Bp Pieronek lekceważy pedofilię? "To była emocjonalna wypowiedź, może źle zrozumiał pytanie"

- Uderzyło mnie to, że biskup sugerował, iż mówienie o pedofilii wśród duchownych to efekt odgórnego planu, który ma zaszkodzić Kościołowi - komentuje Ekke Overbeek, autor książki "Lękajcie się", o pedofilii w polskim Kościele. Bp Tadeusz Pieronek w "Kropce nad i" powiedział: Benedykt XVI zmagał się z większymi problemami niż pedofilia. Te słowa wywołały zdumienie. Jak rozumieć tę wypowiedź?
- Benedykt XVI zmagał się z o wiele większymi tematami niż pedofilia - dbał o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi. Sprawa pedofilska była na świecie, jest i będzie. Żadna siła nie powstrzyma człowieka od tego, żeby korzystać z możliwości, jakie daje człowiekowi wolna wola i do czego go pchają namiętności. - Zwróćmy uwagę na coś innego: ileż ci chrześcijanie na świecie się rozwodzą, ileż dokonują gwałtów, zabójstw, różnego rodzaju przestępstw. Widzi się tylko to, co jest tą złą przypadłością u księży. Trzeba też widzieć belki we własnych oczach, zanim się dostrzeże te niewielkie elementy w skali światowej u tych, których chce się wystawić na pośmiewisko - powiedział w "Kropce nad i" bp Tadeusz Pieronek, podsumowując w programie Moniki Olejnik problem pedofilii w Kościele . Papież ogłosił, że odchodzi ze stanowiska, bo czuje się zbyt słaby.

Przypadki pedofilii wśród księży, a także wieloletnie tuszowanie tego zjawiska przez Kościół, wstrząsnęły m.in. Irlandią i Stanami Zjednoczonymi. Papież Benedykt XVI wielokrotnie przepraszał za przypadki molestowania i tuszowania tego.

Szymon Hołownia, dziennikarz i publicysta zajmujący się tematyką religijną. Przez pięć lat był dyrektorem programowym Religia.tv

Biskup Pieronek w tej emocjonalnej wypowiedzi dał do zrozumienia, że nie jest zwolennikiem pogodzenia się z tezą, że Kościół jest organizacją pedofilską. A to pobrzmiewa w wypowiedziach wielu publicystów. Problem pedofilii jest stary. Grzech się zdarza, ta słabość ludzka będzie się pojawiała. To, co jest najważniejsze, to to, żeby ludzie wierzyli w Boga, a to pomoże walczyć z grzechem. W najbliższych latach będzie pojawiało się coraz więcej informacji o przypadkach pedofilii, bo zaczęło się o tym mówić. Ale to nie jest tak, że Kościół jest przeżarty pedofilią. Bo nie jest. I w tej kwestii zgadzam się z biskupem.


Ekke Overbeek, autor książki o pedofilii w polskim kościele "Lękajcie się"


Zaskakujące jest to, że biskup nazywa problem pedofilii w Kościele 'marginalnym', podczas gdy Watykan mówi o wadze problemu i o konieczności zadośćuczynienia ofiarom i pomocy dla nich. Najbardziej uderzyło mnie to, że biskup Pieronek sugerował, że mówienie o pedofilii w Kościele to efekt jakiegoś odgórnego planu, aby zaszkodzić Kościołowi. Kolejny raz też użył argumentu, że nie tylko wśród księży zdarzają się pedofile. To są zawsze te same argumenty, które nijak mają się do sedna sprawy - że Kościół powinien rozliczyć się z tym problemem. Zresztą biskup sam nawiązał do biblijnego cytatu o belce we własnym oku.

Marek Zając, dziennikarz "Tygodnika Powszechnego"

Znam biskupa Pieronka i zapewniam, że jest ostatnią osobą, która problem pedofilii w Kościele mogłaby lekceważyć. Przypadki molestowania w Kościele będą się zdarzały i grzech będzie miał miejsce. Trzeba z bólem to powiedzieć. Każdy przypadek jest karygodny i zawsze jest o jeden za dużo. Problemem było to, że w wielu kościołach lokalnych prowadzono politykę ukrywania takich przypadków. A cierpienie ofiar było na dalszym planie. Benedyktowi XVI nie można odebrać tego, że zrobił wiele, by przypadków wykorzystania seksualnego dzieci przez osoby duchowne i ich tuszowania było jak najmniej. Ale jeśli się coś takiego zdarzy, to nie można mówić, że Benedykt XVI nie poradził sobie z pedofilią w Kościele. Być może biskup źle zrozumiał pytanie dziennikarki, stąd jego emocjonalna wypowiedź.

Dr Andrzej Depko, seksuolog

Zaburzone preferencje u osób duchownych będą się utrzymywały, jeśli Kościół nie zmierzy się z problemem. Problem pedofilii w Kościele będzie trwał tak długo, jak długo będzie wypierany problem seksualności ludzi, którzy idą do seminarium. Ukrywanie przypadków pedofilii daje możliwość, że kolejne osoby będą krzywdzone.



O. Dariusz Kowalczyk, jezuita

To jest po prostu zwrócenie uwagi, że pedofilia jest poważnym problemem społecznym, i że jeśli ktoś chce o pedofilii poważnie pisać i na serio z nią walczyć, to musi pisać o całym fenomenie, a nie skupiać się na przypadkach dotyczących księży katolickich. Kilka lat temu Kongres Stanów Zjednoczonych opublikował raport, z którego wynika, że na 10 tys. przypadków pedofilii 3 przypadki dotyczyły księży. Oczywiście tych 3 księży, to wielka tragedia dla wspólnoty Kościoła. Nie chodzi więc żadną miarą o usprawiedliwianie tych 3. CZYTAJ WIĘCEJ>>

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (91)
Bp Pieronek lekceważy pedofilię? "To była emocjonalna wypowiedź, może źle zrozumiał pytanie"
Zaloguj się
  • gabrielr

    Oceniono 12 razy -10

    Najwięcej księży katolickich atakują gazety Żydowskie - niech poszukają pedofilów wśród swoich duchownych.

  • sop3

    Oceniono 16 razy -8

    Dopóki Pieronek pluł na PiS,Kaczora i Rydzyka to był cacy.Jak powiedział cos zgodnego z prawdą że pedofilia w Kościele jest sprawą marginalną to jest be.Mał o,,roztropny" ten hierarcha.

  • tomtg123

    Oceniono 10 razy -8

    to raczej pan Ekke Overbeek źle zrozumiał odpowiedź.

  • szczepionkipowodujaraka

    Oceniono 5 razy -3

    wszystki religie swita zostaly narzucone przez ksiezycowego najezdze yawe=bog=allah ktory kradnie dusze i ziemskie zasoby przez wlasnie bezwzgledne religijne poszluszenstwo wszyscy chrzescijanie sluza ksiezycowemu najezdzcy a nie prawdziwemu stworcy ktory apropo ani nie jest milosierny ani diabelski on po prostu caly czas tworzy nowe stwory na roznych galaktykachi i w roznych wymiarach, wszyscy co sluza yahwe nie maja wyboru gdyz podczas kazdej pelni ich mozgi sa paralizowane z ksiezyca jezeli nie wypelniaja jego woli a jego wola od 13500 lat jest wyrzniecie wszystkich ras ziemskich (tzw gojow) a rozprzestrzenienie wybranej rasy chinskiej
    wiecej tu
    hellenandchaos.blogspot.com

  • bombel1967

    Oceniono 1 raz 1

    Od Suchockiej i konkordatu zaczęła się czarna dyktatura Watykanu. Ślepe zauroczenie Wojtyłą, którego wielu nazywa dziś "mecenasem pedofilii". Od tego momentu Polska ponownie wkroczyła w średniowiecze. Kler tak otumanił lud, że do rządu weszli ci, dla których klerykalizm i słowo Wojtyły stało się racją stanu. Stad mieliśmy takiego Kobrę-Goryszewskiego dla którego najważniejsze było, by Polska była katolicka. Stąd do dzisiaj mamy Macierewicza, Czarneckiego, Jurka i innych. Na lewicy nie lepiej. Miller wspierał ks. Jankowskiego. Kwaśniewski określił antyklerykalizm jako chorobę.
    Od Wałęsy z jego Matką Boska w klapie do plebana Komorowskiego każdy rząd tuczy kler. Kraj biednieje, ludzie cierpią nędze. Świat się śmieje a kler żyje dostatniej. Bogactwo polskiego Kościoła katolickiego, jego buta i pycha przerosła wszelkie granice. Pamiętacie pijaka biskupa Śliwińskiego, tego którego znaleźli pijanego w moskiewskim hotelu, bo nie doleciał do Kurska? To on chciał robić 14 letniej zgwałconej dziewczynce skrobankę bez znieczulenia. W ten sam sposób, bez znieczulenia, Dziwisz pochował kartofla na Wawelu. Dlatego nie dziwcie się, że na Zachodzie ludzie patrzą na nas, jak na idiotów, z pogardą. Dla zachodu Polak to nadal prostak, pijak i złodziej. Ciemny, głupi katolik. Dlatego Dziwisz mógł w miejscu chwały i dumy Polski, pochować typowego Polaka. ha!!

  • mojepsy

    Oceniono 5 razy 5

    Do pana Marka Zająca: jeżeli biskup ma problemy ze zrozumieniem prostych pytań dziennikarza, powinien dla dobra instytucji, którą reprezentuje zniknąć raz na zawsze z życia publicznego. Wszystkim by to wyszło na zdrowie, również panu Zającowi, który nie musiałby wykonywać podobnych łamańców intelektualnych w obronie pozycji nie do obrony.

  • aisa17

    Oceniono 5 razy 5

    Polecam następujący cytat z Pieronka:
    „Zmagał się z o wiele większymi problemami niż pedofilia. Dbał o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi. To jest o wiele większe zadanie, niż ukrócenie sprawy pedofilskiej, która była na świecie, jest i będzie.”

    Moje pytania: Czy pedofilia jest życiem zgodnym z przykazaniami bożymi? Czy ukrywanie pedofilii jest życiem zgodnym z przykazaniami bożymi? Czy szantaż wobec osób ujawniających pedofilię wśród duchownych jest zgodny z przykazaniami bożymi? Jeśli ukrócenie tych zjawisk nie jest dbaniem o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi, to ma czym poległo owo dbanie?

    Dla każdego myślącego człowieka jest oczywiste, że w kwestii pedofilii w kościele chodzi nie o liczby, tylko o fakt, że to właśnie księża oraz ochronę, jaką instytucja dawała przestępcom, przy całkowitym zaniedbaniu ofiar.

    Pedofilia jest dla ofiary zawsze bardzo bolesna. Jednak pedofilia wśród duchownych nie jest tym samym , co wśród nauczycieli, lekarzy, prawników, kierowców, dozorców itd. Nauczyciele, lekarze, prawnicy, kierowcy, dozorcy itd. nie uzurpują sobie prawa do reprezentowania jedynej drogi do wieczności – księża tak (deklaracji Dominus Iesus Watykan o ile wiem nie odwołał). Nauczyciele, lekarze, prawnicy, kierowcy, dozorcy itd. nie uzurpują sobie prawa do bycia stróżami jedynej słusznej moralności i pouczania w tej kwestii całego świata – księża tak. Nauczyciele, lekarze, prawnicy, kierowcy, dozorcy itd. nie każą przed sobą klękać i wyznawać grzechów (ze szczególnym naciskiem na te ze sfery seksualnej) – księża tak.
    Wystarczy, aby pedofilia duchownych budziła silniejszą reakcję. Nie mam jednak złudzeń, że dla funkcjonariuszy instytucji fakty te nie mają znaczenia i jak zwykle uciekną w statystykę, bo ta jest dla nich w tym przypadku łaskawa.

  • pankasztelan

    Oceniono 5 razy 5

    Nie powinno byc przede wszystkim czegos takiego jak zastraszenie, szczegolnie ze strony ksiedza. Co moze ci ksiadz zrobic? Wyklac cie, ktos kto cie skrzywidzil? Drugie same dzieci, czyli strona poszkodowana. Gdzie sa rodzice? Rodzic powinien zapewnic bezpieczenstwo swojemu dziecku. Gdzie sa rodzice jak dochodzi do takich sytuacji? Slepi sa? Jezeli dziecko pomimo ze nic nie mowi ale inaczej sie zachowuje, to juz jest sygnal ze cos jest nie tak i nie udawac, ze nic sie nie dzieje. Przeciez krzywdzone dziecko nie bedzie sie zachowywac normalnie, jego psychika zacznie sie skrzywiac. Dla mnie osobiscie nie do pomyslenia jest, ze takie sprawy wychodza na swiatlo dzienne dopiero po latach. Wszyscy jestesmy tylko ludzmi, ale to Kosciol powinien stac na strazy moralnosci, czystosci i ladu. Wiec bezwzgledu na cokolwiek nie ma usprawiedliwienia dla takich praktyk w szeregach Kosciola. Kaplan szczegolnie powininen zostac posuniety do odpowiedzialnosci za takie czyny i to juz nie tylko molestowanie, ale wszystko inne co kojarzy sie z grzechem, szczegolnie tym ciezkim. Nawet podejzenia powinny byc skrupulatnie badane a nie zamiatane pod dywan.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX