Komentarze (255)
Trójgłos w sprawie ateistycznych billboardów. Ateista: "Dość lżenia nas!" - Ksiądz: "Ależ nikt nie bije!"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • boznik1

    Oceniono 18 razy 18

    Bezdzietny ojciec mowi, cytuje; "W Wielki Piątek katolicy modlą się za niewierzących:" "Módlmy się, za wszystkich, którzy nie uznają Boga, aby w szczerości serca postępowali za tym, co słuszne, i tak mogli odnaleźć samego Boga". Proszę zobaczyć, ile w tym subtelności." " koniec cytatu. W tej modlitwie jest podobnie duzo "subtelnosci" co w "salezjanskich kremowkach" i nieszczesciem polskiego katolicyzmu jest poziom "subtelnosci" polskiego kleru.

  • minkat

    Oceniono 18 razy 18

    Ksiadz Michalczyk albo jest bardzo oderwany od rzeczywistosci, albo rznie glupa.

    Wiekszosc katolikow w Polsce to wlasnie katole. Nie maja zielonego pojecia w co wierza, ograniczaja sie do bezmyslnego klepania zdrowasiek, a na co dzien sa zdolni do roznych bezinteresownych swinstw, bo przeciez zawsze sie moga wyspowiadac. Jak im sie powie, ze Jezus byl Zydem, trzeba nadstawiac drugi policzek, najwazniejszym przykazaniem jest przykazanie milosci, a "oko za oko , zab za zab" nie jest czescia katolickiej doktryny i w zasadzie nie wolno im tak postepowac to patrza na czlowieka jak na kosmite.

    Co do dyskryminacji ateistow to ona jak najbardziej istnieje- zaczyba sie juz w przedszkolu, najpozniej w podstawowce, wraz z podzialem dzieci na te wierzace, ktore chodza na religie, pojda do komunii i beda mialy na swiadectwie ocene oraz te, ktore z braku etyki w szkolach nie chodza na nic i na swiadectwie nie beda mialy oceny podciagajacej im srednia.
    O yntelygientnych paniach katechetkach, ktore te dzieci na forum klasy odpowiednio ocenia tylko wspomne.

  • zgryz3

    Oceniono 22 razy 18

    Ksiądz, oczywiście, plecie, jako członek religijnego plemienia. Nie przychodzi mu do głowy, że Kościół, Episkopat jako pierwsi powinni zawołać wielkim głosem do swoich wiernych: "Odczepcie się od ateistów! Głoszą swoje kulturalnie, więc szanujcie ich i bierzcie przykład. Niech mówią swoje, jako i my wierzący mówimy. Szanujmy się.

  • aniapuszek

    Oceniono 22 razy 18

    Ja mam to gdzieś, czy ktoś jest wierzący, czy jest ateistą, czy jest gejem, itd.
    Natomiast zauważam, że to właśnie tacy ludzie mają ciągle problem i sobie wmawiają że innych to obchodzi.
    Mnie to nie obchodzi totalnie. Uważam, że nawet nie powinno być na ten temat dyskusji, ponieważ rani się uczucia ludzi. W szkole nie powinno być katechezy, bo to nie jest dobre miejsce, ani pora, natomiast powinna być 1 godzina etyki, ponieważ uważam, że Polacy mają jej bardzo mało: przykład politycy .
    Tusk lata miesięcznie za kilkaset tysięcy do domu w Sopocie, a ma willę rządową. W czasach dekoniunktury to porażające marnotrawstwo- brak etyki!

  • dudi-w

    Oceniono 17 razy 17

    Zyjemy w państwie wyznaniowym - juz to jest dyskryminujące. Wszystkie uroczystości państwowe zawieraja mszę, w której uczestnicza ministrowie, premierzy czy prezydenci. Na honorowych miejscach biora udział biskupi. Imprezy samorządowe - jw. Każda prawie - zawiera pokropek z udziałem lokalnie najwyzszego dostojnika kościelnego. Dzieci są zmuszane do uczestniczenia w lekcjach religii, poniewaz nie ma etyki (nb jak nauczac etyki w podstawówce? to dosyć trudn...) ale jest presja na obecnośc na katechezie - im mniejsza miejscowość - tym presja wieksza... Wszędzie (od Sejmu począwszy) wiszą krzyże - w tym w państwowych szkołach, urzędach, sądach. Wreszcie - najwazniejsze: księża aktywnie uczestnicza w konstruowaniu prawa, które obowiazuje wszystkich, nie tylko wierzacych. Tematy: in vitro, aborcji, eutanazji, pracy w niedziele itd - są najpierw "naświetlane" przez kler, a potem procedowane. Wreszcie -politycy wypowiadają sie jako wierzący, więc nie mogący głosować za..lub przeciw.... Religia powinna być prywatna sprawą każdego, podobnie jak jej brak. Dlatego niewierzący (lub wierzący w co innego) czują się dyskryminowani!

  • nabuhodenozor

    Oceniono 19 razy 17

    Już niedługo wszyscy ci co obrażają Spaghetti trafią do sądu, gdyż moje uczucia religijne odnośnie Wielkiego Latającego Potwora Spaghetti sa wrażliwe!
    Tylko Latający Potwór Spaghetti jest prawdą! Kto mi udowodni że nie!
    Pastafarai!

    kosciol-spaghetti.pl/

  • tuad27

    Oceniono 17 razy 17

    Do von_seytli
    Nie obchodzi nas ateistów, że ty co niedziele modlisz się do żyda Jezusa twojego boga ale utrzymując swoich kapłanów za swoje pieniądze przez np. dobrowolny podatek religijny netto (jak w Niemczech)
    Problem jest taki, ze państwo polskie nie ma pieniędzy na szkoły, szpitale itd. a kler ma ogromne finansowe przywileje i ogromne dotacje z budżetu państwa oraz zwolnienia z podatków i cła.
    Nie chcemy również finansować działalności Watykanu.
    Jak nie Moskwa (komuniści) to teraz Watykan - katolicy okradają nasz kraj !

  • zgryz3

    Oceniono 16 razy 16

    To Kościół przez co najmniej 17 wieków prześladował innowierców i ateistów, palił na stosach, mordował, wypadałoby teraz być skromniejszym w odszczekiwaniu się ateistom, którzy bardzo grzecznie pokazują, że istnieją i mają identyczne prawa jak wszyscy - łącznie z prawem do głoszenia swojej niewiary i pokazywania ignorancji i obłudy innych.

  • tuad27

    Oceniono 20 razy 16

    Problem leży w tym , ze kler jest zwolniony z podatków, ma ogromne dofinansowanie z budżetu Państwa, ze przelewamy ogromne środki do Watykanu na utrzymanie papieża i szerzenie wiary katolickiej na świecie.
    Jak zwykle chodzi o kasę .

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 15 razy 15

    > Jeżeli się przeciwstawia religię wolności, to automatycznie ustawia się przeciwnika w pozycji tego,
    > któremu chce się dokopać.

    Patrz głupi klecho, ja mam takie samo wrażenie, kiedy pisdy z pis twierdzą, że kto nie z nimi, ten nie Polak...
    Może upomnisz swoich kumpli od krzyża spod Pałacu Prezydenckiego, żeby nie wyrażali się w sposób obrażający mnie z definicji...

  • wezyronly

    Oceniono 15 razy 15

    Prosze księdza, człowiek chce byc wolny od czegoś, czego nie chce. A nie od czegoś, co jest złe. Naiwna ta wypowiedź.

  • kawa_marago

    Oceniono 17 razy 15

    brakuje mi zorganizowanego ruchu ateistycznego (może po prostu o nim nie wiem), który częściej organizowałby takie akcje i otwarcie domagał się oczyszczenia polskich szkół, urzędów, telewizji, polityki z ogłupiającej katolickiej propagandy.
    proponuję czajnik Russella jako godło i znak rozpoznawczy ruchu.

  • wawrzek39

    Oceniono 18 razy 14

    Mam 73 lata i jeszcze nie słyszałem słowa "katol" Odnoszę wrażenie,ze zostało wymyślone właśnie przez katolików, chcących pokazać,jak ich obrażają ateiści.Uważam,że kwestia wiary jest sprawą prywatną a nawet intymną każdego z nas i nikomu nic do tego, w co wierzę,czy też nie wierzę w nic i w nikogo. Z tych względów wkurzają mnie wszelkie nagłośnione akcje propagujące swoją "inność". Jesteś gejem, czy lesbijką-to bądź ,nikomu nic do tego.Jesteś katolikiem, czy niewierzącym -twoja sprawa. Nie domagaj się aprobaty i nie dopuszczaj aby ktoś mieszał się w twoją prywatność. Z drugiej strony eksponując publicznie swoje poglądy nie naruszaj prywatności innych. W Polsce nie byłoby tego problemu,gdyby rozdział Państwa i Kościoła był faktem ,a nie fikcją.Wzorem pod tym względem jest dla mnie Francja,gdzie wszelkie próby eksponowania swoich poglądów religijnych są bezwzględnie eliminowane.

  • rojberek

    Oceniono 14 razy 14

    " Człowiek chce być wolny od czegoś, co jest złe." - tak proszę księdza, religia jest zła i faktycznie czas by uwolnić ludzi od zmuszania ich do nauki religii, dzwonienia o 6-tej rano w kościele by obudzić wszystkich - nawet tych co mają gdzieś kościół i jego bajki.

  • apacz66

    Oceniono 13 razy 13

    Praktyka (nie teoria) towarzyszy naszemu życiu. Praktyka to nierówność naszych dzieci w szkole, preferencje kościoła katolickiego w wydatkach budżetu państwa i gmin, cotygodniowe przesłanie ambony w głowach prostych ludzi. Panu to nie przeszkadza Ojcze Michalczyk. We mnie budzi przeświadczenie, że to państwo, ta gmina i ta szkoła jest nie dla mnie.

  • munaciello

    Oceniono 17 razy 13

    Michalczyk: Uderzająca jest nazwa fundacji, która wiesza billboardy - "Wolność od religii". Człowiek chce być wolny od czegoś, co jest złe.

    A zna pan te słowa: „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem.” (Łk 14,26)?

    Człowiek chce być wolny od czegoś, co go ogranicza; niekoniecznie ta rzecz musi być od razu zła. Jezus to rozumiał, mam nadzieję, że i pan, panie Michalczyk też zrozumie.
    W tym kraju religia (katolicka!) osiągnęła tak dominującą i wszechwładną pozycję, że może ograniczać (i ogranicza ludzi). Czyż nie, panie Michalczyk?

  • entymolog

    Oceniono 12 razy 12

    Cytat: Albert Einstein – Słowo „Bóg” jest dla mnie niczym więcej, niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych, legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może tego zmienić".

  • fjan

    Oceniono 12 razy 12

    To ateiści ganiają z tymi krzyżami po sejmie, urzędach szkołach czy ulicach ? To ateiści chcą szerzyć ateizm w szkołach, wojsku, szpitalach czy policji ? Niestety to kler katolicki zaborczo wpycha się wszędzie gdzie tylko możliwe.

  • apache5

    Oceniono 13 razy 11

    Jak u nas taka "tolerancja" i "oświecenie " to dlaczego są te procesy Dody i Nieznalskiej i innych ?

  • pisaczek

    Oceniono 13 razy 11

    Używając wytrychu Dawkinsa należy "walczyć" z wiarą i jej napastliwością tworząc kontrwiarę - Religię Niczego. Wierzę w NIC. Wierzę, że po śmierci czeka mnie pustka. Nie ma Boga. Nie ma Nieba. Jest NIC.
    Argumentacja KK rozbija się wtedy o skały, bo nie chodzi w tej sytuacji o ateizm w czystej postaci a obrazę uczuć religijnych drugiego człowieka, z którą sam KK tak wojuje.
    Mówiąc "Nie zgadzam się z tym, nie mogę tego zrobić, bo to obraża moją wiarę w NIC" wytrącamy bogobojnym z ręki ich największy oręż :)

  • tomasz.bu

    Oceniono 10 razy 10

    > "Módlmy się, za wszystkich, którzy nie uznają Boga, aby w szczerości serca postępowali za tym, co słuszne, i tak mogli odnaleźć samego Boga". Proszę zobaczyć, ile w tym subtelności.

    W tym, że ktoś modli się za mnie wbrew mojej woli nie ma ani trochę subtelności. Jest nachalność i pycha płynąca z przekonania o wyższości swojej wiary nad cudzą niewiarą.

    > Nie ma dyskryminacji osób niewierzących.

    Owszem jest. Najprostszym przykładem jest przedmiot "religia", nauczany w publicznej szkole za publiczne pieniądze przez 12 lat nauki. Przedmiot, który nie uczy rozstrzygania dylematów moralnych, ani nie dostarcza wiedzy o religii jako takiej, a jedynie wykłada doktrynę religii katolickiej.

  • loretta75

    Oceniono 10 razy 10

    Wszystkie te hasła brzmią dobrze na plakatach , ew. skandowane podczas marszu. Na co dzień rzeczywistość skrzeczy- wszyscy moi znajomi głośno mówiący o swoim negatywnym nastawieniu do kościoła, a często do religii w ogóle, zgodnie wzięli ślub kościelny, przyjmują księdza po kolędzie( dając pieniądze), ochoczo chrzczą dzieciaki. Jak mój wujek 3 lata temu miał pogrzeb świecki, to atmosfera na uroczystości miała fatalną atmosferę. Ksiądz nie odpuszczał i żarliwie modlił się nad urną, mimo prośby zmarłego i rodziny, by tego nie robić. To wszystko tkwi w głowach jako spuścizna po wieloletniej indoktrynacji. Uczmy dzieci myśleć, wybierać, poszukiwać, a nie mechanicznie wtłaczać w kościelny schemat, podczas, gdy sami go głośno negujemy.

  • jungleman

    Oceniono 12 razy 10

    "Uderzająca jest nazwa fundacji, która wiesza billboardy - "Wolność od religii". Człowiek chce być wolny od czegoś, co jest złe."

    Religia jest zła, wszystko się zgadza.

  • albacor

    Oceniono 12 razy 10

    A poza tym dziwię się, że ta grupa(kler) panosząca się wszędzie śmie jeszcze protestować i drzeć mordę, że jest dyskryminowana. Po prostu z nadmiaru władzy nad ludźmi i ciągłego wpychania się w każda sferę życia zatraciła poczucie rzeczywistości.
    OK, w czasach komunizmu kosciół spełniał swoje zadanie ale szanowni księża, te czasy się skończyły i nikt nie ma zamiaru płacic ciągle jakichś odsetek polskiemu kościolowi za zasługi z przeszlosci. Nie sądzę, że ktoś krytykowałby kościół zajmujący się tylko wiarą. W tej chwili KK zajmuje się u nas tylko kasą i polityką, co ściąga na niego słuszne protesty.
    Niestety ale wku...ające jest nawet to, że zamiast dać mi się wyspać w niedziele od rana napieprzają w te swoje dzwony. Nie słyszałem, żeby ateiści wpierniczali się w podobny sposób księżom w ich życie.

  • notremak

    Oceniono 14 razy 10

    Pomyśleć, jaka wspaniała mogłaby być Polska bez katolików.
    A już na pewno bez katolickiego duchowieństwa (nie mam na myśli ks. Grzegorza i prawdopodobnie ze dwóch, trzech innych, choć księdzu wypadałoby odpowiedzieć: jeśli coraz więcej ludzi uważa religię - przy czym szczególne miejsce zajmuje doktryna katolicka - to czy przypadkiem z czegoś to się nie bierze? Bo pomyśleć, jaka wspaniała... itd.).

  • albacor

    Oceniono 10 razy 10

    czyżbym pisał nieprawdę, że mnie ktos wycina???

    To, że ktoś jest niewierzący wlecze się za człowiekiem od przedszkola az po grób.
    1. Nie daj boże jak rodzice nie mają ślubu - jest problem z chrztem
    2. Od przedszkola , poprzez cała szkołę bezmyslni katecheci wciskają do glowy dzieciarni, że kto nie chodzi na religie to jest złym odmieńcem, którego należałoby nawracać (oczywiście tym rozmodlonym głupkom nie pfrzyjdzie do głowy, że ateista lub człek odmiennej wiary może być z tym równie lub bardziej szczęśliwy jak katolik.
    3. Musisz dostąpić sakramentu berzmowania, bo nie dostaniesz ślubu (nastolatki są po prostu szantażowane)
    4. W każdej klasie krzyż. szkoda, że jeszcze w kiblu nie powieszą. Nie kazdy sobie tego życzy.
    5. Szwędanie sie po domach w ramach "kolędy" sprowadzonej do zbierania kasy i prowadzenie umoralniających gadek , w stylu "a jak tam wasze pożycie, czemu nie jesteście małżeństwem"? A co to ku... księdza obchodzi???
    6. Wyklinanie z ambony rodzin nie związanych z kościołem i przedstawianych jako "złe"
    7.Po co krzyż w Sejmie i Senacie. Póki co nie jesteśmy państwem wyznaniowym, katotalibanem.
    8. Duperelne święcenie wszystkiego co sie da: kończy sie budowa - dom świąciić, autostrada - święcić, samochody - święcić, plecaki szkolne - święcić . Przeciez to jakis idiotyzm.

    Nie chce mi sie już wymieniać, ale presja z takimi idiotycznymi zabobonami wlecze się za czlowiekiem az po grób i na niemal każdym etapie życia jest epatowany krzyżem, wiarą, koniecznościa jakiegoś nawrócenia itp. idiotyzmami. Oczywiście w polityce "prawdziwy Polak" to katolik, i z PIS, reszta to hołota nie warta niczego. A majatki zwracane klerowi? Często z wielką szkoda dla lokalnych społeczności.
    Ta banda czarnych nierobów pasozytuje na Polakach od wieków. Siedzi na karku i ściąga swoją dziesiecinę, w zamian za debilne obietnice zbawienia itp.
    Jako ateista jestem ciągle i na kazdym kroku narażony na kontakty z tym czarnym bydłem, gloszącym co innego a robiącym coś całkiem odmiennego.

  • queserasera

    Oceniono 9 razy 9

    "Ewangelia jest wspaniałą nowiną, a nie kijem bejsbolowym, który służy do bicia po głowach inaczej myślących. "

    Ale jaja! Kto by pomyślał, mając w pamięci wojny religijne, krucjaty, stosy...

  • teacher

    Oceniono 11 razy 9

    Cóż, sam jestem ateistą i wiem doskonale, że ateiści w Polsce są ostracyzowani i kraktowani jak bród, bo tutaj wszystko jest sterowane przez katolików, oni rządzą tym krajem "totalnie". Katolicyzm to jest siła polityczna, ogromna partia, a nie religia, i każdy kto choć troche mysli widzi, że tutaj nie chodzi o żadną religię czy wiarę (które jest tylko maską): katolicyzm, chrześcijaństwo to scientologia wszechczasów, to system dzięki, któremu eksploatuje się jednostki i steruje tłumami. Polacy wyrwali się spod komunizmu, aby szybko wpaść z powrotem pod szpony katolicyzmu. Ironio losu, kiedyś o tej ochoczej gotowości Polaków do służenia tym siłom pisał już Gombrowicz w Dziennikach.

  • moje_slowa

    Oceniono 9 razy 9

    W demokracji religia polityczna się nie sprawdza i wyrządza krzywdę społeczeństwu.
    Egoistycznie wspiera się polityka i hierarchia.
    Na fali przemian popalono niegodziwości kościoła, Solidarność ludzi prostych wierzyła, że ksiądz jest uczciwy i ten którego on wspiera.
    Państwo pluralistyczne nie powstało, a prezydent musiał być z Maryją w klapie.
    Trochę się zmienia, dlatego na prawicy krzyk i działania destrukcyjne.
    Już nie dostają co chcą, jak TV TR-wam!
    Ale nakradli, złamali traktaty i normy!
    Dlatego już nawet wierzący w Boga nie wierzy w polityka i księdza powołującego się na boga swego, z małej litery!

    Moherowe lemingi za zdradą!

    ZDRAJCA Jarosław Kaczyński, co oddaje poniemieckim co poniemieckie, nadaje się pod Trybunał Stanu za złamanie ustaleń Konferencji Poczdamskiej przyznającej nam Ziemie Odzyskane!
    Skutkiem złamania traktatu Konferencji Poczdamskiej będzie z czasem konieczność płacenia odszkodowań przesiedlonym Niemcom, tym którzy się o to upomną i wezmą tego niemieckiego adwokata od Smoleńska!
    Co na to Czesi, Rosjanie, Litwini, Łotysze, Estończycy, Austriacy, Francuzi?
    Skala tego czynu jest porażająca!

    DOWÓD! Jest tych dowodów zbyt wiele!

    Na kogo my płacimy, na zdradę odbudowy krzyżactwa pruskiego?

    Za Kaliningrad, za zgodę słabej Polski?

    Śląskie biorą jak chcą.

    Przyznał im PiS.

    m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11226258,Powiat_klodzki_walczy_o_odszkodowanie_za_zamek_oddany.html
    - Furtkę komisji otworzył protokół ustaleń komisji wspólnej
    rządu i Konferencji Episkopatu z marca 2006 r. podpisany przez wicepremiera i
    szefa MSWiA Ludwika Dorna oraz biskupa płockiego Stanisława Wielgusa, wsparty
    pismem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry - podkreśla Baldy. Protokół
    uznał, że kościelne instytucje mogą się domagać sukcesji np. po niemieckich
    zgromadzeniach zakonnych."

  • zgryz3

    Oceniono 8 razy 8

    Kto jak kto, ale chrześcijanie powinni pamiętać słowa Jezusa: "Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek , nadstaw mu i drugi" oraz "Nie mówię: do siedmiukroć (przebaczać), lecz "do siedmiudziesięciu siedmiukroć". Jeśli nawet ksiądz nie pamięta lub nie rozumie, że zgodnie z nauczaniem Jezusa trzeba ateistów zbyć milczeniem - to najlepszy sposób nierozprzestrzeniania konfliktu - to czego wymagać od owieczek.

  • kretu23

    Oceniono 7 razy 7

    "Módlmy się, za wszystkich, którzy nie uznają Boga, aby w szczerości serca postępowali za tym, co słuszne, i tak mogli odnaleźć samego Boga". Proszę zobaczyć, ile w tym subtelności.
    Subtelność to może i była ale za Akwinaty. Prawie 800 lat temu. Świat nie stoi w miejscu.

  • saidakbar

    Oceniono 11 razy 7

    IN NOMINE DEI NOSTRI SATANAS LUCIFERI EXELSI.......................ja was rozgrzeszam drogie dzieci idżcie w pokoju się napić :)

  • zuk.w.trawie

    Oceniono 7 razy 7

    @nodens_pn

    Czy ty wogóle zrozumiałeś co jest przedmiotem debaty i jej sens? Szczerze wątpię. Jak widzę argumenty masz "inteligentne/sensowne inaczej", no i miłość bliźniego tak cie roznosi, że omal nie pękniesz... ;-)

  • przybysz212

    Oceniono 7 razy 7

    @ciemnyludd

    Obie strony mają swoje racje i swoje przekonania. Nie przekona się nigdy już przekonanych (zwłaszcza, gdy żadna ze stron nie przyjmuje argumentów drugiej strony). Niech każdy zostanie przy swoim zdaniu i już. Trochę więcej tolerancji nikomu nie zaszkodzi.

  • mar58

    Oceniono 6 razy 6

    Typowa postawa katolików: bądź sobie ateistą, gejem,czy kim tam kolwiek chcesz, ale nie musisz się z tym obnosić. My katolicy za to musimy mieć możliwość wyrażania swojej wiary gdzie się tylko da. Na piegrzymkach, na procesjach, w kazdym urzędzie nasze symbole muszą być widoczne, w kazdej szkole dzieci muszą się uczyć naszej wiary, nasi szamani muszą mieć przywileje, nie płacić podatków, być poza prawem,ale muszą wywierać presję na sejm. Bo jak nie to podniesiemy wrzask, że jesteśmy prześladowani.

  • falowod

    Oceniono 6 razy 6

    Ks Michalczyk zwyczajniej "pali glupa" co oznacza ze wprowadza nas w blad ,swiadomie i publicznie.
    Akacja bilbordowa jest potzrebna a by uzmyslowic KK ze nie pozwolimy sie ponizac i,lzyc i,nadstawiajac policzek do kopania prze czarnych. To oni powinni uderzyc sie w piers i miec odruch sumienia ,

  • cleo59

    Oceniono 6 razy 6

    Pan ksiądz udzielił wypowiedzi, z której wynika i tak dokładnie to samo, co zawsze, a mianowicie, że to ateiści są tymi gorszymi, trzeba się modlić o ich "oświecenie", a ci "wierzący" posiedli monopol na jedyną, słuszną prawdę! Czyli - jak zwykle! Ktoś mądry kiedyś powiedział, że ateizm wcale nie jest niewiarą w Boga, jest jedynie poszukiwaniem własnej drogi do Absolutu czy jak byśmy tej istoty nie nazwali. Jestem osobą wierzącą, ale do kościoła i księży mam się odwrotnie proporcjonalnie ponieważ od dziecka mam alergię na głupotę, a jest to jedyny namacalny produkt proponowany ludziom przez KK. "Wolność od religii". Człowiek chce być wolny od czegoś, co jest złe" - te słowa księdza w jego wypowiedzi dokładnie obrazują to, co niesie ze sobą od wieków religia katolicka, którą kler posługuje się jak maczugą dla osiągnięcia wpływów, władzy i fortuny! Każda religia choć w założeniach dobra, jest złem dla ludzi, bo ci, którzy są jej kapłanami zawsze, jak pokazuje historia, wypaczają jej idee dla swoich celów! Wielka władza demoralizuje i to jest fakt! A kler katolicki wiedzie w tych działaniach niezaprzeczalny prym! Ludzi ogłupia się świadomie, stosuje się narzędzia takie jak strach, indoktrynacja od najwcześniejszych lat, prawo decydowania o życiu innych tylko po to, by ludzie pozwolili się całkowicie podporządkować, gdyż wtedy łatwiej manipuluje się nimi, w czym KK osiągnął niebywałą perfekcję! Pozostałe narzędzia to kłamstwo, obłuda, dwulicowość, jedyna, słuszna prawda i kilka pomniejszych zależnie od sytuacji! A za tym wszystkim przerażająca żądza władzy i pieniądz, nic więcej! KK zapomniał już o Bogu, naukach Chrystusa i wszystkim tym, co składa się na religię. Stworzył jakąś mutację chrześcijaństwa, dla własnych korzyści i ogłupia Bogu ducha winnych ludzi! Kościół nie lubi samodzielnego myślenia, nie lubi też kłopotliwych pytań, a dyskusję z góry wyklucza. Dogmat jest święty i prawdziwy i tak też pojmują religię katolicką jej wyznawcy! A ateista jest człowiekiem myślącym, poszukującym i zadaje pytania, te niewygodne też, stąd więc przeświadczenie kleru i jego wyznawców o złu, które toczy ateistów. Popieram tę akcję, bo może choć w niewielkim stopniu wpłynie na zmniejszenie szarogęszenia się katolików, narzucania innym własnego światopoglądu i prób dyskryminacji ludzi niewierzących, które teraz są nagminne zwłaszcza, że determinowane hańbiącym nasz kraj konkordatem, odgórnie sterowane przez kościół, napędzane przez hochsztaplera z Torunia i jego media oraz popierane przez ultraprawicowych polityków, bardziej będących obywatelami państwa Watykan niż państwa Polska.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 6 razy 6

    Jako ateista (może agnostyk? ) nie czuję szczególnej potrzeby, by z tym się publicznie obnosić. Nie mam także potrzeby nawracania innych, ani ich pouczania, jeżeli o to nie proszą. Natomiast uważam, ze katolicy notorycznie nas katują swoim poczuciem racji, wyższości i de facto pogardy nazywanej miłością chrześcijańską. Piszę katolicy, a mam na myśli tych którzy czynnie wspierają kościół i kler, bo to on steruje wszystkim i za wszystko odpowiada. Co do tej ichniej "miłości", to chyba wiadomo, że nie ma nic bardziej niemiłego, niż niechciane uczucie. Ja takiej miłości po prostu sobie nie życzę, niech mi normalnie dadzą spokój i tyle. Czy za dużo wymagam?

  • andrzejd123

    Oceniono 6 razy 6

    "A zadaniem każdego chrześcijanina nie jest straszenie niewierzących piekłem, ale takie życie, które pokaże, że Bóg jest fascynujący, a Ewangelia jest wspaniałą nowiną, która może człowieka zmienić" - to bardzo ciekawe stwierdzenie ale niestety nieprawdziwe. Przypadkowo zaplątałem się dwa tygodnie temu na mszę niedzielną w kościele św rodziny w Lublinie, przy ulicy Jana Pawła. Załapałem się na kazanie w którym ksiądz zaczął od tego że za mało się mówi o grzechu i piekle. Potem przeszedł do wytłumaczenia że najlepiej wierzyć w to co głosi kościół - zarówno w sferze obyczajowej, jak i tej dotyczącej wiary, ale jeśli ktoś nie wierzy to, stwierdził, teologia mówi że wystarczy bać się grzechu i postępować moralnie w sytuacji wiedzy o zagrożeniu jakim jest wieczne potępienie. Końcówka kazania stanowiła przypomnienie, że grzech zabija - to dosłowne powtórzenie, również niewierzących. Więc - ksiądz Michalczyk ładnie pisze, ale niestety nie prawdziwie.

  • mindek1968

    Oceniono 6 razy 6

    Ateiści są gorsi dla katolików bo nie daja na tacę, nie płacą za śluby, chrzty i komunie. Jestem ateistą i nie intersuje mnie żadna religia - oprócz celów poznawczych. Dobrze wiedziec jak nie robić z siebie idioty, fundamentalisty i ogólnie człowieka nienawidzącego innych. I nie "bronić krzyża"

  • dorry

    Oceniono 10 razy 6

    "Módlmy się, za wszystkich, którzy nie uznają Boga, aby w szczerości serca postępowali za tym, co słuszne, i tak mogli odnaleźć samego Boga". Proszę zobaczyć, ile w tym subtelności.

    Nie, nie ma tu żadnej subtelności. Jest tylko buta tych, którym się wydaje, że są lepsi bo wierzą i dlatego z samej definicji nie mogą postępować inaczej jak tylko "słusznie". A za wszystkich "innych", w domyśle gorszych muszą się modlić, bo inaczej to tylko Sodoma i Gomora.
    Obrzydliwe myślenie.

  • szaser

    Oceniono 6 razy 6

    Kościół czyni wiele zła. Jako człowiek wierzący, nie mogę więc praktykować, bo ja wierzę w Boga a nie w kościół.
    Jestem zbyt wierzący, żeby praktykować w kościele.

  • acototak

    Oceniono 8 razy 6

    " Ewangelia jest wspaniałą nowiną "
    Co nowego jest w ewangelii? To tylko kompilacja starszych wierzeń

  • roman_j

    Oceniono 6 razy 6

    Szkoda, że nikt nie zadał księdzu pytania, jakby się czuł, gdyby dowiedział się, że muzułmanie wznoszą za niego modły, żeby uwierzył w jedynego prawdziwego boga, czyli Allaha? Ciekaw jestem jego wypowiedzi.

  • kolcak72

    Oceniono 6 razy 6

    Bóg jest miłością..hyhy...ten księżulo Biblii nigdy nie czytał, czy jak?

  • erpe

    Oceniono 8 razy 6

    To wierzący generują niewierzących. Jedni będą istnieć zawsze bo istnieją drudzy. Tak jak czarne nie istnieje bez istnienia białego.Dusputa kto jest lepszy jest jak problem co było pierwsze jajko czy kura.
    Nie ma rozwiązania. Dlatego były i będą wojny. Światowy Pokój to koniec tego naszego Świata.

  • ignispl

    Oceniono 5 razy 5

    Bardzo podoba mi się postawa księdza w tej dyskusji. Od razu argumentem w dyskusji staje się stwierdzenia, że słowo "katol" jest nie fair i dlatego ateiści są winni. Ponadto kieujemy sie nie ateizmem tylko poglądami politycznymi (juz bylo blisko "lewactwa" i "komunizmu"). A my tutaj ewangelizujemy naród i modlimy sie za tych złych ateistów. Zamiast o bogu zaczynamy dyskutowac o tym, dlaczego jestesmy lepsi (prawidłowe poglądy polityczne, moralność, poddanie modlitwie). Tylko pokręcić główką z niedowierzaniem...

  • bogdan_hamburg

    Oceniono 4 razy 4

    Łapy precz od polityki i od państwowych pieniędzy

  • prawdziwy-superman

    Oceniono 4 razy 4

    Polsce po 1989 roku nie był potrzebny Katolicyzm lub powtórne nawracanie... Kościoły za komuny były pełne i byłyby pełne do dziś gdyby nie polityka kościoła aż do wyborów w zeszłym roku gdzie ponad 10 % głosów dostała Partia anty-klerykalna. Polskiemu społeczeństwu NIC tak nie potrzeba jak WOLNOŚCI Gospodarczej, Wolności Światopoglądowej i Wolności Jednostki. Wtedy będziemy mieli normalność. A nie Gowinów, Rydzyków, In Vitro itp etc.

  • hkarper

    Oceniono 4 razy 4

    tu nie chodzi o swiatopglad lub wolnosc sumienia, Vatigang kwiczy boi czuje ze petla sie zaciska i kasa przestaje plynac

    to czarne bydlo bedzie wlaczylo o kazdego nawroconego bo to sie rowna doplywowi gotowki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX