Maliszewski: Prezydent utrudnił życie skrajnej prawicy

- Inicjatywa prezydenta wybija argumenty, bo zawsze będzie pozytywna. Tymczasem środowiska prawicowe przez zadymy, przed którymi trudno się ustrzec, łapią negatywne etykietki - komentuje dla TOK FM dr Norbert Maliszewski.
Jak długo będą w ten sposób wyglądały "obchody" Święta Niepodległości? - 11 listopada tak jak wiele spraw w Polsce stało się przedmiotem podziału. Jest patriotyzm pragmatyczny środowisk związanych z PO i ten patriotyzm narodowy środowisk związanych z PiS albo skrajną prawicą. Taka rywalizacja 11 listopada będzie trwała, dopóki między tymi środowiskami będzie trwał ostry spór polityczny - uważa dr Norbert Maliszewski, psycholog społeczny.

Ekspert polskość pragmatyczną określa jako np. umiejętność chodzenia na kompromisy, myślenia o wspólnocie, budowaniu przedszkoli. Ta romantyczna to wetowanie i myślenie "nie oddamy nawet guzika". - Polskość, która ma być jedyną prawdą, głośno krzycząca o patriotyzmie, a w rezultacie dzieląca i niemyśląca o tej wspólnocie - tłumaczył.

Prezydent wybija argumenty

Dzisiejszy marsz prezydencki "Razem dla Niepodległej" zgromadził 10 tysięcy osób. Przebiegł spokojnie. "Polska jest jedna" - przemawiał Bronisław Komorowski.

- Inicjatywa prezydenta to krok w dobrym kierunku - ocenia dr Maliszewski. Jego zdaniem pomysł na prezydenckie marsze utrudnią życie organizatorom Marszów Niepodległości ze środowisk prawicowych. - One otrzymują bardzo łatwo etykietę czarnego charakteru, dlatego że marsz prezydenckie zawsze będą spokojnie i pogodne. Trudno być bardziej pozytywnym od prezydenta, a zabezpieczyć się przed wszelkiego rodzaju zadymami jest bardzo trudno - tłumaczy psycholog społeczny.

Wstydliwa prawicowość?

Maliszewski uważa, że przed środowiskiem organizującym Marsz Niepodległości są dwie możliwości - albo pójście w zaparte, albo uspokojenie nastrojów. Jego zdaniem bardziej prawdopodobny jest ten drugi scenariusz. - Mogą zacząć kalkulować, że [radykalność - red.] im się nie opłaca. Kiedyś lewicowość ze względu na historię stała się negatywną etykietką, dlatego jest dużo więcej osób o poglądach lewicowych niż tych, którzy je deklarują. Podobnie może się stać z prawicowością. Ludzie będą mieli takie poglądy, ale sami o sobie nie będą tak myśleć, bo prawicowość będzie przedmiotem społecznej dezaprobaty - tłumaczył psycholog społeczny.

Jego zdaniem, jeśli skrajna prawica zrozumie takie zagrożenie, w konsekwencji może się uspokoić.

Dlaczego PiS stanął z boku?

Dlaczego PiS nie poparł oficjalnie Marszu Niepodległości? - PiS celowo stara się w świadomości społecznej izolować, bo nie chce mieć etykietki partii radykalnej - ocenia dr Maliszewski. - Pytanie jest takie, czy pomimo tego, że PiS się izoluje, to czy nie jest takim duchowym patronem tych marszów? - zastanawiał się.

Jak dodał, Jarosław Kaczyński czasem pokazywał, że potrafi iść w zaparte. - Czuję jednak, że po kilku miesiącach powróci do narracji merytorycznej. Już złapał w ten sposób punkty, poczuł się liderem sondaży - przewiduje psycholog społeczny.

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Maliszewski: Prezydent utrudnił życie skrajnej prawicy
Zaloguj się
  • wandateresa1

    Oceniono 44 razy 36

    PIEKNIE-- Bardzo się cieszę, ze tak radośnie przebiega to Swieto..ZGODA BUDUJE...Gratuluję panie PREZYDENCIE-----jestem dumna z Polski mądrej i radosnej,,,,TAK trzymać

  • oswiecony19

    Oceniono 25 razy 23

    Prawicowa hołota rzuca kamieniami w W-wie, a my w Poznaniu wcinamy rogale (z unijnym certyfikatem) i bawimy się jak europejczycy w ten sposób epoznan.pl/news-news-36421

  • ciemnyludd

    Oceniono 19 razy 15

    TAKIEGO PREZYDENTA NAM POTRZEBA ! Szacunek, panie prezydencie Komorowski... również za odwagę, bo świrów nigdzie nie brakuje...Ale trzeba również przyznać że ze to nasze NARODOWE TOWARZYSTWO (wszystkich odcieni) zachowało się przyzwoicie....Ja za nimi nie przepadam, plakaty były dla mnie nie do przyjęcia, ale to się mieściło w granicach swobody wyrażania poglądów, ale OGÓŁ zachowywał się przyzwoicie poza incydentem na początku.....COŚ SIĘ DOBREGO WCZORAJ WYDARZYŁO i tylko Jarosław Kaczyński z kwaśną miną wygłosił kilka wytartych banałów, nie mając już odwagi ....POJECHAĆ PO SWOJEMU...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX