Kik: Koalicja to nie sposób na budowanie lewicy. SLD potrzebuje programu [WYWIAD]

- Miller będzie musiał nadać swojej partii wyrazistość ideową, żeby odzyskać wiarygodność przed wyborami parlamentarnymi. Dla niego nie ma innej szansy - mówi w rozmowie z TOK FM prof. Kazimierz Kik. Politolog podkreśla, że pomysł Europy Plus był chybiony. - Zawołaniem był powrót do władzy, pokonanie Tuska. Hasła, które może rzucać watażka, ale nie lewicowy przywódca - wskazuje.
Krzysztof Lepczyński: Ryszard Kalisz po wykluczeniu z SLD zapowiedział właśnie stworzenie własnego projektu politycznego. Takie rozdrabnianie raczej nie pomaga polskiej lewicy.

Prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach: - Kalisz osłabia SLD. Nie był jednak znaczącą osobą w Sojuszu, raczej singlem, celebrytą, grał na siebie i chciał, żeby partia grała na niego. Szybko zrozumie, że prócz osobowości trzeba mieć zdolności organizacyjne. Albo znajdzie kogoś, kto będzie tworzył jego stowarzyszenie, albo będzie to mała kanapka. Nie bardzo jednak wiem, kto mógłby do niego przystąpić. Politycy SLD, którzy wykazywali pewne zdolności organizacyjne, sami są generałami, którzy chcieliby być na czele.

Wydaje się, że lewica składa się z samych generałów.

- Lewica od jakiegoś czasu zajmuje się sama sobą. Miller po powrocie do SLD zaczął zawężać generałom pole manewru. Odejście Kalisza jest tego przykładem. Nie sądzę, żeby doprowadziło to do rozpadu SLD. Raczej oczyszczenia. Żeby Sojusz mógł odzyskać dawną tożsamość ideową, musi się pozbyć tych, którzy przez lata tę tożsamość osłabiali na rzecz budowania szerokiej formacji centrolewicowej.

Patrząc z szerszej perspektywy, perspektywy dojścia do władzy, lewica - dzieląc się - strzela sobie w stopę.

- Dla lewicy najważniejszą sprawą nie jest powrót do władzy, ale odzyskanie wiarygodności wyborczej.

Poprzez kolejne podziały i tworzenie małych partyjek?

- Lewica jest podzielona na dwa i pół roku przed wyborami. Na rok przed wyborami odzyska spoistość i wyrazistość ideową.

W jakim kształcie?

- Zobaczymy, czy lewicy uda się podczas kongresu sformułować wiarygodny przekaz programowy. I czy będzie on zaczątkiem budowania jednoznacznej tożsamości lewicowej. W całej Europie odżywa popyt na jednoznaczną, ideową lewicę. Trzeba sobie zadać pytanie, jaka lewica potrzebna jest Polakom, a nie skrzykiwać się, żeby zyskać władzę i potem szybko ją stracić, bo szeregi są przypadkowo dobrane. Klecenie koalicji wyborczej to nie jest sposób na budowanie lewicy. Sam pomysł Europy Plus był chybiony. Zasadniczym zawołaniem był powrót do władzy, pokonanie Tuska. Hasła, które może rzucać watażka, ale nie lewicowy przywódca. Ten będzie próbował stworzyć formację reprezentującą jakieś interesy społeczne. Sukces wyborczy jest wtórny w stosunku do rzeczy pierwotnej: tożsamości ideowej.

Nie władza, a tożsamość?

- Partia polityczna musi komuś służyć. Jeśli jest budowana dla zdobycia władzy - bez przekazu, co z tą władzą chce zrobić - to jest najgorszy scenariusz dla lewicy.

Jest ktoś, kto stworzyłby taki przekaz?

- Przez 24 lata w SLD nie spotkałem człowieka lewicy. Jedynym, jakiego spotkałem na swojej drodze, był Ryszard Bugaj, który, niestety, przegrał, bo popytu na ideowców nie było.

A dziś jest?

- Czym innym jest możliwość przebicia się ideowców, a czym innym zapotrzebowanie na nich. Tusk był ideowcem na początku lat 90., gdy był jednym z gdańskich liberałów. Potem wsiąkł w politykę i stał się pragmatykiem. Unika ideowców jak ognia, bo tylko oni mogą odebrać mu władzę. Pragmatyków się nie boi, bo jest bardziej inteligentny. To, że Polacy porzucają rządzących po upływie kadencji, znaczy, że społeczeństwo szuka i jest oszukiwane przez pragmatyków. W polskim społeczeństwie jest wielkie wyczekiwanie na wiarygodną lewicę, niestety, klasa polityczna nie jest w stanie wygenerować autentycznych wartości, bo wyrosła w atmosferze końca ideologii.

To szansa dla SLD?

- Miller będzie musiał nadać partii wyrazistość ideową, żeby odzyskać wiarygodność przed wyborami parlamentarnymi. Dla niego nie ma innej szansy. SLD w obecnym kształcie oznacza 5-7 proc. poparcia. Sojuszowi potrzebne są ideowe i programowe skrzydła, Miller może być tylko głową tego ptaka. Do tego są potrzebni nowi ludzie i nie widzę pomysłu, żeby mogli się pojawić bez castingu ideowego. W małych lewicowych ugrupowaniach są wielcy ludzie, kongres może ich wyciągnąć z cienia. To szansa na wzbogacenie lewicy.

Pod kierunkiem Millera?

- Wierzę, że na kongresie znajdą się nowe osobowości. Ale Miller to jedyny człowiek, który jest w stanie utrzymać partię w całości. Poza SLD nie ma w Polsce innego organizacyjnego instrumentu lewicy.

Poza SLD nie ma lewicy?

- Organizacyjnie nie ma. I trzeba sobie zadać pytanie, czy istnieje szansa odbudowy lewicy w Polsce poprzez zburzenie jej jedynego instrumentu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Kik: Koalicja to nie sposób na budowanie lewicy. SLD potrzebuje programu [WYWIAD]
Zaloguj się
  • niktwazny126

    Oceniono 14 razy 6

    Gdyby Miller wyeksponował młodych lewicowców, gdyby pokazał, że paria żyje, widzi problemy i ma sposoby na ich rozwiązanie, gdyby partia była bardziej medialna, gdyby... Na razie Miller zraził do siebie stare, znane twarze SLD. Nowych nie widać. Olejniczak i Napieralski gdzieś ukryci. Wyrazistego programu brak. SLD ginie w cieniu każdej innej partii ( no, może ginie w towarzystwie PSL). W tej sytuacji przepada w zderzeniu z PO, bo oni jednak władzę dzierżą. Przepada w zderzeniu z PiSem, bo oni są wyrazista opozycją. Przepada nawet z Palikotem, bo jemu się udało nawiązać porozumienie z Kwasniewskim, a Miller - honorowo znowu bez wsparcia.

  • pl7809

    Oceniono 6 razy 2

    Europa Plus ma szansę - oderwać się od siermiężnego, konserwatywnego SLD, który na zawołanie układa swoją "lewicową" tożsamość z grupą intelektualistów pokroju posłów Jońskiego i Napieralskiego. Ruch Palikota, pomimo swych wad już rozpoczął w Polsce dyskusję i w konsekwencji zmianę świadomości na temat kwestii społecznych i światopoglądowych. Europa Plus, po zorganizowaniu się politycznym, może przyciągnąć znacznie ciekawszych ludzi od niż SLD i zaproponować również nowe poglądy dotyczące budowania innowacyjnej gospodarki, nowoczesnych rozwiązań społecznych, w oddaleniu od XIX - wiecznych rozwiązań. Tworząca się formacja jest realnym zagrożeniem dla formacji PO i PiS, stąd takie faworyzowanie w mediach Millera.

  • anna12-3

    Oceniono 16 razy -2

    W Polsce, w kryzysie jest potrzebna lewica społeczna i Miller z SLD ostro się za to wziął. Tylko w ostatnich dwóch tygodniach SLD podjęło tematy,które tak bardzo żywotnie dotykają ogromne grupy Polaków. Wszystkie te działania są poparte wcześniejszymi spotkaniami z ekspertami i propozycjami ustaw. Do najważniejszych wypadało by zaliczyć:
    - propozycje dotyczące zwalczania bezrobocia wśród młodych Polaków
    -propozycja ustawy o abolicji w sprawie abonamentu rtv
    -propozycja ustawy o odwróconej hipotece
    -dekalog zdrowotny ,wizja reformy zdrowotnej
    -propozycja ustawy o mieszkaniach zakładowych
    -problemy samorządów
    to tylko sprawy z ostatnich dwóch tygodni. Nie ma na naszej scenie politycznej tak ciężko pracującego ugrupowania, tylko kto o tym wie? Garstka ludzi,którzy wchodzą na strony SLD,bo media wolą komentować jakieś wojenki personalne,a przede wszystkim konflikt PO z PiS ,a jeśli już o SLD to powtarzać formułkę,że nie ma nic do zaoferowania. W czasie kryzysu,SLD słusznie uważa,że sprawy światopoglądowe są ważne,ale nie najważniejsze. I słusznie,bo tym się ludzi nie nakarmi i nie polepszy ich bytu. Nie ukrywam,że niezmiennie mam poglądy lewicowe i uważam,że z partii tylko SLD je reprezentuje.
    Kongres Lewicy będzie bardzo ważnym wydarzeniem. Zamykanie go określeniem ,że to Kongres SLD ,jest o tyle śmieszne,o ile można uznać,że 130 podmiotów lewicy w Polsce jest SLD-em.

  • taki_sobie_sceptyk

    Oceniono 14 razy -4

    "Europa Plus to fajna nazwa dla drinka. Moja propozycja:
    50 ml gęstego soku malinowego
    100 ml wódki
    50 ml Blue Curacao
    12 kropli tabasco

    Wlewamy sok malinowy na dno, na niego wódkę, nie mieszając. Na to powoli Blue Curacao, a na górę 12 kropelek tabasco w kształcie gwizdek z flagi UE. Patrząc z boku widać flagę Polski z niebieską pierzynką, a z góry flagę UE. Drinka należy wypić duszkiem przez rurkę nie mieszając, a następnie na konferencję prasową :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX