Miller o emeryturach: Pomysł rządu jest prymitywny

sia
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 11:35
A A A Drukuj
- Koncentrowanie się w reformie emerytalnej tylko na jednym kryterium - wieku - jest nierozsądne i prymitywne - powiedział w TOK FM Leszek Miller. Zdaniem szefa SLD oglądanie się na rozwiązania krajów europejskich wydłużających wiek emerytalny jest błędne, bo w Polsce żyje się zdecydowanie krócej. - Hasło rządu brzmi: pracuj aż do śmierci - uważa były premier.
Tusk nie mówi całej prawdy o reformie emerytalnej i mu nie wierzę [BLOG]

- Premier przywiązał się do swojego pomysłu, gdzie obowiązuje tylko jedno kryterium: wiek. To jest nierozsądne i prymitywne - ocenia były premier Leszek Miller. Szef SLD tłumaczył, że wysokość i pewność wypłat emerytur zależy od dwóch czynników: liczby zatrudnionych oraz ich zarobków. - Im więcej ludzi pracuje, im więcej zarabiają, tym większą odprowadzają składkę. Słabość jest w tym, że istnieje ogromna szara strefa. Wielu ludzi zmuszanych jest do pracy np. na zasadzie samozatrudnienia. To zaniża wysokość wynagrodzenia i powoduje, że składkę do ZUS płaci się w minimalnej wysokości. I to stąd są poważne problemy - mówił były premier.



Pracuj aż do śmierci vs. pracuj dwa razy więcej

Miller przytaczał argument, że Polacy żyją krócej niż wynosi przeciętna w krajach Unii Europejskiej. - Nie ma więc sensu porównywania się do innych krajów europejskich z argumentem, że tam się wydłuża wiek emerytalny. Średnia długość życia mężczyzn w województwie łódzkim to 69 lat. Zostałyby im więc dwa lata życia na emeryturze. Hasło rządu brzmi więc: pracuj aż do śmierci - mówił Miller. [W Łódzkiem jest najniższa w kraju średnia życia mężczyzn. Dla porównania: najlepiej pod tym względem wypada Podkarpackie, gdzie według danych z 2008 r. wynosi 74 lata - przyp. red.].

Tusk ma rację ws. emerytur [BLOG]

- Ale hasło: pracuj młody człowieku dwa razy więcej, abyś mógł utrzymać jeszcze więcej emerytów, też nie brzmi atrakcyjnie - zwrócił uwagę prowadzący "Poranek" Jan Wróbel. - Dlatego proponujemy, żeby system emerytalny uwzględniał dwa czynniki: wiek i możliwość przechodzenia na emerytury bez względu na wiek, ale po przepracowaniu 40 lat (mężczyźni) i 35 (kobiety). To drugie kryterium jest istotne, bo kładzie nacisk na tzw. okresy składkowe. Jeżeli pan udowodni, że przez 40 lat pracował w systemie zarejestrowanym, a więc nie w szarej strefie, będzie pan mógł przejść na emeryturę, choć przymusu nie będzie. Ludzie, wiedząc o tym, nie będą się zgadzali na rozmaite kombinacje i umowy, które zaniżają ich płace - przedstawiał propozycję SLD jego szef Leszek Miller.

Koalicja przetrwa?

- Jestem zdumiony wypowiedzią Waldemara Pawlaka - powiedział w TOK FM Leszek Miller. Wicepremier powiedział, że "nie bardzo wierzy w państwowe emerytury". - ZUS zapewnia stabilność i systematyczność wypłat. Co prawda nie jest samowystarczalny, składki, które wpływają do tej instytucji, nie wystarczają na wypłatę emerytur, ale zakład zawsze otrzymuje dotacje z budżetu. ZUS może zbankrutować, tylko jeśli zbankrutuje państwo - uważa szef SLD.

- Czy PSL się tylko dekoracyjnie boczy na propozycje premiera? - pytał Jan Wróbel. - Gdy PSL przekona się, że Tusk jest w stanie przepchnąć swój pomysł, na przykład dzięki głosom Palikota, to będzie się upierał przy swoim stanowisku. Po głosowaniu Tusk będzie tak zadowolony, że wielkodusznie wybaczy PSL-owi wiarołomstwo - przewiduje były premier.

Co z tą lewicą?

Sierakowski dla TOK FM: Zjednoczenie lewicy? Pluralizm jest lepszy

Nie będzie zjednoczonej lewicy [BLOG]

- Zrobił pan przykrość Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Nie chce pan się spotkać na zjednoczeniowym kongresie 1 maja - zaczepiał szefa SLD Jan Wróbel. - To nie miał być żaden zjednoczeniowy kongres, tylko manifestacja pierwszomajowa. Jeżeli to jest Święto Pracy, SLD musi być tam, gdzie są ludzie pracy i ich reprezentacja. Związki zawodowe oświadczyły, że nie wezmą udziału w spotkaniu w Sali Kongresowej. Musieliśmy wybrać i wybraliśmy związki. Będziemy z nimi manifestować na ulicach - odpowiedział Miller.

- Zapowiada się piękny, bratobójczy konflikt między Palikotem a SLD? - dopytywał Wróbel. - Żaden bratobójczy i żaden konflikt. Te partie to dwa różne byty. Od czasu do czasu gdzieś będziemy współpracować, ale każdy będzie budować własną tożsamość. Można myśleć o wspólnych listach np. do Parlamentu Europejskiego, ale na to przyjdzie jeszcze czas - deklarował Miller.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (95)

  • avatar

    najdul6

    0

    ,gfckhfulkgfolb ;ohhjpo9u

  • avatar

    sammler

    Oceniono 2 razy 2

    Sprostuję dwa błędy (dalej nie czytałem)... Po pierwsze, samozatrudnienie nie oznacza wcale (!) że ktoś będzie miał mniejszą emeryturę. Państwową - być może tak, jeśli ustali sobie niższą podstawę naliczania składek. Ale różnicę może oszczędzać na własną rękę! Więcej tutaj: www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,11186483,Marek_Kondrat___Jestem_wyznania_pawlakowego___NIECO.html?v=1&obxx=11186483&order=najstarsze&pId=16341069#opinion16341069

    Po drugie, przeciętne trwanie życia (przeciętny wiek) nie ma nic wspólnego z przeciętnym dalszym trwaniem życia. Przeciętny wiek mężczyzn wynosi ok. 72 lat. Ale przeciętne dalsze trwanie życia mężczyzny, który dożył wieku lat 65 wynosi 15 lat. I tyle czasu pobiera on mniej więcej emeryturę. Różnica bierze się stąd, że liczba 72 uwzględnia m.in. wiek dzieci zmarłych w dzieciństwie czy ofiary wypadków drogowych, które żyły np. 28 lat. Do średniej te wartości są brane, ale nie mają nic wspólnego z szacunkami tego, ile lat będziemy pobierali emeryturę, gdy już wieku emerytalnego dożyjemy...

    Natomiast całkowicie zgadzam się z tym, że skupienie się wyłącznie na podwyższeniu wieku emerytalnego jest nieporozumieniem! To kryterium w ogóle powinno być usunięte... Rząd powinien skupić się tylko i wyłącznie na podwyższeniu stopy aktywności zawodowej ludności oraz na likwidacji podatku dochodowego (na rzecz opodatkowania konsumpcji i majątku)... Chętnych do podjęcia pracy nie powinno się karać! W drugiej kolejności na podwyższeniu dzietności, choć samo to bez zaktywizowania zawodowego Polaków nic nie da (wręcz przeciwnie, okaże się kosztem społecznym)...

    S.

  • avatar

    najdul6

    Oceniono 2 razy 0

    Miller ty piździelcu a co ty zrobiłeś w sprawie emerytur ??? palancie

    • avatar

      sammler

      Oceniono 1 raz 1

      @najdul6

      Dał górnikom emerytury z naszych podatków...

      S.

  • avatar

    peter-123

    Oceniono 3 razy -1

    Prymitywny to jest ON. Jego emerytura , za prace bez efektu i jakosci jest pewna, wiec nie przeszkadza mu by jechac dzis na tym samym koniu, czerwonej jalowej propagandy. Niezatapialny , bezkrytyczny , cyniczny typ, oblesny typ.

  • avatar

    bogda35

    Oceniono 6 razy -4

    pan Miler bardzo finezyjnie drapnął ruskie dolary dla siebie i kolesiów. Trudno sie dziwic że zarzuca Tuskowi prymitywizm.A mógłby poradzic jak to sie robi kaskę przez tyle lat u władzy,no nie ?

  • avatar

    fakitol

    Oceniono 3 razy 3

    Wcale nie trzeba mieć 67 lat, ani przepracować 40, byprzestać pracować i "przejść" na emeryturę.

    Jak kogo stać, to może nie pracować już po roku pracy i w wieku 20 lat. Jak kogo stać.

  • avatar

    zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 1 raz -1

    Qzwa co oni sie przy.jebali do zaleznosci wysokosci emerytury od liczby zatrudnionych ......... przeciez od kilkunastu lat mamy nowy system emerytur emerytury "kapitalowe" czyli kazdy dostanie tylko tyle ile sobie "odlozyl" ci co umra wczesniej nie dostana nic a ich "oszczednosci" zagarnie budzet.
    Problem polega jednak na tym ze te pieniadze ktore teraz kazdy "odklada" sa odrazu kradzione .
    Z systemu ktory w sumie byl dobry i uniezaleznilby emerytury od liczby pracujacych rzad kradnac pieniadze przyszlych emerytur stworzyl piramide i liczy ze to co ukradl dzisiaj odda jutro z nastepnych "jeleni" i w ten sposob to fakt jak bedzie mala ilosc pracujacych to rzad nie bedzie od kogo mial ukrasc tyle kasy zeby zwrocic to co ukradl dzisiaj.

    • avatar

      komunikat.4

      Oceniono 3 razy 1

      @zanimmnieznowzbanuja
      Tusk już wie , że w przyszłości jak piszesz nie będzie od kogo ukraść by wypłacić obecnie okradanym w związku z czym wymyślił tak , że jak ci obecnie okradani nie dożyją , to im nie musi zwracać. Stad podniesienie wieku emerytalnego , by nie dożyli i nie żądali zwrotu kasy .

  • avatar

    konrad.ludwik02

    Oceniono 6 razy 2

    Powszechna obłuda klerków!
    Skupiają się na rozwiązaniu problemiu emerytur jednostronnie, jakby jedynym rozwiązaniem bylo wydłużenie okresu pracy! Tymczasem braki budżetowe wygenerowane zostały przez TKM-owski Rząd AWS-u: 4 utracjuszowskie pseudoreformy i rządy PiS-u oraz PO/PSL: likwidacja najwyższegoo progu podatkowego PIT dla bogaczy! No, ale skoro politycy byli jednym z głównych beneficjentów tych działań - jakbyśmy byli jakimś finansowym eldorado?
    Odpowiedź prosta: pieniędzy do budżetu z tego pomysłu p. Tuska nie przybędzie, zaniedługo poczuje się zmuszony zgłosić następną potrzebę siegnięcia do kieszeni ubogiego podatnika i podniesienia VAT-u!

  • avatar

    niwa666

    Oceniono 4 razy 2

    40 -35 LAT PRACY MOŻLIWE NABYCIE PRAW EMERYTALNYCH . Kto dzisiaj będzie pracował bez przerwy w jednej pracy? Jak wielu młodych ludzi zaczyna prace w wieku 18 lat ?. Jak wielu ludzi zaczyna pracować jeżeli mają szczęście po ukończeniu studiów w wieku 24-27lat. Piszę o szczęściu ale prace dostaje się dzisiaj po znajomości w bardzo wielu przypadkach, z tym chyba się zgadzacie. Są setki tysięcy ludzi bez pracy oni powinni pracować i płacić składki , młodzi ludzie powinni pracować w kraju tak jak obiecał Tusk- cz robi coś w tym kierunku? Chce aby ludzie starsi,schorowani pracowali do śmierci aby nie mogli nacieszyć się rodziną , wnukami aby przed śmiercią trochę zaznali spokoju . Tusk niech nie wypłaci premii za stadion-ilu ludzi za te pieniądze dostanie emeryturę którą WYPRACOWALI UCZCIWIE !

  • avatar

    bogda35

    Oceniono 3 razy 3

    najbardziej sensowny jest pomysł Marka Borowskiego - pozwolic ludziom przechodzic na emeryture kiedy zechca- ze świadomościa jaka bedzie ich emerytura wysoka - w zalezności do długości pracy. Jesli sami zdecyduja sie na niska emeryture- to ich sprawa. Z tym że ograniczyc nalezy w takiej sytuacji korzystanie z pomocy socjalnej.Sensowny jest tez pomysl aby kobietom na urlopach macierzyńskich składki emerytalne opłacało Państwo w wysokości odp.do ostatnio pobieranego wynagrodzenia. A słowa Pawlaka,chociaz niefortunnie ujete- sa absolutnie sensowne- jesli możesz i masz z czego- odkładaj i oszczedzaj - aby miec na starość czy wypadek choroby- czy nie tak w końcu robimy ? Oczywiście- pan długoletni premier mial i ma z czego odłozyc (jak i jego koledzy z PSL i Sejmu) - łatwo mu to powiedziec. Szkoda ze nie mówi z czego ma odłozyc ktos na najnizszym wynagrodzeniu .....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika