Michnik o Mazowieckim: byliśmy zbratani poczuciem, że chodzi nam o coś większego od nas obu

- Kiedy dziś widzimy ze smutkiem Polskę pękniętą, skonfliktowaną, to dzięki Tadeuszowi Mazowieckiemu mamy świadomość, że można myśleć inaczej. Że można myśleć o sobie nie w kategoriach rycerza krucjaty, ale budowniczego mostu - mówił w TOK FM Adam Michnik, redaktor naczelny ?Gazety Wyborczej?.
- Tadeuszowi Mazowieckiemu zawdzięczamy standardy. Można się różnić, co do opinii politycznych, religijnych, kulturalnych, ale nie powinni się ludzie różnić, co do pewnego typu zasad: jak ktoś wyciąga rękę, to mu się nie pluje w twarz, że jest rzeczą niegodziwą posługiwanie się kłamstwem, że nienawiść wyniszcza nienawidzonego, ale też nienawidzącego. W postawie Tadeusza to było bardzo ważne. Był jednym ze strażników polskiej przyzwoitości - mówił w TOK FM Adam Michnik wspominający zmarłego dziś nad ranem Tadeusza Mazowieckiego.

- Kiedy dziś widzimy ze smutkiem Polskę pękniętą, skonfliktowaną, to dzięki niemu mamy świadomość, że można myśleć inaczej. Że można myśleć o sobie nie w kategoriach rycerza krucjaty, ale budowniczego mostu - mówił redaktor naczelny "Gazety Wyborczej".

Znaliśmy się pół wieku

- Dziś policzyłem. Okazało się, że znałem go prawie 50 lat. To był dla mnie autorytet, choć spierałem się z nim, ale umieliśmy się pięknie różnić. Różnice nie zawsze były piękne, często z mojej winy - mówił Adam Michnik. - Ale zawsze byliśmy zbratani poczuciem, że chodzi nam o coś większego od nas obu - powiedział gość Piotra Najsztuba.

- Rząd Tadeusza zrobił dla Polski bardzo wiele - ocenia naczelny "GW", który mówił, że za czasów jego rządu był wielkim kibicem jego polityki.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny