku i ok., nikt tu nie zawinił, ale wychodzi wtedy, jaki to syf. Jak łamią procedury, jak nie przestrzegają prawa bo czują się ponad nim i nie mają pojęcia, że „Admin1” to kiepskie hasło tymczasowe, ale pewnie nie umieją go zmienić, choć uważają się za specjalistów i trafiają do rad nadzorczych i biorą po kilkaset tysięcy odpraw jak coś spieprzą i jak nie to też. Bo jeden daje wyrwać drugiemu, bo to nie z jego pieniędzy, bo to z NASZYCH, wypracowanych!
Jak ktoś ma doczynienia z aparatem władzy u nas, tej głównej i lokalnej, to widzi jaki to syf. Że nie panują nad tym, co robią, tylko umieją zawłaszczać publiczne pieniądze nawet łamiąc prawo, czy go nie przestrzegając, a dobrych obyczajów to tutaj nie ma, a chociaż nie spotkałem się z tym.
A jak odbija się to na życiu Rosjan czy Polaków? U nas minimalna pensja to tysiąc sto złotych, dostaje ją ponad 5% pracujących na pełny etat. A wielu dostaje nieco więcej. Na dzień przypada trzydzieści pięć złotych i trzeba: czynsz opłacić, kupić buty i bilet… i TV „publiczną” i ile zostaje dniówki na wychowanie dzieci, na własny dom. A podatki, tam idzie większość naszych pieniędzy: Od pensji 20%, wat od kupionych towarów 20%, podatek gruntowy, akcyza na paliwa, wódkę, papierosy, podatki dla firm, za media publiczne i inne…
A urzędnicy? Na wyjazd integracyjny lecą sobie za granicę, bo nie mogą się zintegrować w sali konferencyjnej i potem są świetni, a chociaż tak mówią. Na takie wyjazdy i szkolenia wydają rocznie ministerstwa podobno ponad Miliard zł. Bo i przelot samolotem i koszt hotelu, i zabawa… i szkolenie;(. Wysokie pensje, bo niby fachowcy, ale takich tam się nie dopuszcza bo z czasem wypadliby ci ich i oni, rady nadzorcze, premie dla urzędników i przejmowanie publicznych pieniędzy. I potem nie ma kasy, tak jak w Grecji, a ZADŁUŻAJĄ NAS, nie siebie.
W Rosji wprowadzono przed tymi wyborami cenzurę w Internecie. Urzędnik uzasadnia, że to objaw wolności w dziedzinie Internetu i nie ingerowania tam państwa. Największy rosyjski operator Internetu będzie wykasowywał niewłaściwe treści, które godzą także w dobre imię państwa… To jest wg urzędnika oznaka i przejaw wolności internetu. Jego biznes, operatora i decyduje, co będzie tam umieszczane, ale jest to TYLKO usługodawca. I oczywiście za tę usługę trzeba płacić. A dał sobie prawo, bez sądu, by usunąć czyjąś własność, wypowiedzi, filmy, fora, bo tak zdecydował... no pewnie nie sam i z pewnością nie dla dobra ludzi? -
ostatnie zdaniem mowi wszystko: internetem rewolucji sie nie zrobni.
Oj boli Zydkow ten Putin, boli tez jankesow.Pierwsi chcieli by Rosje rozkrasc, a drodzy zniszczyć, a tu Putin nie pozwala.
Kolorowa rewolucja sie "zachodowi" marzy, bajzel w Rosji,upadek i anarchia.Zydowskie media dwoja sie i troją, CIA robi co morze, ale nie wychodzi,na szczescie. -
to genialny pomysł, żeby dokumentować kto jest prostytutką fiutina - niech kręcą filmiki, będzie wiadomo,
kogo nie warto wpuszczać do domu i dawać pracę.
szkoda, że podczas naszych "przemian" tak mało prostytutek udokumentowało swoje skoorwienie.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX












