"Mecz z Rosją? Nie przejmujmy się. Cywilizacyjnie już wygraliśmy" [PUBLICYŚCI]

- To w PRL sport był jedynym miejscem, gdzie mogliśmy otwarcie rywalizować z Rosjanami, teraz sytuacja polityczna, na szczęście, jest inna - komentował w TOK FM Paweł Lisicki. - Jasne, że to będzie coś więcej niż zwykłe spotkanie. Ale dla kibiców najważniejszy jest awans - dodał Tomasz Machała. - Każdy mecz z podtekstem ogląda się lepiej, bo jest więcej emocji. Ale one potrwają z tydzień - studził Paweł Stremski.
Według "Newsweeka" mecz Polska - Rosja będzie miał rangę niemal Bitwy Warszawskiej, a Franciszek Smuda prezentuje się na okładce niczym Józef Piłsudski. Spotkanie z Rosją będzie miało silny podtekst polityczny?

Szef kibiców z Rosji: Stewardzi dostali za swoje chamstwo >>

- W okresie PRL to było jedyne miejsce do pokazania swojej suwerenności. Zwycięstwo sportowe kompensowało faktyczną podległość Rosji sowieckiej. Dziś ta sytuacja polityczna na szczęście jest inna. W tyle głowy tkwi myślenie symboliczne, ale przeważa element sportowy - uważa Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Uważam Rze". Lisicki jest także przekonany, że emocje związane z katastrofą w Smoleńsku nie będą miały większego znaczenia w czasie meczu.

Ile się nagadaliśmy o Bristolu...

- Zobaczmy, ile w maju poświęciliśmy czasu na dyskusje, jak będzie nieprzyjemnie, kiedy reprezentacja będzie mieszkała w Bristolu, a tymczasem nic się nie wydarzyło. To była panika - uważa Tomasz Machała z Natemat.pl.

- Emocje może będą trwały z tydzień. Na mistrzostwach świata graliśmy z Niemcami i mam w głowie okładkę jednego z tabloidów, gdzie były porównania do Grunwaldu itd. "Newsweek" uderza w te same tony. Każdy mecz z podtekstem ogląda się lepiej, bo jest więcej emocji. Ale po tygodniu, niezależnie od wyniku, nie będzie rozpatrywany w tych kategoriach - dodaje Paweł Stremski, dyrektor programowy portalu Gazeta.pl

Wygrywamy z Rosją w sensie cywilizacyjnym

Jak mówił Tomasz Machała, jest kilka symbolicznych drużyn: Niemcy, Rosja, Anglia. - Jasne, że mecz z Rosją to jest coś wyjątkowego i symbolicznego, więcej niż zwykły mecz. Jednak dla fanów najważniejsze jest, żebyśmy przeszli do ćwierćfinałów. Wolimy nawet z Rosją zremisować i pójść dalej w rozgrywkach, niż z Rosją wygrać, ale zostać w fazie grupowej - mówił dziennikarz.

- Spójrzmy, ile Polska osiągnęła w sensie awansu cywilizacyjnego, a gdzie w tym momencie jest Rosja. Mamy święte prawo do bardzo dobrego samopoczucia, patrząc na to, jak sobie poradziliśmy po upadku ZSRR - podkreślił Machała.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (86)
"Mecz z Rosją? Nie przejmujmy się. Cywilizacyjnie już wygraliśmy" [PUBLICYŚCI]
Zaloguj się
  • m33h0w

    Oceniono 31 razy 21

    Żeby tak choć raz przegrać moralnie/cywilizacyjnie, a wygrać realnie ;)

  • m_16

    Oceniono 32 razy 14

    Zaraz......

    PKB na głowę w Polsce to bodajże 18 tys dolarów..w Rosji 15 tysięcy....według niektórych statystyk różnica jest jeszcze mniejsza......A Czesi mają bodajże ponad 20 tysięcy.......Mógłby mi ktoś wytłumaczyć na czym polega ta nasza przewaga cywilizacyjna?

    Jedyna przewaga jest taka że nie mamy autorytaryzmu a la Putin......Tyle tylko że nasze życie polityczne i tak gnije a demokracja kuleje więc i ta przewaga nie jest aż tak wiele warta......

  • siekier35

    Oceniono 28 razy 28

    normalny mecz o awans a kretynom powtórki bitwy warszawskiej się zachciewa...

  • st1111

    Oceniono 18 razy 16

    Wprawdzie mnie z roboty wyrzucili ale jestem wysoko cywilizowany gołodupiec.

  • kamilakarabasz

    Oceniono 15 razy 13

    Ale shit! Tak, jeszcze niech ktoś powie, że porażka z Rosją 0-7 to będzie moralne zwycięstwo!

  • rbik53

    Oceniono 13 razy 11

    LUDZIE ! ! !
    SPOKOJNIE ! ! !
    WSZYSTKO IDZIE ZGODNIE Z PLANEM ! ! !

    "Mecz Otwarcia" mamy już za sobą.
    Jeszcze tylko "Mecz Ostatniej Szansy" z Rosją i "Mecz o Honor" z Czechami.

  • szalom-1

    Oceniono 11 razy 11

    Media nakręcają wojenkę z Rosjanami, pomimo tego,że sytuacja jest już napięta.
    Ludzie z Agory ,twierdza ,ze ci ,którzy żyją stereotypami o wojnie Polsko Ruskiej są w skansenie. Cała agora wspomina tylko rozbiorach 1772,173 i1795. Dorzucają wojnie 1920 lub i stworzeniu PRL, przez podziałach Polski w Quebecu Teheranie i Jałta Poczdam.
    Takie działanie tylko nakręcają nacjonalistów itp idiotów. Wydaje się ,że TOK FM i wyborcza tyko czyha na jakiś odpłat wojenny pomiędzy Polską a Rosja, aby pisać i mówić,że to przewidzieli.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 15 razy 11

    Póki co to Rosja nadal jest światowym mocarstwem (choć może nieco podrdzewiałym) a my dolna półka średniaków.
    Nie mamy własnych technologii, własnej gospodarki ani znacznego kapitału. Nasza armia może z dużym trudem postraszyć obdartych talibów z dzidami w Afganistanie ale nie ma szans w starciu z armią Rosji (biorąc pod uwagę nawet tylko siły konwencjonalne).
    Pomału posuwamy się do przodu ale zbyt wolno aby w najbliższych latach mówić o przewadze cywilizacyjnej nad Rosją...

  • sjam19

    Oceniono 10 razy 10

    "W tyle głowy" to doslowna kalka z niemieckiego "im Hinterkopf", co po polsku anatomicznie znaczy potylica. Nie proponuje zamiany na potylice, ale jest takie piekne wyrazenie "w podswiadomosci", "podswiadomie" i podobne. Niemieckie przenosnie sa bardzo konkretne, polskie bardziej abstrakcyjne. Dlatego niemieckie "odstaja" od jezyka polskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX