Prof. Płatek: Przykro mi słuchać o zakazie zasłaniania twarzy. Zmiany są efektem nie zakazów, a dialogu

- Wybitni prawnicy pozwalają sobie mówić, że w imię bezpieczeństwa możemy łamać konstytucję. Przykro mi tego słuchać. To jest PRL. Wtedy wszystkich ludzi traktowano jak bandytów - mówiła w TOK FM karnistka Monika Płatek.
Zakaz zasłaniania twarzy podczas manifestacji rozwiąże problem burd podczas manifestacji? - Władza, która się ogranicza do zakazów, prymitywnieje tak samo, jak ci, którzy te zakazy łamią. Sąd, który mówi, że wydaje surowy wyrok, żeby dać nauczkę, robi mi złą robotę. Ja uczę studentów, że to PRL. W PRL postrzegano wszystkich jak potencjalnych bandytów - mówiła prof. Płatek w TOK FM w programie Agaty Kowalskiej.

Zakazywanie to oznaka bezradności

- Jeżeli nie potrafimy sobie z czymś poradzić, to zakazywanie tego świadczy o naszej bezradności. Nie da się zakazać działania organizacjom i nie dać ludziom nic w zamian. Te grupy chuliganów mają poczucie wspólnoty na najprymitywniejszym poziomie. Bo być może nic innego nie potrafią robić. Trzeba dać coś, co będzie legalne i podnosiło poziom kultury. Oni nie muszą iść z prezydentem w marszu i wesoło machać flagą. Ale nie mogą wyrywać kostki brukowej i we mnie rzucać - stwierdziła prof. Płatek.

Podkreślała, że zmiany nie są efektem wprowadzania zakazów, ale dialogu.

- Liczę na pana prezydenta, że powstrzyma sytuację, w której wybitni prawnicy pozwalają sobie mówić, że w imię bezpieczeństwa możemy łamać konstytucję. Przykro mi tego słuchać - stwierdziła w TOK FM karnistka.

Podkopujemy państwo prawa

Prof. Płatek zwracała uwagę, że policja interweniowała szybko i ujęła tych, którzy łamali prawo. Zwróciła też uwagę, że sądy sprawnie (i surowo) ukazały najbardziej agresywnych zadymiarzy. - To, co się dzieje teraz, jest podkopywaniem państwa prawa. Trzeba wdrażać to, co się ma w konstytucji, i nie pozwolić sobie na to, by ktokolwiek mógł tę konstytucję łamać - powiedziała prof. Płatek.

- Premier Tusk który, mówi, że to, co się stało, to wina Kaczyńskiego, nie zdaje sobie sprawy, że to oznacza: jestem bezsilny, nie mam władzy, nic nie mogę - stwierdziła Monika Płatek.

Apelowała, by i prezydent, i premier nie dopuszczali do dyskryminacji i nietolerancji. Żeby tłumaczyli: niedyskryminacyjna postawa to coś innego niż przyklejenie sobie nalepki z napisem "patriota" i przyzwolenie na rozrabianie - mówiła karnistka w programie Agaty Kowalskiej.

11 listopada podczas Marszu Niepodległości doszło do rozrób - spalono m.in. tęczę na placu Zbawiciela, zaatakowano ambasadę Rosji i squat w centrum. Zatrzymano ponad 70 osób, kilka z nich skazano na trzymiesięczny areszt.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (49)
Prof. Płatek: Przykro mi słuchać o zakazie zasłaniania twarzy. Zmiany są efektem nie zakazów, a dialogu
Zaloguj się
  • niktwazny126

    Oceniono 61 razy 49

    Pani profesor ma jakiś znakomity pomysł na tych kominiarczyków? To prosimy o upublicznienie. Zastanawiam się, dlaczego oni te buźki zaslaniają. Prawdziwi rycerze walczyli z otwartą przyłbicą. A oni co? Boją się, że mamusia zobaczy w telewizorze i postawi do kąta albo zabroni korzystać z internetu?

  • alik444

    Oceniono 59 razy 47

    Rewizja na lotnisku też ogranicza naszą wolność ale dla bezpieczeństwa jakoś się toleruje tą niedogodność.

  • eski57

    Oceniono 36 razy 36

    - Żadnych ograniczeń powiadają , bo człowiek to jest istota wolna i wolności mu ograniczać nie wolno !
    „Bezwiednie popadamy w NIEWOLĘ , ponieważ WOLNOŚĆ kojarzy nam się z BRAKIEM GRANIC i ODPOWIEDZIALNOŚCI” – P. Coelho .
    A konstytucja : OGRANICZENIA w zakresie korzystania z konstytucyjnej wolności i praw MOGĄ być ustanowione tylko i tylko wtedy , gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa , lub PORZĄDKU PUBLICZNEGO , BĄDŻ DLA OCHRONY ŚRODOWISKA , ZDROWIA I moralności publicznej , albo WOLNOŚCI I PRAW INNYCH OSÓB ….
    Czy manifestacje ; zwłaszcza głównymi ulicami nie OGRANICZAJĄ WOLNOŚCI I PRAW INNYCH OSÓB (mieszkańców , podróżnych) DO PORUSZANIA SIĘ ? A zgoda na jednoczesne przemarsze ideowo sprzecznych grup nie NARAŻAJĄ OSOBY NA UTRATĘ ZDROWIA ?...
    A co do zasłaniania twarzy ..widać , że niektórym tęskno do czadorów ?! Bądźmy realistami – czy wpuścilibyśmy do domu osobę z zasłoniętą twarzą ??

  • klara551

    Oceniono 26 razy 26

    Szanowna pani policja złapała kilku z tych co łamali prawo,nasze prawo do swobodnego poruszania się po mieście,do spacerów.Pani broni tych co są silni w tłumie ,anonimowi i martwi się o to co państwo da im w zamian za otwarcie przyłbic. A czego my ta normalna reszta możemy oczekiwać? Terroru ze strony tych w kominiarkach przy byle okazji z pani błogosławieństwem? A w zasadzie czego pani broni ? Tej masy przewalającej się po ulicach ,niszczącej co się da i czy tylko im należy się opieka i ochrona ? Tak pani pojmuje demokrację?

  • rebudym

    Oceniono 20 razy 16

    Niech wszyscy sobie pozaslaniaja twarze i tak chodzą, na ulicy, w pracy, w szkole, w sklepie .... Wszystkim nam wówczas będzie bardzo przyjemnie i bedziemy się bardzo dobrze czuli w takim świecie.

  • pannamarianna777

    Oceniono 20 razy 14

    Rozmawiać muszą chcieć dwie strony.
    Nie wierzę, aby prawicowiec zniżył się do rozmów z ...lemingiem

  • katon61

    Oceniono 20 razy 12

    Chociaż by na kilka lat ale trzeba wprowadzić ten zakaz. Nie można chronić egzotycznego i upiornego elektoratu, jaki wyhodował J.Kaczyński. Jak również kiboli i podobnych mętów społecznych-zresztą oni i tak zagłosują na PiS. Czy jest pan dumny ze swojego elektoratu-zebrał pan "elitę" polskich warchołów.

  • dyrdymalista

    Oceniono 28 razy 10

    Nie ten etap droga Pani, nie ten etap. Lata Pani na miotle w jakichś nie istniejących cywilizacyjnych chmurach. A to co Pani opowiada o PRL-u jest symptomem ciężkich kompleksów niedowartościowanego bojownika o wolność i demokrację.

  • ciemnyludd

    Oceniono 20 razy 8

    Jedynymi podzkodoeanymi w razie uchwalenia tej ustawy byliby prrzyzwoici obywatele ktorzy MAJA TAKIE HOBBY, aby spacerowac po ulicy w kominiarkach... Kazde dzialanie dla poprawy bezpieczenstwa spotyka sie natychmiast z memlaniem prawniczych purystow i konczy sie niczym. Przykladem radary, alkometry, blokady kol i tak dalej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX