Ruch Palikota: Szef ABW powinien być niezależny od premiera

Jak pisze Dziennik Gazeta Prawna, do końca roku z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego może odejść nawet tysiąc funkcjonariuszy. Według gościa ?Poranka TOK FM?, Artura Dębskiego z Ruchu Palikota, należy wprowadzić zmiany w sposobie mianowania szefa Agencji.
Gość "Poranka" zaproponował, aby zmieniła się osoba powołująca szefa ABW. - Wybiera premier, zatwierdza prezydent, a my jako komisja ds. służb specjalnych tylko opiniujemy. Aby zapobiec niebezpieczeństwu, że dowódca jest polityczny, powinien on być niezależny od premiera. Warto pomyśleć o jakiejś zmianie w tym zakresie - powiedział Dębski. Kto zatem powinien decydować o szefie ABW? - Największy wpływ powinien mieć na to prezydent - powiedział poseł RP.

Dębski odniósł się również do informacji o sprzedaży siedziby IPN w Warszawie. Według posła, IPN powinien przestać działać, ale na mocy decyzji, a nie utraty siedziby. Poseł stwierdził, że czas na "wygrzebywanie przyszłości" już minął. - Był czas na to, żeby rozliczać za działalność w mrocznych czasach, przed 1989 rokiem. Szanuję historię, ale używanie pewnych informacji do walki politycznej jest karygodne, a kosztuje 250 mln zł rocznie - przekonywał Dębski.

Gość "Poranka" zaznaczył, że jego partia jest za wolnym dostępem do akt. - Tak, żeby obywatel mógł przyjść do Archiwum Akt Dawnych i zapoznać się z kserokopiami wybranych przez siebie dokumentów - podkreślił.

Artur Dębski poparł również ideę portalu POLANDLeaks. Serwis wzoruje się na amerykańskim WikiLeaks. WikiLeaks publikuje tajne dokumenty rządowe i korporacyjne, aby obnażyć działania niezgodne z prawem. - Jestem za stuprocentową otwartością państwa na obywatela. W zeszłej kadencji przegłosowano ustawę o dostępie do informacji publicznej, dzięki której niektóre informacje [dotyczące na przykład przetargów - przyp. red.] mogą być utajnione. Bardzo mi się to nie podoba - powiedział Dębski.

Zaznaczył jednak, że sytuacja w sprawie dokumentów dotyczących bezpieczeństwa państwa wygląda inaczej. - Są obszary, w których poruszają się służby specjalne, które nie mogą być publikowane na pierwszej stronie "Gazety Wyborczej" - powiedział poseł.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Ruch Palikota: Szef ABW powinien być niezależny od premiera
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 4 razy 4

    "które nie mogą być publikowane na pierwszej stronie "Gazety Wyborczej" ale w "NDz" czy
    "GPC" już tak? Przecież ten kraj to jedno wielkie studio nagrań, a sterowane przecieki do
    prasy to sposób walki politycznej i czasami normalny sposób komunikowania się z ludem.

    Likwidacja IPN poprzez utratę siedziby- idiotyzm, od dwunastu lat było wiadomo, że właściciel
    sprzeda tę budę. Nic nie robienie przy prawie ćwierć miliardowy budżecie, co roku?
    A całujcie wy się w ... [----]Dz. U. z 1946 r. Nr 34, poz. 210

  • arvelli_net

    Oceniono 3 razy 3

    ... 40 lat (składkowych) pracy dla mężczyzn i 35 dla kobiet... nikt nikogo nie zmusza by pracował w policji, wojsku czy kopalni... WSZYSCY jesteśmy równi.

  • 19basia48

    Oceniono 2 razy 2

    Już może nadszedł czas żeby to całe towarzystwo pogonić do roboty, a dokumenty przenieść do archiwum państwowego. Może wtedy będzie mniej ekshumacji na koszt państwa, a prokuratorzy wezmą się do pilnowania np. takich parabanków jak Amber Gold.

  • krukpl

    Oceniono 4 razy 2

    jeśli ci funkcjonariusze co odejdą to partyjniacy i zatrudnieni po znajomościach to straty żadnej wręcz poprawa stanu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX