Komentarze (256)
Celiński rozumie Kaczyńskiego. "To prawda, miał gorzej. Nieinternowanie to był obciach"
Zaloguj się
  • pro-contra

    Oceniono 3 razy 3

    Kuźwa, ja bym was wszystkich internował za te "zasługi", i to na wiele dziesięcioleci.
    Ale na Kole Podbiegunowym.

  • guest077

    Oceniono 3 razy 3

    Czy pan Celiński chce mi powiedzieć, że ten kto mniej dostał po dupie od władzy ludowej był większym bohaterem niż ten, kogo władza ludowa bezprawnie więziła? Zgodnie z tą logiką, jeszcze bardziej miałem przejebane ja. Miałem wtedy 4 lata, byłem znany pani z przedszkola i kolegom z podwórka - miałem więc znaną twarz. I też mnie nie internowali, co było dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem.

  • wan4

    Oceniono 3 razy 3

    Celiński, Ty pożyteczny (dla Kaczyńskiego) idioto...

  • jamci44

    Oceniono 3 razy 3

    co do Celińskiego, to miewa on rzuty idiotyzmu z powodu swojej nadpobudliwości i niepraktyczności szat Katona, w które się dawno temu wbił i zastygł wiercąc się jednak stale. Świadczy o tym rzucie również ta wypowiedź.
    Tymczasem w wykonywanych przez Kaczyńskiego skokach orangutana jest metoda, która zresztą już się dawno ujawniła. Gra on na głupocie, zawiści i najniższych instynktach. Także teraz mówiąc coś, co wydaje się tak nędzne i absurdalne, że "gorzej było być wtedy niearesztowanym niż aresztowanym", zwraca się do wybranych rzesz ludzi, którzy wtedy byli "niearesztowani", bo nic nie robili, a dziś mają może z tym jakiś zgryz. Niejako więc ich nobilituje. A ściślej, poniża, usiłuje ściągnąć poniżej poziomu tej masy tych, którzy wtedy byli aresztowani, internowani, ścigani, żeby dziś swoją kartą nie kłuli w oczy. Oczywiście przy okazji próbuje usprawiedliwić i "ubrązowić" sam siebie, ale że nigdy nie przestaje knuć i kalkulować, to jest jasne, że po raz kolejny skrzykuje nędzników, których przecież nie brakuje. Przecież wiadomo, że szeregi kombatantów zawsze rosną dziesięciolecia po wydarzeniu, a definicja kombatanta wtedy coraz bardziej puchnie.
    Aha, jeśli tu na tym forum są dziś jacyś pisoidzi, bo wiadomo, że często wpadają, to właśnie chciałem pozdrowić wszystkich pisowców, pisoidów i "prawicowców narodowych" z okazji Waszego dzisiejszego uzurpatorskiego sabatu na rocznicę stanu wojennego. Poprowadzi Was największy Stefek Burczymucha stanu wojennego, sam Nadworny Arcytchórz Rzeczypospolitej Ludowej Jarosław Kaczyński.

  • granislav

    Oceniono 3 razy 3

    Ludzie, kogo to obchodzi? Skupcie się na gospodarce, bezrobociu, szkołach, drogach, szpitalach i ogólnie przyszłosci. Co mnie obchodzi co się działo 30 lat temu? Mam gdzies takie niusy.

  • hans_close

    Oceniono 3 razy 3

    Proponuję aby RP ufundował pomnik bohaterowi stanu wojennego J. Kłamczyńskiemu.
    (Oczywiście byłoby miło gdyby inne partie poparły taki projekt, ale to raczej nie prawdopodobne, reszta to smutasy bez jaj) ;)

  • szumarek

    Oceniono 3 razy 3

    Ten pan też zaczyna rozwadniać sobie pamięć. Może niech obejży sobie np. film Popiełuszko.
    Tam bez nadmiernej przesady przypomniano schemat i metody działania SB.
    Po fakcie dobrze jest gadać, że internowani mieli przymusowe ferie w zamknięciu.
    Ale w momencie aresztowania bardziej prawdopodobne było, że wrócą kalekami po ściezkach zdrowia.
    Może wogóle uznajmy, że za PRL ludzie z nudów zajmowali się działalnością podziemną bo w telewizji były tylko dwa kanały i trzeba było jakoś zabić czas.
    Co się dziwić, że jakieś głąby zaprzeczają zbrodniom II wojnej światowej, jak my sami nie pamiętamy co się działo 30 lat temu w naszym kraju.

  • ted_imigrant

    Oceniono 5 razy 3

    Kolokwialnie mówiąc, argumentacja p. Celińskiego nie trzyma się przysłowiowej kupy (zauważyłem zresztą, że jest stała tendencja w rozwoju p. posła).
    Panie Celiński:
    1) Jarosław Kaczyński NIE BYŁ znaną twarzą w środowiskach opozycyjnych. Zatrzymano go wyłącznie ze względu na jego brata Lecha (też nie był znany, ale znany bardziej niż Jarosław)
    2) mówienie więc, że Jarosław K. narażałby działalność "podziemną" na wpadkę jest śmieszne.
    3) Jarosław Kaczyński może i chciał działać w opozycji lecz bał się działać i nie wiedział jak działać. Do działania opozycyjnego, za które grożą represje, więzienie potrzebna jest rzetelność, upór, rozsądek, odwaga i rozwaga. Czy zauważa pan, panie Celiński którąkolwiek z tych cech u Jarosława Kaczyńskiego (proszę tylko nie mylić uporu z głupotą). Ja nie.

    Nie pieprzmy więc o tym, że Jarosław K. miał gorzej niż wy internowani. Chyba, że pan miał w "internacie" luksusy.

  • poznaniack

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Celinski, moze Go puscili dlatego, ze ktos za niego poreczyl? Moze BOLEK mowiac - to szczawik, u mamy spi, a jak ja spotyka po dniu, moze obiad dalabys mamusiu? A mama nie dala i kot byl glodny? Tak moze byc, tak podejrzewam.

  • safom

    Oceniono 3 razy 3

    Dać mu order. A najlepiej dwa.
    I dodatek za traumę. I w ogóle dać wszystkim, którzy nie zostali internowani.

  • mariuszdd

    Oceniono 5 razy 3

    Nastepny ;) pirdoli
    Brata zamknęli ,a że wyglądał tak samo ,dla władzy liczy sie ,czy liczby sie zgadzają

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 5 razy 3

    Cały kraj analizuje majaki nocne chorego człowieka - AMOK !!!

    Czy nikogo nie interesuje los tego groteskowego kraju?
    - służba zdrowia
    - wymiar sprawiedliwości
    - rozdęta do absurdu biurokracja
    - złodziejski kler
    oraz wiele innych porażek 3RP ... opanujcie się póki nie jest za późno!

  • chakal85

    Oceniono 3 razy 3

    oho, to dołączył do spiskowców, oszołomów, moherów itd.

  • arahat1

    Oceniono 3 razy 3

    - Historyczną odpowiedzialność za decyzję dotyczącą Traktatu Lizbońskiego ponosi prezes PiS Jarosław Kaczyński – mówi w rozmowie z Onetem Arkadiusz Mularczyk. Przewodniczący klubu Solidarnej Polski, w 5. rocznicę podpisania Traktatu, ocenia, że Polska popełniła "dramatyczny błąd" godząc się na wszystkie postanowienia tej umowy...teraz juz wiemy dlaczego czlonki pisurowe ida na wiec poparcia 13.12...

  • xtalatx

    Oceniono 3 razy 3

    słowo "solidarność" brzmi w dzisiejszej polsce dziwnie sycząco i conajmniej dwuznacznie. nie ma się czym chwalić panowie.

  • be-rtil

    Oceniono 2 razy 2

    "Kaczyński był szeregowym pracownikiem OBS

    - Decyzję o internowaniu podejmowała milicja. Na listy internowanych trafiały osoby, co do których podejrzewano, że mogą być organizatorami sprzeciwu, oporu, działań wymierzonych przeciw wprowadzeniu stanu wojennego. Pochodziły one z różnych środowisk: robotniczych, inteligenckich, studenckich. Było ich kilka tysięcy. Cechowała ich szczególna aktywność, szeroko rozumiana - wyjaśnia prof. Friszke, historyk, autor m.in. książki "KOR. Ludzie-działania-idee"Przypomina, że Jarosław Kaczyński był niewielkiej rangi działaczem NSZZ "Solidarności". - Nie wchodził w skład żadnego regionalnego zarządu. W Regionie Mazowsze było w nim kilkadziesiąt osób. Kaczyńskiego tam nie było. Był po prostu pracownikiem Ośrodka Badań Społecznych, jednym z ok. dwudziestu. To była w hierarchii związkowej niska ranga". Czy zatem jest potrzebny jakiś komentarz,chyba nie!!!!!!!

  • 2zero

    Oceniono 2 razy 2

    Wiarygodne wspomnienia z 13 grudnia chętnie i pilnie odkupię J.K.

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe jaka odpowiedz maja internowani dla Kaczynkiego... Spieprzaj dziadu!

  • gtpress

    Oceniono 4 razy 2

    internowanie, lub nie, to byl wtedy dobry interes, zreszta, do dzis to jest dobry interes i wielu Zainteresowanych trwac bedzie przy tym interesie do emerytury.......

  • aprox99

    Oceniono 2 razy 2

    W myśl logiki,jeśli nieinternowany miał się gorzej tzn.Jaruzelski powinien dostać order a nie być ciągany przez gałganów po sądach??

  • zkris11

    Oceniono 6 razy 2

    a jak tam z internowanie tuska?

  • yesname

    Oceniono 2 razy 2

    Zwyczajnie łapówki nie dał. Gdyby dał w łapę na pewno by go internowali.

  • pro-contra

    Oceniono 2 razy 2

    Jak może prawidłowo funkcjonować Państwo, skoro miało takich "oswobodzicieli"?
    Nic zatem dziwnego, że z okrzykiem "Teraz K*rwa MY!!!" dorwali się do żłobów współzawodnicząc o lepsze fuchy, apanaże i decyzyjną waadzę.

    Ten wyścig trwa jeszcze dzisiaj, bo nikt już Polaków nie przekona, że dążenie do pełni władzy ma na celu dobro Narodu.
    My jesteśmy tylko niewolniczymi wyrobnikami, dostarczającymi elytom środków na ich bizantyjski byt.

  • gm0711

    Oceniono 2 razy 2

    Nie internowali go bo miał zielone papiery

  • kwiecien45

    Oceniono 2 razy 2

    Wałęsa, Bujak, Frasyniuk, Rulewski, Kuroń, Michnik, Rozplochowski. Gwizda, Lis, Walentynowicz. Kto słyszał o Kaczyńskim czy Krzaklewskim? Chyba znajomi i krewni.

  • ta56

    Oceniono 4 razy 2

    I znów to ględzenie o Kaczyńskim. I po co, przecież on prawie nic nie znaczy. Polską rządzi duet Tusk-Rostowski i to oni powinni znajdować się w centrum zainteresowania. A osiągnięcia tego duetu są doprawdy szokujące. Podwojenie długu publicznego w ciągu 5 lat z ok. 500 miliardów w 2007 roku do 1047 miliardów w 2012. Odsetki od tego zadłużenia przewyższają już wpływy z PIT i wynoszą ok. 43 miliardy złotych rocznie, a dług przypadający na jednego obywatela ok. 26 tysięcy złotych (dane z wystąpień posłów SLD i SP w debacie budżetowej). Ci dwaj panowie są doprawdy bardzo zdolni bo dokonali tego w sytuacji napływu dużych pieniędzy z UE, podniesienia VAT i skoku na OFE przy dość wysokim do tej pory wzroście (4-3,5%), bo przecież cały czas byliśmy "zieloną wyspą". Co nas czeka teraz, gdy gospodarka znacznie wyhamowała. Obawiam się, że pod rządami tych panów sytuacja może ulec zmianie tylko na gorsze. A zapowiadane sukcesy ?. No cóż, sądzę, że jak będzie tak dalej to za niedługi czas sukcesem okaże się zajęcie dobrego miejsca w kolejce do śmietnika.

  • trudek46

    Oceniono 4 razy 2

    Słuchaj "gościu" Celiński,przypadkowy działaczu lewicy,przez Ciebie odszedłem z partii SLD,bo zawsze uważałem Cię za zasrańca,a kiedy Kwaśniewski,Miller wzięli Cię do SLD i do "Rady Programowej SLD" wrzuciłe legitymację członka i działacza SLD do sracza,i gdy na Ciebie patrzę i słucham,to tylko skłonność do życia,powstrzymuje mnie od odebrania sobie życia,tfu,Ty pospolity hipokryto,od AWS-u do "lewicy.

  • klip-klap

    Oceniono 2 razy 2

    Rzygac sie chce jak politycy okladaja sie stanem wojennym. Ten byl internowany, a ten nie, ten podpisal lojalke, bla, bla, bla. Kogo to obchodzi, gdy rosnie zadluzenie i bezrobocie?

  • ggargi

    Oceniono 2 razy 2

    To że nie internowali Kaczyńskiego … no trudno, mnie martwi że nic nieznaczący "opozycjonista" kreuje się teraz na głównego organizatora opozycji, mówi że miał gorzej "Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać…" problem polega na tym że - JEGO DZIAŁANIE było nic nie znaczące dla historii i zmian w ustrojowych w Polsce,
    Niestety ten "mały" człowiek, manipuluje informacjami i ludźmi tworząc wokół siebie mit - WIELKIEGO OPOZYCJONISTY, bez którego nic by nie wyszło …
    Współczuję tym 30% jego zwolenników, którzy w to wierzą, którzy nie dają wiary prawdziwym opozycjonistom …

  • anastazy1982

    Oceniono 2 razy 2

    Nie sądzę, żeby Jarek podpisał lojalkę. Jakby faktycznie to zrobił, to by go dla pozorów gdzieś potrzymali. Natomiast mogli stwierdzić, że na wolności jest niebezpieczny dla opozycji, bo będzie jątrzył w jej szeregach, a w istocie on sam nie stanowił realnego zagrożenia dla komuny. W końcu w tym systemie się wykształcił, miał willę i jeszcze karierę aktorską w dzieciństwie przeszedł, więc czemu miał walczyć przeciw systemowi...

  • sonety

    Oceniono 4 razy 2

    - Mówiąc zupełnie poważnie: jak ktoś miał znaną twarz, a nie został internowany, był w sytuacji beznadziejnej. Jeżeli chciał działać w podziemiu to przecież poważnie narażał je na wpadkę. Rozumiem, że on szczerze powiedział to, co każdy z nas by powiedział w takiej sytuacji - lepiej było być internowanym - powiedział w TOK FM Andrzej Celiński
    - Panie Andrzeju, gość kluczy, nagina historię, wreszcie kłamie, a Pan mówi, że lepiej siedzieć, na "tę" chwilę bez perspektyw, niż u mamusi pod pierzynką. W jednym ma Pan rację: „jak ktoś miał znaną twarz” (czyt. z opozycyjnych działań). Dalej nie ma co komentować!

  • andrelom

    Oceniono 1 raz 1

    P.Celiński myli się zasadniczo, Jarosław Kaczyński w1981roku NIE MIAŁ ZNANEJ TWARZY.
    Teraz robi się wszystko, łącznie z poniżaniem ówczesnych przywódców Solidarności aby wywyższyć prezesa.

  • czarna.beata

    Oceniono 1 raz 1

    niech przestanie pociskać te pierdoły,a jaki problem w tamtym okresie zasłużyć sobie na internę,wystarczyło na smrodku placu krzyczeć odpowiednie hasła i już.Więc Kaczyński jakby chciał to by sie zasłużył.

  • nadart01

    Oceniono 1 raz 1

    przecież swoich nie będą zamykać, muszą być przykrywkowcy na zapleczu

  • kaczort

    Oceniono 1 raz 1

    Była taka piosenka (chyba Jacka Zwoźniaka) o tym, że:
    "mnie przecież nie internowali, a to jest rzecz niehonorowa....
    niestety nie pamietam całego tekstu ale fragment :
    "mógłbym wysikać sie pod kioskiem i parę dni posiedzieć w mamrze...."
    pasuje jak ulał do sytuacji prezesa

  • money.eu

    Oceniono 1 raz 1

    ==============
    Lektura obowiazkowa :
    marucha.wordpress.com/2010/07/01/kim-sa-kaczynscy/

  • filmik2000

    Oceniono 1 raz 1

    Obciach to mało powiedziane, MEGAOBCIACH ;) www.youtube.com/watch?v=Hhe1OpXXdq8&list=PLyfz7tY_aBSHSZqqddA9EXjIj2zyOfmSG

  • jami100

    Oceniono 1 raz 1

    Powinien był zgłosić się na ochotnika. Wtedy pewnie skierowanoby go w miejsce dla niego właściwe.

  • legrange

    Oceniono 3 razy 1

    1. Posądzanie kaczora o szczerość to naiwność.
    2. Internowani mieli lepiej: dobre żarło i opierunek za darmo.
    3.Dzisiaj za internowanie kasa i ordery.
    4.Dzisiaj nie ma obciachu za podpisanie lojalki.

  • arvelli_net

    Oceniono 5 razy 1

    ... czy przyznanie się do rejterady w dniach stanu wojennego przez kaczyńskiego jest przygotowaniem , swoistym podkładem, dla jego wyborców a także reszty społeczeństwa przed ujawnieniem całej operacyjnej działalności?... czy te paplanie nt. rozsuwania kordonu milicyjnego przez kaczyńskiego jest ujawnieniem prawdziwej jego roli?... czy akta "bolka" wreszcie zobaczą światło dzienne????

  • bajubajubaju

    Oceniono 5 razy 1

    Bardzo cenię Celińskiego i jego poglądy. Zapraszam do Wrocławia, bo u nas polityczna nędza.

  • creks

    Oceniono 5 razy 1

    Prawdziwi bohaterowie to ci, przed którymi drżała komunistyczna bezpieka i umieściła ich w ośrodkach dla internowanych. A Jarosław Kaczyński?
    Jarosław Kaczyński jak zgodnie informują „wiodące media” i „najwyżej cenieni” dziennikarze grzał się pod ciepłą kołdrą u mamusi.

    Jeżeli już dzielimy opozycjonistów na „bohaterów” i „dekowników” to idźmy dalej.
    Przecież i samych internowanych trzeba by podzielić na „bohaterów większych” i „bohaterów mniejszych”.
    Jedni, bowiem, że podam tylko przykład Antoniego Macierewicza internowali zostali w aresztach śledczych i zakładach karnych wraz z kryminalistami zaś byli i tacy szczęśliwcy, których umieszczono w wojskowym ośrodku wczasowym w Jaworzu i w ośrodku sanatoryjno-wczasowym „Gniewko” w Darłówku. Co ciekawe nie było tam krat, a nawet nie zamykano pomieszczeń.
    Czy dlatego ci wszyscy, którzy tam przechodzili „martyrologię” mówią dzisiaj z dramatyzmem i grozą w głosie, że wywieziono ich w okolice poligonu drawskiego, kiedy bliżej prawdy byłoby określenie Pojezierze Drawskie?
    Oto niektórzy ci szczęśliwcy: Władysław Bartoszewski, Andrzej Celiński, Andrzej Drawicz, Bronisław Geremek, Jerzy Holzer, Jerzy Jedlicki, Henryk Karkosza, Bronisław Komorowski, Waldemar Kuczyński, Lesław Maleszka, Aleksander Małachowski, Tadeusz Mazowiecki, Stefan Niesiołowski, Maciej Rayzacher, Andrzej Szczypiorski, Piotr Wierzbicki, Wiktor Woroszylski.
    Widzimy wyraźnie, że roi się wśród tych nazwisk od wieloletnich i najbardziej zasłużonych dla komunistycznej bezpieki agentów takich jak „Ketman”, „Monika”, „Mirek”, „Jam”, „Kowalski”, „Zbigniew”.
    No więc jak to jest panie Sadurski i spółka? Czy zawsze internowanie świadczy o bohaterstwie, a nieinternowanie o tchórzostwie i opozycyjności mało znaczącej?
    Widzimy, że komuna działała według starych i sprawdzonych metod carskiej ochrany, gestapo, NKWD i UB i profesor Sadurski doskonale o tym wie, ale z jakichś powodów dołączył do narracji po tytułem „Jarek pod kołderka u mamusi”.
    Czy to tylko złośliwość, czy ciąg dalszy gry operacyjnej?
    No chyba, że według logiki Salonu „Ketman” to internowany bohater, a Kaczor to tchórz i zdrajca.[kokos26]

  • cracken001

    Oceniono 1 raz 1

    Hahahaha-kurdupel "czul imperatyw,aby dzialac"!!!! O.K-teraz przejdzmy do KONKRETOW!!! Jakies "slady" tej dzialalnosci "potsiemnej",jakies publikacje w tej kretynskiej(badzmy w koncu szczerzy) i K:LAMLIWEJ prasie "drugiego obiegu"????Moze jakis powielacz i "Maly Drukarz" w mamusinej piwnicy???Czy tylko "uczestnictfo" w jakis przykosciolkowych pseudoartystycznych recitalach w "rocznicem,i ku tszci" z udzialem jakiejs zalosnej Jandy i przyglupawego Pietrzaka balznujacego sie odgrzewanymi od 20 lat monologami???Noooo...czy ktos cos WIE na ten temat????

  • sabina2222k

    Oceniono 1 raz 1

    "... Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania ...." - logika Kaczyńskiego chciał być internowany, by nie działać i nie siedzieć.Każdy opozycjonista z tamtego okresu liczył się z konsekwencjami swojego "działania " czyli więzieniem i wielu siedziało a Kaczyński "Polskęzbaw" nie.Jeżeli działać jako opozycjonista to w komfortowych warunkach bez zagrożeń, a jak trwoga to noga pod fartuszek mamy,wystawić brata czy być internowanym bo wtedy komfort zupełny bohater a nic nie musi robić. Bardzo pokręcona logika.

  • aniechich03

    Oceniono 1 raz 1

    Na święta Gazeta Polska Codziennie będzie dokładać film dvd pary reżyserów Braun-Stankiewicz
    pt.Odlot Kaczora z prezesem w roli głównej.
    Hobbit przy nim to pikuś !
    Prezes sam wygra z Mordorem Breżniewa, KGB, Tuska , Putina,l Merkelowej i Stasi
    he,he,he

  • wiesio46

    Oceniono 1 raz 1

    J. Kaczynski nie byl internowany bo SB mialo rozkaz internowac Kaczynskiego ale Kiszczak nie powiedzial czy L czy J. Wiec esbeki nie byli pewni ktorego do internatu i go puscili, a przy okazji uzyskali od niego autograf bo byl slawny aktorem....

  • rumpa

    Oceniono 1 raz 1

    No cóż, z wynurzeń pana C. najlepiej widać, jaką straszną traumą był stan wojenny. Te licytacje, kto wcześniej i na dłużej - nie do wiary. I jeszcze tłumaczy że mieli wtedy po 30 lat. Ja rozumiem 15 -18, ale trzydziestolatkowie? Po kim oni tacy durni, próżni, żałośnie zapatrzeni w siebie? Sama płeć i nadmiar testosteronu tłumaczy???? Dokładnie, ludzie z czasów PRAWDZIWYCH wojen, zamieszek, zmian, którzy walczyli z prawdziwym okupantem, robili w gacie ze szczęścia, że im sie udało umknąć. A ci tutaj jak niesforne dzieci, rodzic może przyleje, ale na podwórku się pochwali cięgami i jaki był dzielny, kolacja będzie i nic specjalnego się nie stanie.

    Debile.
    Na nic pomysłu nie mieli, dokładnie jak nastolatki co to mogą wszystko, zaraz i natychmiast. I jak oni zrobią, to będzie że hoho.
    Tak naprawdę chcieli władzy, chcieli rządzić, a reszta miała się sama ułożyć, bo oni tacy mądrzy i dobrzy.

  • krzys52

    Oceniono 5 razy 1

    Nie bylem internowany. Za zorganizowanie strajku 14 grudnia dostalem 3 lata. Takich jak ja bylo wielu. O nas nikt nie mowi, i nikt nie pisze. Wazniejsi byli i sa internowani... ktorzy nic nie zorganizowali. Ba, tylko oni istnieja w zbiorowej pamieci. Pod tym wzgledem i my wyszlismy gorzej niz internowani. :)

    Od solidaryzowania sie z Kaczynskim jestem bardzo daleki. Niemniej jest sporo prawdy w tym co powiedzial. Co ciekawe siedzac w wiezieniu doszlismy z kolegami do podobnych wnioskow. Do rozwazan przyczynil sie jeden z naszych (znanych) lodzkich kolegow, ktory... nie zostal internowany, ani zatrzymany. Znalazl sie wrecz w tragicznej sytuacji i nie wiedzial biedak co z soba zrobic. No i jeszcze ta swiadomosc, ze - w zwiazku z powyzszym - moze byc podejrzany o wspolprace zkomuna. Psychicznie, zatem, znajdowalismy sie w o wiele lepszym polozeniu.

    W wiezieniu mialem kolegow, ktorzy po zatrzymaniu, za np. ulotki, podpisywali tzw. "lojalke" ( ze beda przestrzegac prawa stanu wojennego) z mysla o kontynuowania "zabawy" z ulotkami. Po wyjsciu, zgodnie z planem, robili swoje, az do kolejnej wpadki. Tyle, ze tym razem nie podsuwano im juz "lojalki".

    Osobiscie wolalbym nie znalezc sie wtedy w skorze Kaczynskiego.

    A pisze o powyzszym po to by pomoc nieco w zrozumieniu problemu, tym ktorych to interesuje.

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 5 razy 1

    Ten paranoik został zwolniony, gdyż musiał się zajmować kotem - czy to nie oczywista oczywistość?

  • and192

    Oceniono 7 razy 1

    Andrzej Celiński jest przyzwoitym człowiekiem - a wsród polityków to rzadkość. Umie oddzielić walkę polityczną od prawdy. Bo też jaką wartość będzie miało zwycięstwo polityczne budowane na ściemie? Dzięki, Panie Celiński!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX