Urban: Dlaczego 0,3? Odpis na Kościół powinien być większy

- Tak cenne jest powiedzenie "sprawdzam" - uważa naczelny "Nie" i postuluje podwyższenie możliwego odpisu na Kościół do 0,4 proc. - Zasadność decyzji ruszenia sprawy Funduszu jest proporcjonalna do wrzawy, jaką podnieśli hierarchowie - dodał prof. Stanisław Obirek komentując rządowy projekt zmian systemu finansowania Kościołów w Polsce.
- To pierwszy rząd, który dotknął sprawy Funduszu Kościelnego. Bardzo dobrze, że zaczyna się o tym dyskutować. Zasadność tej decyzji jest proporcjonalna do wrzawy, którą podnieśli hierarchowie katoliccy - powiedział w TOK FM w programie "Lekcja religii" prof. Stanisław Obirek. - Co gorsza, sekundują im socjologowie. Głos uznanego prof. Henryka Domańskiego, mówiącego, że to jest element gry politycznej, kompromituje socjologię. Zamiast powiedzieć, że politycy wreszcie wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społeczeństwa, szuka dna, którego nie ma - dodał antropolog kultury i były jezuita. Prof. Domański powiedział, m.in: "Ostatnie działania rządu wobec Kościoła są podyktowane chęcią przejęcia części elektoratu Janusza Palikota".



- To dosyć typowe, że Kościół najsilniej reaguje na problem swoich pieniędzy albo prestiżu - zwrócił uwagę Jerzy Urban. Redaktor naczelny tygodnika "Nie" uważa, że w ten sposób Kościół sam "zadaje kłam swojej misji". - Bo gdy chodzi o kwestie religijne, które nie wiążą się z angażowaniem ambicjonalnym, jak np. aborcja, to hierarchowie nie wykazują pasji, jaka objawia się w przypadku pieniędzy - mówił.

Jednocześnie Urban postuluje podwyższenie możliwego odpisu podatku z proponowanych 0,3 do 0,4 proc. - Tak cenne jest powiedzenie "sprawdzam" wobec społeczeństwa. Tu już chodzi nie o pieniądze, a o policzenie się - uważa. - "Sprawdzam" jest bardzo dobre - zgodził się prof. Obirek. - Zdaje się, że według sondażu z tych 90 proc. katolików w Polsce na Kościół chciałoby płacić ok. 40 proc. (38 proc. według badania SMG / KRC "Faktów" TVN - red .). To będzie urealnienie - dodał.

Sport jest silniejszą religią

Jerzy Urban uważa, że powinna być także możliwość przekazywania odpisu z podatku również na organizacje światopoglądowo niereligijne: humanistyczne, racjonalistyczne, ateistyczne oraz... kluby sportowe. - Sport to rodzaj religii, która teraz zostanie wzmocniona jakimiś rozgrywkami piłkarskimi - mówił publicysta. - Dzisiaj jest silniejsza, bo bardziej emocjonująca niż tradycyjne kulty. Mamy przecież wyznawców różnych klubów. Myślę, że to była uczciwa propozycja - dodał.

- Jest coś na rzeczy. Wśród studentów miałem kiedyś Litwinów, którzy powiedzieli, że dla nich pierwszą religią jest koszykówka. Wszyscy Litwini ubóstwiają swoich koszykarzy, którzy są nadzwyczajni. Dlaczego ateista ma nie mieć równych praw odpisu, jak człowiek wierzący. Uważam, że to jest elementarny wymóg, który jest praktykowany w innych krajach europejskich - podkreślił Obirek.

Kościół katolicki obiektem specjalnej troski

- Czy ewentualna likwidacja Funduszu zamknie kwestie finansów Kościoła? - pytał swoich gości Cezary Łasiczka. - Fundusz jest tylko częścią całego procesu finansowania Kościoła katolickiego przez państwo - przypomniał.

- To będzie proces, oby rozpoczął się jak najszybciej - odpowiedział prof. Obirek. Gość TOK FM przypominał, że Kościół jest częścią demokratyzującego się społeczeństwa. - W Polsce przyjął się zwyczaj, że rządząca partia jest jakimś innym bytem, a Kościół katolicki jest obiektem specjalnej troski - mówił. - Nie powinno być nierówności, bo to rodzi animozje i napięcia. Im wcześniej się proces równania zacznie, tym będzie zdrowiej dla nas, jako dla społeczeństwa - dodał.

- Ku mojemu zdziwienia wszystkie obliczenia, ile Kościół dostaje od państwa, są zupełnie nieprawdziwe - powiedział Urban. - Przez państwo rozumiany jest tylko budżet, Kościół o wiele więcej dostaje od gmin. One co prawda nie mogą swobodnie darowywać, ale mogą bez problemu za złotówkę sprzedawać hektar ziemi. Mamy więc w gminach zupełnie swobodne transakcje polityczne, i o tym się w ogóle nie mówi - dodał naczelny "Nie".



Czy Kościół sam powinien płacić za lekcje religii w szkołach?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (317)
Urban: Dlaczego 0,3? Odpis na Kościół powinien być większy
Zaloguj się
  • ksks3

    Oceniono 13 razy 11

    Problem finansowania kościoła trzeba jakoś rozwiązać. Bogoojczyźnianego pieprzenia PIS-owców i powarkiwania biskupów nie warto brać pod uwagę. Ale wprowadzenia odpisu podatkowego dla
    wierzących - jak najbardziej . I nie jakieś 0,3% bo to jest bez sensu. 2% to realna wartość. W końcu i Państwo i kościół wiedziały by na czym siedzą. To prawda, że byłby to koniec mitu o 95% katolików. Ale poco opierać się na mitach ?. Pieniądze z odpisów na kościoły i na tym koniec.

  • jvm410h

    Oceniono 24 razy 18

    Prawdę powiedziawszy, dysputa o nadmiernym wpływie Kościoła na życie publiczne nie zakończy się ot, tak.
    Jeśli o mnie chodzi, proponuję następujące rozwiązanie: zamiast na siłę ograniczać wpływy Kościoła, należy wprowadzić w szkołach dwie wielkie zmiany: po pierwsze, nauczać w sposób rzetelny biologii ze szczególnym naciskiem na teorię ewolucji, po drugie: włączyć w program nauczania logikę (w sposób właściwy, a nie po łebkach jak na lekcjach matematyki) i teorię argumentacji. Sądzę, że to wystarczyłoby, żeby kolejne pokolenie nauczyć krytycznego myślenia. Poza tym, posługując się językiem biblijnym, można by "oddzielić ziarna od plew", to jest przy religii utrzymałyby się jedynie osoby szczerze wierzące, a nie te, którym "wiarę" wpojono metodą indoktrynacji od lat dziecięcych.
    Tylko, że Kościołowi akurat takie wyłonienie "elit" oczywiście nie będzie na rękę. Tu się stosuje zasadę BMW (Bierny, Mierny, ale Wierny).

  • powierzchnietnace

    Oceniono 1 raz 1

    O kurde! Można komentować? Przecież to żyd się wypowiada. Nie poznaję gazety. Gdybym go spotkał w 1939 zostałbym nazistą. Naprawdę, tak skrajnego przykładu wrednego żydostwa próżno szukać. Urban dla żydowstwa jest tym czym Kaczyński dla polactwa. Dwa oszołomy tylko z przeciwnych stron barykady. Dla takich ludzi powinno się wrócić do kary...

  • jule

    Oceniono 2 razy 2

    Prosty model:
    1. Okreslam sie jako wierny (Katolik, Prawoslawny, Zyd, Protestant, Buddysta itd.).
    2. Okreslajac sie wierzacym, zgadzam sie na obowiazkowe opodatkowanie w skali rocznej (np. 3,5%) na moja wspolnote religijna.
    3. Okreslajac sie NIEWIERZACYM nie place ani grosza i te 3,5% pozostaja w mojej kieszeni.
    4. Placac (te przykladowe) 3,5% podatku w skali roku jestem wolny od wszelkich oplat (za sluby, chszciny, pogrzeby i podobne).
    Wszystko jest jasne i przeirzyste.

  • zdzisek1949

    Oceniono 7 razy -3

    To zdjęcie przedstawia kutasa z dużymi uszami od tyłu.

  • radon13

    Oceniono 5 razy 5

    Nie 0,4 % tylko dokładnie równe 0. Fundusz koscielny byl rekompensatą za zabrane dobra, ktore zostały zwrócone z nawiązką, nikt inny w Polsce tyle nie dostał. fundusz powinien być natychmiast zlikwidowany a za szwindle w Komisji Majatkowej KK powienien zwracac pieniądze lub ziemię ! A zwolnienia podatkowe np Lux Veritatis nalezy ukrócić

  • walislaw_konski

    Oceniono 13 razy -9

    Wchodzę na gazeta.pl, co widzę? Tu Urban, tu Cejrowski... Takie osoby powinno się ignorować, a nie promować w mediach jakimiś artykułami, niezależnie od tego, czy jednemu uda się czasem powiedzieć coś rozsądnego, a drugiemu napisać książkę podróżniczą. Nie zmienia to faktu, kim te indywidua są. A szanujący się człowiek obchodzi je z daleka.

  • ahab_1

    Oceniono 14 razy 12

    Stary łobuz Urban, ale co by nie mówić ............ma cholera rację.

  • jozo2

    Oceniono 2 razy 0

    to zagrywka rządu,03% odpisu to tym samym odebranie1% na pozostałe odpisy,jeśli przyjąć że podatnicy oddadzą0,3% na kościoły to co zostaniena pozostałe incjatywy,tm samym rząd zaostrzędzi na darowiznach taka niestety jest prawda

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX