Ekspert: W Korei Płn. Asada przedstawia się jako ofiarę. Reżim Kima też ma broń chemiczną

- Media północnokoreańskie piszą, że Syria i prezydent Asad są ofiarami imperializmu amerykańskiego, który grozi inwazją - mówi w TOK FM dr Marceli Burdelski, wicedyrektor Centrum Azji Wschodniej Uniwersytetu Gdańskiego. Jak przyznał, choć reżim Kima też ma broń chemiczną, nie grozi mu interwencja Zachodu.
Ekspert komentował w programie "Post Factum" Radia TOK FM ostatnie doniesienia o straceniu w Korei Płn. byłej partnerki Kim Dzong Una. Śpiewaczka Hyon Song-wol została rozstrzelana wraz z 11 innymi północnokoreańskimi artystami z Narodowej Orkiestry Unhasu i Zespołu Muzyki Popularnej Wangjaesan. Wszystkim postawiono zarzut łamania praw antypornograficznych.

- Sprawa dotyczyła, przynajmniej oficjalnie, produkcji i rozpowszechniania przez 12 członków czołowych zespołów artystycznych filmów pornograficznych. W Korei Płn. jest to karane śmiercią. Został na nich wykonany wyrok śmierci przez rozstrzelanie z karabinu maszynowego. Posiadanie i rozpowszechnianie Biblii też jest zagrożone karą. Nie wiem, czy te wszystkie szczegóły są prawdziwe - to, co wiemy, pochodzi ze źródeł południowokoreańskich. Być może zarzuty były sfabrykowane - przyznał dr Burdelski.

Ekspert przytoczył też inne przypadki ostatnich czystek w elitach północnokoreańskich, m.in. wyrok na jednego z generałów czy usunięcie z wydz. finansów i zarządzania partii macochy Kim Dzong Una, czyli Kim Ok: - Jakieś przetasowania w kierownictwie północnokoreańskim są. Ale fakty, które znamy, nie pozwalają na wyciąganie jakichś daleko idących wniosków.

Wg gościa TOK FM trudno mówić o znakach odwilży na Północy. Zgoda na rozmowy rozdzielonych po wojnie koreańskiej rodzin - wg niego - nic nie oznacza. - W Korei jest 270 tys. osób pochodzących z podzielonych rodzin, a do spotkań będzie wybranych 100 rodzin - po pięć osób z każdej - mówił.

Korei Płn. nie grozi to, co Syrii

- Nie widzę szans na szczyt międzykoreański. Korea Płd. w tej chwili żąda, by Północ przyznała się do storpedowania fregaty Cheonan w marcu 2010 r. - zginęło wtedy ponad 40 marynarzy - i przeprosiła za to. Następnie żąda, by przeprosić za zabicie turystki południowokoreańskiej w górach Kumgang-san i też oddać majątek należący do firmy Hyundai Asan - wielomilionowe kwoty zarekwirowane przez rząd północnokoreański. Południe i USA uważają też, że Korea Północna musi zadeklarować się, że zlikwiduje broń atomową, i pokazać to w sposób zdecydowany. Wtedy będą szanse na dialog i otwarcie pomocy finansowej - ocenił Burdelski.

Jak media w Korei Płn. przedstawiają konflikt w Syrii i amerykańskie plany interwencji? - Piszą, że Syria i prezydent Asad są ofiarami imperializmu amerykańskiego, który grozi inwazją. USA uważane są za głównego żandarma świata, który straszy i grozi. Korea Płn. też ma broń chemiczną, choć jej użycia zakazują konwencje międzynarodowe i nigdy jej nie użyła - podkreślił ekspert.

Czy reżimowi Kima grozi kiedyś podobna interwencja Zachodu, co Asadowi? Wg Burdelskiego nie: - Dziś wszyscy kalkulują. Wojna w Syrii trwa tak długo, bo wielkie mocarstwa nie są - z punktu widzenia własnych interesów - nią tak mocno zainteresowane. A w Korei mamy skrzyżowanie interesów Chin, Stanów Zjednoczonych, Japonii i Rosji i każdy ewentualny konflikt miałby wymiar nie tylko dla Płw. Koreańskiego, ale i dla całego regionu. I mógłby przerodzić się w jeszcze większy konflikt.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Ekspert: W Korei Płn. Asada przedstawia się jako ofiarę. Reżim Kima też ma broń chemiczną
Zaloguj się
  • polo-bolo

    Oceniono 1 raz 1

    Wreszcie coś pozytywnego dowiedziałem się o sobie... ,że wiem tyle samo co "eksperci".

  • jezierskiadam

    Oceniono 1 raz 1

    Jezierski rozrabia.
    W odwecie: - Obama moż kazać zbombardować Polskę.
    Powód jest o wiele, wiele poważniejszy od powodu do napadu na Syrię.

    WIELKA FABRYKA GAZÓW BOJOWYCH ZNAJDUJE SIĘ POD BYDGOSZCZĄ !!!

    Polska jest producentem sarinu.

  • john_lennon

    0

    "to, co wiemy, pochodzi ze źródeł południowokoreańskich" - czyli amerykańskich

    i to wszystko na temat żałosnej, antykomunistycznej propagandy

  • ciemnyludd

    Oceniono 7 razy -3

    "EKSPERT" MIANOWANY (przez redakcję) nie powiedział nic innego co nie byłoby dotąd znane z prasy...Nikomu, nie tylko Korei Północnej nie grozi "interwencja Zachodu" z tytułu samego posiadania broni chemicznej i "ekspert" nie musiał też nam tego wyjaśniać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX