"Nie czas na bezstronność, trzeba uczulać lemingi", "2 Polski? Jest trzecia, która ma to wszystko gdzieś"

Dlaczego Leszek Jażdżewski sam wystąpił w Łodzi przeciw maszerującym nacjonalistom? Dlaczego w Warszawie pod Zachętą nie było tłumów? W TOK FM rozmawiali o tym publicyści. - Nie jest ważne, czy są ludzie na ulicach. Ważne, żeby ta Polska lemingów nie dała się uwieść przy urnach wyborczych - mówił Waldemar Kuczyński. Zdaniem Andrzeja Stankiewicza nie ma "dwóch Polsk". Są trzy - Trzecia, największa, to ludzie, którzy mają to wszystko po prostu gdzieś - uważa. - A ja bym powiedział: Lemingu, jak nie wyjdziesz z domu, to przyjdą po ciebie - dorzucił Jacek Żakowski
Leszek Jażdżewski wystąpił w sobotę jako pojedyncza kontrmanifestacja wobec marszu narodowców w Łodzi. Miał ze sobą tabliczkę upamiętniającą rocznicę zamachu na prezydenta Narutowicza. Publicysta był szarpany i kilkakrotnie uderzony. O zdarzeniu opowiadał w TOK FM - czytaj >>>



- Chapeau bas dla Jażdżewskiego! - skomentowała to w TOK FM Agata Nowakowska z "Gazety Wyborczej". - To był niezwykły akt odwagi, choć nikogo do tego nie zachęcam. To są niezwykle groźne środowiska - przestrzegła. Jej zdaniem redaktor naczelny "Liberté!" rocznicę zamachu na prezydenta Narutowicza uczcił w sposób czysty, a nie "tak jak politycy w Warszawie, którzy próbowali tę rocznicę zawłaszczyć".

- To nie było zawłaszczenie. To był skutek abdykacji innych środowisk - ocenia z kolei Jacek Żakowski.

Żakowski: Trochę mi wstyd za lemingi

Na wiecu w Warszawie pojawili się przedstawiciele Ruchu Palikota i SLD. Jak relacjonował Żakowski, zabrakło przedstawicieli PO, PSL, PiS, Solidarnej Polski. Nie było też squatersów ani środowiska "Krytyki Politycznej". - Trochę mi wstyd za lemingów - skomentował Żakowski.

Dlaczego Jażdżewski w Łodzi był sam? Dlaczego nie było tłumów pod Zachętą? Zdaniem Agaty Nowakowskiej, ludzi na ulicach nie ma, bo są zwyczajnie zmęczeni. - Politycy wpadli na pomysł, że trzeba się ścigać z rocznicami. Każdy organizuje własne manifestacje i udział w nich jest opowiadaniem się po jakiejś stronie. Ludzie mają tego trochę dosyć - komentowała dziennikarka.

Jej zdaniem nie da się ciągle trwać w stanie "emocjonalnej gotowości". - A ja bym powiedział: Lemingu, jak nie wyjdziesz z domu, to przyjdą po ciebie - dorzucił Jacek Żakowski.

"Nie czas na publicystykę bezstronną"

Waldemar Kuczyński przekonywał z kolei, że brak ludzi protestujących na ulicach to nic złego. - To ma pozytywną stronę, bo gdyby byli na ulicach, to by to oznaczało, że sytuacja polityczna w kraju zmierza do jakiejś potężnej eksplozji - komentował publicysta.

- Dla mnie ważniejsze jest to, żeby ta Polska lemingów nie dała się uwieść różnym kamuflażom drugiej strony, która przedstawia się jako łagodna i merytoryczna; żeby nie dała się uwieść przy urnach wyborczych - podkreślał. I dlatego, jego zdaniem, dzisiaj nie ma czasu na publicystykę bezstronną. - Dziś trzeba zajmować stanowisko, żeby elektorat lemingowaty uczulać: nie dajcie się oszukać - powiedział Kuczyński.

Są trzy Polski. A tej trzeciej nic nie interesuje

Z Kuczyńskim nie zgodził się Andrzej Stankiewicz z "Wprost". - Ja będę zwolennikiem publicystyki niezaangażowanej politycznie - zaznaczył.

Jego zdaniem nie ma "dwóch Polsk". Są trzy. - Ta trzecia jest największa. To są ludzie, którzy mają to po prostu gdzieś. Dlaczego nie budziło emocji składanie wieńców pod Zachętą i na szczęście nie wzbudzały emocji obchody ultraprawicowców, narodowców czy jakkolwiek ich nazywać, którzy czczą zabójcę prezydenta - komentował dziennikarz. - To jest w ogóle niebywałe, że jest kult [Niewiadomskiego - red.] po tej ultranacjonalistycznej stronie. To nie do przyjęcia - dodał.

Stankiewicz uważa, że ta sytuacja przekłada się na efekt wyborów. - Dopóki PiS będzie flirtował z tą ultraprawicową stroną, dopóki będzie zawierał doraźne sojusze z kibolami; nie będzie zajmował jasnego stanowiska, to będzie miał problem wyborczy. A PO na tym korzysta - diagnozował. - Ludzie zgrzytają zębami, widzą spadek gospodarczy; widzą, że Fiat przenosi firmy do Włoch. A mimo wszystko będą zaciskać zęby, bo w Polsce jeszcze nie głosuje się portfelem, a ideologią. A Kaczyński strzela sobie ideologią w stopę - ocenia dziennikarz.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (224)
"Nie czas na bezstronność, trzeba uczulać lemingi", "2 Polski? Jest trzecia, która ma to wszystko gdzieś"
Zaloguj się
  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 324 razy 202

    Nie nazywajmy tych ludzi lemingami. Nie mówmy też, że mają wszystko gdzieś. Nie mają i nigdy nie będą mieć. Chodzi o nich i o to, co mają najdroższe, czyli o ich dzieci. Problem w tym, że żeby się tu utrzymać, pracują od rana do wieczora. Dziś najtańsze, absolutnie najtańsze utrzymanie dla rodziny z kredytem to 2000 zł kredytu, 1000 zł opłat i 2000 zł na życie. 5000 zł. Przy średniej pensji 2500 zł na rękę. A piszemy raczej o chlebie z margaryną niż luksusowych "rodzinnych vanach, o których zawsze marzyłeś" i zagranicznych podróżach. Na dziś chciałbym się tylko zwrócić do rodziców dzieci z rocznika 2008 i młodszych (400 tysięcy dzieci, 800 tysięcy rodziców, wszystko razy sześć roczników): władza pluje nam w twarz. Władza chce zafundować naszym dzieciom najgorsze warunki edukacji przedszkolnej i szkolnej w historii nowoczesnej Polski. Działa dla nas Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców, planowane są naprawdę szeroko zakrojone akcje. Uratujemy nasze dzieci przed tymi ludźmi. ratujmaluchy.pl, - wybaczcie spam, ale robię to dla naszych dzieci. Dla jasności - nie reprezentuję SRPR.

  • mt7

    Oceniono 176 razy 130

    Ja byłam pod Zachętą i to był mityng partyjny, tak jak się obawiałam.
    Ludzie przyjdą, jeżeli zwołają ich autorytety publiczne, nie zgrani do nitki politycy.
    Myślałam, ze Pan Jacek to wie.

  • rycerzsyjonizmu

    Oceniono 366 razy 316

    Jestem lemingiem i mam wszystko w dupie. Nie mogę słuchać naszych polityków, nawet na nich patrzeć. Podobnymi uczuciami darze media. Ciągła eskalacja strachu. Ile można słuchać dziennikarskich fantazji? Wróćcie do mamy Madzi. Skończcie się onanizować zamachami, przewrotami, komunizmami, faszyzmami i samolotami.

  • jezierskiadam

    Oceniono 253 razy 223

    To jest sposób produkowania niezwykle interesujących newsów.
    Jeden pan dziennikarz coś powiedział. Drugi mu odpowiedział. Trzeci też. Czwarty odpowiedział drugiemu.
    Czy zawodowe dziennikarstwo ma jakiekolwiek szanse, żeby przetrwać ???

  • bolek_i_jego_worek

    Oceniono 170 razy 142

    Jedna taka tylko uwaga. Nie podpuszczajcie lemingów by wychodziły na ulicę! Kto wtedy te wszystkie kredyty pospłaca?

  • kawabis

    Oceniono 146 razy 130

    Mam pytanie, dlaczego budzikami macie być wy panowie, aż do bólu stronniczy. III Polska jest największa, te wszystkie marsze wiece i parady to mniejszość tak jak elektorat partii będących w sejmie. Wy, jako gadające głowy nic nie zmienicie, bo już jesteście zaszufladkowani albo z uwagi na waszą deklarowaną miłość albo nienawiść, dla poszczególnych partii. Żadne sztuczki chłopaczków czy to z PiSu czy PO RP, SLD czy PSL nie pomogą, jednak jak przegną pałę to III Polska może się obudzić a człowiek wyrwany ze snu może być wqrwiony i ten, co go obudzi może się zdziwić.

  • grande.toscano

    Oceniono 242 razy 114

    To ja powiem dlaczego nie było tłumów pod Zachętą. Bo fałsz i obłuda wypływająca z tej "demonstracji" była widoczna dla każdego. Towarzysz Miller z towarzyszem Oleksym, przedstawiciele światłej władzy, która 16 grudnia 1981 strzelała do robotników jako piewcy wolności, o którą chodziło Narutowiczowi. I jeszcze "Swiński Ryj" z Biłgoraja na dostawkę. Piękną masz Polsko "lewicę"....

  • zofiadyrman

    Oceniono 176 razy 52

    Hihihi, co za komiczna dyskusja:) Chłopaki posapują z bezradności, bo ludzie zagłosowali nogami. Na Kaczora chodzą, na Rydzyka chodzą, nawet na łysoli w Łodzi pójdą, a pod Zachętą - puchy, a Jażdżewski (nie licząc otaczającej go policji i dziennikarzy) - sam. Jak lemingom, panie Kuczyński, zabraknie sianka, to tak się wam propagandzistom odwiną, że jeszcze będzie pan żałował, że się pan tak pchał do mikrofonu.

  • hildark

    Oceniono 39 razy 39

    Po przeczytaniu tego artykułu "w końcu" dowiedziałem sie kim jest Leming. Teraz wiem, że to taka osoba, która ignoruje zarówno faszystów jak i jedynie słuszne media. A ja zawsze myślałem, że Lemingi to ludzie bezrefleksyjnie ujadający pod dyktando wspomnianych mediów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX