Amerykanie dla TOK FM: "Gdy rządzą Republikanie, rośnie liczba zabójstw". "Jestem rozczarowany Obamą"

- Za rządów republikańskich rośnie liczba zabójstw i samobójstw. Im więcej zawstydzania biednych, tym więcej przemocy - mówi prof. James Gilligan. - Jestem rozczarowany Obamą. Romney jest bardziej kompetentny - przekonuje Gary Gladstein, dyrektor w Soros Management Fund. Prezentujemy argumenty obu stron.
Prof. Wiktor Osiatyński, jeden z prowadzących "Salon Radia TOK FM", w czasie pobytu w Stanach Zjednoczonych szukał odpowiedzi na pytanie, gdzie Amerykanie widzą różnice między oboma kandydatami. Przedstawiamy dwa głosy spośród jego rozmówców: zwolennika Obamy i zwolennika Romneya.

Profesor James Gilligan, znany w Polsce z książki "Wstyd i przemoc" - zwolennik Baracka Obamy.

Badałem trzy rodzaje problemów gospodarczych: bezrobocie, poziom ubóstwa, kwestię recesji i kryzysu. Za każdym razem, kiedy prezydentem zostawał republikanin, te trzy problemy pogłębiały się. Malały, gdy prezydentem zostawał demokrata. Można to obserwować już od początku XX wieku.

W wielu wypadkach demokraci dziedziczyli recesję po swoich republikańskich poprzednikach. Tak było w przypadku Obamy, któremu jednak udało się zmniejszyć bezrobocie, choć zajęło to parę lat. I cały czas spada, rok po roku, miesiąc po miesiącu.

W XX wieku za prezydentów republikańskich kryzysy były głębsze i częstsze i trwały średnio o połowę dłużej. Jest kilka powodów, dlaczego tak się dzieje. Według republikanów kraj mniej potrzebuje rządu centralnego, mają przekonanie, że gospodarkę można zostawić samą sobie. Ale to tak nie działa. Demokraci uważają, że rząd powinien działać wybiórczo aktywnie, by stymulować gospodarkę.

Podejście Romneya to zawstydzać ubogich, winić ich za ich biedę, nie zauważając, że ich ubóstwo jest efektem polityki republikańskiej. Nie byliby tak biedni, gdyby republikanie okazali się bardziej hojni, np. poprzez podniesienie pensji minimalnej.

Te "taśmy prawdy" pogrążą Romneya? "47 proc. Amerykanów to ofiary losu" >>

Za rządów republikańskich rośnie liczba zabójstw i samobójstw. Im więcej zawstydzania, tym więcej przemocy. Większość bezrobotnych nikogo nie zabije, ani nie popełni samobójstwa, ale wyobraźmy sobie, że jeden na tysiąc popada w taką depresję. Kiedy bezrobocie gwałtownie rośnie, proporcjonalnie rośnie też liczba samobójców lub zabójców.

Gary Gladstein, dyrektor w Soros Management Fund - zwolennik Mitta Romneya

W 2008 roku głosowałem na Obamę. Byłem przekonany, że uda mu się przeprowadzić znaczące zmiany. Przez ostatnie cztery lata straciłem jednak złudzenia. Amerykańska gospodarka nie jest w tak dobrym stanie, jak powinna, rozczarowała mnie też polityka zagraniczna, szczególnie jeśli chodzi o Bliski Wschód. Z wieloma skrajnymi tezami republikanów się nie zgadzam, ale wierzę, że sam Romney jest politykiem umiarkowanym i wszyscy się o tym przekonają, kiedy już zostanie prezydentem.

Musimy wreszcie zająć się sprawą długu narodowego, to bardzo poważny problem Ameryki. Myślę, że Romney jest lepiej wykwalifikowany do rozwiązania tego rodzaju problemów niż Obama.

Romney tłumaczy uwagi o 47 procentach i powtarza to, co mówił na taśmach >>

Romney będzie prezydentem stu procent Amerykanów, a nie pięćdziesięciu trzech procent, jak próbuje się wmówić, wyjmując z kontekstu jego sławetną wypowiedź o czterdziestu siedmiu procent - ludziach, którzy otrzymują rządową pomoc, na których głosy nie liczy, bo nie zagłosują na republikanina. To była prywatna wypowiedź, nagrana podczas zamkniętego spotkania w czyimś domu, i wyjęta z kontekstu.

[A co, jeśli za republikanów zaostrzy się kurs polityki zagranicznej?] Nie tylko się nie boję, ale chciałbym, żeby tak się stało. Uważam, że musimy wyjść z Afganistanu, musimy wyjść z Bliskiego Wschodu, myślę, że wszyscy się co do tego zgadzamy. Ale równocześnie Ameryka musi być silna.

Kampania prezydencka na żywo >>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Amerykanie dla TOK FM: "Gdy rządzą Republikanie, rośnie liczba zabójstw". "Jestem rozczarowany Obamą"
Zaloguj się
  • ms1ms1

    Oceniono 2 razy 2

    prawda, MEDIA ZBZIKOWALY jeszcze nie sprawdzalem Radia Maryja :-)))))

  • brel0

    Oceniono 8 razy 0

    wlasnie widac jak Polacy interesują sie wyborami w USA, ZERO KOMENTARZY
    Moze Polskie media zamkna sie na troche i podadzą oficjane wyniki
    bo robią coś na siłę.
    Staje się to juz irytujące !!!! Mam USA I ICH SPRAWY GŁEBOKO w czterech literach !!!!!!!

  • wondziadu

    Oceniono 9 razy -5

    Obama ma szanse przegrac. Jedyne co on wie o swiecie to chyba to , gdzie mozna zjesc hod doga , hamburgera albo pizze. Ewentualnie gdzie kupic coca cole.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX