"Tusk morduje w białych rękawiczkach". Rządowe "zderzaki" do wymiany. Budzanowski, może Nowak

Premier wymienia "zderzaki". Który z ministrów trafi na czarną listę? Opozycja typuje: Budzanowski - "szkodnik", Gowin - może spać spokojnie. Bo Tusk "morduje w białych rękawiczkach". I chce mieć swoich w ABW - tam może trafić Cichocki.
Pełna zgoda - politycy opozycji jednogłośnie przyznają, że Jarosław Gowin - minister sprawiedliwości, który "popsuł" głosowanie o związkach partnerskich - najprawdopodobniej w rządzie zostanie. Na razie. Powód? Ma za sobą zbyt wiele sejmowych szabli. Czy raczej - potencjalnie ma. Tusk jednak nie zapomni. - Przy debacie o związkach partnerskich wykazał się grubą nielojalnością. To był policzek dla Tuska - mówi TOK FM Łukasz Gibała z Ruchu Palikota. Pytany, czy premier zemści się dymisją, przyznaje, że kiedyś na pewno. Na razie rozlewu krwi jednak - zdaniem Gibały - nie będzie. - W przeciwieństwie do Kaczyńskiego, który jest "mordercą szekspirowskim" i jest dużo krwi, Tusk jest "mordercą w białych rękawiczkach" - mówi Gibała. To jego zdaniem przyczyna, dla której Gowin może spać spokojnie: "Tusk jest mściwy, ale stara się, by nie pozostały ślady".

Efektów pracy brak - Kidawa krytycznie o Gowinie

Posłowie PO, co oczywiste, nie mogą sobie pozwolić na typowanie ministrów do wymiany. Mogą jedynie - i to robią - dawać do zrozumienia, kogo by chętnie w rządzie wymienili. Małgorzata Kidawa-Błońska, pytana przez TOK FM o losy ministra Gowina, początkowo nie chce spekulować, mówiąc, że PO musi grać w jednej drużynie. Potem jednak stwierdza wprost: "Z ministrem Gowinem nie zgadzam się w większości spraw. Prawie we wszystkich. Jest tam (w min. sprawiedliwości - red.) po to, by reformować ustrój sądów. Na razie jeszcze nie ma efektów tej pracy" - mówi Kidawa, od razu jednak zaznacza, że nie chce krytykować Gowina, bo mają zbyt rozbieżne zdania w większości spraw.

Archeolog - szkodnik. Budzanowski na cenzurowanym

Jest największym szkodnikiem tym rządzie - Tadeusz Iwiński z SLD najchętniej pozbyłby się ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego. Argumenty? Niedouczony, niekompetentny. - Archeolog śródziemnomorski, jak ja mówię - egiptolog, a ma za pomocnika wuefistę i innych ludzi niedouczonych - mówi polityk SLD.

Zdaniem Iwińskiego Budzanowski powinien wylecieć nie tylko za sprawę LOT-u, ale głównie za fatalną, zdaniem Iwińskiego, prywatyzację zakładów odzieżowych Warmia SA (spółka została sprzedana osobie prywatnej za niespełna 7 mln zł - red).

Iwiński argumentuje także, że Budzanowski byłby "bezpieczny" do usunięcia, bo nie ma żadnego zaplecza partyjnego, które mogłoby niechętnie zareagować na jego dymisję. Ten sam argument - ale "przeciw" dymisji - podaje Łukasz Gibała z Ruchu Palikota. Jego zdaniem Budzanowski jest lojalny i zostanie w rządzie, bo nie stanowi zagrożenia.

Faworyt "palikotowców"? Ten od fotoradarów. I oczywiście - Gowin

- Można wymieniać i wymieniać - mówi poseł Ruchu Palikota Artur Dębski pytany o kandydatów do dymisji. Potem precyzuje. - Z moich ulubieńców to ten od fotoradarów jest, minister transportu Sławomir Nowak. Robi, co może. On się podobno bardzo szybko uczy, ale od nauki to jest szkoła - podsumowuje Dębski. O Jarosławie Gowinie mówi, nie kryjąc ironii, "mój ulubieniec".

O możliwej dymisji Nowaka wspomina także Marek Sawicki z PSL. Jego zdaniem po zakończonych pomyślnie unijnych negocjacjach budżetowych,premier może chcieć oczyścić niektóre obszary. Wśród nich także transport czy skarb państwa.

Całe auto na złom - PiS nie zamierza rozmieniać się na drobne

- Tusk jest po czołowym zderzeniu z rzeczywistością - mówi Adam Hofman z PiS. Jak zaznacza - od tej karuzeli stanowisk może się zakręcić w głowie, ale nie przybędzie od tego żadne miejsce pracy ani nie zmniejszy się kolejka do lekarza. Dopytywany o konkretne "typy" do dymisji, Hofman przypomina określenie premiera z początku kadencji - ministrowie jako "zderzaki" - i twórczo je rozwija. Jego zdaniem "po zderzeniu czołowym z rzeczywistością jest Donald Tusk. To nie jest auto z zepsutym zderzakiem - tu i chłodnica, i silnik jest do wymiany. Najlepiej to auto oddać na złom i wybrać nowe".

Do zmian zapowiedzianych przez premiera - czyli minirekonstrukcji rządu - ma dojść w najbliższą środę.

Kto pierwszy do wymiany? Politolog wylicza: Krystyna Szumilas, Jarosław Gowin...

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
"Tusk morduje w białych rękawiczkach". Rządowe "zderzaki" do wymiany. Budzanowski, może Nowak
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 10 razy 10

    Premier ma wyjątkowy talent do USADOWIANIA KRETÓW w swoim rządzie... Kamiński, Waszczykowski, Gowin...Dwaj pierwsi na smyczy PREZESA, a ten trzeci na smyczy W A T Y K A N U...

  • plautilla

    Oceniono 19 razy 9

    Wzywam Polaków ze wszystkich stron politycznych do wyrażania się
    z szacunkiem o Premierze Rzeczpospolitej Polskiej.
    To lekceważenie najwyższych władz państwa w Polsce, to największa
    wada narodowa ! Niszczenie swych władz to sport narodowy.
    Jednocześnie tenże naród nie umie w czas pokoju dobrze się rządzić!
    Mój naród umie tylko obalać.

  • bibelotx7

    Oceniono 10 razy 8

    Poprzez ministra Gowina , Tusk pokazal nieracjonalna strone myslenia prawicy i takich osob w swoim gronie teraz sie pozbedzie.

  • docsnugg

    Oceniono 6 razy 4

    Można gdybać.

    Tusk na pewno dysponuje aktualnym badaniem opinii publicznej i wie kto jest oceniany najgorzej a kto najlepiej.

    A ponieważ ocena społeczna rządu nigdy nie była tak niska, musi działać.

    Obstawiałbym zatem: prawdopodobnie najgorzej oceniany jest jak zawsze Arłukowicz - choć Tusk może chcieć go jeszcze trochę pogrillować, by wyczerpać całkowicie jego zaufanie społeczne.

    Mucha chyba jest pewniakiem - dłuższe jej trzymanie nic Tuskowi nie da, a feministki - jedyna grupa społeczna, która ją wspiera - po wybrykach Palikota nie obrażą się tak bardzo na premiera.

    Szumilas - dość prawdopodobne - niekompetenta, nie medialna ale aktywna - najbardziej szkodliwe zestawienie i w polityce i w edukacji.

    O Nowaka bym się też nie zakładał, choć intuicja mówi mi, że tym razem jeszcze zostanie.

    Natomiast nie spodziewałbym się wymiany nikogo ze "Starej Gwardii Rządowej". Gowin, Rostowski, Boni zostaną na stanowiskach. Jedynie Budzanowski może choć nie za bardzo bać się o stołek bo planowana przez jego poplecznika (wprowadzonego do LOTU wbrew radzie nadzorczej) sprzedaż LOTu Lufthansie wzbudzi na pewno spore napięcie społeczne.

  • antypiskopat

    Oceniono 8 razy -2

    No właśnie - czy Donald Tusk nie zaryzykuje przedterminowych wyborów wyrzucając Gowina? Gospodarka nie ma kolorowych perspektyw, bezrobocie będzie rosło, koszyk zakupów Prezesa będzie coraz droższy, Gowin będzie coraz trudniejszym partnerem. Dodatkowo Palikot w dołku. Będzie lepszy moment? (vide:
    antypiskopat.blogspot.com/2013/02/kto-opusci-rzad-kogo-uratuja-sondaze.html

  • nodens_pn

    Oceniono 28 razy -14

    Tusku,
    wymień się sam.

    Jesteś czarnym Piotrusiem, Jonaszem, zardzewiałym gwoździem do trumny Polski.
    Jesteś parą idącą w gwizdek, fałszywym dżinem, pinkiem robiącym nieustannego wała z Dżepetto - narodu.
    Jesteś knurem sasiem swojej carycy Angeli, a kraina, którą rządzisz - karczmą w której Niemiec sprzedaje, Żyd liczy, a rusek rozstawia po kontach seryjnych samobójców.
    Jesteś alfą i omegą PR, kołysanym przez Waltera i Michnika z pacynkami Lisa i Paradowskiej przyczepionymi do ambergoldowej kołyski z wyśpiewanymi przez Hartmany, Środy, Kolędy - Zalewskie, Mikołejki i Krzemińskie, chorałkami libertyńskich frazesów.
    Jesteś kawał....jak to Hołdys nazwał ś.p. prezydenta Kaczyńskiego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX