"Solidarna Polska to nośnik IV RP. Jeszcze gorszy niż PiS" [OPINIE POLITYKÓW]

- Mam nadzieję, że sympatycy Solidarnej Polski nie dadzą się nabrać - mówił w TOK FM poseł PO Adam Szejnfeld. - To nie jest PiS light. To jest po prostu PiS. Tylko bez Kaczyńskiego, ale bardziej radykalny. Jeśli ktoś był przeciwny i boi się IV RP, to powinien pamiętać, że Solidarna Polska to nośnik IV RP gorszy niż PiS - powiedział poseł PO.
"Solidarna Polska to nośnik IV RP. Jeszcze gorszy niż PiS" [RANNI POLITYCY]

W podwarszawskich Otrębusach odbędzie się dziś kongres, na którym Solidarna Polska przekształci się w partię polityczną. Ma na nim zostać przedstawiony m.in. statut partii i deklaracja programowa. Delegaci wybiorą także prezesa partii, którym ma zostać Zbigniew Ziobro.

Ugrupowanie według najnowszego sondażu ma 1 proc. poparcia.

Patryk Jaki z Solidarnej Polski podkreślał, że ugrupowanie ma "duży potencjał wzrostu". - Przed nami duża praca. Jeśli w ciągu kilku miesięcy mielibyśmy kilkunastoprocentowy wynik, to bylibyśmy najlepsi na świecie - stwierdził jeden z gości programu "Ranni Politycy" w Radiu TOK FM.

"Potrzebne drugie prawicowe płuco"

Jaki mówił: - Wszystkie badania pokazują, że 60 proc. ma poglądy o charakterze konserwatywnym, ale tylko 10 proc. chce głosować na partię prawicową. Jego zdaniem jest potrzebne drugie - obok PiS - płuco prawicy, które pozwoli zebrać większą część elektoratu. - Jestem przekonany, że prawica może wygrywać, jak już raz udowodniła w 2005 roku - mówił Jaki. Podkreślił, że w krytyce rządów Donalda Tuska stoją ramię w ramię z Prawem i Sprawiedliwością.

"Solidarna Polska jest gorsza niż PiS"

- Mam nadzieję, że wyborcy i sympatycy Solidarnej Polski nie dadzą się nabrać. SP to jest po prostu PiS. To nie jest PiS light. To PiS bez Kaczyńskiego, tylko bardziej radykalny. Jeśli ktoś był przeciwny i boi się IV RP, to musi pamiętać, że Solidarna Polska to nośnik gorszy niż PiS - mówił Adam Szejnfeld.

Dodał, że cieszy go, że cała populacja wyborców prawicy jest stała, nie rozrasta się.

Ziobryści jak SdPl Borowskiego: osłabią partię-matkę

Tadeusz Iwiński z Sojuszu Lewicy Demokratycznej stwierdził, że system partyjny w Polsce nie jest jeszcze ukształtowany. - Solidarna Polska przypomina mi ugrupowanie Marka Borowskiego sprzed dziewięciu lat. 30 czołowych posłów SLD z marszałkiem Sejmu na czele stworzyło SdPl, w szlachetnych celach, ale doprowadziło do osłabienia SLD, z którego próbujemy się wykaraskać do dziś - dodał poseł SLD.

"Gorączka jakby wybory miały być"

Janusz Piechociński się dziwił: - Polska polityka w sferze deklaracji przyspieszyła, jakby na jesieni miały być wybory. To pokazuje stan gorączki w polityce. Jest wiele problemów, są dyskusje o budżecie UE czy kryzysie w Europie. Dobrze byłoby, żebyśmy się nie radykalizowali i nie zajmowali się interesem własnych partii - mówił Piechociński.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (100)
"Solidarna Polska to nośnik IV RP. Jeszcze gorszy niż PiS" [OPINIE POLITYKÓW]
Zaloguj się
  • kuma1

    Oceniono 23 razy 9

    Wszystko co było lub wyszło z PIS skażone jest bolszewickim wirusem nie poddającym się leczeniu.

  • neumarkt

    Oceniono 23 razy 17

    Spójrzcie na jego buźkę, brakuje mu tylko w ręku "gwoździa" czyli magnetofonu, i znów mamy przed sobą, wyniesionego na wyżyny przez Jarosława Bezzębnego, niedouczonego prawnika, zawziętego ścigacza, urojonych przestępców, jedynie tylko dla poparcia chorych ambicji swego pryncypała. To grono zauszników nowego wodza o ksywie "0", wydaje się nawet gorszym wydaniem od macierzystego PIS-u!

  • czarnybialyszary

    Oceniono 8 razy 0

    jak myślicie powstanie KOALICJA POPiS? Szczególnie zadaję to pytanie dziennikarzom popierającym PO.

  • malgorzatagorska

    Oceniono 9 razy -3

    Solidarna Polska jest przede wszystkim nieudolna. Nawet nie potrafi porządnie zrecenzować rządów Tuska. A ma przecież do tego tyle okazji.

    Solidarna Polska powinna na przykład krzyczeć i alarmować, że pod rządami Tuska Polska coraz szybciej idzie w kierunku cywilizacyjnego regresu. Bo likwidacja infrastruktury spolecznej, czyli szkół, urzędow pocztowych, rejonowych sądów i rejonowej prokuratury, likwidacja administracji panstwowej, np. urzędów pracy, ZUS, prowadzi nie tylko do zapaści na rynku pracy, ale gwałtownie też obniża jakośc życia obywateli. Ludność miast powiatowych kurczy się, w niektorych przypadkach nawet o 1/3 w porównaniu z czasami PRL. PROTESTUJĄC (Z ENERGIĄ) PRZECIW POLITYCE NISZCZENIA POLSKI POWIATOWEJ MOGŁA SOLIDARNA POLSKA STAĆ SIĘ RZECZNIKIEM WIELKIEGO OBSZARU POLSKIEJ PROWINCJI.

    Wielką okazję do wypromowania się dawało też Solidarnej Polsce radykalne przeciwstawienie się degradowaniu polskiej edukacji przez kolejne lewicowo-liberalne ekipy Ministerstwa Edukacji, ale zwłaszcza przez minister w rządzie Tuska, Katarzynę Hall. Obecna głodówka daje przykład jak wielki potencjał opozycyjności tkwi w tej problematyce. Oczywiście tę głodówkę można byłoby o wiele lepiej nagłośnić i uzyskac dużo większe poparcie społeczne. Brakuje mi tu apelu głodujacych do polskiej inteligencji i do polskich twórców, brakuje zwartej diagnozy sytuacji ogarniającej całość katastrofy procesu dydaktycznego polskiej szkoły, brakuje ulicznej akcji ulotkowej wychodzącej do ludzi i przełamujacej jak za czasow komuny cenzurę prorządowych mediów. ALE MIMO WSZYSTKO W AKCJI GŁODÓWKOWEJ I W PROTEŚCIE PRZECIW NISZCZENIU SZKOLNICTWA JEST WIELKI POTENCJAŁ, którym Solidarna Polska pogardliwie wzgardziła, mimo że do jej liderów po kilkakroć zwracano się z postulatem radykalnego przeciwstawienia się edukacyjnej katastrofie.

    Tego potencjalu nie ma koronny postulat SP wzmożenia polityki prorodzinnej, ten postulat nie wygeneruje żadnego protestu i jakichkolwiek społecznych emocji.

    Jeszcze jednak nie jest za późno, gdyby zamiast wyświechtanych, golosłownych przemówień o SP jako alternatywie wobec PiS, podjęto z całą mocą działania wspierajace protest przeciw niszczeniu edukacji, a następnie całkowicie na pewien czas skoncentrowano się w swojej działalnosci na ratowaniu polskiej oświaty. Byłoby to dobrym potwierdzeniem rzeczywistej autonomii SP wobec PiS. Wtedy nawet słupki sondażowe poleciałyby do góry.

  • bez_alternatywy

    Oceniono 19 razy 11

    Ziobro to potomek komunisty jak Kaczyński tyle że Ziobro ma w sobie geny UBeka, ciekawe po kim

  • totapis500

    Oceniono 12 razy 10

    Ciekawe kto zagłosuje na to ZERO,Polacy już przeżyli budowę IV RP,a ten gnojek dał pokaz swoich możliwości bo umiejętności ERO

  • derek.4

    Oceniono 11 razy -3

    Tylko PiS!

  • zeldox

    Oceniono 9 razy 5

    rozpaczliwa próba zrobienia czegoś, zanim, posypawszy głowy popiołem, będą klęcxząc wracali do Jarosława, zawsze dziewicy

  • bzdzioszek

    Oceniono 11 razy 1

    Chyba naprawde PO boi się o słupki poparcia, skoro zanim jeszcze Solidarna Polska została powołana do życia to już straszą, jaka to okropna i złowieszcza formacja:)) STRACH ogrania liderów PO, a to świadczy, że nie są pewni siebie i nie mają jakiegokolwiek pomysłu pozytywnego na rządzenie - tylko stary wyświechtany temat - bójcie się Ziobry, Kaczyńskiego i innych - tylko my jesteśmy "normalni":)

    Panie Pośle - daj Pan spokój!! Polacy chcą rządu, który ma pomysł na silne Państwo, na wzrost gospodarczy i na zmiany!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX