"Kopacz chce w Chinach szeptać o prawach człowieka? Szaleństwo!"

Nawet jeśli pani marszałek położy się krzyżem z całą delegacją na Placu Niebiańskiego Spokoju, ale żaden z 1,3 mld Chińczyków się o tym nie dowie, co pani marszałek szeptem powiedziała.
Ewa Kopacz wybiera się do Chin w 24. rocznicę masakry na placu Tiananmen. Mówi, że nawet szept o prawach człowieka w tym symbolicznym dniu (4 czerwca) w Chinach będzie miał większe znaczenie niż krzyk o prawach człowieka gdziekolwiek indziej. 

Adam Kozieł z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka nie ma złudzeń. - Szaleństwo. To jest data-symbol, data-tabu, w chińskim internecie występuje jako 35 maja. To symbol śmierci marzeń o reformach politycznych za cenę przeobrażeń rynku i bogacenia się społeczeństwa, nierówno, ale zawsze - mówił w rozmowie z Jakubem Janiszewskim.

Nikt się nie dowie o "szepcie" Kopacz

- Nawet jeśli pani marszałek położy się krzyżem z całą delegacją na Placu Niebiańskiego Spokoju, to żaden z 1,3 mld Chińczyków się o tym nie dowie, co pani marszałek szeptem powiedziała. Ma 360 dni z okładem, żeby się łasić, szeptać i krzyczeć o prawach człowieka, ale nie wpisywać się w ten symbol - mówił Adam Kozieł z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w programie "Połączenie" Jakuba Janiszewskiego. - Pani marszałek wywodzi się z partii o dumnych solidarnościowych korzeniach, która na sztandarach ma słowo "wolność". To nie jest szczególnie śmiałe oczekiwanie, żeby pani marszałek sobie zwizualizowała siebie i swoich kolegów w więzieniu 13 grudnia, jak jakaś zagraniczna delegacja ściska się z gościem w mundurze - mówił Kozieł. - Noblista Liu Xiaobo odsiaduje karę 11 lat więzienia za głoszenie tych samych ideałów, które panią marszałek wyniosły do władzy, i dowie się o tej wizycie z gazety o tej wizycie.

Delegacja tak, ale wtedy?

Sejmowa delegacja z marszałek Ewą Kopacz na czele jedzie do Chin. Mają być to spotkania biznesowe. Z krytyką spotkał się fakt, że przedstawiciele Sejmu będą w Chinach 4 czerwca, w rocznicę masakry na placu Tiananmen. Kopacz zapewniała, że podczas swojej wizyty w Chinach będzie mówić z chińskimi władzami o prawach człowieka. Z sejmowej delegacji po nagłośnieniu wizyty wycofali się posłowie PiS, PSL i SP.

Straszna chińska noc

W nocy z 3 na 4 czerwca 1989 roku czołgi i wozy pancerne wjechały na centralny plac Pekinu, gdzie przez siedem tygodni demonstrowały tysiące chińskich studentów, domagających się demokratyzacji systemu. Armia chińska dokonała

masakry. Nadal nie rozliczono winnych rzezi. "Matki Tiananmenu" co roku bezskutecznie apelują do władz o śledztwo w sprawie masakry, odszkodowania dla rodzin ofiar, ukaranie odpowiedzialnych za zdławienie protestów oraz o "przełamywanie tabu", jakim wciąż jest w Chinach publiczne mówienie na temat tamtych wydarzeń.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (20)
"Kopacz chce w Chinach szeptać o prawach człowieka? Szaleństwo!"
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 9 razy 9

    .Kopaczowa ma tyle do "meldowania" w Pekinie, co teściowa szamana z kenijskiej wioski na budowie lodostrady w Grenlandii.

  • observanto

    Oceniono 12 razy 8

    Najkrótszy komentarz świata do wizyty Pani Marszałek brzmi:
    "Śmiechu warte" !

  • gblo

    Oceniono 14 razy 8

    "Od wzniosłości do śmieszności mały krok" - Kopacz wykonała ten krok.Jest śmieszna,Chińczycy są niezwykle wyczuleni w temacie "wtrącania" się w ich sprawy wewnętrzne i tak to potraktują. Pani Kopacz magłaby podać przykłady łamania praw człowieka w Polsce ,bo jest tego sporo.A co będzie jak Chińczycy zapytają Kopacz o więzienia CIA w Polsce? Co powie Chińczykom?

  • rabingoldblatt

    Oceniono 8 razy 6

    Już miały być wakacje zycia a tu ci źli dziennikarze doszukali się jakiejś cholernej rocznicy. No i mozliwość słodkiego poopie*dalania się za Wielkim Murem szlag trafił, bo teraz będą patrzeć jak nasi swiatli parlamentarzyści bedą mówić Chińczykom o prawach człowieka.

    Kopacz to jednak nadal tylko lekareczka z zadupia, która weszła na salony bo stawiała bańki szefowi zwycięskiej partii. WSTYD.

  • kontrarian

    Oceniono 16 razy 6

    Będzie szeptać na metr głęboko.

  • korcia2000

    Oceniono 5 razy 3

    Czy jedzie w sprawach gospodarczych czy w misji ideologicznej? Jeśli to drugie - niech pożegna się z współpracą gospodarczą polsko-chińską. Zostanie wówczas więcej dla USA, które wiszą już u chińskiej klamki....

  • abhaod

    Oceniono 16 razy 2

    Przekopała Smoleńsk na metr w ziemię, to i Pekin przepie...a szef na Kreml się nie wybiera ????
    wpolityce.pl/artykuly/53957-maciej-pawlicki-zdjecie-ktore-mowi-wszystko-kim-jest-tusk-i-jakie-sa-jego-relacje-w-putinem-strach-i-sluzalczosc-nigdy-nie-sfotografowaly-sie-lepiej

  • franekwolusz

    Oceniono 1 raz 1

    Dziwicie się babie z Pipidówy?Dla niej jest ważny wyjazd do Chin za friko - wycieczka życia. Nic ją nie obchodzi chińska demokracja. Mam nadzieję, że media ją rozlicza z tego co ona tam naprawdę powie. Bo jak wróci to nie wątpie, ze będzie mówic, że przekopała całe Chiny by znaleźc ofiary masakry na Tiananmen i nic się nie potwierdziło.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX