Komentarze (256)
Celiński rozumie Kaczyńskiego. "To prawda, miał gorzej. Nieinternowanie to był obciach"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • zapytalski

    Oceniono 16 razy 14

    Nie zostałem internowany !!! PANIE PREMIERZE JAK TU ŻYĆ !!!

  • zorn.gottes

    Oceniono 14 razy 14

    jaroslav przypomniał sobie nagle po 31 latach w przeddzień rocznicy, że nie był internowany i że było mu gorzej niż tym, których zamknięto.
    ojej, ojej. ale mnie ten szczerbaty niedojda i tchórz wzruszył.
    jarek te bzdury może swojemu kotu opowiadać, ale nie polakom.
    czyżby prezesa gryzło sumienie???

    jarku, powiedz jeszcze o czym gadałeś z bratem przez telefon i spadaj. nikt cię nie lubi i nikt cię nie potrzebuje. zajmij się lepiej kotem i hofmanem, bo biedny waruje na wycieraczce.

  • sylenth

    Oceniono 16 razy 14

    Miał gorzej psychicznie bo dowiedział się jak mało znaczy i że jego ważna opozycyjna rola jest urojeniem, nie pierwszym w jego życiu

  • ukrai-niec

    Oceniono 13 razy 13

    Podobno wypuścili Kaczyńskiego w wyniku interwencji ambasadora ZSRR w Warszawie!?

  • 1ewkas

    Oceniono 12 razy 12

    Słusznie kilkakrotnie pan zastrzega, że "jak ktoś miał znaną twarz", np. Wałęsa, Frasyniuk, Bujak, Borusewicz...
    Ale nie Kaczyński, prawda ?

  • basiacan

    Oceniono 12 razy 12

    Poznali sie na nim: TO TYLKO SMROD !!!

  • minkat

    Oceniono 12 razy 10

    To moze pan jeszcze wyjasni dlaczego sie Borusewicz jak mogl przed internowaniem bronil?

    Milicja oblway na niego robila, a ten skurczybyk nie chcial sie dac internowac.

  • drbob20

    Oceniono 10 razy 10

    to jest niepojete, kaczy kundel cos szczeknie i natychmiast ma odszczekniecia, takie czy smakie, niewazne, ale ma. on ma bardzo negatywna inteligencje, do popsucia czegos, do sparszywienia, do zohydzenia. ja nim po prostu gardze.

  • rot.leszek

    Oceniono 10 razy 10

    No tak Celinski -masz racje, Kaczynski mogl sie czuc beznadziejnie , nie dosc ze "lojalke" podpisal to jeszcze od razu go puscili ... nawet pozorow nie stworzyli

  • ok-cham

    Oceniono 10 razy 10

    Takie gadanie jest bez sensu, to tylko woda na młyn łgarzy pokroju Kaczyńskiego. Ten człowiek był nikim, potem dzięki kłamstwom na chwilę został kimś, a teraz nadal jest nikim i oby takim pozostał w całej swojej śmieszności.

  • vomitorium1

    Oceniono 9 razy 9

    przestraszyli się
    konsekwencji
    aresztowania
    (jak przeczytali
    na teczce
    ”hiacynt”)

  • aprox99

    Oceniono 9 razy 9

    Ma pan racje,nieinternowany miał się gorzej,musiał stać w kolejkach,sam sobie gotować,grzać węglem budę itp .To było prawdziwa wyzwanie a co tam internowany,wszysko mu dali co chciał nawet za granice ich wypuszczali a tego nieinternowanego nie

  • buraczyk

    Oceniono 9 razy 9

    Teraz się okazuje że ci prawdziwi bohaterowie to ci co nie byli internowani. A ci co byli i w pierdlu siedzieli to pierw CV do gen Jaruzelskiego pisali z dokładnym opisem konspiracyjnej działalności. A Kaczyński błędów ortograficznych narobił i za karę go do pierdla nie wpuścili.

  • drakaina

    Oceniono 9 razy 9

    Jest chyba zasadnicza różnica między "zatrzymany i wypuszczony" (za co?) a "nieinternowany", bo nie złapali, nie znaleźli, nie stawił się na wezwanie... Może by tak ktoś ujawnił treść rozmów podczas tego zatrzymania, zapewne jest gdzieś protokół.

  • pannamarianna777

    Oceniono 8 razy 8

    Gorzej?
    Czy pan Kaczyński jak miliony Polaków stawał w kolejkach po chleb, mleko, byle jakie mięso, luksusowy papier toaletowy?
    A po umęczeniu wielogodzinnym staniem szedł i gotował obiad?
    Czy martwił się o buty dla dzieci?
    Pan Kaczyński miał źle.
    My, Ci co nic nie "robiliśmy" mieliśmy dobrze?
    Panie Celiński gdyby za internowanymi nie stała ta masa milionów nic byście nie osiągnęli.
    W tych obchodach to działacze i niby działacze są ważni, ważniejsi.
    Tym cichym nikt nie mówi dziękuję, bo po co, dziś potrzebni nie są.
    Lepiej urządzić marsz ("zimy się nie boimy"), następne wygłupy, niby dyskusje.
    A są sprawy dużo ważniejsze.
    TK powiedział, że sędziom nie można nie dać podwyżki. Na emerytów czasu nie ma na posiedzenie.Im zabrane, należne podwyżki za rok ubiegły są teraz mało ważne. Marsz i anty marsz się liczy
    Bo ta szara masa będzie potrzebna przed wyborami.
    Bawcie się. Świętujcie!!! Użalajcie jak to było Wam źle. Wstydu nie macie. Honoru też, bo co tu świętować?
    To ma być przypomnienie? Ale komu. Ci starsi pamiętają, młodsi trochę.I to wystarczy.
    Bo to dzień dzisiejszy, przykłady, prawdomówność będzie przykładem jak będzie w przyszłości w Rzeczpospolitej

  • d.o.s.i.a

    Oceniono 8 razy 8

    Nie slyszalam, zeby w czasie wojny szczytem czyichkolwiek marzen bylo zabranie na przesluchanie przez gestapo, albo wywozka do obozu i jakos nie slyszalam, zeby dla kogos bylo "niemilym zaskoczeniem", ze go z Pawiaka za wczesnie wypuscili... Nie slyszalam tez, aby ktos kiedykolwiek mowil, ze on mial gorzej od tych aresztowanych przez gestapo, bo go nie aresztowali.
    A tu prosze, okazuje sie, ze do internowania to niemal w kolejce stali i lapki wyciagali "mnie, mnie internujcie!". To jest jakas farsa.

  • zapytalski

    Oceniono 8 razy 8

    Jarek zrozum wreszcie, że dla SB byłeś NIKIM albo kolegą dlatego cię nikt nie internował. Bo po co?

  • 1utek

    Oceniono 8 razy 8

    Jeszcze "chwila' i uwierzymy, że w grudniu 1981 r. część Polaków spotkało niebywałe szczęście, zostali internowani. Niestety nie dla wszystkich starczyło miejsc w ośrodkach odosobnienia i ci pokrzywdzeni musieli żyć na wolności.

  • sonety

    Oceniono 8 razy 8

    Był obciach i JEST!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ot, Jarosław Bojowiec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Panie Kaczyński, daj pan spokoj, bo mam zajady z tego ciagłego smiechu...

  • munaciello

    Oceniono 8 razy 8

    Komuna nie internowała Kaczyńskiego, bo albo uznała, że jest nieszkodliwy, albo prezes przystał na propozycję współpracy.

    Tertium non datur.

  • zagraniczny-online

    Oceniono 8 razy 8

    rozumiem ze na internowanie trzeba bylo sobie zasluzyc ...

  • epox

    Oceniono 7 razy 7

    koniecznie trzeba powołac komisje sejmową która rozważy czy i kto miał gorzej ... internowani czy ci na wolności

    Jarosławie błaźnie nasz kochany ......

  • beelzebub2

    Oceniono 7 razy 7

    No rzeczywiście jak ktoś miał znaną twarz i nie był internowany to przerąbane ale JK miał bydle jaki ledwie rozpoznawalny dziób...

  • eddiepolo25

    Oceniono 7 razy 7

    Andrzej Celiński dzisiaj powiedział także, że od czasu, gdy Wałęsa wyrzucił Kaczyńskiego z rządu, ten prowadzi działalność wybitnie antypolską.
    Passus o ty, że AC zgadza się z Kaczyńskim bez tego kontekstu jest bzdurą, by nie powiedzieć manipulacją

  • dyspepsja

    Oceniono 6 razy 6

    ludzie, dajcie sobie spokój z kłótniami. Oni wszyscy są diabła warci. Oczekują wdzięczności za coś sprzed ponad 30 lat jeden przez drugiego, a dziś rozkładają kraj na łopatki. Żrą się między sobą, bo wcale nie chodzi o Polskę, tylko o koryto. Ja mam już ich wszystkich głęboko w du...

  • krzys52

    Oceniono 8 razy 6

    Nie bylem internowany. Za zorganizowanie strajku 14 grudnia dostalem 3 lata. Takich jak ja bylo wielu. O nas nikt nie mowi, i nikt nie pisze. Wazniejsi byli i sa internowani... ktorzy nic nie zorganizowali. Ba, tylko oni istnieja w zbiorowej pamieci. Pod tym wzgledem i my wyszlismy gorzej niz internowani.

    Od solidaryzowania sie z Kaczynslkim jestem bardzo daleki. Niemniej jest sporo prawdy w tym co powiedzial. Co ciekawe siedzac w wiezieniu doszlismy z kolegami do podobnych wnioskow. Do rozwazan przyczynil sie jeden z naszych (znanych) lodzkich kolegow, ktory... nie zostal internowany, ani zatrzymany. Znalazl sie wrecz w tragicznej sytuacji i nie wiedzial biedak co z soba zrobic. No i jeszcze ta swiadomosc, ze - w zwiazku z powyzszym - moze byc podejrzany o wspolprace z komuna. Psychicznie, zatem, znajdowalismy sie w o wiele lepszym polozeniu.

    W wiezieniu mialem kolegow, ktorzy po zatrzymaniu, za np. ulotki, podpisywali tzw. "lojalke" ( ze beda przestrzegac prawa stanu wojennego) z mysla o kontynuowania "zabawy" z ulotkami. Po wyjsciu, zgodnie z planem, robili swoje, az do kolejnej wpadki. Tyle, ze tym razem nie podsuwano im juz "lojalki".

    Osobiscie wolalbym nie znalezc sie wtedy w skorze Kaczynskiego.

    A pisze o powyzszym po to by pomoc nieco w zrozumieniu problemu, tym ktorych to interesuje.

  • iglxxx

    Oceniono 6 razy 6

    Widac wladze komunistyczne za kradziez ksiezyca nie internowaly

  • kliwia-tylko

    Oceniono 6 razy 6

    Panie Celinski, czy Jarosław miał znaną twarz w czasie stanu wojennego ??? Nie przesadza Pan ? Przecież on był tylko pionkiem, a robi z siebie teraz bohatera.

  • jacek3454

    Oceniono 6 razy 6

    uwierzyli mu, ze musi karmic koty i uwzglednili, ze w pospiechu zapomnial szczoteczki do zebow, a ponadto, ze wiezienia juz i tak przepelnione sa cymbalami

  • kurtho

    Oceniono 12 razy 6

    Postawic pomnik nieinternowanym w stanie wojennym! do tego uprawnienia niekombatanckie, no i jakis dzien swiateczny tez by sie ku czci nieinternowanych przydal.

  • net_friend

    Oceniono 6 razy 6

    'KaBoom' Kaczyńskiemu wydawało się, że można stać się bohaterem wychodząc nie na ulice w 81 a z redakcji jedynie słusznej gazety.

  • synanki

    Oceniono 4 razy 4

    Jarek marzył o internowaniu...bo pod celą spotkałby tak wielu miłych chłopaków ;-)

  • pro-contra

    Oceniono 4 razy 4

    Kwaczor i Celiński mówią prawdę, chociaż nie całą.
    Otóż wzmianka w życiorysie o internowaniu otwiera drzwi KAŻDEJ kariery na dowolnym stanowisku. Od prezydenta i premiera począwszy, a na gminnym referencie skończywszy.

    Posiadanie w życiu "martyrologicznych" epizodów nadzwyczajnie ułatwia dostęp do niewyobrażalnej kasy. Daje też rękojmię dostatniego życia, niezasłużonych apanaży, orderów i decydowania według własnego uznania o losach 35 milionów (resztę wygnał z Polski głód) ludzi.

  • frankyy

    Oceniono 4 razy 4

    Panie Celiński czemu miał służyć ten pokretny wywód?

    tym razem pan przesadził? z Kaczyńskiego i jego głupich tekstów po prostu trzeba się śmiać

  • sierota79r

    Oceniono 6 razy 4

    Przy całym szacunku do Pana Celińskiego, muszę stwierdzić iż bardzo się Pan myli w swojej ocenie' cyt.:
    " - Mówiąc zupełnie poważnie: jak ktoś miał znaną twarz, a nie został internowany, był w sytuacji beznadziejnej."
    Słusznie zauważa Pan że gdy miał znaną twarz, ale reszta ?
    Twarz śp. Lecha i jego braciszka znana była tylko z filmu o dwóch takich co ukradli księżyc, więc jedynie mogliby trafić do pierdla za kradzież.
    Dopiero Pan Wałęsa wyciągnął ich z jakichś otchłani niebytu i wówczas zobaczyliśmy ich ponownie, ale to już było po stanie wojennym, a przynajmniej po ogólnonarodowym internowaniu ... ;-)

  • zimny-lech

    Oceniono 4 razy 4

    to Jarek K. obalił komunę...

    Mama mówiła : - Nie wierz nikomu
    Więc on ulotki rozrzucał w domu
    Okna zasłonił, zamek zasunął
    I na tapczanie walczył z komuną

    Jarka nie wzięli do internatu
    Całą więc sławę zawdzięcza bratu
    A że podobni do siebie byli
    Wielu do dzisiaj ich z sobą myli

    Jarek domowe przyjął zadanie
    Czołgi rozstawił se na tapczanie
    Sam stanął z prawej, z lewej - wiadomo
    Naprzeciw Jarka stanęło ZOMO

    Rozpoczął starcie wznosząc okrzyki
    Mama zabrała mu żołnierzyki
    Ale spokojnie, jest na to rada
    Kiedyś tę walkę IPN zbada.

  • piastvictory

    Oceniono 4 razy 4

    Panie Celiński, pochyla sie Pan nad tym głupkiem, jakby był tego wart. Przeciez on normalnie szkodzi Polsce.
    Lepiej dla Polski, zycia politycznego Polski, jej przyszłości i historii byłoby,żeby ten człowiek wyniósł się na Madagaskar. A tak zyskał nowe paliwo.Jutro dowie się Pan,ze prawdziwy internowany to ten nieinternowany.
    Albo że nieprawdą jest,że białe to białe. Jest wiele osób w Polsce poniewieranych lub niedocenianych obecnie-nawet Wałęsa-a Pan lituje sie nad szkodnikiem i go wspiera.

  • djemen

    Oceniono 4 razy 4

    Wytłumaczcie choć raz mnie młodemu człowiekowi co to było to misterne DZIAŁANIE tych wszystkich DZIAŁACZY. Tak konkretnie?
    .
    Czy to znaczy, że spotykali się w piwnicy i przeklinali komunę popijając wódkę? Czy ulotki rozpowszechniali? Planowali demonstracje?
    Po latach ciężko jest powiedzieć kto czym się zasłużył, nikt nie mówi o konkretach a wszyscy chcą by im pomniki stawiać, nikt nie mówi za co, o przepraszam za 'działanie'. Nie wiem czy się zgadzacie.

  • runrunrun

    Oceniono 4 razy 4

    To straszne, że komuna nie zamknęła Kaczyńskiego. Jak tak mogli? Łajdacy!
    Na szczęście wobec reszty opozycji nie byli tak okrutni...

  • cree-is-me

    Oceniono 4 razy 4

    Z tą "znaną twarzą" to Celiński przegiął totalnie, o Kaczyńskich zrobiło się głośno gdy Wałęsa wyniósł ich na urzędy. Gdyby nie on, to pies z kulawą nogą by o nich nie usłyszał. No a oni odpłacili mu za to "po swojemu".

  • niktwazny126

    Oceniono 4 razy 4

    Kaczyński i znana twarz w 1981 roku? Chyba z filmu "O dwóch takich".

  • dr.europa

    Oceniono 18 razy 4

    13.12 i mamy wysyp kombatantow z Bozej laski. Solidaruchy, nie osmieszajcie sie, dajcie spokoj! Daliscie d**y na calej linii a teraz meczycie ten narod swoimi pie...mi. Idzcie juz w p***u, reka w reke z komuchami! Ponad 20 lat kontaktu z wami znuzylo by najbardziej cierpliwych.

  • arno-ger

    Oceniono 3 razy 3

    a po co mieliby internować tchórzliwego kojota ? W czasie. gdy odwaga byla w cenie to ten maminsynek siedział w bezpiecznej willi na Żoliborzu i robił w gacie ze strachu. Dlatego, teraz, kiedy odwaga staniała do zera, to sie zrobił taki mocny w gębie i obraża tych, co za takich dekownikow jak on nadstawiali karku !
    Zupelnie jak obrzydliwy szczur !

  • trudek46

    Oceniono 9 razy 3

    Skur........wysyńskie gady,o wszystko walczą o zasługi "stanu wojennego,a ja wam mówię,gdyby nie pan Jaruzelski mieli byście dzisiaj,ręce w nocniku,popaprańcy,bul-Komorowski ze swoja krową zapalił świeczkę,"znak stanu wojennego,niech cham przyjedzie do Wałbrzycha i spróbuje w moim domu zapalić świeczkę, lub w domach tych w których 20-ścia tys,pracowników i ich rodzin straciło pracę,żyja na granicy egzystencji,przyjedzcie działacze "Solidarności" i zobaczcie co zrobiliście z zagłebiem węglowym Wałbrzych z którego bogactwa cała polska "ciągneła" kasę,ze stoczniami,hutami,przemysłem,zapalę "wam" świeczkę kiedy odejdziecie w niebyt,kiedy zobaczę truchło solidarnośi w grobie,a was samych którzy jak pijak Wałęsa z wyrzuttka społecznego stał się "kimś",wtedy zapalę świeczkę,za tych którzy zmarli z głodu lub utraty sęsu życia.

  • ssmol60

    Oceniono 3 razy 3

    Internowani 13 grudnia i później stali się dla świata więźniami sumienia. Dla świata i dla nas, Polaków. Zostali zatrzymani na podstawie niejasnych, już wtedy interpretowanych jako nielegalne, przepisów. Zostali internowani razem, w specjalnych ośrodkach. Elita wolnościowa, intelektualiści i robotnicy. Mogli ze sobą rozmawiać, utwierdzać się w poczuciu swoich racji. Pustkę organizacyjną po ich zatrzymaniu przejął drugi szereg. Ale konsekwencja prawna działania w tym drugim szeregu była zupełnie inna. W przypadku „wpadki” nie było już mowy o więźniu sumienia, czy też o więźniu politycznym. Było się przestępcą. Wiedzieliśmy, jaka jest rola Prezydenta USA i Papieża w grze politycznej w tamtych czasach. Słuchaliśmy wszyscy Wolnej Europy i Głosu Ameryki. Ale czy RWE upomniało się kiedykolwiek o Mariusza czy Grzegorza? Parę lat temu Mariusz mi mówił, że utrzymuje kontakt ze swoim kumplem spod celi. Chyba miał szczęście, że trafił na „uczciwych przestępców”. Wyjątkiem w Poznaniu (w kontekście jak byśmy to dzisiaj powiedzieli – przekazu medialnego - był chyba ś.p. Maciej Frankiewicz – aresztowany, nie internowany). Ale stworzył legendę, gdy chyba trzykrotnie zwiał z więzienia. Internowani mogli liczyć na tzw grę dyplomatyczną – łaskawe wypuszczenie, kontynuację studiów. „Drugi szereg” na takie rozwiązanie liczyć nie mógł. Nie mogliśmy w 1982 roku przewidywać amnestii. Nie wiedzieliśmy, że to „tylko” następne 8 lat. I w tym kontekście zgadzam się z J. Kaczyńskim – szeregowym członkiem „Solidarności”. Decyzja o podjęciu działania w tzw podziemiu (piszę tzw, bo cena nie była równą tej w okresie II wojny- to o tym okresie mamy prawo mówić o podziemiu – choć wiemy, że niektórym z nas zdarzył się wypadek – jak np. Mietkowi – „odpadł od ściany” - podczas wycieczki – turystycznej w Tatrach) równała się podjęciu decyzji o zakończeniu studiów, po odsiedzeniu wyroku wcieleniu do wojska, terrorowi psychicznemu – generalnie – koniec marzeń, koniec kariery zawodowej, zgnojenie psychiczne. Pytanie tylko do Pana Prezesa – czy on na taką działalność się zdecydował i czy po tym wywiadzie ma prawo w ogóle uczestniczyć w organizowanym przez siebie marszu. Te dziesiątki tysięcy ludzi, którzy wtedy byli „drugim szeregiem”, tak jak ja (miałem szczęście – ominęła mnie cela) chcą cieszyć się dzisiejszą wolnością, chcą żyć spokojnie na miarę swoich możliwości, chcą być sobą. Panie Wielki Prezesie, Pierwszy Niedoceniony Opozycjonisto Stanu Wojennego – od…. się od nas.
    Sławomir Smól – szef NZS (1981 – 1984) Akademii Medycznej - Poznań

  • fajny_indygo22

    Oceniono 3 razy 3

    ...teraz rozumiem dlaczego tak nienawidzi Jaruzelskiego -nieinternowanie to wstyd ,to tylko danie Tobie do zrozumienia "jestes nikim" !!!!! zalosnym pionkiem ktorym byles i zostaniesz.Kaczy smiec.

  • janan2

    Oceniono 3 razy 3

    Nie wygłupiaj się panie Celiński.Twoje nazwisko wtedy coś znaczyło.Nie tłumacz takich "bochatyrów"bo sam się takim staniesz.Takie działania są niewytłumaczalne w tym konkretnym przypadku "wodza".Musi być drugie dno,no i poniżający wstyd dla tak "zasłużonej" persony i bohatera z pod pierzyny.

    Jest inne wytłumaczenie.Zwięzłe i proste.TCHORZOSTWO!!!Odwaga zaczęła tanieć gdzieś w okolicach 89r.Wtedy tacy "działacze,konspiratorzy i bohaterowie" zaczęli wychodzić jak gnidy.Strasznie dużo się ich namnożyło,a jeden odważniejszy od drugiego,choć w działalności znaczyli mniej niż zero.To oni przechwycili władzę wraz z Opus Dei i robią za ochlokrację do dziś.Ci co wtedy coś znaczyli opluci i odsądzani od czci i wiary stoją rozsądnie na uboczu,bo rozpętano przeciw nim kampanię oszczerstw i poszukiwań.

    Dlatego u "fuhrera" nawet lojalka spieprzona,tak przedobrzył.Najgorsze w tym wszystkim jest to,że on jak i jemu podobni zniszczyli legędę Solidarności i dzaiałali przez lata na szkodę Ojczyzny.Dlateko jesteśmy postrzegani za granicą jako ci co to jako koalicja SB,TW i komunistów obalili komunizm.To jest psychiczna choroba.No bo wychodzi,że komunizm to obalili Niemcy czy Czesi w 90 r i już nikt nie pyta ani się nie zastanawia,że wymienione nacje bez przemian w Polsce mogły sobie co najwyżej cieniutko pierdnąć z tym obalaniem.Tłumaczenie takich i próba zrozumienia psychicznych odchyłek prowadzi do ich eskalacji.A za takie szkody powinno się rozliczyć bezpłatnym i humanitarnym leczeniem w psychiatryku.

  • grilleiro

    Oceniono 3 razy 3

    Jaki "opozycjonista", takie "internowanie"...

  • wlodwoz

    Oceniono 5 razy 3

    W tym czasie, miałem przyjemność przyjaźnić się z Jarkiem Sienkiewiczem. Był moim sąsiadem. Jeżeli ktoś powie, że był agentem - przyjadę i dam w mordę. O Kaczyńskich mówił, że nie wiadomo skąd się wzięli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX