"Reprodukuje pan plotki, rzuca kamieniami" - Sierakowski broni "Krytyki" przed Orlińskim [POSŁUCHAJ]

- Podążasz za negatywnym trendem hejterstwa internetowego - powiedział do Wojciecha Orlińskiego z "GW" redaktor naczelny ''Krytyki Politycznej''. Sławomir Sierakowski rozmawiał z Orlińskim w programie Cezarego Łasiczki ''Off Czarek''.
Czym dziennikarze narazili się szefowi "Krytyki Politycznej"? Łasiczka wypowiedzią w swoim programie, że w lokalu Nowy Wspaniały Świat wprowadzono selekcję.



- W kawiarni nie ma i nigdy nie było selekcji. Bo selekcja to zatrudnienie jakiejś osoby po to, żeby selekcjonowała klientów. U nas nie ma takiej osoby. W piątki i soboty jest osoba, która pilnuje bezpieczeństwa. Zdarza się więc, że np. osoba nietrzeźwa nie jest wpuszczana albo jest wypraszana z lokalu - wyjaśniał Sławomir Sierakowski.



Sierakowski: Wyzyskują nie NGO-sy, ale korporacje. Jak Agora

Wojciech Orliński naraził się słynnymi pytaniami, czy lewicowej "Krytyce" przystoi zatrudniać pracowników kawiarni na umowy śmieciowe. I choć od czasu wybuchu gorącej dyskusji na ten temat minęło już pół roku, emocje nie osłabły...

Jak mówił Sławomir Sierakowski, pisanie o takich sprawach "w nakładzie kilkuset tysięcy egzemplarzy" to "szkodzenie ludziom, którzy starają się prowadzić organizację pozarządową". Według szefa "Krytyki" Orliński to "bloger czy dziennikarz, który nigdy nie skonfrontował się z taką działalnością" jak prowadzenie Centrum Kultury "Nowy Wspaniały Świat". - I któremu bardzo lekką ręką przychodzi opluwanie nas - podkreślił Sierakowski.

Według niego o nierzetelności dziennikarza "Gazety Wyborczej" może świadczyć np. to, że wytykając "Krytyce Politycznej" zatrudnianie pracowników na umowy śmieciowe, nie sprawdził, jak zatrudniani są pracownicy w należącej do Agory Cafe Gazeta: - Bo gdyby rzeczywiście go interesował problem ludzi pracujących na umowach śmieciowych, to dowiedziałby się, że w tej kawiarni proponuje się kelnerom umowę-zlecenie. A że to korporacja, a nie organizacja pozarządowa, to może pojawić się sytuacja jakiegoś wyzysku.

I zapewniał, że obecnie "wszyscy w kawiarni Nowy Wspaniały Świat są zatrudnieni na umowę o pracę": - To chyba czyni nas ewenementem na skalę całej branży. Ale nie będziemy sobie z tego robić żadnych zasług.

Stop miejskim legendom!

Na nic tłumaczenia Wojciecha Orlińskiego, że jego uwagi na temat umów śmieciowych to efekt tego, co napisał jeden z felietonistów "Krytyki Politycznej" Jaś Kapela. - Zaskoczyła mnie obrona umów śmieciowych ze strony mojego ulubionego felietonisty - przyznał dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Zdaniem felietonisty działalność kawiarni przesłania np. działalność wydawniczą "Krytyki Politycznej". - Mija już 35. minuta naszej rozmowy i nic nie powiedzieliśmy o waszych książkach - zauważył Orliński.



I podkreślił, że "każda rozmowa musi być zdominowana legendami miejskimi o tym, co w tym lokalu znaleziono podczas manifestacji...". Dziennikarzowi nie udało się dokończyć zdania. Przerwał mu Sławomir Sierakowski: - Znowu pan reprodukuje plotki. Może pan przyjąć pozycję takiego trefnisia, który bez odpowiedzialności będzie w nas rzucał kamieniami. Nie zaznaczył pan, że to bzdura. Jak się panu nie podobają legendy miejskie, to niech pan nie powtarza - atakował założyciel i szef "Krytyki Politycznej".

- Podążasz za negatywnym trendem hejterstwa internetowego - zarzucił Orlińskiemu Sierakowski, gdy dziennikarz "Gazety wyborczej" mówił o tym, że jego komentarze na blogu różnią się od artykułów w "Gazecie" i że te pierwsze stara się pisać z przymrużeniem oka. Wg szefa "Krytyki" to unikanie odpowiedzialności za swoje słowa.

Sierakowski do Orlińskiego: To rzucanie w nas kamieniami bez powodu

Według Sierakowskiego sam Orliński nie poświęca uwagi publikacjom "Krytyki". - Teksty na nasz temat, które od dwóch lat się pojawiają, dotyczą zarzutów. To są zarzuty kierowane przez uprzedzonego dziennikarza - stwierdził. I wytoczył kolejną armatę: - Znam pana list skierowany do nas dwa lata temu. Pełen przekleństw. Od tego czasu obraża pan nas, gdzie się da. To wykorzystywanie pozycji dziennikarza do tego, żeby rzucać w nas kamieniami bez powodu.

Długie wywody lidera "Krytyki Politycznej" skłoniły Cezarego Łasiczkę do złożenia samokrytyki. - Chciałem przeprosić i sprostować moje wypowiedzi, że w Nowym Wspaniałym Świecie była selekcja, a "Krytyka Polityczna" zatrudnia na umowy śmieciowe. Ale zaryzykuję stwierdzenie, że "Krytyka" nie ma poczucia humoru.

Takie samo zdanie ma Wojciech Orliński. Dlatego zapowiedział: - Jak będę chciał zażartować, to lepiej z "Frondy" czy "44". Oni lepiej reagują.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (96)
"Reprodukuje pan plotki, rzuca kamieniami" - Sierakowski broni "Krytyki" przed Orlińskim [POSŁUCHAJ]
Zaloguj się
  • easy.przemo

    Oceniono 31 razy 29

    w dzisiejszej Polsce wyzyskują wszyscy: NGOsy, wielkie korporacje, agencje pracy niewolniczej i małe przedsiębiorstwa, które są do tego wręcz zmuszane bo w końcu trzeba zarobić na sporą w tym kraju kastę urzędniczą

    ale najlepsze w tym wszystkim są chyba organizacje PZPN i UEFA, które mają kasę i urządzily sobie na Euro 2012 istny skok na kasę bo załatwiły sobie zwolnienia podatku, dostały stadiony za darmo, korporacje zapłacą im miliardy z reklam a młodym podczas mistrzostw oferują ich wspóltworzenie przy pracy za frajer (wolontariacie) ale żaden dziennikarz o tym głośno nie powie

  • waclawa_obrotna

    Oceniono 40 razy 24

    Sierakowski się trochę zapętlił, ale chwała mu za to, że jako jeden z niewielu rozmówców postawił do kąta Łasiczkę, którego wesołkowatość i głupawe docinki zwykle rozmówców konfundują.
    Na marginesie bardzo ubawił mnie fakt, że tak wszechmądry redaktor Łasiczka za przykład satyry podał Flipa i Flapa. Satyry! Boki zrywać po prostu.
    Poza tym zadanie pytanie "Czymże jest prawda" w audycji tak ograniczonej czasowo jest czystą kpiną i dobrze, że Sierakowski to wypunktował. To już zaczyna być nudne, że Łasiczka usiłuje wszystko sprowadzić do absurdu. Na nic innego go nie stać?

  • wolflukas

    Oceniono 69 razy 17

    Sierakowski, wykazałeś dzisiaj w rozmowie z Orlińskim taki brak poczucia humoru, luzu, dystansu, że aż żal dupę ściskał. Przypominałeś gościu męska emanację Róży Luksemburg, zapiekłą i upierdliwą jak kocia wesz.
    Facet, to jest 21 wiek, wiek kompromisu a nie wiek walki klas. Aż nie do wiary, że tego nie kimasz.

  • demolka666

    Oceniono 25 razy 15

    chyba jednak sierakowski ma rację, dziennikarz nie powinien mieć prawa "chlapania" jęzorem co mu ślina język przyniesie albo jakiś tabloid podrzuci, pismaki nie mają ŻADNYCH oporów przed tym "chlapaniem" bo czują się bezkarni - a co do umów śmieciowych, takie umowy są w agorze stosowane, w tvn, w polsacie i w każdej innej gazecie, więc niech sobie pismak gw nie myśli, że słomke w oku przeciwnika może widzieć i krytykować a belki we własnym nie widzi :)

  • dzimi_dzons

    Oceniono 19 razy 13

    No to niezły typ z redaktora Łasiczki, najpierw oskarża, później mówi, że żartował i że Sierakowski nie ma poczucia humoru - to trochę gó...arstwo, nie dziennikarstwo. Pracownicy korporacji AGORA pogubili się na szlaku przywoływania przyzwoitości u młodych lewaków - trzeba się umieć uderzyć w pierś. Ma racje Sierakowski twierdząc, że trudniej jest świadczyć sobą o swoich przekonaniach niż pobierając pieniądze z korporacji, umoralniać zza monitora.

  • fervex.adult

    Oceniono 19 razy 9

    I bardzo dobrze ze Sierakowski nie dal sie zgiac z tym brakiem poczucia humoru i konsekwentnie wypunktowal Orlinskiego. Bo to SA glupie i nieodpowiedzialne zarty gdy sie przeszkadza w pracy innym.

    Orlinskiemu zabraklo odwagi powiedziec prosto w oczy Sierakowskiemu ze uwaza srodowisko Krytyki Politycznej za ideaologicznych sekciarzy. Facebookowy zart-komentarz ktorego bronil "poczuciem humoru" byl wlasnie o tym, o niekonsekwentnych ale gorliwych sekciarzach. Tak jak Fronda i cos tam jeszcze, sam to powiedzial. Przypuszczam ze dlatego Sierakowski mowil o Orlinskim ze nadaje "zza korporacyjnego biurka" - bo 0. nie ma odwagi skonfrontowac swoich zartow rozmawiajac w cztery oczy.

    W sumie bardzo ciekawa rozmowa o jakosci polskich mediow i internetu.

  • 33qq

    Oceniono 16 razy 8

    Pan Orliński nie w kiepskim stylu zaatakował, a właściwie zaczął się czepiać, a gdy prawda wyszła na jaw, zaczął się rakiem wycofywać i nazywać wszystko "żartem", który jednak śmieszy jedynie jego i kilku jego znajomych. Oj, nie jest to rzetelne dziennikarstwo.

  • nikodem_73

    Oceniono 26 razy 8

    Poprosiłbym o określenie przez pana Sierakowskiego na czym polega różnica proponowania tzw. "umów śmieciowych" przez NGO a korporację?

    Bo niby jak - NGO to "ok - bo trzeba się utrzymać na rynku", a korporacja "a fe", bo to "wyzysk"?

    Taka podwójna moralność?

    Jeżeli się jakieś zjawisko głośno krytykuje (nawet politycznie) to traci się na wiarygodności gdy wychodzi na jaw, że po cichu samemu się na nim korzysta.

    A usprawiedliwienia Jasia Kapeli były po prostu ŻENUJĄCE.

  • 2511p

    Oceniono 13 razy 7

    Dlaczego nie ma cam'a z zapisem calej rozmowy.
    Sierakowski Rules!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX