Premier Gliński? "Szkoda mi go. Będzie z tego kupa śmiechu"

- Szkoda mi tego pana. Tak dobrowolnie głowę pod gilotynę podkładać? Ryzykuje - mówił w TOK FM prof. Janusz Czapiński o pisowskim kandydacie na premiera. Jarosław Kaczyński przedstawił dziś prof. Piotra Glińskiego jako kandydata jego partii na szefa rządu. - Będzie z tego kupa śmiechu - stwierdził gość Grzegorza Chlasty.
Socjolog, prof. Piotr Gliński, jest kandydatem PiS na premiera. Przedstawia zadania dla nowego rządu i mówi, że o poparcie zwróci się do wszystkich partii. Prezes PiS Jarosław Kaczyński przekonuje, że sytuacja w Polsce wymaga rządu pozaparlamentarnego. Kim jest prof. Gliński [SYLWETKA]>>

- Nie znam go. Ale musi mieć jakieś atuty, skoro lider największej partii opozycyjnej desygnował go na premiera - stwierdził w "Popołudniu Radia TOK FM" prof. Janusz Czapiński. - Mamy dwóch premierów i problem - ironizował gość Grzegorza Chlasty. Co będziemy z tego mieli? - Kupę śmiechu - komentował psycholog.

Wszystko ładnie. Tylko PiS nie rządzi>>

- Szkoda mi tego pana. Tak dobrowolnie głowę pod gilotynę podkładać? Ryzykuje. Jest członkiem Polskiej Akademii Nauk, identyfikuje się z etosem badacza. Radykalnie wchodzi w centrum polityki. Już spokojnie nie będzie mógł wrócić do naukowej neutralności - stwierdził gość Grzegorza Chlasty.



PiS robi debatę, organizuje wielki marsz w stolicy, tworzy gabinet przygotowujący się do rządzenia. - Nic nie traci. Za to sprawia wrażenie, że chce coś zrobić. Prze do wyborów - mówił Czapiński. - Tę mobilizację, pospolite ruszenie trzeba wpisać w próbę politycznego rozruszania polskiego społeczeństwa - stwierdził socjolog. - Zgadzam się z Jackiem Żakowskim, że dość marazmu. Trzeba wymyślać nowe projekty. Wchodzimy w dryf. Nie mamy instrumentów, by się bronić przed nawałnicą kryzysową - komentował w "Popołudniu Radia TOK FM".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (104)
Premier Gliński? "Szkoda mi go. Będzie z tego kupa śmiechu"
Zaloguj się
  • demolka666

    Oceniono 64 razy 44

    szkoda go?! z takimi poglądami jak ten "profesorek" i szkoda? przecież on jest czystej wody pisowskim paranoikiem!!! żenująca zabawa wielkiego paranoika w promowanie tego "kandydata" na kandydata :))

  • jamcijest44

    Oceniono 44 razy 28

    Cóż, jak widać bycie profesorem nie jest równoznaczne z byciem inteligentnym. Ciekawe czy - jak już zostanie przeżuty i wypluty - pójdzie się wypłakiwać do tabloidów jak Marcinkiewicz czy z "godnościom osobistom" powróci na łono nauki...

  • jamcijest44

    Oceniono 50 razy 28

    Będzie z tego kupa śmiechu - stwierdził prof. Czapiński.

    Z tym, że z naciskiem na kupę bardziej...

  • dawno.urodzony

    Oceniono 35 razy 27

    coś mi się wydaje -czytając wpisy - że ofensywa PiS w internecie też ruszyła :-)

  • xdt

    Oceniono 25 razy 19

    PIS bardzo się stara ,ale oprócz twego ze widać jak się stara chciałbym zobaczyć program. Jak na razie widzę tylko PR, bardziej udany niż ostatnio ale tylko PR.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 32 razy 18

    Czy ktokolwiek wierzy że prof. Gliński ma chociaż śladową szanse na objęcie urzędu premiera ?
    Dziwię się temu człowiekowi że dał z siebie zrobić taką małpkę do pokazywania w telewizji która wszystko co może to zjeść banana i rozbawić publikę..
    Stopień naukowy powinien iść w parze z myśleniem, więc albo jest tutaj drugie dno (ów "ekspert" jest kryptopisowcem który niebawem dostanie intratny stołek w zamian za zrobienie z niego publicznie idioty) albo pan profesor intelektem nie grzeszy.

  • electroivory

    Oceniono 27 razy 17

    PiS wykonał krok w tył, zaraz to wytłumaczę:
    Takiego prof. Glińskiego to może sobie wystawić np. malutka Prawica RP Marka Jurka. A nie kreujący się na olbrzymią siłę PiS.
    Adekwatnym kandydatem do siły partii byłby np. Rybiński. Ale Rybiński wydaje się mało sterowalny, a tu chyba prezesowi chodziło o to, żeby kandydat był zwykłym figurantem a nie osobą mającą swoje twarde, mocne stanowisko w kwestii ekonomii, którą praktycznie nie da się sterować w tylnego siedzenia. I taka kandydatura wydaje mi się, powinna być esencją rządu technicznego, rządu na trudne czasy.

  • honkers

    Oceniono 20 razy 16

    Kaczyński to najgorszy pomysł na kryzys, nawet gorszy od Tuska... po stokroć.

  • przybysz212

    Oceniono 22 razy 16

    Prezes wystawił pana Glińskiego, żeby zachować pozory. Ani go kandydat nie interesuje, ani wygrana w wyborach. Pozycja wiecznego opozycjonisty i kontestatora poczynań każdej władzy jest naprawdę bardzo wygodna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX