Komentarze (180)
Kaczyński miał gorzej niż internowani? Prof. Friszke: To głupie. Nie wolno tak mówić
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • krzywelustro

    Oceniono 19 razy 17

    Nie wolno nam dopuścić, aby pamięć o Jarosławie Zbawicielu zaginęła w mrokach historii. Jesteśmy to winni naszym potomkom.

    Nic nie jest tak trwałym nośnikiem pamięci, jak rzewna, z głębi serca płynąca pieśń, przekazywana z ust do ust, śpiewana o zmroku pod wiejską strzechą, wieczorami przy harcerskich ogniskach czy w świetle stadionowych jupiterów, przyszłym pokoleniom ku przestrodze.

    A więc śpiewajmy! Melodia narzuca się sama:

    PIEŚŃ O MAŁYM PREZESIE

    W kraju nad Wisłą, gdzie jeszcze echo
    minionych dziejów wieść niesie,
    wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa
    pieśni o Małym Prezesie.

    Już jako dziecię gardził podwórkiem,
    miał żądzę władzy nad światem;
    zaczął od prostych kmiotków z Zapiecka:
    ukradł im księżyc wraz z bratem.

    Gdy Gdańsk i Gdynia krwią popłynęły
    i zaczął się okres czystek,
    on pilnie wkuwał Marksa formułki,
    by zostać prawa magistrem.

    Radom i Ursus - Prezes wykazał,
    że w Polsce ludzie są dzielni:
    zrobił doktorat o władzy ludu
    w socjalistycznej uczelni.

    Upalny sierpień - zenit napięcia,
    hartują się charaktery.
    On, narażając życie i zdrowie,
    dzielnie przeglądał papiery.

    Kiedy w grudniową noc wolną Polskę
    generał zakuł w kajdany,
    on osobistą przeżył tragedię:
    nie został internowany.

    Prezes ambicję miał, wzniosłe cele
    więc nie przestawał główkować:
    Porozumienie Centrum założył,
    by wreszcie mieć czym kierować.

    PC umarło, ludzie odeszli,
    gdyż umiał zrażać ich łatwo.
    Został z Ludwikiem i z dylematem,
    który z nich ma zgasić światło.

    Głodny zaszczytów mierzył wysoko,
    wierzył, iż przyszłość pokaże,
    że będzie wielki jak Napoleon:
    zostanie Polski cesarzem.

    Obsesją władzy mocno spętany,
    by ziścić monarsze plany,
    szybko zmontował dwór przydupasów
    PiS-em przekornie nazwany.

    By znaleźć wsparcie i móc budować
    swą Czwartą Rzeczpospolitą,
    bez obrzydzenia czule całował
    redemptorystę w jelito.

    Za premierowski stołek był gotów
    z diabłem cyrograf szalony
    spisać: za duszę chciał, by Lucyfer
    mieszkań mu dał trzy miliony.

    Diabeł go wyśmiał, więc Prezes szybko
    znalazł innego partnera:
    dumnie mianował raz dniem, raz nocą
    chama na wicepremiera.

    "Nigdy nie będę podawał ręki
    ludziom o złej proweniencji!"
    Mądry po szkodzie Prezes nie zdołał
    dotrwać do końca kadencji.

    I Akademia nie doceniła,
    chociaż tak bardzo się starał:
    nikt Cugier-Kotce nigdy nie przyznał
    za świetną rolę Oscara.

    Wespół z Antonim Oberekspertem
    ujawnił fakt pełen grozy:
    morderczy, wredny, spiskowy układ
    Tuska, Putina i brzozy.

    Nowa idea Prezesem targa:
    wyrwać lud z Tuska niewoli,
    a sprzymierzeńców szuka wytrwale
    wśród patriotów-kiboli.

    Siódme wybory - same oszustwa,
    nad urną cuda i dziwy!
    On pokrzywdzony, on obrażony,
    Polski Zbawiciel prawdziwy!

    On wie, co Polskę od dobrobytu,
    i pełni szczęścia oddziela:
    milion pomników, cyfra dla Radia
    i Tuska więzienna cela.

    I jedna tylko myśl jak obsesja
    w prezesiej głowie się pluska;
    cała idea Czwartej zawarta
    w tych słowach dwóch: "Wina Tuska!"

    "Zero", "Bulterier", naiwne baby
    w odrębne wiążą się siły;
    Prezes wciąż wierzy, że PiS uniknie
    tuż obok PC mogiły.

    W kraju nad Wisłą, gdzie wzrok sokoli
    ginie w horyzontu kresach
    wstań, unieś głowę: tam wiatr historii
    wymiótł Małego Prezesa.

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 17 razy 17

    a mnie interesuje rzecz taka : dlaczego SB go nie internowało ? czy był im potrzebny na wolności ???

  • starzec63

    Oceniono 17 razy 17

    To dlatego że Jaruzelski nie kazał go internować tak generała nienawidzi.

  • artanek58

    Oceniono 17 razy 17

    Z prezesa był taki opozycjonalista że powinnien sie raczej ze wstydu zapasć .Dzisiaj chce zgrywac co najmniej wodza opozycji na nmiare Piłsudzkiego .Z dziada chce sie zrobic Panem.

  • tokfmlojalista

    Oceniono 19 razy 17

    że też ciągle istnieją ludzie którzy ufają hochsztaplerom...

  • mamagda3

    Oceniono 18 razy 16

    Zwolennicy Jarka! Wytłumaczcie mi, jak możecie kupować tego żałosnego pajaca?

  • blue911

    Oceniono 18 razy 16

    Jarek byl,jest I bedzie zawsze czlowieczkiem niskiej rangi. On tylko wyroznia sie w tupaniu nozkami, opluwaniu ludzi (w tym czesc narodu polskiego,ktora naiwnie mu wierzy) I organizowaniu intryg politycznych. To z natury zly,msciwy I zadny wladzy czlowiek. Historia nawet jednej stronicy mu nie poswieci. Tylko nam,wspolzyjacym krwi napsuje.

  • kjpk6

    Oceniono 16 razy 16

    buuuu pokrzywdzony Jareczek, żadna kobieta go nie chciała, prawa jazdy nie zrobił, języków obcych się nie nauczył, do dentysty nie pójdzie, nawet Jaruzelski do nie więził. Spisek spisek bo przecież nie tchórzostwo przed codziennym życiem.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 18 razy 16

    Nie mówi się "Kaczyński miał gorzej" tylko "Kaczyńskiemu gorzej". To tak w kwestii formalnej.

  • fankover

    Oceniono 18 razy 16

    Kaczyński jest zdolnym uczniem Josefa Goebbelsa. Świetnie wie, że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. Wciela więc to w życie co dnia. Pytanie czy ciemny naród to kupi?

  • konigin

    Oceniono 17 razy 15

    "To glupie. Nie wolno tak mowic." A czy Kaczynski powiedzial kiedykolwiek cos madrego i z sensem ?

  • monopol

    Oceniono 16 razy 14

    To, że go nie internowano, to wina Tuska.

  • fajny_indygo22

    Oceniono 16 razy 14

    ...i znow puscil baka i znowu smierdzi.

  • cookies9

    Oceniono 16 razy 14

    Oczywista oczywistość,że miał gorzej...kumple internowani a on nie...:-)

    Moze teraz jakieś konsylium lekarskie zajmie się YaroZbawem...Wymaga natychmiastowego leczenia
    /podobnie,jak Wyszkowski/.

  • stanluk

    Oceniono 18 razy 14

    Już komuchy poznały się na Kaczyńskim!!!!!! Nie internowali go bo nie chcieli zasmradzać sobie więzienia!!!!

  • tia666

    Oceniono 15 razy 13

    Kaczynski naprawde mial gorzej, tylko kwestia zrozumienia pewnych rzeczy. Jaroslaw w chwili stanu wojennego mial 32 lata i mieszkal z mama i wcale sie nie dziwie ze byl niemilo zaskoczony jak mu odmowili internowania, opuscic rodzinne gniazdo w takiej sytuacji ( inaczej mama by go nie puscila) bylo idealnym rozwiazaniem, polaczenie etosu bohatera z wyzwoleniem z pod matczynej opieki iii obowiazkow, tak , tak chlopak nie mial latwo, internowani koledzy grali w karty, dostawali posilki a Jaroslw musial chodzic do komorki po ziemniaki, obierac je, smieci wyrzucac itp. mial gorzej to fakt.

  • stanluk

    Oceniono 15 razy 13

    Kaczyński był mizernym solidarnościowcem i teraz jest niestety mizernym politykiem. A poza tym k....tasów nie internują!!!!

  • szagi33

    Oceniono 17 razy 13

    kaczynskiego zwolniono bo narobil w gacie i wszystko wygadal.

  • wariant_b

    Oceniono 15 razy 13

    "... bo przecież działałem cały czas"

    To nie ty działałeś, ale mamuśka.

  • gebe14

    Oceniono 15 razy 13

    dzie jest maaamaaa ....
    on tylko mama i mama, i kot...

  • jantar0399

    Oceniono 14 razy 12

    Trzeba być kretynem żeby mówić takie rzeczy. Ten gość nie ma pojęcia co to jest pozbawienie wolności. Tą wypowiedzią skompromitował się totalnie

  • bzzbzzbzz

    Oceniono 14 razy 12

    Może tak bardzo chciał od mamy uciec ?

  • blaize

    Oceniono 14 razy 12

    Ja miałem najgorzej, byłem najbardziej obolały a wy jesteście gupi i stoicie tam, gdzie Zomo.

  • demokrex

    Oceniono 11 razy 11

    ) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Kaczyńskich to zawrotna
    kariera ich ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK,
    rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka,
    torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego.
    Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od
    stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte
    czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka
    PZPR.
    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
    wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej
    pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut,
    a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni
    brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce
    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
    małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców
    opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia,
    nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
    4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
    kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
    5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
    lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje
    zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
    sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się
    powszechnej lustracji ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach
    prasy.
    7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
    Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą
    wczasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
    bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
    wojennym?

    Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
    AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK
    i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
    Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
    ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie
    nękał? Być może postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A
    może po prostu oficer zadzwonił do ojca, kazał odebrać syna, wyłoić
    w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie wygłupiał. Wiecie,
    rozumiecie towarzysze z PiS tak po starej partyjnej znajomości.
    Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza.

  • nota_bene_66

    Oceniono 13 razy 11

    Świrosławowi wszystko się popierdzieliło. Kiedy była komuna on był na wolności. Kiedy jest wolność, on chce walczyć o niepodległość... Jaki jeszcze jest potrzebny dowód by stwierdzić, że jest chory?...

  • odzim22

    Oceniono 15 razy 11

    Ten to się nacierpiał w życiu za ojczynę, jakiś medal powinien dostać, abo status kombatanta chociaż...

  • vomitorium1

    Oceniono 13 razy 11

    co się
    odwlekło
    to
    nie uciekło
    (dzisiaj
    wszystko co myśli
    znęca się
    nad prezesem)

  • jasiukon1

    Oceniono 13 razy 11

    Dlaczego ciągle się zajmujecie tym gnomem ?????? Ktoś , o kim nikt nie mówi - NIE ISTNIEJE.

  • qbba77

    Oceniono 13 razy 11

    Może nikt nie zauważył, ale ten gość może tak myśleć. Widzę analogię w formowaniu tezy zamachu... Gdyby to był zamach prezes czulby się bardziej komfortowo.

  • hans_close

    Oceniono 13 razy 11

    "Kaczyński miał gorzej niż internowani? Prof. Friszke: To głupie. Nie wolno tak mówić"

    Nie wolno?
    Kto zabroni mówić głupoty kretynowi?
    Od tego są głupki aby gadać brednie i szczerzyć czarne zęby w debilnym uśmiechu.
    WINNI SĄ LEWACY BLOKUJĄCY EUGENIKĘ!

  • nex_us

    Oceniono 13 razy 11

    No nie ma co ukrywać - lekko0 nie miał.

    Teleranka 13tego grudnia przecież nie dali.

  • o_laf

    Oceniono 11 razy 9

    jarku ty zaklamany psie porownujesz siedzenie w domu u mamusi z ciepla kolacyjka codziennie do m o i c h

    12 miesiecy internowania,,,,popychania..spychania ze schdow na zlamanie karku,jedzenia co smierdzialo na kilometr,przewozenia noca w zamknietych kontenerach z wiezienia do wiezienia po 10 godzin z wiadrem zamiast ubikacji (nie jak ty w lazience)

    zeby cie konuchu smierdzacy szlag trafil zaklamancu PiS-owski

  • kater-11

    Oceniono 13 razy 9

    Inernowani nie byli nic nie znaczący działacze, donosiciele, etatowi agenci SB, synowie oficerów SB , synowie konfidentów , lub rodziny zasłużonych np donosicieli do gestapo na dowódców w czasie II wojny światowej

  • jamcijest44

    Oceniono 11 razy 9

    Ja bardzo przepraszam, ale stan uzębienia Prezesa najwymowniej świadczy o tym jak strasznie był wówczas represjonowany. Ci, którym dobrze się powodzi, o zęby zwykli dbać, więc jasno widać jak bardzo Jarosław miał zawsze pod górkę. Tym bardziej należy go podziwiać, że wyrósł na tak, ehm, wielkiego Męża Stanu...

  • xyzw-wa

    Oceniono 10 razy 8

    z kaczynskiego taki dzialacz Solidarnosci , jak z matki powstaniec warszawski , ktora cala wojne spedzila w Starachowicach . , kaczynski to zatwardzialy komunista

    Niech dziennikarze nie karmia Nas stekiem klamstw , tylko niech zajma sie prawdziwym zyciorysem tego kapusia , IPN pisowski tez do werfikacji ,

    jk swietuje 13 .12. , bo on byl wolny
    gdy inni juz byli internowani , on nawet nie wiedzial , ze jest stan wojenny

    ta kanalia nie ma szacunku dla nikogo , ludzkich dramatow , tragedii , smierci
    obrzydly pasozytniczy kurdupel

  • rbik53

    Oceniono 8 razy 8

    .....idąc pewnie, przeszedłem między milicjantami i wszedłem do siedziby PAN... - już za samo to należy się Virtuti Militari....

    Ale Kaczyński popełnił błąd. Gdyby glinom wtedy dał w łapę, to by go może chociaż trochę przytrzymali.

  • jego_eminencja

    Oceniono 10 razy 8

    Jarosław juz jako mały chlopak siedział w domu z bratem i obserwował dzieciarnie przez okno, wiec on miał gorzej...
    cierpiał juz od dziecka,

    no i spoczywała na nim wielka odpowiedzialnosc... wszyscy zapuszkowani a wszystkie sprawy Solidarnosci na barkach oasamotnionego Jarosława, wczesniej rewolucje robiło setki osób,

    po 13 grudnia tylko Jarosław był aktywnym opozycjonalista

  • jacz3

    Oceniono 10 razy 8

    Kaczyński to typowy przypadek rewolucjonisty co to spóźnił się na rewolucję.
    Po prostu siedział wtedy jak trusia.
    Teraz macha szabelka co to on by nie zrobił ?
    Siedziałeś wtedy pod miotła to siedź i teraz !

  • jenot.pl

    Oceniono 10 razy 8

    Bez obrazy ale kolo kwalifikuje się na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu !

  • wmc-33

    Oceniono 7 razy 7

    Prof. Friszke niepotrzebnie lekceważy prezesa, który w wywiadzie jasno mówił, że jako nieinternowany musiał działać, za co groziły jeszcze surowsze kary. Zwykli ludzie oczywiście nie mieli o tym wszystkim jeszcze zielonego pojęcia, ale prezes w mgnieniu oka przewidział rozwój wypadków. I tak też się stało: rekordowy wyrok za organizowanie strajku w stanie wojennym to było chyba 9 lat odsiadki, a wyrok ten dostała kobieta.

    Większość działaczy podziemia solidarnościowego, szczególnie tych rzeczywiście mocno działających, wcześniej czy później wpadło. Niektórzy po odsiadce znowu zaczynali obalać i znowu wpadali, ale nie Jarosław. On nie wpadł ani razu, bo był najlepszy. To jedyne wytłumaczenie. Kolosalna odwaga, wielka inteligencja, niesamowita zdolność przewidywania i lodowato zimna krew. Nikt tak zdecydowanie nie potrafił przejść koło milicjanta, jak Kaczyński.

    Lojalki też nie podpisał. Tak na nich spojrzał, że zwątpili i odwieźli Jarka do domu. Pewnie nawet pozwolili mu siedzieć koło kierowcy. A lojalkę sami sfałszowali. Takie są fakty, wy lemingi na ruskim żołdzie.

  • olga55

    Oceniono 7 razy 7

    Panie Jarosławie. Dedykuję Panu i wszystkim podobnie "walecznym" Pana kolegom, którym mamusia nie zdążyła zawiązać bucików na czas :
    "BOHATERSTWO SPÓŹNIONYCH NA WOJNĘ JEST PRZEOKRUTNE"

  • apas13

    Oceniono 9 razy 7

    A tam, stan wojenny... Jarek już jako dziecko, przebywając w areszcie domowym na Żoliborzu, gdy jego ojciec w komunistycznych kazamatach odpracowywał akowską przeszłość zdzierając gardło do krwi na wykładach dla aparatczyków - otóż ta ciężko doświadczony Jarek został zabrany ze szkoły i zmuszony wraz z bratem do grania w reżimowej TV.
    Ale nie dość tej martylorogii - Jarosława siepacze zmusili do ukonczenia dobrego liceum i studiów. Heroicznie uniknął rozpoczęcia aplikacji prokuratorskiej, na którą sadyści chcieli go dopuścić, nie udało mu się jednak uniknąć zrobienia doktoratu...
    Nie mogę dalej piasać, ręce mi drżą, łzy dławią, wsciekłość zaciemnia umysł...
    Jakżesz z Jarkiem może się rownać taki pan dr. D., moj nauczyciel historii w liceum. Jego internowano, zeby mógł się poobijać. Jego zona poroniła, co jak wiadomo ulgą jest dla każdej kobiety. Jak już wypuścili jej męża po wywczasie, to musiał szukać roboty w prowincjonalnym mieście, co jak wiadomo sprzyja rozwojowi zainteresowan turystycznych. Mieszkali przy tym przez parę lat w klitce wynajętej na strychu, oszczędzając na ogrzewaniu. A Jarosław musiał wtedy płacić za ogrzewanie swego żoliborskiego więzienia...

  • makar55

    Oceniono 9 razy 7

    Ciekawe, czy Kaczyński przechodząc odważnie między milicjantami miał już swój mały pistolecik.

  • mczes57

    Oceniono 11 razy 7

    13 grudnia 1981 roku po wyjechaniu z dołu kopalni wcześnie rano ,postanowiliśmy zostać na terenie kopalni ,jeszcze w tedy nikt nie wiedział co na prawdę się dzieje.Telefony już nie działały a ludzie którzy mogli coś wiedzieć zostali zatrzymani.Mimo to potrafiliśmy się zorganizować mieliśmy wtedy po dwadzieścia parę lat. Dziś chciałbym zadać pytanie tym co tak chwalą się zasługami ,co zrobiliście z tak ciężko zdobytą wolnością? Ludzie ryzykowali zdrowie i nawet życiem, nasze rodziny umierały ze strachu że nie wrócimy do domu!!!!!! Teraz kłótnie,nienawiść obrzucanie się błotem.

  • tadlucas

    Oceniono 6 razy 6

    Po prostu Jarosław Kaczyński jest jeszcze lepszy niż Chuck Norris. Tyle w temacie stanu wojennego i internowania.

  • balbina1_0

    Oceniono 8 razy 6

    " Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani."
    Jaką trzeba być szują,żeby coś takiego powiedzieć !!!
    Jak ważnym opozycjonistą był Kaczyński świadczy fakt, że nikt z kręgów opozycji go nie powiadomił o wprowadzeniu stanu wojennego, nikt nie ostrzegł, że może być internowany jak wielu innych, dopiero w kościele wpadł na to, że coś się dzieje.

  • nie.pis

    Oceniono 8 razy 6

    chciałem cos napisać ,ale po co ? wszyscy widzą ,że kaczynski to kłamliwy doopek ,
    szkoda klawiatury .

  • januszjanusz

    Oceniono 8 razy 6

    Kaczynski zachowuje sie skandalicznie .... w czasie oglaszania stanu wojennego ten kurdupel wachal pod stolem skarpetki Walesie ... Co on dla Solidarnosci zrobil ? Teczki nosil i drzwi otwieral ... wielki maz stanu - chyba Tyminskiego.

  • yoonac

    Oceniono 8 razy 6

    Kiedy muszę słuchać wynurzeń tego żoliborskiego wariata czuję się gorzej niż gdybym miał być internowany...

  • munaciello

    Oceniono 8 razy 6

    Kaczyński to miał już gorzej w łonie matki.
    Dwa razy mniej pokarmu i innych składników odżywczych musiało - w jego przypadku - wpłynąć na rozwój intelektualny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX