Wróbel: Ludzie, jak piją wódkę i są rozemocjonowani, mówią różne rzeczy. To afera na czołówki?

dżek
17.12.2013 , aktualizacja: 17.12.2013 08:09
A A A Drukuj
Jan Wróbel

Jan Wróbel (fot. Marta Orlik-Gaillard)

- To jest nieprzyjemna historia. Ludzie, jak są rozemocjonowani i piją wódkę, to mówią różne rzeczy głupie i wulgarne. Pytanie, czy jest to afera polityczna na pierwsze strony gazet? - zastanawiał się w Poranku Radia TOK FM Jan Wróbel, komentując liczne publikacje o nagraniach z wulgarnymi wypowiedziami posła Tomasza Kaczmarka.
Zobacz także
  • 11
  • 9
Komentarze (181)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 363 razy 313

    sam blekot pijackiego maczo nie jest tematem na czolowki,

    tematem na czolowki jest poziom prawosci
    i skromnosci gwiazdy PiSu.

    Ultramoralna i katolicka partia mowiaca na kazdym kroku o katolicyzmie, moralnosci i zwalczaniu biedy ma jako wzor postepowania rzecznika z odslonietym werbalnie czlonkiem, chamskiego gogusia rozbijajacego sie Porsche i wiceprzedoniczacego ,jednego od korupcji politycznej a drugiego od przepelnionej nienawiscia schizoferenii spiskowej.

    Wiec Panie Szanowny Redaktorze Historyku , jest o czym mowic, bo nie mowimy o przecietnym facecie co sobie popil na prywatce w Mordobijskim powiecie ....

  • avatar

    Oceniono 224 razy 184

    Jest pan sprytny,bo napisał pan,że wódki wcale nie pije a już o tym,że uwodzienie cudzych żon jest be i że tego pan nierobi już nie. A pan K. sam przecież takie metody stosował .Nie wspomnę o tym,że kulturalny człowiek nawet jak wypije to mówi po polsku,może być po polskiemu ale nie używa tak plugawego języka.A jak po pijaku traci nad sobą kontrolę to niech się leczy. Takie przypadki należy nagłaśniać,bo w tle jest użycie kolegów z CBA a to już chyba przestępstwo i prywata.

  • avatar

    Oceniono 202 razy 176

    A dla mnie jest to temat sensacyjny!!!
    To dla mnie sensacja, że Tomasz K. uwiódł DOROSŁĄ kobietę matkę i żonę. Przy takiej fizjonomii i imidżu.
    Nie wiem jak wygląda żigolak czy alfons, ale bym go sobie wyobrażał jak Tomasza K.
    Pytałem swoje koleżanki, czy takie coś może się podobać kobietom, zawsze otrzymywałem odpowiedź negatywną.
    DLATEGO TO DLA MNIE SENSACJA!

  • avatar

    Oceniono 148 razy 124

    najlepszy agent IV RP . Zbrojna rączka Kaczyńskiego , Ziobry i Kamińskiego.
    Taki najbardziej Prawy i Sprawiedliwy.
    Coś tu nie gra w Polsce skoro taki element jest "wybrańcem
    kasuje kilka tys emerytury w wieku 35 lat
    i do tego 20 tys za posłowanie.

    Podatki w Polsce 80 %
    Banki i skarbówka niszczą firmy i ludzi a element bawi się w najlepsze za nasze pieniądze.
    Po prostu masakra.
    To musi ulec zmianie.

    Na początek Sejm 80 osób.
    Reszta to efekt negatywnej selekcji i szkoda na nich płacić krocie.

  • avatar
  • avatar

    arvelli_net

    Oceniono 107 razy 81

    ... problem w tym że agencik posiada broń no i to straszenie kolesiami... kurdeczka, ja bym go zapiąl na łańcuch i do nogi prezesa przytroczył... korzyści niewątpliwe:
    - jakby chciał komuś wyyyjebac to tylko prezesowi :)
    - no i ochrony by już za 100 mln nie trza było... wystarczy paczka psich chrupek raz na tydzień!
    A agencik miałby rozrywkę... kotkę na wycieraczce:) No i flesze!

  • avatar

    Oceniono 85 razy 75

    Panie Wróbel ,w przypadku niektórych osób jest to tylko pokazanie ich prawdziwego oblicza :) Szczególnie dotyczy to ludzi ,którzy stwarzają swój portret "niepokalanych" i roszczą sobie prawo do moralizowania i pouczania innych .Tak samo było z Piesiewiczem ! O Tomeczka niech się Pan nie martwi ,prezes wyciągnie go z niebytu ,przed wyborami :(

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 107 razy 67

    Ja we wtorki rano radia TOK FM po prostu nie słucham, bo nie mogę znieść tego ironicznego tonu pana red. W. Przestałem go słuchać, gdy pewnego poranka w rozmowie z kimś powiedział, że starsi ludzie niestety żyją za długo i przez to ZUS będzie miał problemy z wypłatą emerytur. Ponadto te idiotyczne wstawki muzyczne pana Wróbla. Po prostu żenada.

  • avatar

    gonsienica1

    Oceniono 24 razy 22

    Jak agent Tomek z zamężną narzeczoną udali się na piętro, żeby oddać się rozmyślaniom o Polsce to podobno był trzeźwy bo uciekali przez balkon przed mężem narzeczonej.
    Przypominam panu Wróblowi, że na Jasnej Górze poseł Kaczmarek modlił się w intencji polskiej rodziny.

  • avatar

    Oceniono 21 razy 21

    Pan Wrobel, jak na publicystę, to mało rozumie. Otóż jest rożnica pomiędzy piciem wódki przez drobnego żulika i bełkotliwym grozeniu innemu zylikowi z powoływaniem się na kolegow spod spozywczego, a piciem wódki przez posła RP, byłego agenta, grożeniu człowiekowi, ktoremu ów poseł uwodzi zonę i powoływaniu się przy tym na kolegów ze służb. To jest analogiczna sytuacja do tej, gdy pan Henio deklaruje pod budka z piwem, że rozpiży wszystkich Ruskich oraz gdy taką samą eklarację składa premier państwa...
    Pan Kaczmarek poucza wszystkich na okolo na temat sprawiedliwości, prawa i zasad. Skoro sam ich nie potrafi przestrzegać - nalezy o jego obludzie pisać. Bo wyborcy mają prawo wiedzieć...

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 20 razy 20

    Takich historii w Polsce jest multum i mało kogo to obchodzi, dopóki Pan Mietek chleje z Panem Cześkiem i wygaduje takie bzdury. Gorzej gdy robi to były agent służb specjalnych, poseł ultrakatolickiej partii, katolik, czytający pismo święte na jasnej górze, jeżdżący luksusowym Porsche, którego wszystkie "akcje" kończyły się kompromitacją. "Ja i moi koledze nie jesteśmy grzecznymi chłopcami" - to jest standard dla posła RP? Wszyscy lubią wieszać psy na Unii Wolności i innych "zdrajcach z Magdalenki", ale za tamtych czasów kultura parlamentaryzmu była niepomiernie większa. I chodzi o większość partii wtedy obecnych w Sejmie i Senacie. Teraz mamy zbieraninę pomyleńców trących na kolanach kuchenną podłogę flagą UE, ścigających się meleksami, chwalących się po pijaku rozmiarami przyrodzenia, katolików składających groźby karalne, psychopatów szantażujących opinię publiczną zamachami, itp. Mam 30 lat, ale boję się że moje pokolenie nie dożyje zmiany w polskiej polityce.

  • avatar

    Oceniono 19 razy 19

    Jak najbardziej to jest temat na czołówki gazet. Niech wyborcy zobaczą kogo naprawdę wybrali i że pieniądze podatników idą na utrzymanie posła darmozjada, może drugi raz go nie wybiorą. Ludzie chcecie aby taki Tomek Was reprezentował w sejmie? Rzygać się chce.

  • avatar

    Oceniono 21 razy 19

    jak ktos po wódce zachowuje się jak bydle to nie powinien pić.proste.A jęsli dodatkowo jest posłem to........szkoda sie rozpisywać na "agentem"

  • avatar

    zorn.gottes

    Oceniono 18 razy 18

    panie wróbel, czyżby raczył pan ignorować problem związany z rozchwianym emocjonalnie posłem kaczmarkiem?
    jestem w szoku, panie wróbel, bo kto jak kto, ale pan powinien zauważać fakt, że taki niezrównoważony świr, który w wolnym czasie nadużywa alkoholu i swoich kontaktów i jak mafiozo straszy innych, w chwilach gdy nie imprezuje, zajmuje się ustalaniem prawa?
    tu nie chodzi o nieudane reprezentowanie swojego elektoratu, tylko o niebezpieczeństwo oddania w ręce idioty najważniejszego instrumentu w demokratycznym państwie.
    wyborcy kaczmarka dali małpie brzytwę a pan jakby ze zrozumieniem mówi, że to nic takiego, że małpa lubi się czasami napić.

  • avatar

    andrzej.pilat

    Oceniono 18 razy 18

    Jeśli żule piją wódkę i zachowują się po chamsku to nie jest sprawa do komentowania. Jeśli poseł Rzeczypospolitej zachowuje się jak żul to jest sprawa publiczna.

  • avatar

    zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 22 razy 18

    Być może do momentu publikacji taśm ktoś jeszcze myślał, że zdjęcie z nagim torsem i walizką pieniędzy było operacyjne. Ono jednak pokazuje prawdziwą twarz prostaka, który zrobi wszystko dla swojej kariery, a jak już pomyśli o Polsce, to od razu wjedzie (nie) swoim porsche cayenne w tył innego samochodu.

  • avatar

    Oceniono 18 razy 16

    Redaktor Wróbel gadaniem przez pół audycji o agencie zrobił mu reklamę, ale nie o to chodzi, że abent się upił, tylko o to, że wypowiadał groźby karalne. Pozycja agenta daje podstawy, by być przekonanym, że jest w stanie spełnić groźby, a przeszłość postępowania bez skrupułów, daje gwarancę ich spełnienia.

  • avatar

    Oceniono 17 razy 15

    Tak,panie ładny,TO JEST TEMAT,bo już rzygać się chce na widok tego wyżelowanego pajaca,który na Jasnej Górze do mszy służy,Pismo św.czyta,myśli o Polsce non-stop i ma pysk pełen katonacjonalistycznych frazesów i górnolotnych,pseudopatriotycznych bździn.A jak pogrzebać,to jest to skończony cham,prostak,lowelas i hipokryta i niech ludzie widzą i oceniają jaki shit wybrali do parlamentu.Jak choć jeden przejrzy i pomyśli nad urną,to już dobrze.

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 15 razy 15

    Odsłuchałem to nagranie i mam takie skojarzenie, że te poselskie elity niczym się nie różnią od bohaterów tego show na MTV "Warsaw Shore". Ten sam poziom. Tylko Ci drudzy nie udają, że są crème de la crème.

  • avatar

    Oceniono 15 razy 15

    To u cioci na imieninach (też nie uchodzi) można rzucić mięsem ale p-oseł w publicznym miejscu pokazał styl i kulturę typową dla tej partii.

  • avatar

    Oceniono 14 razy 14

    Pan Redaktor też chyba napił się przed tym wywiadem . Picie alkoholu nie zwalnia ze stosowania się do podstawowych zasad normalnego zachowania się . Pan redaktor woli jednak polski bełkot typu : no niby źle się zachował , ale to po alkoholu , więc nie było to normalne zachowanie , a w ogóle to dużo ludzi pije i nic wielkiego nie stało , a i po co o tym pisać na pierwszych stronach . Zabieg typu : nie da się czegoś ukryć , trzeba przynajmniej osłabić wymowę .
    Panie Redaktorze ! Prostak jest prostakiem , cham chamem , a głupek głupkiem , a nie inteligentnym inaczej - cytując Mrożka .

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 15 razy 13

    W USA polityk przeprasza, że palił "trawkę" w koledżu, a w Polsce schlany polityk grozi publicznie mężowi swojej "dziewczyny" i jeszcze znajdują się osoby, które go bronią. Niby parę godzin lotu Dreamlinerem, a jakie różnice "czasowe".

  • avatar

    Oceniono 13 razy 13

    Pytanie pana p.Wrobel: czy jest to afera polityczna na pierwsze strony gazet? Jest troche infantylne. Posel to przedstawiciel okreslonej grupy wyborcow i ma reprezentowac najwyzszy w panstwie organ, organ ustawodawczy. Czy pan chciabyl aby polskie prawo, w wielu wypadkach i tak ulomne, tworzyli poslowie AA, poslowie z ogrodka piwnego badz poslowie na kacu gigancie? Immunitet zobowiazuje!!! Poslowie PiS mogliby przeciez obchodzic prywatne uroczystosci w lokalach ogolniedostepnych, ale oni wola byc zakamuflowani ze swoim prostactwem, chamstwem i pomiarami hofmanowego penisa. Zadziwiajace, ze wszedzie w tle wystepuje…..prawa reka Kaczynskiego, imc pan Adam Lipinski. Musi to byc dosc ciekawa postac i to z ciekawa przeszloscia. Proba kupienia poslanki Samoobrony w hotelu sejmowym-Adam Lipinski, mierzenie penisow na Podkarpaciu-w tle umoczony szlafroczkowy-Adam Lipinski no a teraz libacja pod Olsztynem-wszedobylski Adam Lipinski. Dzialacz, pisowiec czy normalny smolinos, AA i trunkowy chlopiec, tylko dlaczego rozpija mlodszych w tym pisowskie kobiety???Prezesie zajmijcie stanowisko wobec barmana waszej PiSoputyki A.Lipinskiego

  • avatar

    Oceniono 13 razy 13

    Wyborcy maja prawo do pelnej informacji na temat osoby, ktora wybieraja aby ich reprezetowala. Jesli ktos ma sklonnosc do "mowienia po wodce roznych rzeczy", to wodki pic nie powinien.

  • avatar

    Oceniono 15 razy 13

    Dzisiaj Czarzasty wprost rozjechał Wróbla za jego głupawe dowcipy! Należało się!

  • avatar

    Oceniono 13 razy 13

    Jak najbardziej to się nadaje na czołówki gazet. Niech wyborcy wiedzą, że płacimy za utrzymanie posła darmozjada, może drugi raz go nie wybiorą do sejmu. Ludzie, chcecie aby taki Tomek Was reprezentował w sejmie? Rzygać się chce.

  • avatar
  • avatar

    korada-1928

    Oceniono 14 razy 12

    Panie wrobel od kiedy to picie alkocholu jest srodkiem odciazajacej od winy? Dla "pOsla" ktory niby reprezentuje spoleczenstwo to niedopuszczalne, Ale niema sie co dziwic, kazdemu sie moze zdarzyc, dlatego pan zabral glos w obronie tego marginesu.

  • avatar

    Oceniono 11 razy 11

    U nas mówi się, że prawdziwą naturę ujawnia człowiek będący pod wpływem alkoholu. Zgadzam się, że nie jest to temat na czołówkę pod jednym warunkiem; dotyczy to posła, zresztą bardzo aktywnego w dbaniu o morale innych.

  • avatar

    Oceniono 11 razy 11

    Ludzie: tak.
    Ale od posła powinniśmy wymagać więcej. Przynajmniej jakiegoś minimum, poniżej którego nie powinien się staczać. Inaczej czym się różni od byle menela ?

  • avatar

    Oceniono 13 razy 11

    Poseł Kaczmarek jest zrobiony ze chińskiego plastiku. Kiedy za dużo myśli o Polsce, a zwłaszcza gdy zaczyna mówić - plastik się rozgrzewa i zaczyna potwornie cuchnąć. O tym wszystkim było wiadomo od zawsze, żadna tajemnica. Ogromnym zaskoczeniem jest natomiast postawa Wróbla. Po wygłoszonej przez redaktora obronie żałosnego agenta, przez cały dzień będę czuł niesmak. I chyba nie będę już słuchał jego poranków w TOK-u.

  • avatar

    adammichnikoff

    Oceniono 19 razy 11

    Rozumiem, że ten przygłup robi w TokFm na podstawie politpoprawnej reguły inkluzywności i nie wykluczania ułomnych (pardon: zdolnych inaczej). Może lepiej byłoby gdyby w ramach tej polityki otwartości agora wysłała go na olimpiadę specjalną. Jego koledzy pryszczaci kiedy jakieś 10 lat temu dorwali się na fali prawicowego odbijania mediów do stołków to wyciągnęli go z jakiejś szkoły i uczynili publicystą. Dziś większość z nich pospadała ze stołków a on - na zasadzie dziwadła - został nam w spadku. Tylko że my ten spadek odrzucamy.

  • avatar

    Oceniono 11 razy 9

    Tu nie chodzi o picie wódki, tylko podwójna moralność, jak jest się z pisu to nie nada cudzołożyć, Prezes jeśli to toleruje to jest niczym hierarchia kościelna tuszująca pedofilów wśród księży. No bo albo albo.

  • avatar

    Oceniono 9 razy 9

    "zapis rozmów tego typu to jeden wielki koszmar" uważa red. Wróbel.
    Niestety, w najblizszej przyszlości nikt nie odwoła dyktafonów, ani aparatów fotograficznych czy kamer.
    Redaktor Wróbel bagatelizując fakt, że duża partia PiS wręcz lansuje jako swych przedstawicieli chamów i prostaków (lista ogromna, od byłej posłanki PiS Kępy, prof. Piotrowicz, pani Wróbel po pana Hofmana i jego przyrodzenie) stara sie być oryginalny. Jakby muszka na szyi nie wystarczała,

  • avatar
  • avatar

    ko_menta_tors

    Oceniono 8 razy 8

    ma rację pan wróbel. To nie jest temat na czołówki gazet. Przecież to poselski standard, prawda?

    Pamiętacie pijaną Kruk, dwu posłów - też z Przewodniej Siły-topiących melexy na Cyprze? i szereg innych takich..
    To norma!!

  • avatar

    Oceniono 8 razy 8

    Panie Redaktorze Wróbel
    Czy musi się Pan wypowiadać na każdy temat i nie zawsze mądrze?. Pan Tomek były agent najlepszej służby IV RP a obecnie poseł na Sejm Najjaśniejszei Rzeczpospolitej z ramienia najmoralniejszej ,najsprawiedliwszej ,najprawszej partii wszechczasów i przede wszystkim polityczny celebryta jest ciekawym przypadkiem dla publiczności i mediów więc to co robi i mówi (tym bardziej po pijanemu) jest godne odnotowania. To on w pewnym stopniu wymusza takie relacje o nim. A jest nie zwykłym żulem (mimo zachowania mogącego świadczyć o tym)ale człowiekiem który wpływa przez parlament na nasze losy. Czyli dziennikarze pokazując takie "kwiatki" na pierwszych stronach ostrzegają wyborców przed popełnianiem takich błędów jak pan Agent w przyszłości. I to ma właśnie sens i na pierwsze strony się nadaje.

  • avatar

    Oceniono 12 razy 8

    Jan Wróbel ma w gruncie rzeczy rację, bo to nie jest w ogóle sprawa polityczna. To jedynie pokazuje, że: a) polskie media tabloizują się podejmując łatwe tematy o małym znaczeniu; b) Tomasz Kaczmarek jest po prostu chamem i przebranym w garnitur dresiarzem (co wiedzieliśmy wcześniej).

  • avatar

    Oceniono 7 razy 7

    kiedy najlepszy polski agent

    daje się wkręcić amatorowi

    to mamy prawo zapytać

    czy na prawdę nie było nikogo z IQ powyżej 25?

  • avatar

    Oceniono 9 razy 7

    To jest temat na czołówki gazet, bo znów mamy do czynienia w wybrańcem narodu, który przy innych okazjach będzie nas umoralniał i decydował o tym, jak mamy żyć, co nam wolno, a czego nie.

    Iluż już hipokrytów było w tej przemoralnej partii... Nawet były premier z jej nadania, Kazio Marcinkiewicz, wyjątkowy przypadek oszusta, który swego czasu dążył do prawnego zakazania rozwodów, ale potem sam puścił w trąbę swą ślubną i odszedł z młodszą. OK, w życiu spotyka się kłamców i cyników, ale ci tutaj - jak wspomniałem - decydują o naszym życiu. Więc tak, o tym obrzydliwym typku powinniśmy czytać na pierwszych stronach gazet.

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 7 razy 7

    Jeśli agent służb specjalnych i poseł nie umie pić wódki, to nie powinien tego robić. Jeśli mimo wszystko pije to wydaje jak najgorszą opinię tym, którzy uczynili, go agentem i posłem. Jeśli dodatkowo tenże agent uczestniczy w spotkaniach organizowanych po kościołach i salach parafialnych to nie powinien tak ostentacyjnie grzeszyć przeciwko VI przykazaniu.

  • avatar

    Oceniono 7 razy 7

    jak nie umisz to nie pij - jak po wódce grozisz ludziom, idź na odwyk, bo prawo nie przewiduje okoliczności łagodzacych za schlanie się,

  • avatar

    zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 6 razy 6

    "Pic to trzeba umic"
    Niestety zasada jest taka ze co trzezwy pomysli to pijany powie, alkohol ma to do siebie ze ukazuje prawdziwy charakter "czlowieka", znosi wyuczone "standarty" zachowania ale niestety ujawnia te prawdziwe jak to mowia "wyssane z mlekiem matki".

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 5 razy 5

    Są zawody w których nie wolno się tak zachowywać nawet w czasie prywatnych imprez. Zawsze można zmienić zawód, jeśli nie potrafimy powstrzymać się od picia wódki, a groźby pozostają takimi niezależnie od okoliczności. O kulturze osobistej, a właściwie jej kompletnego braku nie ma co się rozwodzić - każdy słyszy.
    Marne to usprawiedliwienie, że inni robią podobnie. Mnie nikt by tak nie nagrał, bo takich bzdur nie gadam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Napisz do TOK FM

Czekamy na Twoje opinie

Administratorem danych osobowych jest Agora S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.